I TO SIĘ LICZY

Shadowbany, znikająca widoczność, boty, AI Overviews i Google Ads - Krzysztof Marzec - ITSL 17

Adrian Andrzejczyk Season 1 Episode 17

Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.

0:00 | 1:08:11

SEO w erze AI wciąż działa - Google Ads, SEO i AI Overviews trzeba dziś łączyć w jeden system, a największe zagrożenia to shadowbany, halucynacje AI i blokowanie botów AI, które potrafi usunąć firmę z ChatGPT.

W 17. odcinku „I to się liczy" rozmawiam z Krzysztofem Marcem (DevaGroup) - jednym z najbardziej doświadczonych praktyków SEO i Google Ads w Polsce (w branży od 2005 r.). Bez hype'u, za to z konkretami o rzeczach, o których branża mówi półgłosem.

Najważniejsze wnioski z odcinka:
→ SEO, Google Ads i AI to jeden system - Core Web Vitals łączy technikę, konwersję z Ads i widoczność w wyszukiwaniu AI
→ shadowbany - Google potrafi „zamrozić" albo delikatnie obniżyć pozycję, żebyś uznał, że SEO nie działa, i odpuścił (przeszedł na Ads)
→ autorytet domeny istnieje - Google zaprzeczał, aż wyciek dokumentacji to potwierdził (a odkrywca dostał Bug Bounty)
→ blokada botów AI w Cloudflare = zniknięcie z ChatGPT, Perplexity i AI Overviews
→ AI Overviews to słowa Google - niemiecki sąd uznał odpowiedzialność Google za halucynacje, co otwiera falę pozwów
→ dla MŚP liczy się nie „samo SEO", tylko cały miks: analityka, landing page, USP, cena

To rozmowa dla właścicieli firm, marketerów i agencji, którzy chcą odróżnić realne trendy od clickbaitu i zrozumieć, dokąd zmierza wyszukiwanie w erze AI.

🔔 Zostaw subskrypcję i napisz w komentarzu: czy Twoim zdaniem SEO ma sens w czasach AI Overviews? Udostępnij ten odcinek komuś, kto robi SEO lub Google Ads.

━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
🎙️ GOŚĆ - Krzysztof Marzec (DevaGroup)
→ LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/krzysztofmarzec/
→ DevaGroup: https://www.devagroup.pl/

🎧 PROWADZĄCY - Adrian Andrzejczyk
→ LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/adrianandrzejczyk/

🤝 SPONSOR GŁÓWNY - Fly on the Cloud (FOTC)
→ Testuj Gemini w firmie 30 dni za darmo: fotc.com/pl
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Rozdziały:
00:00 - Blokada botów AI: jak firma zniknęła z ChatGPT (Cloudflare)
01:40 - Gość: Krzysztof Marzec (DevaGroup) i FOMO w branży
03:36 - "Claude zabił kogoś" - jak odróżnić hype od tego, co działa
05:16 - Core Web Vitals: SEO, Google Ads i AI jako jeden system
06:37 - Silosy SEO vs SEM w agencji i jak je rozbić
09:37 - Dlaczego audyt SEO/GEO nie działa bez wdrożenia
11:54 - Darmowy audyt = czerwona lampka. Dlaczego?
13:17 - AI dla MŚP: mały klient chce sprzedaży, nie SEO
15:16 - Specjalista jako doradca: analityka, landing page, USP
21:21 - Kto jest Twoim realnym konkurentem? (Senuto, Semstorm)
22:54 - Od Interii po własną agencję: 20 lat w SEO
25:07 - Jak Google kłamie oficjalnie (nofollow, Wikipedia)
26:10 - Shadowbany: jak Google mrozi pozycje, byś odpuścił SEO
27:44 - Autorytet domeny, wyciek Google i Bug Bounty
28:36 - GEO i moda na zmianę nazw działów z SEO na GEO
32:01 - Blokada botów AI i regulacje: UK zmusza Google do statystyk
34:09 - Niemcy: AI Overviews to słowa Google. Pozwy za halucynacje
41:49 - Halucynacje i limity Gemini (płatni kontra darmowi)
45:24 - Linkbuilding wraca: autorytet, wzmianki, solidne linki
52:45 - Gdzie znaleźć Krzysztofa: wykłady i szkolenia (AGH)
58:01 - [Reklama] Fly on the Cloud - testuj Gemini w firmie
01:03:24 - Trend Radar: co nadchodzi w SEO, SEM i AI
01:07:44 - Podsumowanie: zdroworozsądkowo do nowinek



Sponsoring / współpraca: jeśli chcesz reklamę swojej firmy w podcaście — napisz do mnie, podeślę ofertę.
Usługi, które mogę dla Ciebie wykonać: hurtownia danych („jedno źródło prawdy”), szkolenia, warsztaty, GA4, server-side, Oferuję również kompleksowy audyt marketingowy.

SPEAKER_01

I pierwsze moje pytanie, słuchajcie, przygotujcie miejsce priorytetów, które wy macie, a zarząd was nie słucha. No i nagle rozmowa się zmienia. Ja lubię powtarzać, że fajnie jest podchodzić, nie lubię tego słowa, ale nie znam dlaczego, holistycznie do różnych tematów. Najważniejszą rzeczą, którą tam zrobiliśmy dla całego rozwoju to było to, że analytics został wdrożony i my mogliśmy przejść i powiedzieć, pamiętacie ten audyt, to teraz zobaczcie ile jest organika ruchu. Ile nagle to już cię lubimy, to już jest fajnie.

SPEAKER_04

Taki audyt ostatnio w Cloud Flerze. Nietka zapytała mnie, czy wyświetlają się we Jejem. Nie sprawdza w Cloud Flerze, to co fajne statystyki patrzą, wiesz tu, że masz zablokowane wszystkie boty. A bo prezes chciał zablokować, żeby nam treści nie kradli.

SPEAKER_01

A to by była dobra zemsta, to tak powiem za to, że AJ ruch.

SPEAKER_04

Oni kradną w ogóle, przecież wartość intelektualną, wszystkie treści blondi.

SPEAKER_00

To jest też nieciężkie.

SPEAKER_04

Właśnie ja uważam, że najwięcej ucierpią wydawcy treści typu Interne ONE. Ja nie potrzebuję już wchodzić na przepis, na naleśniki, tak? Na smakera czy coś innego.

SPEAKER_00

Ania gotuje też Oberwala.

SPEAKER_04

Witam was serdecznie w kolejnym podcaście i to się liczy. I to się liczy to podcast o marketingu, technologii i danych. Od mojego gościa i od dziedziny, w której najgłębiej siedzi, staram się wydobyć tak ważny dla nas kontekst. A dzisiaj moim Państwa gościem jest Krzysztof Marzec. Cześć. Dzięki za zaproszenie. Krzyśka, myślę, że nie trzeba przedstawiać, jest tutaj na scenie marketingu i technologii z nami od wielu lat, także zacznę od innego pytania. Krzychu, co ci dzisiaj najbardziej co ci najbardziej zabiera czas, co ci najbardziej pochłania w życiu zawodowym, jakie tematy Cię najbardziej teraz pochłania?

SPEAKER_01

Myślę, że to będzie bardzo nudne. Takie tematy administracyjne, takie rzeczy, które wyskakują cały czas, bo ja w firmie mam taką rolę już może już nie taką, że jestem potrzebny co chwile każdego dnia, ale trafiają na mnie te trudne sprawy, i jak te trudne sprawy trafiają i trzeba je rozwiązywać, to właściwie te decyzje dotyczące jakichś zmian, wdrażania nowych procedur i tak dalej, to zajmuje mnóstwo czasu, ale z drugiej strony to jest super potrzebne, bo w dużym zespole taka procedura może ułatwić komuś później decyzję, ułatwia cały proces, a poza tym to trzyma jakość. I my bardzo do tej jakości jesteśmy przywiązani, i powiem tak, że nigdy nie żałuje czasu na to. Żałuje czasu na te rzeczy takie stricte administracyjne, związane z jakimś nowym prawem, z zapoznawaniem się z jakimiś nowymi przepisami i tak dalej, które później niestety mnie jako tam dotyczą. I to jest bolesne i tego mogłoby być mniej, mogłoby być prościej, prawda? To by było świetne. Natomiast druga rzecz, która zajmuje mnóstwo czasu, to jest doszkolanie się. I to nawet nie takie doszkalanie się, żebym ja mógł pojechać na jakieś szkolenie, usiąść i spokojnie to przetwarzać. Tylko czytanie tych wszystkich nagłówków i decydowanie, czy ja wchodzę głębiej, czy ja oglądam ten webinar, czy ja go tylko podsumowuję jakąś tam maszynką. No bo tego jest teraz tyle, że szkoda by było coś przegapić. I ten. A to jest w ogóle złe, bo motywowanie się do zdobywania nowej wiedzy, wynikające swo, to jest trochę już, prawda, ten etap, którego chcemy unikać. Dlatego ja staram się być na bieżąco cały czas, nie mieć takiego myślenia ojej, wszyscy mówią o klot, kot, a ja jeszcze nie miałem czasu odpalić. Sprawdzać te rzeczy, bo zauważam, że jesteśmy w takim etapie, na takim etapie, że mnóstwo informacji jest przechajpowanych, jest fałszywych. Szczególnie te rolki, które się zaczynają. Klo, zabił kogoś tam. Wiem, seryjny morderca z niego jakby wychodzi. I nagle się okazuje, że to nie tak działa, tego się nie da zaimplementować. To nie będzie działało klientów. Jakość jest fatalna, albo coś naprawdę już jest prawie na rzeczy, ale jeszcze trzeba poczekać. Więc myślę, że zdobywanie tej nauki, to powiedziałbym, że w tym najwięcej czasu to filtrowanie tego, co jest faktycznie, do zastosowań praktycznych i zmienia prace na lepsze wersus to, co jest po prostu taką ciekawostką i tak, ojej, kolejny program, który jest fajny, ciekawy, ale nie przytaźmy się do niczego.

