Porozmawiajmy o IT

Odcinek 300. Wspomnienia, liczby, podziękowania i plany - POIT 300

Krzysztof Kempiński Season 1 Episode 300

Witam w trzysetnym odcinku podcastu „Porozmawiajmy o IT”. Dzisiaj wspominam i podsumowuję.

W tym wyjątkowym odcinku mówię o:

  • ile podcast ma odsłuchań,
  • sprzęcie, który używam,
  • co się u mnie zmieniło w ostatnim czasie,
  • zdradzam czy i ile podcast zarabia,
  • mówię o jego przyszłości.


Jeśli masz jakieś pytania lub komentarze, pisz do mnie śmiało na krzysztof@porozmawiajmyoit.pl

https://porozmawiajmyoit.pl/300

SPEAKER_00:

To jest 300ny jubileuszowy i zupełnie wyjątkowy odcinek podcastu porozmawiaj, w którym opowiadam, jak to się wszystko zaczęło, jak ja się zmieniałem, jak podcast się zmieniał na przestrzeni tych wszystkich lat podcastow, jak obecnie nagrywam, z czego korzystam, dlaczego w ogóle to robię i jakie mam plany na przyszłość. A teraz odpalamy, to już 8 lat, tak, 8 lat podcastowania i 300 odcinków. Pamiętam, kiedy zaczynałem w 2017 roku, to wtedy mała wielka firma zupełnie ikoniczny i wyjątkowy podcast na polskim rynku miał już grubo ponad 100, a pewnie nawet 200 odcinków, i dla mnie to bya zupełnie niewyobrażalna liczba, do której nawet nie chciałem, nie odważyłem się aspirować. Wydawało się, że żeby zrobić 100 czy 200 odcinków, to trzeba to traktować jako taką pracę na pełen etat, jako pełne oddanie, pełne zaangażowanie i właściwie skupienie się tylko i wyłącznie na tym. Tymczasem po 8 latach siedzę tutaj, nagrywam 300 odcinek i tak trochę zastanawiam się, jak to się właściwie stało i jak ten czas tak szybko minął. To chyba to, co ciągle powtarzam i co widzę jako coraz większą wartość na przestrzeni tego mojego podcastowania oraz innych działalności, a mianowicie konsekwencja, czyli takie drobne kroki powtarzalne, które na co dzień może nie są spektakularne, nie są wyjątkowe, nie przynoszą od razu tej gratyfikacji, ale ten efekt kumulacji, efekt powtarzania, efekt robienia ciągle tego samego, ale z małym oczywiście ulepszeniem, z takim ciągłym doskonaleniem swojego warsztatu tego, co się robi, to jest właśnie to, co na przestrzeni lat można nazwać sukcesem. To, co się natomiast nie zmieniło podczas tych ośmiu lat podcastowania, to misja podcastu. Ciągle jest nią, właściwie powtarzam to w każdym odcinku, takie sprawienie, aby ludzie w IT rozwijali się sensownie. Ja przez wiele lat mojej kariery, myślę, że to tak śmiało może powiedzieć, że jakieś 10 lat, rozwijałem się bardzo powoli, byłem raczej zorientowany i skupiony na jednej technologii, na jednym obszarze i niekoniecznie byłem zainteresowany, aby zkać gdzieś indziej, aby poznawać nie tylko jakieś sąsiadujące czy takie technologie, które gdzieś wokoło tego mojego krorowego działania się obracały, ale nawet zerkania gdzieś dalej, inspirowania się czymś zupełnie innym. W momencie kiedy zacząłem to robić, no to okazało się, że ten świat wygląda dużo lepiej, jest dużo ciekawszy i też daje mi dużo większą frajdę. Stwierdziłem, że sensowne rozwijanie się, czyli nie takie na hura, nie takie, bo ktoś powiedział, ale takie, które daje nam zwyczajną radość z tego właśnie rozwoju. No to jest coś, co zdecydowanie pozwala nadal pracować w branży, nadal się rozwijać, nadal robić postępy, i stwierdziłem, że trzeba o tym po prostu mówić: trzeba dawać szansę, dawać okazję ludziom do tego, aby się rozwijali. I stąd też właśnie odcinki mojego podcastu, które nie są zorientowane na jakiejś jednej technologii, jednym obszarze, nie mają jakiegoś korowego tematu, natomiast dotykają często bardzo skrajnych rzeczy związanych z IT, bardzo od siebie oddalonych, nawet niekoniecznie technicznych, gdzieś krążących w IT, będących w orbicie IT. Myślę, że każdy może znaleźć sobie w tych odcinkach coś ciekawego, coś interesującego, coś, co pociągnie dalej, aby ten rozwój właśnie swój kontynuować. Na przestrzeni tych ośmiu