Dział Dostępności
Podcast o dostępności. W kulturze, w instytucjach publicznych, niepublicznych, na stronach internetowych, w przestrzeni, w której żyjemy. Powered by Fundacja Mili Ludzie.
Dział Dostępności
#18 Dział Dostępności z Inkubatorem Wielkich Jutra
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
Innowacje w dostępności dla osób z tzw. dodatkowymi potrzebami to coraz częściej poruszany temat w naszej przestrzeni społecznej. Nie da się ukryć, że społeczeństwa się starzeją, co powoduje coraz większe zainteresowanie dostępnością. Odpowiedzią na zgłaszane zapotrzebowanie jest Inkubator Wielkich Jutra, projekt od blisko dekady realizowany przez DGA S.A.
O możliwościach pozyskiwania grantów na innowacje w obszarze dostępności , ale także o zakończonej dużym sukcesem konferencji "Wuchta Dostępności - kultura dla każdego) rozmawiamy z Łukaszem Klimkiem. dyrektorem projektu.
Więcej informacji na stronie Inkubatora;:
https://www.wuchtadostepnosci.pl/
Dział Dostępności to podcast prowadzony przez Fundację Mili Ludzie z Poznania. Rozmawiamy o dostępności z ciekawymi i miłymi ludźmi!
Nasz mail: info@mililudzie.org
Cześć, dzień dobry.
Z tej strony Marcin Halicki z fundacji Mili Ludzie.
Wy słuchacie kolejnego odcinka podcastu Dział Dostępności.
Niedłużo czasu minęło do ostatniego spotkania, które mieliśmy w ramach naszego podcastu z Pauliną Kunce.
A kolejnego oś przed nami.
Ten grudzień jest bardzo pracowity, bardzo aktywny.
Myślę, że nie tylko w naszej fundacji, nie tylko w Poznańskim Centrum Dostępności, ale także w wielu organizacjach na terenie Poznania i nie tylko.
Także prawdopodobnie w inkubatorze Wielkich Jutra.
Jest to przedsięwzięcie realizowane przez DGA SA, z którego to przedstawicielem, a raczej dyrektorem, Łukaszem Klimkiem będę za chwilę rozmawiał.
Dzień dobry Panie Łukaszu.
Dzień dobry.
Cześć.
Jesteśmy na ty, także mam nadzieję, że nie będziesz miał iść szybko temu, że będziemy w ten sposób rozmawiać.
Łukasz Klimek, dyrektor inkubatora Wielkich Jutra.
Spotkaliśmy się w podcaście w zeszłym roku z Waszą ekipą, kiedy dopiero rozpoczynaliście nabór i rozpoczyna się działanie.
Jak wygląda to w tym roku?
Jak po dwunastu miesiącach w roku 2025 pod koniec wygląda realizacja inkubatora?
Przypomnij nam może na początku czym się w ogóle inkubator zajmuje i po co jest stworzony.
Ten inkubator, którym staram się kierować i robię to już od roku 2016-17 właściwie, początkową formułą było wsparcie opiekunów osób zależnych.
Tak to się nazywało.
Około roku 2018, kiedy pierwszy raz, ja osobiście pierwszy raz usłyszałem o tym, że będzie realizowany w Polsce program Dostępność Plus na szeroką skalę, jako program rządowy ogólnopolski.
Ta formuła się zmieniła, naszej działalności i domeną, czy tematem przewodnim jest dostępność, szeroko pojęta dostępność.
I to od roku 2019 staramy się realizować działania, które wspierają pomysłodawców, których potem nazywamy innowatorami, w zakresie działań, które pomagają zwiększyć dostępność, pomagają zwiększyć samodzielność osób, które tej samodzielności oczekują, tak jak wszyscy, żebyśmy wszyscy funkcjonowali w sferze tej publicznej, zawodowej, społecznej, na równi i bez żadnych barier.