SPEAKER_04

Jak zastanawiałem się nad tematyką dzisiejszego podcastu, to doszedłem do wniosku, że spokojnie moglibyśmy nagrać serię podcastów z tobą, przynajmniej z sześciu z dziedziny pozycjonowania stron, Google Adsów, prowadzenia firmy. Myślę, że i tutaj i o rekrutacji moglibyśmy porozmawiać o zarządzaniu. O AI tych tematów jest bardzo dużo.

SPEAKER_01

No ja lubię powtarzać, że fajnie jest podchodzić, nie lubię tego słowa, ale nie znam lepszego, holistycznie do różnych tematów. I zauważyłem już lata temu, że na przykład specjalista, który zajmuje się Google Adami, i ma bardzo dobry kontakt ze specjalistą, który zajmuje się SEO, to nagle z tego wychodzą dużo lepsze rzeczy. Tam bardzo proste przykłady od technicznych, na przykład Koreb Witals. Wielu stałowców powie, a to jest nieważne, bo tam jest minimalny czynnik, ale nagle, jak oni się razem zmówią i przekonają deweloperów, ulepszcie stronę, to my na przykład, zanim zauważymy zmianę jakąkolwiek wynika z SEO, już widzimy delikatną poprawę parametrów ruchu, który my kupujemy z adów na przykład. Na przykład konwersję, tak? Dokładnie tak spłynie na konwersję. Bo to jest jeden z ważnych czynników. Teraz nagle wchodzi wyszukiwanie w jaj i okazuje się, że korwem waję teraz jest dobrym wyznacznikiem do tego, żeby łapać pod strony, które mają problem, które mogą być pomijane w wyszukiwaniu AJ, które korzysta z mechanizmu rak. I on nie wejdzie na stronę, bo nadzwyczajnie za długo się ładuje, a on chce odpowiedź dać jak najszybciej, prawda? I nagle to się wszystko łączy w jeden piękny system. I teraz mamy dwie osoby, które argumentują dobrze, biznesowo jakąś zmianę, jakieś ulepszenie. I podałem techniczny przykład, ale tych przykładów biznesow jest mnóstwo. Na przykład SEO mówi: hej, ale my nie możemy pozycjonować na to słowo, tamto słowo nie mamy pod strony ofertowej. Równocześnie ktoś, kto robił acyj mówi tak, cały czas tutaj męczymy o to, żeby był świetny, dopasowany landing page, nie możemy raczyć.

SPEAKER_04

Czy jeszcze nad tymi losami, na przykład u siebie w agencji, bo ja uważam, że każda agencja mierzy się z takim problemem, że powstają CEL-osy. Jest dział SEO, jest działem. I klient może mieć poczucie, że pracuje z dwoma firmami, tak, że jest dział SEO, on robi swoje, swoje statusy, swoje raporty, dział sam swoje. A słyszę, że tu mocno pracujesz na współpracy tych obudziałów, tak? Jak jest twoje bez praktyz przy takim podejściu?

SPEAKER_01

Przede wszystkim edukacja i wiedza wewnętrznie w zespole, tu my tłumaczymy ludziom, że to nie chodzi o to, żeby oni nagle byli specjalistami SEO, jak się zajmują od sami, tylko żeby to rozumieli na tyle, żeby móc płynnie rozmawiać z drugą stroną, i wicewersa. A druga sprawa to procedury, czyli na przykład obowiązkowe spotkania. Jeżeli mamy dwóch specjalistów obsługujących tego samego klienta, muszą wymieniać się wiedzą. No i mamy jeszcze taki trzeci duży projekt, który po prostu zespół interdyscyplinarny zagląda po kolei sobie na różne konta do klientów i analizuje to, jak jest taka potrzeba klient ma na to ochotę. Ale to analitycy, strategy autobus. To jest na przykład analityk, tam jest ktoś, kto specjalizuje się w UX-ie, tam jest ktoś, kto generalnie popatrzy i powie, jak gdzie tu jest USP, albo dlaczego nie rozmawialiście o tym, żeby tutaj wsiąść, cofnąć się dwa kroki w tył i przygotować porządną strategię marketingową. Więc w tym zespole osoby, które mają duże doświadczenie w różnych branżach. A oni krążą po klientach czy dedykowani do klientów, żeby krążą się krążą. Bo to jest tak, mamy bardzo. Trzeba wiedzieć, że świat agencyjny, ta praca z klientami jest bardzo często ograniczona możliwościami. Mamy klienta, który ma dosłownie kilka godzin na pracę, taki pakiet wybrał, ale mamy też klientów, którzy bardzo otwarci. No i kiedy klient na nasze propozycje reaguje, oczywiście róbcie jasne, zatwierdzam ten czas i tak dalej, mamy na to środki, znaczy rozwija budżet, jest dużo łatwiej. Wiadomo, że nie każdy klient tak może sobie pozwolić, ale wtedy, jak da się rozwinąć pełne skrzydła, no to z tego wychodzą bardzo fajne jakieś studii, z tego wychodzą bardzo fajne wzrosty. Nas głównie właśnie ogranicza w dobrej obsudze klienta czas. I tutaj właśnie na przykład zmiany związane z AI.

SPEAKER_04

Ale to dobrze, że tylko czas, a nie zasoby ludzkie czy intelektualne.

SPEAKER_01

No tak naprawdę czas mówi o tych zasobach ludzkich w pewien sposób, no bo trudno optymalizować świetnie kampanię, na którą ma się tylko, nie wiem, 6 godzin w skali miesiąca, prawda? To jest bardzo mało. Ale kampanie, które super działają na takim poziomie, bo to bardzo małe wydatki, bardzo małe konta, i z drugiej strony, jakbyśmy popatrzyli, czy dodawanie do budżetu nagle tego kosztu agencji, jakby było tych godzin dwa razy tyle, to by się dalej opłacało, no już czasem nie. Więc ten pakiet ma swój ekonomiczny sens. Natomiast to, co chcę przekazać, to jest to, że bardzo często, jak rozmowa się z klientem, który mówi, ja chcę o was pomysły, wychodźcie z inicjatywą i on faktycznie to realizuje, no to rewelacyjne z tego kampanie. Jak jest odwrotnie, kiedy my przygotowujemy świetny audyt, CEO czy Geo, a klient mówi, dobrze, to my to wdrożymy na spokojnie, jakie to priorytety, mówimy, to ściśle krytyczne rzeczy, a to może w następnym miesiącu, to wtedy niestety idzie to bardzo powoli, albo wręcz odwrotnie, na przykład zaczynają pojawiać się spadki, dlatego że SEO, Google Organiczne to jest bezwzględny rynek. Czasami zanim duża firma wdroży nasz cały audyt, my widzimy, że konkurenci zmieniają swoją strategię, potrafią wyprodukować mnóstwo tekstów. Zan my się rozkręcimy z jakąś procedurą, przeszkolimy odpowiednie działy, powiemy im, co mają zmienić, nagle już tam działa na przykład ktoś bardzo mocno wspierając się AIM. Generuje teksty, tyle, by tylko zdobyć kawałek tego ruchu i nie przejmuje się, czy spadnie za pół roku, czy nie, ale tu i teraz chce wygrać. Więc. Taka myśl tego pójdzie, że super się współpracuje z takimi klientami, którzy bardzo na to otwarci, wymagają tej inicjatywy, ale również realizują te rzeczy, czy mają możliwości wdrożenia. Największe takie blokady to właśnie rozbijanie się o to, że nie istnieje szybka ścieżka wdrożenia na przykład u deweloperów, że czekamy na wdrożenie analityki bardzo długo. To rzeczy, które blokują. Ale właśnie dzięki temu, że dwie osoby, albo na przykład my świetnie współpracujemy z innymi specjalistami. Pamiętam kilka takich spotkań, gdzie jeszcze sam brałem udział w audycie. I przechodziłem na spotkanie, zostałem zatrudniony do przeprowadzenia audytu marketingowego i w dewa grup, czy jeszcze za nim odmażyło? Nie, w dewa grup, w dawa grup. Tylko po prostu ktoś chciał konkretnie mnie, jeszcze miałem na to za sobie. I przychodzę na to spotkanie, a tam wszyscy z tego marketingu siedzą tak. Ja miałem okej, kto zawołali kogoś z zewnątrz, kto ma tutaj namieszać. I pierwsze moje pytanie: słuchajcie, przygotujcie mi listę priorytetów, które wy macie, a zarząd was nie słucha. No i nagle rozmowa się zmienia. Bo bardzo często próba dogadania się z tymi osobami, które już tam w organizacji. Albo właśnie przychodzi ktoś od SEO, mamy tam już specę odaców, prawdopodobnie ktoś kiedyś prowadził kampanię. I widzę, że takie chyba najgorsze audyty, taka dosprzedaż swoich usług, na zasadzie zrobimy się audyt za 0 zł, żeby pokazać, co nam się wydaje, że było źle, to taka czerwona lampka powinna się zaparać każdemu w biznesie, kiedy ta osoba, która przychodzi na audyt, na przykład nie zadaje w ogóle pyta o kampanię, dlaczego to jest ustawione, albo na przykład nie próbuje się skontaktować z poprzednim wykonawcą, to jest dla mnie super ważne, żeby rozmawiać. Jeżeli jest taka możliwość, bo czasami klient mówi, nie mamy kontaktu, albo rozstali się tam wcześniej, nie mają zasobów czasowych, nie chcą płacić kolejnych faktur i tak dalej. Okej, rozumiem, ale chociaż ta próba, bo na przykładte patrzymy te dane przez perspektywę kogoś, kto to robił z pewnych powodów, miał doświadczenie i tak dalej. Oczywiście, można też wejść na konto, które wydaje nagle 100 tysięcy złotych na YouTube'a i zobaczyć, że od wgrania jednej jedynej kreacji nie było żadnych zmian. No oczywiście też takie audyty się zdarzały. Natomiast mi się wydaje, że właśnie rozmowa z tymi innymi specjalistami daje bardzo fajne efekty. Lepsze kopie reklamowe, więcej argumentów do właśnie rozmowy z zarządem i mówieniem, hej, musicie to wdrożyć z biznesem generalnie rzeczując.