lat mojego podcastowania, branża zmieniła się bardzo. Moje podcastowanie zmieniło się też trochę pewnie. Pamiętam różne hypy techniczne, które są i były od chmury, blockcha, metaversu, teraz AI pewnie nadal tak będzie. Ja dosyć świadomie, tak jak już powiedziałem, nie opieram się, nie fokusuję i skupiam tylko na jednej technologii. Wiem, że każda z tych branż, każda z tych technologii, z tych hypów w końcu gdzieś tam przeminie. To nie znaczy, że odejdzie i nie będziemy na przykład stosować i aplikować tej technologii, bo wiele z tych rzeczy z nami zostało. Oczywiście, co prawda, nie w takim wymiarze, jak to było pierwotnie może reklamowane i mówione, ale wykorzystujemy ich chmurę dosyć mocno. Blockchain oczywiście znalazł swoje zainteresowanie i aplikacje w określonych zastosowaniach AI, obecnie kwitnie. Pewnie ten rozwój w pewnym momencie gdzieś tam się wyciszy i zostaniemy właśnie z tymi obszarami, które sensownie czerpią pewne korzyści ze stosowania AI. Nauczyłem się, że tego typu tendencje po prostu będą. Po prostu z nami zostaną celowo nie wskakuje do tego pociągu, który podjeżdża i obiecuję, że ta technologia zmieni zupełnie świat i to, jak działamy. Myślę, że już jakaś moja obserwacja na przestrzeni tych lat pozwala mi z takim dosyć dystansem do tego podchodzić. No i zmieniło się samo moje podcastowanie. Na początku celowałem mocno odcinki techniczne, omawiające na przykład jakieś frameworki, języki programowania. Wydawało mi się, że to jest tak kwintesencja rozwoju w IT. Obecnie, oczywiście zmieniłem się mocno też jako człowiek moje podejście, nieraz poglądy się zmieniły, i to też mam myślę swoje odzwierciedlen w podcaście. Dużo więcej możesz obecnie znaleźć odcinków, nazwijmy to miękkich, chociaż nie do końca lubię tej nazwy, związanych z obszarami takimi menadżerskimi, z obszarami, które w jakiś sposób wyżej, z wyższego poziomu patrzą na branżę i staram się zauważyć pewne trendy mówiące o tym, jak pracujemy, jak traktujemy pracę. To też wszystko uzupełnia ten obraz IT, też wszystko jest jakimś komponentem, jakimś elementem składowym IT. Więc nie zawsze poruszam tematy mainstreamowe, nieraz wręcz bardzo niszowe i robię to świadomie i wiem, że to też oczywiście przełoży się na słuchalność. Jeśli chciałbym robić odcinki tylko AI, no to z pewnością tych odsłuchań byłoby więcej. Natomiast jeśli mówię o jakimś raporcie, który mówi o wypaleniu zawodowym, no jestem świadom tego, że automatycznie odsucha to mniej osób, ale robię to jak najbardziej właśnie świadomie, wiedząc, że ta wiedza jest istotna, że to się może komuś przydać, że to wszystko tworzy ten tygiel IT i jest w jakiś sposób jego komponentem składowym. Jeśli chodzi o statystyki, no już mocno przebiłem milion odsłuchań, co jest oczywiście dla mnie liczbą niewiarygodną, ale tutaj muszę zaznaczyć, że dużo rzadziej śledzę już, ile tych odsłuchań na liczniku jest, nie robi to już na mnie aż tak wielkiego znaczenia, co oczywiście nie znaczy, że nie cieszy, więc jak najbardziej jak najbardziej jest to dla mnie olbrzymia liczba i wielki sukces. Natomiast, tak jak mówię, nie jest to dla mnie już jakiś główny wyznacznik rozwoju podcastu. Jeśli chodzi o sprzęt, troszkę się zmieniło, ale nie tak wiele wymieniłem mikrofon, obecnie jest to Shurę MV7, nadal słuchawki bo z QC35, nadal pracuję na Macu, obrabiam wszystko w Audacity, dosyć oldschoolowym programie, który dla mnie jest zupełnie wystarczający, i hostuję odcinki podcastu na Bass Proud. Taki setup jest dla mnie zupełnie wystarczający, nie mam potrzeby eksperymentowania, nie jestem jakimś gikiem, jeśli chodzi o sprzęt, aby co chwilę tutaj wymieniać nagrywam głównie wywiady w formie online, więc taki setup jest dla mnie zupełnie wystarczający. Myślę, że w tym wszystkim chyba ważniejsza jednak jest ta konsekwencja, to, żeby robić pewne rzeczy, pewne działania w dłuższej perspektywie czasu, a ten