Od roku 2020 zaczęliśmy realizować działania w formie grantowej, to znaczy wspierać także finansowo inicjatywy, które charakteryzują się innowacyjnością, mają charakter taki, który może być powtarzany, to znaczy mają ten charakter innowacji społecznej właśnie, a od roku 2024 to już trzecia edycja naszej działalności, czyli kolejne pieniądze, które mogą wspierać takie inicjatywy.
I tak jak wspomniałeś, jak w tym roku 2024, to było w drugiej połowie roku, mówiliśmy o tym, że rozpoczynamy działalność, zaczynamy się organizować pod kątem tego, żeby znowu te działania w formie także finansowej, doradczej, na rzecz takich pomysłodawców realizować.
Po roku, trochę ponad roku działalności, mogę się pochwalić tym, że mamy w tej chwili już podpisanych ponad 20 umów, które mówią o tym, że konkretne inicjatywy są wspierane, konkretne mikroinnowacje, prace nad nimi się rozpoczęły, konkretne pieniądze za tym idą, które wspierają rozwój tych innowacji, bo żeby zweryfikować hipotezy, z którymi do nas przychodzą pomysłodawcy, no potrzebne są środki.
Te środki są na to dystrybuowane w bardzo określony sposób, dzięki temu, że nasz zespół jest dosyć interdyscyplinarny, możemy wspierać tych pomysłodawców, podpowiadać im, doprecyzowywać te pomysły, czy weryfikować hipotezy także w sposób taki praktyczny, czyli testować je.
No to możemy się pochwalić, że po tym czasie, kiedy widzieliśmy się ponad rok temu, ponad 20 inicjatyw takich już jest jakby formalizowanych do tego momentu, że możemy mówić o tym, że mają swoje finansowanie na to, żebyśmy mogli to sprawdzić, zweryfikować.
Kolejnych 10 inicjatyw mamy już wybranych, czyli jesteśmy w okolicach około 30 pomysłów w sumie, nad którymi pracujemy i ta ostatnia dziesiątka w tej chwili pracuje nad tym, nazywamy to szczegółowo specyfikacją innowacji, pracuje nad takim dokumentem, który normuje, co będzie się działo, w jakim harmonogramie czasowym i jakie efekty tego mamy, spodziewamy się, że osiągniemy.
Oczywiście jest to weryfikacja, jest to eksperyment i jak osiągniemy wyniki, to sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie.
Właśnie sobie przeglądam Wasze innowacje, które są realizowane i taka, która w ogóle jest na pierwszym miejscu, na samej górze i która zwróciła moją uwagę, to jest w ogóle fajny temat.
Dotknij tematu seksualności, edukacja seksualna dla osób z niepełnosprawnością wzroku.
To jest pewnie jeden z takich przykładów tych innowacji, bo on mnie szczególnie zainteresował, bo zdaję sobie sprawę pewnie też, jaki jest w naszym kraju nadal problem, może nie problem, ale temat tabu dotyczący seksualności osób z różnymi niepełnosprawnościami.
Tutaj akurat ta innowacja dotyczy osób niewidomych i słabowidzących, gdzie będą audiobooki, aplikacje, ale także zestaw tyflografik, które ilustrują czy będą ilustrowały podstawowe zagadnienia z zakresu edukacji seksualnej dla osób niewidomych.
I to jest pewnie jeden z przykładów tych innowacji, które na co dzień nie są projektami systemowymi.
Wiele inicjatyw, które są podejmowane przez nas, którymi się interesujemy, są to obszary, które są w jakiś sposób, bardzo brzydko mówiąc, niezagospodarowane.
To znaczy, którymi się nie zajmujemy, nie myślimy o nich, że są ważne.
Okazuje się, że kiedy wchodzimy w szczegóły jakiej grupy społecznej to dotyczy, jakie są ich oczekiwania względem określonego tematu, to wtedy badań prowadzonych w tym zakresie, bo zawsze takie przeprowadzenie całej oceny takiej innowacji, czy ona będzie realizowana, jest obudowana badaniami i z tych badań wychodzi, rzeczywiście są to ważne problemy społeczne, są one często nieporuszane z bardzo różnych powodów.