SPEAKER_04

Zauważam, jakby podobne potrzeby, ja generalnie też tak siebie ukierunkowuję w takim kontekście T-szczep, żeby mieć szeroko połapane te różne kompetencje. Natomiast mam taką obserwację dotyczącą małych i średnich firm. Mała i średnia firma powiedzmy, już pomijając przychody, jakie generuje, ma ograniczone ze soby właśnie ludzkie. Jest prezes firmy, który często wchodzi w mikro zarządzanie, może nawet prowadzi Google Adcy. Ma około pięciu pracowników, z tym jeden jest dedykowany do marketingu. Przychodzi do Was do agencji, bo wie, że Google sprzedaje. Tak. W sumie się nie myli. Bo Google jest w stanie wygenerować mu dużą sprzedaż. Powiedzmy, że sprzedaje jakieś takie powszechne produkty, ma dobrą cenę i tak dalej. I on przychodzi do Was po Google Acji i SEO, ale on tak naprawdę oczekuje, że wy mu napędzicie sprzedaż. I w trakcie współpracy może się okazać, że on potrzebuje konsultacji w zakresie marketingu, całego miksu marketingowego od produktu poprzez cenę, ekspozycję, UX, analitykę, technologię, deweloperkę. Jest masa różnych kompetencji, które trzeba zabezpieczyć, żeby finalnie to sprzedaż dowieść. A klienta oczekuje, że to jest tylko SEO i sen. Jak podchodzicie do takich tematów, tak? No bo może też do was przyjść Enterprise. Przyj do was bank, powiedzmy, wygracie przetarg, dostaniecie dyrektora marketingu, menadżera od marketingu, dziesięciu specjalistów od marketingu, ich działa SEO, i oni będą z wami współpracować, tak? I bardzo dużo tych zasobów zabezpieczyło nawet będą źli, że wychodzicie może z jakąś inicjatywą, bo komuś tam podkopujecie jakieś jego kompetencje. No ale właśnie ten mały, on nie ma tak rozbudowanych struktur, a trzeba mu pewne rzeczy czasami zabezpieczyć, nie wiem, kopii, zasugerować zmianę laju. I jak podchodzicie do takich kompetencji? Macie jakiś ten właśnie ten zespół rotujący, który wtedy wchodzi na takie spotkanie doradza w zakresie na przykład strategii, kontentu, czy specjaliści z jakimiś takimi?

SPEAKER_01

To wygląda bardziej tak, że my staramy się, żeby specjalista rozumiał swoją rolę jako właśnie takiego doradcy. Wydaje mi się, że praca, szczególnie na przykład z systemami reklamowymi, to już jest w mniejszej ilości klikanie, więcej kreatywności, bardzo dużo komunikacji i tłumaczenia nie chodzi o to, żeby klientowi wytłumaczyć, jak to działa. Chodzi o to, że my musimy wytłumaczyć, co my musimy zmienić, żeby to działało. Czyli na przykład bardzo podstawowe rzeczy, nie wiem, wdrożenia analityki, że jest ważne, że nie można tego odkładać, że trzeba to zmienić, prawdopodobnie poprawić po kimś, kto tylko podpiął Analytixa i nie sprawdza, jak liczone konwersje, czy w ogóle liczone. To jest minimum, ale trzeba wejść w niektóre rzeczy, które my pokazujemy podczas pracy z tym klientem. Czyli na przykład nie mogę napisać dobrej wyróżniającej się reklamy, nawet jak wypełniam zwykłego ustawienia zwykłego Pimaxa, dlatego że ta strona docelowa niczym się nie wyróżnia. Tam nie ma tych wartości, które by mogły być całą walką o tego klienta inną niż cena. I te problemy małych firm, one bardzo często wychodzą właśnie w takich rozmowach, bo to nie chodzi o to, że ktoś coś zaniedbał, tylko najczęściej nie miał na to czasu. Bo jest taki niestety schemat, że ta osoba, która zajmuje się marketingiem w tej firmie, jak to jest właśnie osoba, która jest właścicielem tej firmy i my nie mamy tego drugiego kontaktu, to bardzo często to widać. Ja to widzę po sobie. Jak staram się na przykład jakiś projekt, ważny dla mnie, nadzorować, i nagle patrzę, to moje ok, że wszystko jest dobrze, mogło być tydzień temu. To już mogło działać. Ale ja chciałem to sprawdzić. Tem, może nawet nie mikro, ale tym zarządzaniem, wszystko opóźniam. Czyli to wąskie gardło jest bardzo problematyczne. I teraz, co może zrobić specjalista? Edukować i powiedzieć słuchajcie, nie utrzymacie się na rynku, jeżeli nie będzie tego wyróżnika, musimy sprawdzać, jak działa konkurencja, musimy zobaczyć i reagować na ich nawet zmiany cen, bo to nie chodzi o to, żeby automatycznie naszą cenę obniżyć, ale żeby ten celnik był taki, że jak ktoś zobaczy te dwie oferty obok siebie, to żeby zrozumiał, dlaczego tu jest drożej, co ma dodatkowo tam sprzedane, czym te pakiety się różnią. I bardzo często zauważam, że takie rzeczy, jak na przykład analiza persony, jak ta analiza konkurencji, to to rzeczy, które część biznesów ma wpisane w DNA i wszystko to robi i ma to wpływ na kampanię, a część biznesów traktuje to, że takie jak zadanie dla studenta na kierunku marketing. To jest super ważne, bo mamy bardzo często taką sytuację.

SPEAKER_04

Też tak uważam, takie podstawy nad akademickiem marketingu, to nie jest bullshit, to wyszło na podstawie empirycznej. To nie jest teoria, żeby go wykuć i zapomnieć.

SPEAKER_01

Dokładnie. Trzeba popatrzeć na to praktycznie, czyli ta persona na przykład. My patrzymy na wyniki przecież w ANITICH-ie wiemy dokładnie, jakie zainteresowania, które już teraz gdzieś tam dobrze konwertują. No to jak ustawiamy kampanię w metacach czy w Google Acch, to możemy zacząć od tych zainteresowań. Trochę ten algorytm podszkolić, żeby szybciej sprzedawał, a nie żeby przez trzy tygodnie przepalać budżet i czekać, się nauczy, prawda? Więc jest bardzo dużo tych rzeczy, na które można wpłynąć, ale znowu po drugiej stronie, dlaczego nie działa nasz idealny klient, na przykład, do którego chcielibyśmy trafiać, no bo strona jest źle napisana. I teraz fajnie do tego prototypowania nadaje się AI. My możemy bardzo szybko stronę docelową wrzucić i pokazać klientowi, nam chodzi o coś w tym stylu. Zobacz, tak by wyglądało, gdybyśmy tu dodali testymoniale. Tutaj główne punkty, bullet pointy pod sprzedaż B2B, bo na przykład chcemy zaadresować to, że w B2B jest taki duży strach przed wybraniem firmy, której dobrze nie znamy i boimy się, że my potem oberwiemy w strukturze naszej firmy.

SPEAKER_04

Ale to wy, że wychodzicie z taką inicjatywą do klienta, może być zmienił coś na stronie. Zobacz, mogłoby to wyglądać tak i tak. Staramy się to robić. Bo macie Jek-Sowca, tak, w tym zespole rotacyjnym, rozumiem, i on wtedy może wyjść taką inicjatywę.