setup oczywiście musi być jakiś musi dawać sensowną jakość, zwłaszcza w takim medium, jakim jest podcast, natomiast nie jest to coś dominującego, coś co ma kluczowe znaczenie. Więc możesz zapytać, po co ja właściwie nagrywam te podcasty, dlaczego to tak długo robię? No tutaj jest tych komponentów, tych elementów co najmniej kilka. Po pierwsze, taka rzecz, która od samego początku mi towarzyszyła, czyli poznawanie nowych ludzi i nauka o nich, kiedy mam możliwość rozmawiania z kimś, kto jest ekspertem w technologii, o której ja nie mam zielonego pojęcia, albo mówi mi o jakimś obszarze, o jakim zagadnieniu, z którym nie mam na co dzień do czynienia, to jest dla mnie taka sesja metrygowa wręcz można powiedzieć. To jest możliwość wypytania tej osoby o to, co ma znaczenie, coś, co mnie interesuje i co pewnie trudno byłoby mi tak normalnie wyciągnąć od tej osoby, gdybym po prostu napisał na LinkedInie, hej, opowiedz mi na przykład o technologii XYZ albo o zjawisku XYZ. Więc to jest zdecydowanie taka niesamowita wartość dla mnie jako podcastera, rozmowa z ludźmi o rzeczach, o których po prostu nie mam pojęcia. Podcastowanie to też istotna działalność w kontekście mojej marki osobistej. Podcast jest głównym środkiem przekazu za pomocą którego do ciebie mówię, za pomocą którego przekazuję swoje wartości, swoją wiedzę. To właśnie buduje moją markę osobistą. Nawet zdarzyło mi się napisać książkę na temat marki osobistej, której też od pewnego czasu trąbię w intro do każdego odcinka. Jeśli jeszcze nie miałe albo nie miałeś okazji się z tą książką zapoznać, to zapraszam serdecznie. Tam również o podcastowaniu jest słów kilka. Podcastowanie to też niesamowita okazja do tego, żeby usłyszeć takie słowa uznania. Ciągle otrzymuję wiadomości na LinkedInie poprzez maila w różnych social mediach, mówiące o tym, że robię dobrą robotę, to oczywiście bardzo pozytywnie nastraja do robienia kolejnych odcinków. To jest taka pozytywna pętla zwrotna. Kiedy coś robisz, kiedy dostajesz informację o tym, że robisz to dobrze, że to komuś służy, że to komuś się przydaje, to automatycznie masz większą motywację, żeby robić tego więcej. W momencie, kiedy robisz tego więcej, stajesz się w tym lepszy, co jeszcze bardziej podnosi jakość tego, co robisz, a jednocześnie daje ci większe uznanie z otoczenia, więc tworzy się taki troszkę samonapędzający się mechanizm, trzeba tylko pamiętać, żeby dolewać tam paliwa i właśnie tak konsekwentnie realizować te swoje działania. No i ostatnim chyba powodem, dla którego ciągle podcastuję, to jest dodatkowe źródło dochodu. Wiele razy mówiłem już o tym, że podcast nie powstał z myślą o zarabianiu, to nie był absolutnie główny powód, to zarabianie ten dochód dodatkowy pojawił się tak trochę, można powiedzieć, przypadkiem z zewnątrz. I oczywiście to mnie bardzo cieszy, ale jeśli nawet teraz okazałoby się, że już żadnej współpracy podcastowej bym nie realizował, ja nadal nagrywałbym odcinki kolejne podcastu, ponieważ to jest coś, co daje mi frajdę. Dochód jest tylko miłym dodatkiem. Jest tylko czymś, co dodatkowo pokazuje mi, że ma to sens, ale absolutnie nie jest głównym powodem. Do tej pory udało mi się uzyskać około 300 tysięcy złotych przychodu, powtarzam, przychodu z mojego podcastowania na przestrzeni tych lat. Czy to dużo, czy to mało, trudno jest mi to oceniać. Ja nie zabiegam jakoś też bardzo aktywnie o to, żeby te kolejne współprace były. Raczej sobie robię swoją robotę i one do mnie przychodzą. No i ukrywam, że to jest oczywiście bardzo fajna liczba, która dodatkowo pokazuje mi też, czy też daje do zrozumienia, że inni widzą w tym sens, co robię i chcą, jak gdyby trochę w świetle w ciepełku tego, co robię się ogrzać. Za co oczywiście tym wszystkim firmom, które ze mną pracowały, bardzo dziękuję. Natomiast ta liczba, którą podałam jest szacunkowa i dosyć trudno jest podać, jaki jest ten faktyczny