Systemowo tym się nikt nie zajmuje, albo inaczej nie zostały one w właściwy sposób zaopiekowane, z bardzo różnych względów, nie mówię tego jako przytyp, czy jako taką z mojej strony złośliwość, natomiast po prostu taki jest fakt, że tym się nikt systemowo nie zajmował.
Czy z tej innowacji konkretnej, o której wspomniałeś, uda się wyinkubować innowacje, rozwiązanie, które będzie miało takie znamiona, że będziemy mogli zainteresować tym szersze grupy społeczne, czy w jakiś sposób instytucjonalnie do tego próbować, taka jest intencja.
Natomiast oczywiście jak to będzie w praktyce wyglądało, będziemy wiedzieli po zakończeniu pracy nad tą inkubacją, po testach, które przeprowadzimy, jak to działa i czy to rzeczywiście działa, bo cała idea innowacji, które są realizowane w inkubatorze, polega na tym, że z jednej strony najpierw budujemy rozwiązania, a potem w mikroskali je testujemy, czyli sprawdzamy, czy to oprzyrządowanie, które powstało, ono rzeczywiście działa i w jakiś sposób wspiera tą grupę, tak jak zakładamy, że powinno wspierać.
Więc rzeczywiście wręcz jesteśmy w jakiś sposób skupieni na tym, żeby szukać obszarów, w których są jakieś możliwości działania, w których są jakieś… one są niezagospodarowane, jest przestrzeń na to, żeby się tym zajmować.
I to, o czym wspomniałeś, ta sfera seksualności osób niewidomych, niedowidzących jest takim obszarem właśnie.
Tak, ale to oczywiście nie tylko, bo z tych innowacji mamy jeszcze na przykład osoba głucha w pieczy zastępczej.
Mówię o tytułach, nie wchodząc oczywiście.
Jest projekt nowych standardów toalet, bo myślę, że to jest ważny temat.
Mamy tutaj ETR generator, czyli teksty łatwe do zrozumienia.
Mamy także… W tych rozwiązaniach to jest pewien taki miks, ponieważ z jednej strony mamy rozwiązania, które wynikają z potrzeb, które są zdiagnozowane w instytucjach samorządowych poprzez osoby indywidualne, dlatego że w naszym inkubatorze pomysłodawcom, innowatorem czy w przyszłości grantobiorcom, czyli ktoś, kto realizuje ten pomysł za określone środki, które my jesteśmy zobligowani dystrybuować, mamy cały spektrum możliwości.
Z jednej strony są to osoby indywidualne, są to grupy nieformalne, są to organizacje pozarządowe, są to także samorządy, bo w tej edycji drugiej już pojawia nam się instytucja samorządowa, zresztą poznańska, ale nie będziemy wchodzić w szczegóły.
Natomiast rzeczywiście pojawiają się bardzo różne organizacje, bardzo różne osoby, które zajmują się różnymi obszarami.
I z jednej strony mówimy o seksualności osób niewidomych, z drugiej strony mówimy o generatorze ETR-u, ale także o pieczy zastępczej.
Ale mamy też takie przedsięwzięcie, które jest bardzo produktowe i chodzi o zaprojektowanie takich modułów w starych windach, żeby one były bardziej dostępne dla osób, które mają problem z tym, żeby zobaczyć, przeczytać, dotknąć.
Jest to duży koszt dla spółdzielni mieszkaniowej, żeby zamówić nowy dźwig windowy, natomiast można w określony sposób ten moduł, który jest tym, którym operuje każdy z nas, kto wsiada, żeby go poprawić, żeby go bardziej uwidocznić, żeby to wszystko wyglądało tak jak w tych nowoczesnych windach.