SPEAKER_01

Ale Jukek-sowiec dzieli się wiedzą cały czas w zespole, więc podstawy w zespole każdy ma. I takie każdy musi rozumieć, że moim zdaniem nie jest to, żeby patrzeć na cyferki przy słowach kluczowych i jedno słowo wyłączyć, drugie włączyć, tylko na przykład powiedzieć klientowi, że zrobiliśmy analizę. I nagle my widzimy, że konkurencja używa tej tej niszy. Jeszcze nam mierzyliśmy te trzy, ale nie mamy strony docelowej. I może nazwiecie ten produkt inaczej, albo na przykład zmienicie stronę docelową, żebyśmy my mogli adresować te konkretne słowa kluczowe. Bo nie trzeba wszystkiego sprzedawać pod tym jednym konkretnym słowem kluczowym, którego użytkownicy szukają, można sprzedawać po rozwiązywaniu problemów. Albo nie wiem, najprostszy przykład już może nawet nie nazwałbym go niszą, gdzie sklep nagle nie ma w ogóle kategorii typu prezent dla traci słowa kluczowe, ale też traci potencjał w Google Lacsach, który byłby super, bo wiele osób szuka w ten sposób, bo nie ma zielonego pojęcia, co kupić tam, nie wiem, na kolejną okazję dla kogoś ważnego w życiu. I tutaj.

SPEAKER_04

Dobra kategoria swoją drogą, bo jest taka elastyczna, ciężko wyestymować, ile faktycznie z tego będziesz miał klientów.

SPEAKER_01

Dokładnie tak. A jeszcze tam wchodzi też trochę SEO, bo dzięki takim kategoriom produkty łatwiej niektó znaleźć, można podciągnąć niektóre rzeczy.

SPEAKER_04

Można stilerować w ogóle do zakupu tej kategorii w ogóle produktów, nie, bo ktoś jeszcze star czuje.

SPEAKER_01

Mi się wydaje, że właśnie dobry specjalista, on będzie wiedział, dlaczego kampania nie działa. I odpowiedzi w stelu, no nie działa, bo my musimy poczekać na wyniki tam SEO, albo nie działa, bo coś tam słabe odpowiedzi, ale jak ktoś powie, nie działa, bo zobaczcie, jest to ruch na stronie i on nie konwertuje z jakiegoś powodu. Sprawdziliśmy z jakiego powodu. Wydaje nam się, że to, to i ta na przykład cena mają największy wpływ na to, że użytkownicy uciekają. Zobaczcie wyniki wyszukiwania, i ta analiza tych konkurentów. To jest bardzo ciekawe. Jak się rozmawia z biznesem, to dalej jest coś takiego, kto jest waszą największą konkurencją. No i słyszymy nazwy trzech, czterech firm, a my potem algorytmicznie sprawdzamy, bo można w SEO zobaczyć, kto walczy o te same słowa kluczowe. W sammy w senuto, i to się nagle nie zgadza. Czyli ktoś ma taką konkurencję, bo zna te firmy, albo lokalnie, albo historycznie, nie wiem, gdzieś się starł na jakimś postępowaniu przetargowym kiedyś, a mówimy, Twoi klienci prawdopodobnie do tych firm nie dotrą. Ty musisz analizować te pięć firm, które przebijają cię, albo w analizie aukcji w Google Ads. Nagle patrzymy, ktoś mówi jakąś firmę, mówię, ona jest na szarym końcu. To jest twój główny konkurent. Szacujemy, że budżet ma dziesięć razy tak, jak ty. Sprawdźcie ich strony docelowe, do nich się porównujcie.

SPEAKER_04

A to jest odrabianie takich lekcji strategicznych, z którymi klient mógłby do was przyjść, ile byście wy mieli wtedy oszczędzonego? Czasu, powiedzmy, że dobrze to by zrobił, tak?

SPEAKER_01

Oczywiście, tylko to jest bardzo często ten mit, że klient mógłby to zrobić sam, jak my się spodziewamy, on wynika z tego braku czasu się.

SPEAKER_04

Znaczy to też badania, które swoje kosztują, tak? Gdybyś poszedł do agencji badawczej, żeby ci przeprowadziła takie badania, to by się okazało, że to jest budżet na agencje roczne, na przykład. Ale właśnie ja bym się zatrzymał trochę przy MŚP, ponieważ przy MES bym powiedział, czyli małych i średnich firmach, ponieważ tam jest najwięcej wyzwań potencjalnie, tak? Największe ograniczenia. Firma chce rosnąć. Ale zanim zadam pytanie, to jeszcze inne, od jak dawna jesteś w branży?

SPEAKER_01

Pierwszą fakturę zapozycjonowania wystawiłem w 2005 roku.

SPEAKER_04

2005 i ty nie zaczynałeś przypadkiem w Semachedzie albo gdzieś przy interi?

SPEAKER_01

Byłem konsultantem z ramienia swojej agencji w interi przez 7 lat rozwijałem tam dział SEO. Semachet właściwie powstał na bazie części tej wiedzy. Jeden z specjalistów z mojego działu też przeszedł tam do agencji i tam faktycznie interi rozwijała swoją agencję, ale ja byłem odpowiedzialny za ten dział, który pracował z tymi wszystkimi serwisami nie tylko interi, bo potem też wydawnictwo Bauer, radio RMF w grupie i my głównie skupialiśmy się na optymalizacji technicznej, chociaż oczywiście też strategie linkowania zawsze były ważne, no i tam pracowaliśmy na takich ogromnych tematach, ale powiem także, że z perspektywy czasu to były ogromne rzeczy, ale bardzo fajne pod kątem efektów. Łatwo było ten efekt rozmawiać.

SPEAKER_04

No właśnie, i o to chciałem zapytać. Czy w latach 2015-2020 nie było tak, że byłeś takim Bogiem, który przychodził do firmy i wiesz, strygnął palcami i takimi typami, po co oni w tej firmie są?

SPEAKER_01

SEO się nie zna, nikt mi tu nie będzie mówił, jakie mam strony robić. My się znamy lepiej. Zanim my doszliśmy do takiego fajnego poziomu kontaktu z osobami, które były odpowiedzialne technicznie za strony, to musieliśmy naprawdę dużo udowodnić. Tam nie było nic na zasadzie, o przyszłości SEO, będziemy ich słuchać. Absolutnie nie. My musieliśmy przychodzić. Chyba najważniejszą rzeczą, którą tam zrobiliśmy dla całego rozwoju, to było to, że analityk został wdrożony i my mogliśmy przejść i powiedzieć, pamiętacie ten audyt, to teraz zobaczcie, ile jest z organika ruchu. I no i nagle to już się lubimy, to już jest fajnie. I my też faktycznie było trzeba bardzo długo pracować nad tym, żeby nie mówić programistom, słuchaj, to robisz coś źle, bo oni bardzo to odbierali negatywnie i brali to do siebie, trzeba było im pokazać, że inne możliwości. Dla wielu osób było takim dużym zdarzeniem to, że my nie jesteśmy jakąś kompletnie szemraną, postacią złą, która chce oszukać miłego Google. Wręcz odwrotnie, Google kłamał wprost. Na przykład pokazywaliśmy im, że słuchajcie, Google mówi, że zmienia taktę tego a tego. No i popatrzcie, będą zmiany teraz gdzieś w Analyticsie, ale nic się nie zmienia, to jest grane. Popatrzcie, jeżeli oni twierdzą, że tak, a tak liczą linki na follow, no to właśnie Wikipedia spada w wynikach, ale patrzcie, nie spada. To co się dzieje? No i nag otwieranie innym osobom oczu, że to, co Google oficjalnie u siebie podaje, nie jest jeden to jeden przełożenie na SEO, nie jest prawdziwe, było takim czymś na zasadzie, wow, to wy nie jesteście ci zli. No tak, bo my działaliśmy dla interii witeowo. Optymalizacja techniczna, wszystkie te rzeczy, to były rzeczy, które miały być obarczone zerowym ryzykiem oberwania karą od Google. Bo to jest super ważne, żeby sprawdziać. Ale dzisiaj coś tak swoją drogą tych kart nie ma, jakby trochę to ucichło. One są, one tylko Google, zamiast męczyć się z webmasterami, które przychodzą jak śmiesznie dawać karę i pozwali, bo komuś wysłał informację, że kupujecie linki, dlatego was karamy, Google stosuje technikę, która jest najstrzyżniejsza dla stawców szadłbany. Czyli możemy. W ogóle jest to jest temat rzeka, jest jeden patent, który jak się w niego czyta, ja go bardzo uproszczę teraz tutaj na podcast. Generalnie polega on na tym, że Google ma seri zachowań, które jak zauważą, że strona zostaje pozycjonowana mocno, to na przykład nie zmieniają jej pozycji w ogóle, jak gdyby zamrażają ją, lub wręcz odwrotnie, ta pozycja delikatnie spada po to, żeby gdybyś ty mi zlecił pozycjonowanie, ja bym przyszedł i to zrobił, to mogłoby być tak, że ty jesteś na mnie zły i mówisz, hej, to nie działa, to mi tuściemniasz, twoje techniki nie działają, no i nagle ktoś rezygnuje z tego, przecież trzeba wydać pieniądze na accję. Cały patent opisany w ten sposób na walkę ze spamerami, ale to też działa na zwykłych pozycjonerów, którzy chcą ten biznes wypromować. Jeden bardzo fajny przykład. Przez wiele lat mówiliśmy, ja byłem ogromnym tutaj zwolennikiem tej teorii, i wiele razy na konferencjach mówiłem, że coś jest na rzeczy, że Google musi mieć przypisane takie parametry nie tylko do konkretnej treści, którą wyświetla, ale do domeny. Taki autorytet domeny gdzieś jest. Nawet taka nazwa się pojawiała, w branży o niej wszyscy mówiliśmy. Ale z drugiej strony przychodzili specjaliści, którzy mówią, tak, tak, i ten autorytet domeny jest teraz z nami w pokoju i tak.