przychód, ponieważ niektóre rzeczy, niektóre projekty, które realizowałem czy jakiejś współprace niekoniecznie wiązały się bezpośrednio z podcastem, natomiast wynikały nie jako z tego, że jestem podcasterem, więc myślę, że realnie można byłoby założyć, że ten przychód z podcastu jest pewnie większy. To, że nie prowadzę podcastu po to, żeby zarabiać jako mój główny cel, daje mi bardzo duży komfort tego, że mogę wybierać współpracę, w które chcę się zaangażować, a niekoniecznie po prostu łapać je wszystkie po to, żeby zarobić na przysłowiowe rachunki. To jest naprawdę bardzo duży komfort. Tak też wszedłem we współpracę z Solid Jobs, portalowi z ofertami pracy IT, któremu pomagam się rozwijać, a którego to logo znajduje się na okładce. Podcast oprócz korzyści materialnych i niematerialnych, to również oczywiście koszty, do których należą hosting, domena, różnego typu programy, wtyczki, transkrypcja, która już od pewnego czasu jest robiona automatycznie. Pewnie tutaj się nie zdziwi, że AI jest już na tyle dobre, że wykonuje dla mnie transkrypcję, to są różnego typu koszty, właśnie związane z hostingiem i wytworzeniem, montażem nagrania audio. Każdy odcinek to myślę, że można założyć tutaj śmiało od 6 do 8 godzin pracy, więc ten koszt mojej pracy oczywiście też jakieś w tym trzeba byłoby wliczyć. Jakie mam zatem plany na przyszłość związane z podcastem? Z pewnością nie będzie wielkich zmian, czy to w formie, czy to w częstotliwości. Odcinki do tej pory pojawiają się co tydzień, niekiedy co 2 tygodnie, i z pewnością taka częstotliwość jest dla mnie akceptowalna. Jest to częstotliwość, która nie ingeruje mocno w moje życie prywatne i pewnie taką częstotliwość będę utrzymywał. Nadal będą się pojawiały specjalne serie odcinków podcastów ze Stroec Jobs, takie chociażby dedykowane dla kandydata na rynku pracy ITF Ups, które się niedawno rozpoczęło, czy też nowa seria techniczna dla programistów. W tym momencie chciałbym też podziękować wszystkim patronom, którzy mnie wspierali przez te lata. Będę jednak rezygnował z Patronite'a, z racji na to, że po prostu nie daje tam dodatkowej żadnej wartości. Nie czuję, żeby to było fair, aby w ten sposób mówić o Patronite jako miejscu, gdzie oddaję coś dodatkowego poza podcastem. Zatem z pewnością moje konto na Patronite niedługo zostanie zamknięte. Na koniec chciałbym bardzo mocno podziękować za wszystkie wiadomości, które od was dostaję, komentarze, całe wsparcie, które do mnie od was spływa, to jest naprawdę bardzo ważne. Wszystkie te wiadomości sobie zapisuję. To jest taki już niesamowity katalog bardzo pozytywnych informacji, wieści, wsparcia od Was. Róbcie to nadal. Nadal jestem bardzo otwarty na wszelkiego typu zgłaszanie propozycji gości od Was, wiele odcinków w ten sposób powstało. Jestem tutaj jak najbardziej chętny, aby właśnie w ten sposób reagować na to, co proponujecie, róbcie to dalej. To, co mogę zapewnić, to, że podcast nie będzie nagrywany przez AI, nie mam takich planów, to nadal będzie mój głos, to nadal będzie mój wkład. Oczywiście narzędzie AI, siłą rzeczy się pojawią, no bo szkoda byłoby z tego nie korzystać, natomiast to ciągle będzie autorski tworzony przez człowieka podcast. I to tyle, co przygotowałem na dzisiaj. Nadal bardzo proszę o to, abyś jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś, nie zrobiłaś, abyś zostawił komentarz i ocenę w aplikacji, w której tego słuchasz, to naprawdę pozwala się przebijać przez algorytmy różnych portali streamingowych i pozwala docierać do szerszego grona, więc poprzę cię teraz właśnie, abyś zostawił, zostawiła ocenę i komentarz. Dziękuję za całe to wielkie wsparcie, które przez te wszystkie lata od was dostaję. Ja zapewniam, że nadal będę robił swoją robotę i dostarczał dla Ciebie ciekawych odcinków o IT. Już teraz zatem zapraszam niedługo do kolejnego 301 odcinka podcastu porozmawiajmy IT. Dzięki, cześć.