Więc problemy, z którymi się mierzymy, z którymi staramy się zmierzyć, które chcemy podjąć, one są bardzo różne.
Te rozwiązania są czasem bardziej produktowe, dotyczące takich twardych rzeczy jak właśnie oprzyrządowanie, oprogramowanie do windy, a z drugiej strony mówimy chociażby o poradnikach czy jakichś metodykach działania, które dotyczą czy to osób niewidomych, czy to pieczy zastępczej, więc każdy z tych tematów jest dla nas ważny i liczba rozwiązań, które analizujemy w każdej edycji, w każdym naborze, to blisko 150 rozwiązań, które u nas się pojawiają.
Naszym zadaniem jest wyselekcjonowanie tych, które obszary i zagadnienia są na tyle istotne i na tyle też rokują na to, że pomysł, którym ktoś przychodzi jest możliwy do realizacji.
Musimy też pamiętać o wykonalności, o racjonalności też w określonym budżecie, którym my na ten cel możemy przeznaczać, jak wynika z naszych procedur, regulaminów, które z kolei zatwierdza Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, więc jest to taki dosyć złożony proces po naszej stronie, ale staramy się, żeby on był jak najmniej dotkliwy dla przyszłych pomysłodawców, czyli żebyśmy skupili się wyłącznie na tej merytoryce pracy, czyli obszarze, którego dotyczy dane zagadnienia.
Ile można dostać środków na taką jedno innowację?
Średnia wartość grantu, którą my w tej chwili proponujemy, to 100 tysięcy złotych i takie rzeczywiście większość umów, które podpisaliśmy, to w progu między 70-80, a maksymalnie 100 tysięcy złotych.
Teoretycznie najwyższy grant, jaki można otrzymać, to 120 tysięcy, natomiast średnio jest to 100 tysięcy złotych na jedno rozwiązanie, czyli zbudowanie tego rozwiązania i przetestowanie w określonym czasie, na określonych zasadach.
A jeżeli słuchają nas osoby, które chciałyby zgłosić taką innowację, to teraz nie ma takiej możliwości.
Będzie można to zrobić?
Kiedy?
Kiedy się rusza następny nabór?
W 2026, który już niebawem, w maju będziemy ogłaszać nabór, a przez pierwszy kwartał, myślę, że od lutego, bo styczeń mamy jaki mamy, wypełniony różnymi innymi rzeczami, z którymi startujemy wszyscy.
Luty, marzec, kwiecień będą to miesiące, kiedy będziemy organizowali spotkania warsztatowe po to, żeby powiedzieć na jakich zasadach, po co, w jaki sposób można te środki pozyskać i w roku 2026 ten nabór właśnie rozpocznie się w okolicach maja, ale to nie jest ostatni, bo mamy przewidziany jeszcze jeden nabór i on z kolei w 2027 roku, czyli jeżeli ktoś rzeczywiście jest zainteresowany tym i ma jakiś pomysł, który uznaje za wart rozważenia także w takim trybie, w jakim my pracujemy, to w maju tego roku i potem jeszcze w 2027, nawet jeżeli by coś nie wyszło w tym roku, jest czas na to, żeby z nami popracować, dopracować takie rozwiązanie, przemyśleć jakie ono powinno mieć cechy, żeby rzeczywiście uznanie ekspertów, którzy to oceniają, a w przyszłości ministerstwa, które też to weryfikuje, takie uznanie rzeczywiście zna.
Procedura jest taka dosyć prosta, trzeba wejść, jak będzie ogłoszenie naboru, wchodzimy na stronę inkubatorwielkichutra.pl, zresztą ja podlinkuję, tutaj będziecie mieć opisie odcinka, tam klikamy na guzik zgłosi innowacje, jak będzie ten nabór przegłoszony, zgłaszamy pomysł, wypełniamy formularz, także klikamy na wyślij i następnie jest on oceniany podczas dwóch etapów.