SPEAKER_04

Tak samo jak wynik jakości w Google, tak.

SPEAKER_01

Po prostu mówi, że tego nie ma. I Google też powiedział, że tego nie ma. Nie ma czegoś takiego, jak autorytet domeny, nie domeny promowane za coś tam, i tak dalej. Problem w tym, że był wyciekł i ten autorytet domeny był. I nawet mam na dysku plik, który porównuje i cieszyłem się, jak porównałem się z innymi tam agencjami, że mamy wyższy i jakoś nam się udało utrzymać dużo lepsze wyniki pod tym kątem autorytetu domeny. I dlatego procentuję fakt, że jak my coś wrzucamy na bloga, to z automatu jest tam wyżej, niżej, ale ten autorytet domeny miał na to, ma dalej na to ogromny wpływ. Gość, który to między innymi opublikował i tak dalej, to jeszcze zgarnął za to backbounty od Google, więc powójny majsterstyk. Zrosiliśmy go na SMKRK Mark William Smok, bardzo polecam śledzić na Ligdinie. I generalnie tak to z Googlem jest. Bardzo po prostu śmiałem się, jak teraz ogłosili oficjalnie swoje stanowisko na temat Geo, czyli pozycjonowania WI. Geo chyba ten skrót przyjął się najbardziej, bo patrzę po plenerze słów kluczowych. Ja nie mówię, co mi się wydaje, bo nie lubię.

SPEAKER_04

Nie czytam, że niektóre agencje z Twojej konkurencji zmieniają nazwy działów z SEO na Geo. Tak, tak, tak. Nie będę rzucał nazwami, ale właśnie dziś mi się.

SPEAKER_01

Jest mocna rewolucja pod tym względem. Ja mam tutaj takie wyważone do tego podejście, bo niestety nie wiemy, jak to będzie się zmieniało. Na razie ruch z agentów AI i z AJ mode jest minimalny. Dokładnie. I na razie jest tego mało. Jestem taki jeden mały konik. Problem jest to, czy my możemy sobie pozwolić, żeby to przegapić, i my nie wiemy, jak to będzie szybko się rozwiązywało? Na przykład w Google Chrome Kanari został uruchomiony taki przełącznik, można by powiedzieć, eksperyment, który mówi o tym, że jak coś wpiszemy na pasku u adresu, to było to przekierowywane automatycznie do AI-Mod. No i teraz, po co to jest uruchomione? Bo Google to testowało. No i pytanie, czy może się zdarzyć tak? Czy widzimy taką przyszłość, że Google przełączy, żeby wszystko szło do AI-mode? Niektórzy powiedzą nie, bo moc obliczeniowa nie, bo już problemy z Dzeminaj. Wczoraj nie działa wersja Pro, a wyszukiwarce działało wszyscy wkurzeni. Reddit gotuje się, prawda? Dzeminaj i limity to osobny problem na teraz. Pewnie za miesiąc wszyscy tym zapomnę.

SPEAKER_04

To tak jak rozmawialiśmy najnowsza wersja, jak działa, to może za chwilę o to zapytamy.

SPEAKER_01

No i problem jest w tym z takim działaniem, że my nie wiemy, jak to się rozwinie. No i na przykład, jeżeli wzmianka na Reddiecie ma jakąś wartość, to my wiemy, że te dane z Redita zaciągane bezpośrednio na podstawie konkretnej umowy z Reditem. To znaczy, że mogą mieć przypisane użytkownika, który to zapostował, kiedy założył konto, i jego na przykład karma. Punkty za komentarze za aktywność. Co już powoduje, że giełdy tych kont, one od dawna, ale teraz nagle przeżywają boom. Czyli ludzie kupują stare konta po to, żeby pisać, że to ich firma jest najlepsza w regionie i zdobywać wirtualne punkty, żeby AI podnosiła ich wyżej, jak ktoś zapytał daną branżę i to działa. I pytajcie teraz: jak ktoś powie, ja się tym nie interesuje, robię tradycyjne SEO, tak jak do tej pory, no to czy nie będzie problemów, jak za rok to będzie już 10 czy 20% ruchu z organika. To po pierwsze, a po drugie, to właściwie w tradycyjnym SEO wystarczy skupić się na tych najważniejszych rzeczach, zmodyfikować kilka ważnych punktów, już mamy geo. Tam jest naprawdę drobna modyfikacja podejścia do tego, jak działa firma, budując swoje treści, i już SEO się zmienia magicznie w geo, i to jest troszkę więcej czasu na ten moment.

SPEAKER_04

A jeśli chodzi o same techniki pozycjonowania SEO versus geo, jakby.

SPEAKER_01

To to jest podstawa, która była wcześniej, przy czym niektóre rzeczy stają się ważniejsze. Na przykład jeszcze ważniejsze jest to, chociaż to zawsze było ważne, żeby strony były bardzo dostępne, żeby sprawdzić, czy nie ma jakichś bloków, indeksacji, żeby odpalić te nieszczęsne Webmaster Tools, ale nie dla Google, tylko dodatkowo do Binga, żeby zobaczyć, czy nie mamy jakiegoś problemu tam z wyszukiwarką. Czy ktoś nie wpadł na genialny pomysł, żeby nasz hosting blokował boty AI? No bo jak one się nie dostaną na nasze strony, no to niestety nie będą nas stęcia.

SPEAKER_04

Miałem taki audyt ostatnio w KloudFlerze. Klientka zapytała mnie, czy wyświetlają się AJ. Mówię, sprawdzę w Klaudflerze, bo tam fajne statystyki. Patrzę, mówię: słuchaj, masz zablokowane wszystkie boty. A bo prezes chciał zablokować, żeby nam treści nie kradli.

SPEAKER_01

To jest bardzo fajna rzecz. Wreszcie, pierwsze regulacje dotyczące AI i tu taki cichy bohater, który zawsze czekałem, no to miały być Niemcy, ale nie tym razem. Niemcy coś innego zrobili, to zaraz o tym powiem. Wielka Brytania wprowadziła od górny nakaz, żeby Google u nich i ma na to podejrzeć 9 miesięcy czy sześć, coś w tym stylu nie chcę tutaj przekłamać. Ma się dostosować i ma podać realne statystyki. W Google secz console prawdopodobnie to się pojawi dotyczące nie tylko tego, co teraz mi pokazać, ale konkretnie wyświetleń, knięć, klikalności, czyli CTR-ów osobno dla wyników organicznych tych tradycyjnych, osobno dla ruchu, na przykład AI overviews. Co ważne i tam jest ukryte w tych regulacjach, więc warto sobie to przeczytać i zobaczyć, co się zmieni, bo z punktu widzenia wyszukiwarki bardzo trudno by było zrobić, okej, zrobimy to tylko dla Wielkiej Brytanii. Zresztą mogę się założyć, że Unia Europejska zaraz powie, a to mamy taki sam dokument dla was, tylko jeszcze pięć razy więcej stron. Że oni będą musieli to wprowadzić. Już zaczęli pokazywać pewne rzeczy, ale to jest za mało. To na razie takie raporty, które słabe. Tam jest zaznaczone, że ja jako wydawca treści, mogę powiedzieć, że moje treści mają trafać do modelu i ma się na nich model uczyć, lub się na to nie zgadzam, co ma nie powodować, czyli ma nie uszkadzać mojej obecności w wynikach AI na zasadzie tego, że AI szuka, czyli używa funkcji rak. Czyli mogę powiedzieć, macie się nie uczyć, macie zawsze sprawdzać na bieżąco. Nie wiemy, jak to wypadnie. I teraz znowu, jak ktoś złapie Google na tym, czy złapie czata GPT na tym, że nie będzie jak gdyby respektował tego, ma uszkodzoną pozycję, uszkodzoną widoczność, no to znowu fala posłów. A Niemcy akurat teraz skończyła się sprawa i w POSE zostało uznane. Tam była ciekawa sprawa, gdzie po prostu firma została uczerniana przez AI overwice w wielkim skrócie. No i sędzia uznał, że AJ Overviews to nie jest wynik wyszukiwania, to nie treści z innych stron, to słowa Google. I oni za to odpowiedzialni. I te wszystkie napisy Chajmy się możemy mylić. Nie. To jest AI mode. Ta sprawa, ja nie miałem czasu jeszcze doczytać, bo to sprawa z dzisiaj. W AI mode jest oddzielnie dotraktowane. Faktycznie AI tam generuje i tak dalej. Ale AI overviews nawet nie dopatrzono się, jak na podstawie tych źródeł system powiedział taką rzecz. Czyli tam była mocna halucynacja. I znamy statystyki, że AI overviews bardzo, bardzo trafne, tam 90 par procent i tak dalej skuteczności. No ale nawet przy tych prostych zapytaniach, mówimy o milionach źle podanych informacji. Fala posłów, która może być kolejna w Niemczech, bo ktoś może po prostu zwierzyć na tym dobry biznes, może być dla nich ciężka. A to by była dobra zemsta, że tak powiem, za to, że AI overło ruch.

SPEAKER_04

Oni kradną w ogóle przecież wartość intelektualną, wszystkie treści, blogi, to jest strasznie ciężkie. Właśnie ja uważam, że najwięcej ucierpią wydawcy treści typu interia, one, bo ja nie potrzebuję już wchodzić na przepis na naleśniki, tak? Na smakera czy coś innego, Ania gotuje też oberwała.

SPEAKER_01

Powiem tak, to jest bardzo kontrowersyjna rzecz. Tylko, że o czym my mówimy, jeżeli wielka korporacja, tutaj patrzę na metę, ściąga książki z torentów, uczy na nich model, zostaje złapana za rękę, jest udowodnione, że prezes wiedział o tym i powiedział tak, jazda, i jakie konsekwencje? W sensie minimalne, prawda? Tak gdyby ten pęd za AI nagle nagina bardzo dużo przepisów i myślę, że te regulacje one bardzo powoli powstają. Myślę, że one to wyprostują kiedyś wreszcie. Natomiast teraz były takie badania w ogóle bardzo ciekawe, bo na podstawie danych też od surfera, który tu wywodzi się z Polski, ja podbija cały świat świetnie jako narzędzie, że duel time, czas spędzony na stronie wyniku wyszukiwania, praktycznie dla każdego typu raz, czyli mówię tutaj o frazach informacyjnych, zakupowych i tak dalej, wzrósł tam, gdzie jest AI overviews. Czyli jest jak gdyby dowód ściśle na to, że użytkownicy Google zostają na wynikach wyszukiwania, czytają, korzystają z tych AJ overviews, ale drugi dowód w naszych analytik i Google Search Console, że nie przechodzą na strony źródłowe, pokazuje jasno, kto wygrywa na tym ruchu, gdzie to zostaje. I odpowiada na pytanie, czy mój content marketing dalej pracuje na konwersję? Bo się okazuje, że niestety już dużo, dużo mniej. I my to wszystko mamy przejęte przez Google. Trochę smutne.

SPEAKER_04

W ogóle tak trochę mówiłeś o tym, że Google oszukuje w komunikatach. Ja zasadniczo nie widzę postaw, żeby jakby ufać Google bezgranicznie. Takim przykładem dla mnie na przykład P-Maksy, które od początku mi trochę śmierdziały, no bo ja ustawiam te minimum oczekiwane, które chcę osiągnąć, powiedzmy Roaz. Konkurencja robi to samo i w tej kategorii Google przecież te stawki podciąga pod ten nasz wyznaczony Oaz, czyli de facto, przy starym modelu byśmy mogli dziesięciokrotnie płacić mniejsze CPC, tak jak to się odbywa teraz.

SPEAKER_01

Ja powiem tak, myślę, że przez ostatnie 10 lat bardzo mocno ucierpiała przejrzystość w tym wszystkim, co się dzieje.

SPEAKER_04

Czy Google trochę nie próbuje naśladować mety w tym względzie?

SPEAKER_01

Nie wiem, nie wiem, czy się mety pod tym względem da doścignąć. Ale ta przejrzystość, którą my mieliśmy i która była ogromną przewagą, ja widziałem każde słowo kluczowe, każdą odmianę do pasowania słowa, być świetne. I to nie jest tak, że ja sobie teraz gdybam i mówię, że kiedyś było lepiej. Podczas zakładania nowego konta. Robię to dosyć często, bo jak nagrywam jakieś materiały treningowe albo szkole na poziomie podstawowym, to tam wchodzę, zauważyłem taką zmianę, że kiedy wypełnia się pierwszy raz słowa kluczowe, zawsze na dole pokazywałem, na przykład moim studentom, popatrzcie, tu jest podpowiedź od Google, a uważajcie, do pasowania słów kluczowych. No i nagle pewnego niepięknego dnia odkrywam, że tego nie ma. Jest to ukryte w komunikacie dalej. I ktoś może powiedzieć, no słuchaj tutaj teoria spiskowa. Przecież ktoś chciał, żeby to nie rozpraszało ludzi. Ale to jest podstawowa informacja. Hej, jak tam podasz słowo, burgery Kraków, to twoja super burgerawnia nie reklamuje się tylko na burgery kraków, tylko na setki słów dookoła. I to nie tylko literówki, tam jest dużo rzeczy, które będą niekorzystne dla Ciebie reklamowo. I w wielu momentach zakładając nową kampanię, ja od razu robię taki wielki fajwall. Od razu importuję mnóstwo słów wykluczających, bo wiem, jak system działa. I teraz, jeżeli ja jako specjalista mam już taką procedurę postępowania, a ktoś nowy nie wie o tym i nawet nie ma podpowiedzi, no to nie jest OK. I to podstawowe rzeczy do pasowania. A w PI-Maksach, inne ustawienia, to, że tracimy tak naprawdę super ściśle ustawianą kampanię w sieci reklamowej Google w DDNie. Ona przechodzi teraz do Dim. Ten proces pi-maxów czarna skrzynka, która jakoś sobie tak działa, i oddawanie nam nowych raportu. No my się cieszyliśmy, włow, widzę teraz dane, ale to tak nie powinno wyglądać.

SPEAKER_04

Dokładnie, czy mamy jakieś java skrypty magiczne, które mi coś wyciągają.

SPEAKER_01

Nagle jest wrzucane AI overviews do wyników wyszukiwania, a ja nie mam analityki. I my siadamy i tworzymy dodatkowe reguły i mówimy, jak tam będzie taki fragment tekstu, bo czasami Google dokleja, to my to zmierzmy i policzymy sobie, że to był ruch z AI Mode albo z AJ overviews. Ale jaki to jest procent? Gdzie ten tekst jest oznaczony? Gdzie ten parametr jest? Czy to jest 5% czy 90%? My tego nie wiemy. No i nagle mamy jakiś tam ruch zmierzony z tego, ale co nam to daje, jak my nie wiemy nic na ten temat. W sensie hej, i muszą być regulacje na poziomie całego państwa, które mówi, hej, robicie coś nie tak, weźcie to naprawcie, żeby ktoś na to zareagował. Ja wiem, że to się bardzo szybko rozwija i zmienia, ale to kiedyś wyglądało inaczej, wyglądało bardziej odpowiedzialnie. Trochę mi tego brakuje, i w tych czasach, nawet, w których tam wiele osób się z tym Googlem tymi różnymi schematami linkowania i tak dalej biło, to było bardziej przejrzyste. Było to dosyć jasne. Natomiast mam takie wrażenie, że gdzieś to się zagubiło po drodze. I to pewnie wynika też z wielkości organizacji, pewnie wynika też z tego tempa. Przecież wszyscy nagle mówili, o Google jest spóźnion na rewolucję AI, a my mówimy, że hej, spokojnie, tam AI już dawno działa w ustawianiu serpów. My wiemy o tym, że tam jest, oni po prostu nie mają publicznego klienta. No i wypuścili, że mi najszybko doścignęło innych, chociażby wczorajszym dniu, to ja nie wiem, przestało działać dla płatnych użytkowników, a działało dla bezpłatnych, co jest takim trochę pierowym koszmarem. Zapytałem, że mi co o tym sądzi? Jak już żeś się zadziałał. Powiedział, że mnie doskonale rozumie i mogę czuć się sfrustrowany bo dziękuję. Także będzie tutaj na pewno trochę rzeczy, które mam nadzieję, że będą wyprostowane. Natomiast to nie jest zarówno władzach, to nie jest ten poziom kontroli, który chcielibyśmy mieć. To jest też coś, co, wydaje mi się, będzie takim obosiernym mieczem, bo ten brak kontroli będzie powodował, że dużo osób będzie szukało alternatyw. Na zasadzie chciałbym mieć coś, co mi mówi więcej, mam większe, lepsze efekty, większą kontrolę nad tym. I też już patrzę na przykład na budżety reklamowe tych małych firm, starają się mocno dywersyfikować te budżety, szukają takich rozwiązań i patrzą, gdzie coś działa, a nie działa. Ze względu na to, że nie chcą być też uzależnieni od jednego konkretnego źródła. Chyba największą pułapką na małe firmy jest to, że ktoś opiera swój marketing o jeden konkretny kanał. Na przykład Organika, to jest wielki ból. Miałem kilka takich sytuacji ostatnio.

SPEAKER_04

Ale to kiedyś działało. Nie uważasz, że właśnie ja zadałem tobie wcześniej takie pytanie o te lata 2015-2020 i ja uważam, bo sam obsługiwałam takich klientów, że były takie kejsy dość częste, że załóżmy, ktoś mówił, Adrian, żadnej marki, żadnego displeja, żadnych social mediów, walimy cały hejs na Acji SEO i zobaczysz, że zadziała i zadziałało. Natomiast dzisiaj ten marketing jest bardziej, uważam, subtelny. Trzeba inwestować w markę, patrzeć na różne kanały, nawet jeśli ten AI generuje mały udział, to trzeba tam się pokazać. I dzisiaj ten marketing nie wybacza błędów. W sensie wygrywają ci, którzy dokręcają te śrubki tam, gdzie trzeba mocno. Czy nie masz podobnych obserwacji, jeśli chodzi o rynek? Że kiedyś łatwiej było tak wyskalować kogoś, a dzisiaj to już jest rzadkie. To wszędzie tak krwawe oceany.