Już mówię, przyjęliśmy taką metodykę pracy, nie chcemy zbyt długich opisów, zbyt długiej treści od osób, które mają czasem większą, czasem mniejszą łatwość w tym, żeby takie rzeczy opisywać.
Na pierwszym etapie jest to tzw. formularz krótki online'owy, którego wypełnienie nie więcej niż godzinę może zająć pod warunkiem, że rzeczywiście mamy jakiś pomysł, który jest w miarę przemyślany i wysyłamy, ten wniosek jest oceniany pod kątem formalnym, jeżeli rzeczywiście widzimy w nim wartość, wtedy zapraszamy osoby, które stoją za tym pomysłem na spotkanie warsztatowe, na tym spotkaniu mówimy jak szerzej, w jaki sposób opisać to rozwiązanie, w jaki sposób, co według nas będzie ważne w tej ocenie, którą chcemy zrobić dla szerszego opisu i wtedy przygotowujemy każdą taką osobę, każdą taką grupę osób do tego, żeby złożyć dłuższy formularz, w którym jest więcej treści, o którym pytamy o więcej zagadnień związanych z realizacją takiego przedsięwzięcia po to, żebyśmy mieli lepszy obraz tego, z czym naprawdę kiedy do nas ktoś zgłasza.
Ale robimy to etapowo i przygotowujemy, bo jesteśmy zdania, że ja też jestem osobiście takiego zdania, nikt z nas nie na co dzień nie musi mieć takiego lekkiego pióra, żeby te wszystkie rzeczy szczegółowo umieć opisywać.
Ważne, żeby gdzieś, żeby dał nam szansę, żebyśmy zauważyli, że w tym jest jakaś wartość, czy kierunek, czy obszar jest rzeczywiście zgodny z tym, gdzie nasze wyobrażenia też idą, gdzie ta dostępność powinna się pojawiać, a gdzie jej rzeczywiście może brakować.
Później te projekty oceniają eksperci, których jest kilkunastu pewnie?
Kilka osób, nie wiem, dziesięciu osób jest?
Myślę, że tak, jest to grupa około, powiedzmy w gronie dziesięciu osób, gdzie te formularze są, te wnioski są oceniane.
Dajemy też szansę na to, żeby opowiedzieć o tym, to znaczy elementem tej oceny jest także spotkanie z każdym pomysłodawcą, który taki formularz pełny złoży, po to, żeby dopytać, po to, żeby doprecyzować, po to, żeby można było inaczej, widzimy to, co jest napisane, inaczej widzimy to, czy przyjmujemy to, kiedy ktoś do nas mówi, więc staramy się, żeby każdy miał szansę się i zaprezentować, i opisać to w taki sposób, żebyśmy mieli jak najpełniejszy wyraz tego, z czym będziemy, z kim będziemy, nad czym pracować.
Myślę, że dla ekspertów jest to też bardzo ważne, żeby spotkać się, bo czasami to, co jest na papierze, nie robi takiego wrażenia, jak to spotkanie face-to-face z osobą, która innowacje przygotowywała, która czuje to i często o wiele lepiej potrafi to przekazać w sposób taki wizualny niż na papierze, dlatego jest to na pewno bardzo ważne.
Nie bójcie się, bo opisanie tej innowacji nie jest wielkim problemem, a jak słyszycie, także przedstawiciele Inkubatora pomagają i pomagają też rozwijać później te innowacje, bo takie jest założenie.
Myślę, że kwota ok. 100 tys. zł na innowacje jest całkiem konkretna i myślę, że tutaj dużo można zrobić.
Łukasz jest reprezentantem Inkubatora Wielkich Jutra, prowadzi DGiSa.
Wróćmy jeszcze do wydarzenia, które odbyło się kilka miesięcy temu?