SPEAKER_01

Wydaje mi się, że zdecydowanie potem się podpisał, bo zarówno koszt klięcia w Google, jak w większości branży jest taki, że wiele firm mówi, że to jest na granica opłacalności i trzeba naprawdę kombinować mocno, żeby się przebić i żeby dowozić fajne roj roz. To oczywiście, i podobnie jest w SEO, tam, gdzie kiedyś była nisza, w którą można się było łatwo wbić, jest 20 graczy, którzy linkują się od 7 lat. Załóżmy i bardzo trudno będzie ich przeskoczyć. Tylko, że też Chodzi o odwrotną rzecz. Czasami miałem do czynienia z takimi firmami, które mówią, my jesteśmy w Google bardzo wysoko, nie chcemy słuchać o accach, nie musimy nic robić. Jedziemy na tym. My analizowaliśmy, nagle się okazuje, słuchajcie, 30% tego ruchu, czy tam 40% to jest wasza marka. Tych nowych klientów tam jest strumek całkiem niezły, ale my widzimy, że on delikatnie spada. A w ogóle jesteście rozpędzeni, nie widzicie tego. Zróbcie sobie jakiś plan B. No i nagle przychodzą po plan B, kiedy ten ruch jest praktycznie wyzerowany. Bo to może być kwestia tego, że oni stracą jeden mocny link. To może być kwestia tego, że popełnią błąd przy migracji strony i nie będzie, no to cofnijmy się. Nagle się cofają do tego, co było, ruch nigdy nie wraca. Mija wiele miesięcy, odwrócenie trendu w widoczności nagle nie następuje. Mieliśmy sytuację, w których była po prostu korekta. Jedyne, co można było powiedzieć, tak, w tym tygodniu, w którym była ta korekta, czy w tym dniu nawet był, była duża aktualizacja algorytmu, jeden z core update'ów. My wiemy, że on się charakteryzuje tym, tym, tym. Co musicie robić, to nagle cofnąć się w czasie i tworzyć solidne linki, zrobić więcej o sobie artykułów i tak dalej w zmianek. I nie możemy tak zrobić wstecz. Więc jak ktoś mówi, że nic nie zmieniajmy, bo to u mnie działa, i nie patrzy w ogóle na to, jak się cały ten schemat zmienia, to może siedzieć w natykającej bombie, która będzie wyglądała w ten sposób, że któregoś dnia lidy z organika nagle znikną. No i to też może wynikać nie z błędów tej firmy, ale z bardzo wzmożonej działalności konkurencji, dla której te wyniki to jest być albo nie być. Dla firmy, która działa sobie prężnie, ktoś mówi spokojnie, mamy swoją bazę klientów i tak dalej, ale ten strument nowych klientów nagle gdzieś tam się wygasza. Mamy trzech-czterech konkurentów, których oni nie monitorują albo nie traktują poważnie, to jakieś tam firmy, krzakne, ale oni kradną wasz ruch. Ale klienci nie wiem, że to byli lojalni właśnie ostatnio dotarły do badań. Niestety takada to spraw. A poza tym bardzo często ktoś mówi, my mamy tam tyle, tyle lat doświadczenia na rynku. Jak my rzucaliśmy na stronę komunikat, że jesteśmy 20 lat na rynku, to robiliśmy analizę i nam wychodziło w analizach też, że to może być problem. Bo w naszej branży, jak ktoś mówi 20 lat, a to wy się znacie w ogóle na tym SEO, słyszeliście o JA, bo wy może dalej robicie te systemy wymiany linków, które były kiedyś popularne. I my musieli do tego zawsze dokładać dodatkowy komunikat.

SPEAKER_04

Czy mają systemy wymiany linków?

SPEAKER_01

Nie, no już dawno wyłączone, niestety. A to było bardzo fajne zbieranie tych punktów, to wspominam z nostalgą teczak, czasy dzikiego zachodu. Teraz jest znowu dziki zachód z AI, bo teraz magiczne rzeczy i przepisy na wszystko znowu się pojawiają i jest mnóstwo wysyp specjalistów od AI, pozycjonowania WI, a najlepszym specjalistą będzie dobry całowiec. I to naprawdę nie da się tego bardziej podkreślić. Ale jeszcze wracając do tej sytuacji MŚP, myślę, że raz na jakiś czas trzeba powiedzieć sobie, stop, sprawdzam, i popatrzeć, co robi konkurencja, jak wypadamy w porównaniu właśnie w wynikach wyszukiwania, jak to się zmieniło rok do roku. Ten analytics, który tam jest zainstalowany, ja mam taki mem w prezentacjach. To jest mem z 2016 roku i on jest taki już cały wypikselowany, ja tego nawet nie poprawiam, mógłbym to przepisać. Mogę znaleźć lepszy zwrzut ekranowy z Twitcha, ale specjalnie to tak zostawiam. Mówiąc ludziom, to ma już 10 lat i dalej się to dzieje. I mem brzmi tak, że mama kazała mi poodkurzać, więc puściłam głos od kurzacza na YouTubie i weszła do pokoju, powiedziała od razu lepiej. To tak właśnie ludzie traktują na Analytica. On jest tam zainstalowany, zbiera dane i tyle. Więc trzeba wejść i zobaczyć nagle rok do roku spadek. Okej, to nie jest powód do paniki, ale dlaczego? Jakie kanały? I na to czasami nie ma czasu. Jakby ja byśmy patrzę na obroty, patrzę na takie rzeczy, ale można by te obroty wyprzedzić, jak gdyby wiedzieć, że one spadną, jakbyśmy zobaczyli trend spadku ruchu na przykład z marki. Wygaszana nagle jest te wyszukiwania konkretnej marki. Pytam, dlaczego? Co się dzieje? No bo kiedyś robi to, to, to, ale potem było dużo klientów, nie jest na to czasu i już tego nie ma. Kiedyś było w Krakowie firm, które montują klimatyzację firmy X pięć na krzyż i trzeba było się bić o ich uwagę. Teraz jest tyle, tyle, no i nagle jest ogromna konkurencja. I z prawej tak trzeba czekać na serwis, ale jest po prostu zmiana jakaś na rynku, którą ktoś mógł przegapić. Ja uważam, że trzeba często się zatrzymać, powiedzieć stop, sprawdzić, czy jestem na bieżąco, nie na zasadzie, że każdą nowinkę, że teraz odpalamy reklamę na TikToku i tam będziemy tańczyć i nagrywać rolki, i musimy koniecznie być pierwsi we ja, jak ktoś zapyta, jakie najlepsze burgery w Krakowie i tak dalej, tylko wiedzieć, co to jest, jak to działa, i czy ja podejmuję decyzję, że to odpuszczam. Czy na przykład mogę powiedzieć swojemu zespołowi Seła, powiedzieć, słuchajcie, czy wy robicie to tak, że to będzie też działało pod Geo? A nie mówią, no nie, bo na przykład powiedzieliście, że nie robimy w ogóle, nie, artykułów sponsorowanych publikacji i powinniśmy to robić, albo mówimy tak, wszystko jest pod kontrolą, ale powinniście tam doinwestować, ale mamy spadki, ale jakieś tam działania. I wydaje mi się, że to jest ważne. I biznesy, które to przegapiają, to niestety później budzą się za późno. Dlatego tak ważna jest ta drobna teraz zmiana właśnie w podejściu do CEO do Geo, bo część firm przyjdzie za rok i powie, no jednak ma jest to 30% ruchu naszej konkurencji, no to my chcemy to robić. No to się cofnijmy w czasie, gdzie jest nasz wehikuł, no i to będzie problemem. Więc dlatego jest taki duży hype na to teraz. Dlatego wiele firm tego nie odpuszcza, chce to robić, ale tutaj zachowałbym sceptycyzm, bo na przykład ten najnowszy model Dzemia nie wyszukuje w sieci. W sensie, on wyszukuje, on potrafi to robić. Ale jak go zapytasz o coś konkretnego, on ci poda odpowiedź i mówię. A co wyszukałeś w Google, żeby to sprawdzić? Ja nie wyszukałem, ja to wiem. Hej, ale jak to masz na bieżąco informację? Przecież zawsze było odcięcie wiedzy. No tak, ale mam na początku 2026 roku były takie informacje, ja je mam. No to dobrze, to teraz wyszukaj w Google mi poprawną informację. No to taka jest. Jak była? Okej, to teraz co wyszukałeś? No to muszę ci się przyznać, i to jest cytat z Dzeminara, że nie wyszukałem sobie, wyhalucynowałem te słowa kluczowe, które ci podałem wcześniej. I nagle ja Cię prosiłem o to, żebyś szukał, a ty nie szukasz. Co jest grane? Więc te wszystkie to, co my mówimy, bądź wysoko w bingu, bo jest korelacja autorytetu tej domeny, twoich wyników wyszukiwania, bo czat GPT szuka w Bingu za pomocą raga, nagle może za miesiąc się okazać, że już nie szuka tak często, bo może zostać tak samo, jak że minę z indeksem Google tak spięty na bieżąco, że on część tych informacji ma i już nie musi szukać. I pytanie, kiedy nastąpi ten moment, że on wcale nie będzie szukał. Albo będzie szukał tylko dla takich super ważnych rzeczy na bieżąco, prawda? Co się stało dzisiaj? Bo może chce on sobie w ten sposób trochę oszczędzić. Nie wiem, bo to już jest bardzo skomplikowana kwestia. Także patrzyłbym na to cały czas, bo ktoś, kto to przegapi teraz, może się obudzić w tym za późno, gdzie już nie będzie tak, jak teraz jest liderem w wynikach organicznych albo liderem sprzedaży w swojej działce, to nagle się okaże, że z AI musi gonić innych i to będzie trudno.