Tak, już kilka miesięcy temu, czyli o konferencji Wuchta Dostępności Kultura dla Każdego, która odbyła się w ramach Festiwalu Kultury bez Barier, który to festiwal jest organizowany co roku przez Fundację Kultury bez Barier, których przedstawicieli i przedstawicielki oczywiście serdecznie pozdrawiamy, jeżeli nas słuchają.
Ja byłem obecny podczas tej konferencji i byłem pozytywnie zaskoczony o tym, że było tak wiele osób z różnych branż, bo generalnie konferencja dotyczyła dostępności, ale poruszaliśmy też tematy związane chociażby z Europejskim Aktem o Dostępności czy z designem, nie tylko stricte z dostępnością wydarzeń kulturalnych.
Jak z perspektywy tych ponad dwóch miesięcy postrzegasz to?
Warto było się zaangażować, bo też nie ukrywajmy, że ta konferencja wymagała z waszej strony bardzo dużego zaangażowania.
Fajna strona internetowa wuchtadostępności.pl.
Myślę, że feedback od uczestnictwa, właśnie jaki był feedback, bo myślę, że to też jest ciekawa rzecz, na pewno część osób słuchających brała udział w tej konferencji.
Jak wejdziecie na stronę, podlinkuję to, można sobie zobaczyć relacje, a także dokumentację zdjęciową.
Fajne zdjęcia.
Kontynuujecie w przyszłości?
Tak, oczywiście, że kontynuujemy.
W ramach działalności Inkubatora, którą realizujemy od wielu lat, ale wpadliśmy już w zeszłym roku na pomysł, że z racji tego, że też znamy się, współpracujemy i działamy w różnych zakresach w porozumieniu z Fundacją Kultury Bez Barier.
O tym festiwalu już w zeszłym roku rozmawialiśmy z nimi.
W zeszłym roku zupełnie w inny sposób podeszliśmy do tematu i zorganizowaliśmy stand-up bez barier, gdzie artyści w sposób, w jaki podchodzą artyści stand-upowi, opowiadali o dostępności, o braku dostępności, niepełnosprawności i mierzeniem się z różnymi wyzwaniami życia, co spotkało się z dużym uznaniem i chyba w fajny sposób do tego tematu podeszliśmy, ale stwierdziliśmy w tym roku, zresztą ja przepraszam, bo jeszcze jedną rzecz chciałem powiedzieć, Marcin, bardzo dziękujemy Tobie, ja dziękuję Tobie za też wsparcie w organizacji tegorocznej konferencji, czyli tej wuchty dostępności, dlatego że dzięki Twojemu osobistemu zaangażowaniu też to wydarzenie przyjęło taką formę, jaką ostatecznie mieliśmy, którą możecie na zdjęciach zobaczyć.
Natomiast dlaczego zmieniliśmy trochę koncepcję z wydarzenia takiego stricte kulturalnego, a propos, znaczy występu, jakim był stand-up, czyli pewnej formy rzeczywiście takiego wydarzenia teatralno-kulturalnego, to doszliśmy do wniosku, że wokół dostępności i wokół kultury i dostępności kultury jest bardzo wiele osób, które tym tematem się zajmuje, jest bardzo wiele osób, które bardzo ciekawe inicjatywy w tym zakresie prowadzą i chcą je rozwijać i rozwijają, i stąd ten temat przewodni, czyli kultura dla każdego, bo dostępność, tak naprawdę o czym wspomniałeś też, wgląda się w każdą sferę naszego życia, i czy to mówimy o kulturze, czy mówimy o biznesie, czy mówimy o każdej innej aktywności, także tej pozazawodowej, to dostępność jest potrzebna i widzimy przestrzeń do tego, że pracy tam do wykonania w różnych obszarach zawsze jest dosyć dużo, o czym, tak jak wspomniałem, świadczą te innowacje, które realizujemy bardzo wiele, kierunkowo działamy w tym zakresie.
Jeśli chodzi o konferencję, mnie też rzeczywiście zaskoczyło i frekwencyjnie, i mieliśmy pełną salę, i właściwie miejsca nam się bardzo szybko skończyły, i frekwencyjnie, i ilość interakcji między uczestnikami, staraliśmy się zbierać też feedback od nich, czy dowiedzieć się, jakie są ich wrażenia po kulturze, po wydarzeniu, i okazało się, że jest duży niedosyt, że ludzie są chętni na więcej.
Nie zarzucamy tego tematu i będziemy się przygotowywać do tego, żeby w przyszłym roku też wydarzenie, w którym będziemy mogli rozmawiać o dostępności, czy to będzie dostępność kultury, czy to będzie dostępność innej sfery, tak jak wspomniałem, tej społecznej, to nad tym tej chwili pracujemy, ale nawiązując trochę do tej buty dostępności, udało nam się nawiązać relacje z kilkoma tutaj lokalnymi poznańskimi organizacjami zajmujących się wydarzeniami artystycznymi i kulturalnymi, które są zainteresowane tym, żeby w sposób warsztatowy popracować nad tym, czy rzeczywiście innowacje na rzecz dostępności w kulturze szeroko pojętej są w ich zasięgu, bo tam wiem, że pomysłów jest dosyć sporo i obszarów, które powinny być czy zagospodarowane w tym zakresie i rzeczywiście to się będzie działo.
W pierwszym kwartale będziemy mieli, przyszłego roku mamy już mniej więcej pomysł na to, jak to będzie wyglądać.
Niedługo na stronie WUCHTY też to pokażemy, na stronie Inkubatora też pokażemy.
To będą spotkania, które będą oczywiście otwarte, gdzie będzie można przyjść i porozmawiać z nami.
Z jednej strony o tematach takich, które poruszaliśmy na tej konferencji i z drugiej strony trochę też o tym, czy możemy to w jakiś sposób przełożyć na konkretne działania, które w przyszłości może zaowocują czymś, co zwiększy tą dostępność, czy jakąś innowacją, która będzie mogła być realizowana.
Samo wydarzenie uważam, że udało nam się doprowadzić do tego, że bardzo ciekawi ludzie, bardzo ciekawi gości, prelegenci opowiadali o bardzo różnych, ciekawych zagadnieniach, bo tak jak wspomniałeś, to było i wprost o kulturze, i o prostym języku, i o technologii, i o dostępności sfery cyfrowej, ale także o designie i czy design a dostępność ma, czy te dwie rzeczy gdzieś idą razem, czy to są przeciwne kierunki.
No, ale ostatecznie uważam, że warto było to robić.
Będziemy w przyszłym roku też taką konferencję chcieli organizować i tak jak Inkubator ma przed sobą jeszcze kilka dobrych lat, bo Horyzont Czasowy, którym mamy zapewnione finansowanie, to rok 2029, chcielibyśmy rok rocznie wydarzenie takie organizować, gdzie ludzie, dla których dostępność jest ważna, będą mogli wymienić się doświadczeniami i tak jak to było w tym roku, w przyszłym roku zakładam, że też tak będzie.
To trzymam kciuki.
Miałbym od siebie powiedzieć, to na mnie chyba duże wrażenie, myślę, że nie tylko na mnie, zrobiło takie dosyć osobiste wystąpienie Przemysława Kieliszewskiego, dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu, który bardzo ze swojej takiej prywatnej perspektywy opowiadał, jak ta dostępność jest ważna i wiem, że to jego wystąpienie, to parę słów, które do nas powiedział, miało dosyć duży też wpływ na postrzeganie tego, co dzieje się dookoła nas, też w kontekście tego, że ta kwestia dostępności jest istotna w każdej chwili dla każdego z nas, nie tylko dla osób, które w tym momencie mają jakieś szczególne potrzeby.
Także gratulacje.
Słuchaj Łukasz, wielkie dzięki za spotkanie.
Oczywiście trzymam kciuki za to, żeby projekt dalej szedł w takim tempie, jakim idzie do tej pory, a wszystkich słuchających oczywiście zachęcam do kontaktu, do komunikacji, nawet jeżeli nabór nie jest aktualny, bo jeszcze parę miesięcy zostało, to myślę, że warto się kontaktować, dowiadywać, bo myślę, że to też jest ważne, że wasi eksperci czy pracownicy na co dzień mogą także udzielać informacji dotyczących tego, jak napisać, na co napisać innowacje, ewentualnie jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, można się kontaktować, rozumiem, na bieżąco.
Oczywiście naszym zadaniem jest prowadzenie szerokiego pakietu działań doradczych, konsultacyjnych i nie przychodźcie do nas tylko po to, żeby złożyć ten wniosek, tylko przychodźcie do nas po to, żeby pogadać o tym, co wam chodzi po głowie.
Te innowacje to jest proces, to jest proces wymyślania, to jest proces budowania, korygowania, tworzenia kolejnych modułów tego pomysłu po to, żeby on może też ewaluować, po to, żeby rzeczywiście powstawały rzeczy wartościowe.
Jeżeli macie coś takiego na myśli, to przychodźcie, piszcie, bardzo chętnie z wami będziemy rozmawiać na temat różnych pomysłów, które mogą ostatecznie znaleźć uznanie w oczach ekspertów, a na pierwszym etapie na pewno możemy z wami o tym rozmawiać i podpowiadać, co jest bardziej lub mniej w naszej opinii potrzebne.
Wszystkie dane kontaktowe znajdziecie w opisie odcinka.
Łukasz, bardzo ci dziękuję za spotkanie.
Dobrego czasu świątecznego i noworocznego i mam nadzieję, że do zobaczenia i do usłyszenia wkrótce.
Dzięki, dużo spokoju i wszystkiego dobrego.
Dzięki, na razie.
Z Łukaszem Klimkiem rozmawia się bardzo dobrze, jak zwykle zresztą.
Ja was zachęcam do kontaktu z przedstawicielami i przedstawicielkami Inkubatora.
Można do nich pisać, można do nich dzwonić, można z nimi się też kontaktować na różnego typu komunikatorach.
Zresztą wszystkie dane na miarę znajdziecie na stronie internetowej.
Można też pójść do biura oczywiście, myślę, że to jest bardzo fajna opcja na to, żeby otrzymać dofinansowanie do jakiegoś fajnego pomysłu związanego z innowacją w zakresie zapewniania dostępności.
Tutaj jest też, myślę, taka wartość dodatkowa, że nie trzeba być jakąś sformalizowaną grupą, nie trzeba być organizacją pozarządową.
Można być osobą indywidualną lub grupą osób, które mają jakiś pomysł, chciałyby ten pomysł realizować, rozwijać i na to można dostać, jak sami słyszeliście i sami słyszeliście, nawet około 100 tysięcy złotych, co jest kwotą, która na testowanie innowacji jest całkiem konkretna.
W związku z tym zachęcam jeszcze raz.
Na dzisiaj to tyle, natomiast ja jeszcze chciałbym się z wami podzielić, myślę, że radosną dla wielu osób informacją, też dla instytucji.
Otóż Poznańskie Centrum Dostępności będzie kontynuowało swoją działalność także w roku 2026.
Został rozstrzygnięty konkurs na prowadzenie Centrum i Fundacja Mili Ludzie otrzymała kolejny rok dofinansowań na prowadzenie Centrum na kolejny rok.
Także myślę, że będziemy nadal starać się, żeby Miasto Poznań było miastem coraz bardziej dostępnym.
Oczywiście jest coraz bardziej dostępnym, ale nie zatrzymujemy się i chcielibyśmy, żeby Poznań był liderem w Polsce pod kątem zapewniania dostępności dla osób z tak zwanymi dodatkowymi potrzebami.
Trzymajcie się ciepło, usłyszymy się niedługo.
Cześć.
Dziękuję za uwagę i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.