SPEAKER_04

Ja myślę, że AI też działa jak taki autorytet, taki social. Bo jeśli on zarekomenduje dany sklep, tak, nie chodzi o to, że ja tam kupię, ale to już jest porządna rekomendacja, bo Aja cię polecam. Do mnie ostatnio dzwonił klient z prośbą o audyt. No i go zapytałem, czy jest z jakiegoś polecenia, jak mnie znalazł? Bo moja strona jest ostatnio trochę zaniedbana, to delikatnie mówiąc, mówi, że mnie EJA polecił. W ogóle na audyt pikseli meta i to było dla mnie takie interesujące. Natomiast, Krzysiu, że tak zdrobniale się zwrócę. Mam się takie pytanie przed przerwą reklamową naszego sponsora Fly on the Cloud. Gdzie można ciebie znaleźć, jeśli chodzi o wykłady szkolenia, które prowadzisz, tak? No bo tu też napomniałeś, że jesteś wykładowcą, jakbyś mógł powiedzieć, co wykładasz, jakie zajęcia i na jakich uczelniach?

SPEAKER_01

Mam teraz taki przedmiot, który omawia acceo i analitykę w wielkiej takiej piguce w skrócie na AGH na akademii czy Hutniczej w Krakowie, tam na podyplomowych studiach dotyczących social mediów i kontentu marketingu. I również wykłam na Merito. Mieliśmy tam pod opieką cały kierunek jako agencja. Wielu wykładowców było od nas, ale też oczywiście goście, zaproszeni. I to był głównie mój ten rok, trochę tego jest mniej ze względu na moją dostępność. Miałem ogromną przyjemność pojawić się w umiejętnościach jutra w tych edycjach z AI. Tam też mnóstwo osób, które odkrywały jej od zera albo doszkalały się, no to był można po zobaczyć też na LinkedIn, jaka duża fala. Bo kilkadziesiąt tysięcy osób w tych projektach brało udział, co jest imponujące tutaj. Tak, tam brakowało bardzo fajnie.

SPEAKER_04

Podobnie jak na wasze SMKRK kiedyś.

unknown

Tak.

SPEAKER_01

Tutaj właśnie takie rzeczy w Google lubię. To jest ten bardzo fajny. No ale to jest lokalnie. Lokalnie to my się z Google bardzo lubimy? Te akcje, które robią tutaj spotkania, szkolenia i właśnie te projekty świetne i tutaj nam się super współpracuje, natomiast zmiany globalne smutne.

SPEAKER_04

Ale powiedzmy jeszcze, czy warto dzisiaj inwestować w wiedzę w zakresie SEOSem? Czy jak wygląda rynek pracy? Czy brakuje tych specjalistów, czy jest na nich popyt? Czy może to jest ciężkie dzisiaj? Wiesz, ktoś kończy studia i chce jakąś dobrą pracę znaleźć, związać z nią przyszłość. Czy warto wiązać przyszłość z SEO i semem? Tak od zera, jakby ktoś miał wchodzić w rynek.

SPEAKER_01

Miałem akurat taki wykład w Reszowie ostatnio, nad dniu otwartym dla studentów tam na uczelni, i to był trudny wykład do przygotowania się, bo uświadomiłem sobie, w jak trudnej sytuacji teraz studenci na przykład marketingu, którzy wchodzą na rynek, na którym od dwóch lat wszyscy straszą, że to jest koniec, bo JAI przyszło. I powiem tak, to jest taki element działania firmy, który zawsze będzie. Ten marketing ktoś musi ogarnąć. To nie może być ten właściciel, który po godzinach wymienia zepsutą żarówkę itd. Powiemy, że to nie działa prędzej czy później taka osoba będzie miała za dużo na głowie i będzie taka firma działała źle. Czy firmy potrzebują etatowych pracowników, to zależy od wielkości firmy i od organizacji. Niektóre, nawet jak mniejsze, mają taki przepływ informacji, że muszą mieć kogoś na miejscu. I zaczynam zauważać, że do marketingu trafiają osoby ze specjalizacjami, których wcześniej po prostu nie było. Na przykład fajnym poszukiwaną osobą do wielu firm jest ktoś, kto może zrobić rolkę na Instagrama i na telefonie w kapkacie zmontuje to i nie będzie to koszt rzędu paru tysięcy złotych i dnia nagraniowego do zatrudnienia zewnętrznej firmy. Bardzo fajne na przykład umiejętności, które doceniane, to jest to, że przychodzi pracownik do marketingu i potrafi od razu w Kanwie zrobić prostą kreację reklamową, czyli nagle koszty kampanii obniżane, bo ktoś ma takie umiejętności. I mi się wydaje, że będziemy potrzebowali więcej osób, które nie wybrały sobie jednego narzędzia, że ja jestem wymiataczem od Photoshopa, że ja jestem grafikiem, który robi tylko jedną konkretną rzecz, tylko będzie ktoś, kto wspina cały marketing i ona będzie mogła współpracować z tymi grafikami zewnętrznymi. Oczywiście, jak trafi do organizacji, które jest budżet, ale jak trzeba będzie, to właśnie wymyśli proste mechanizmy, żeby w ogóle na przykład zaistnieć na Instagramie, które się świetnie indeksuje, czy na TikToku, czy w szorcach na YouTube itd. I wydaje mi się, że marketing będzie potrzebował więcej osób, które będą otwarte, nawet takie podstawowe liźnięcie Google Adsów będzie otwierało już parę drzwi, bo ktoś może na przykład powiedzieć, dobra, no to ja mogę się doszkolić, zrobić certyfikaty i prowadzić kampanię, ale równie dobrze mogę nadzorować kogoś, kto wykonuje to dla naszej firmy, bo w firmach jest taka potrzeba, bo na przykład potem, jak ma nie wiem, współpraca z agencją, opiera się o zarząd, a nie o marketing, to idzie to bardzo topornie, bardzo często ze względu na to, że jest mała dostępność czasu, wydłużony czas decyzji i tak dalej. No i na miejscu nie ma tej osoby, która operacyjnie szybko, nie wiem, poprawi stronę docelową.

SPEAKER_04

Czyli polecamy generalnie młodym osobom, puścić taką ścieżką interdyscyplinarną, kłapanie kilku tematów, a później się z czasem w karierze okaże, w który obszar warto wejść głębiej.

SPEAKER_01

To nie chodzi o to, żeby ktoś był specjalistą nagle od TikTok, Facebookaców, Googleców, naraz wszystkiego. Tylko żeby rozumiał te rzeczy i żeby mógł to wszystko spiąć. I wtedy taka wiedza będzie procentowała dla firmy. I wtedy będzie można wybierać, które narzędzia będą działy najlepiej marketingowo.

SPEAKER_04

Zapraszam was teraz na przerwę reklamową. Sponsorem tego podcastu jest firma Fly on the Cloud. I widzimy się za chwilę po przerwie.

SPEAKER_03

Testuj Gemini w firmie przez 30 dni za darmo. Rozmawiaj z Chadbotem. Rozwiązuj problemy twórz treści i analizuj dę. Generuj zdjęcia i dowolnie edytuj ich styl. Generuj filmy i grafiki z wybranych elementów. Napisz do nas i zacznij korzystać już dziś.

SPEAKER_04

Jeśli jesteście zainteresowani usługami w zakresie zaawansowanych hurtowni danych, rozwiązań związanych z AI, czy może Google Workspace, to oczywiście odsyłam do sponsora tego podcastu, a my wracamy do Krzysztofa i część teraz mamy taką stałą. Zaczniemy od szybkich pytań i odpowiedzi. Więc takie szybkie pytania i odpowiedzi. Marka jest ważniejsza niż pozycję.

SPEAKER_01

Nie będę odpowiedzi, bo to jest cała odpowiedź. To zależy. W niektórych branżach cena będzie najważniejsza, widoczność, dostępność szybka. W niektórych branżach marka nie ma tak dużej wartości, jak by się wielu firmom wydawało. Natomiast generalnie tak dużym markom jest łatwiej, warto budować markę, tylko trzeba po prostu sprawdzić, czy to akurat w naszej branży działa. Trzy-cztery metryki, które dla ciebie najważniejsze w ocenie efektywności działań, to na pewno warto liczyć roz, ja bym skupił się na tym, żeby patrzeć na nie tylko ilość, ale na jakość pozyskiwanych lidów. Czyli jeżeli jesteśmy B2B patrzymy na lidę, to żeby koniecznie oceniać, co się z nimi dzieje i jak łatwo je domykać. A jeżeli jesteśmy e-commerce, to żeby dodatkowo patrzeć na na przykład wartość całego koszyka, czy to tylko okazjonalni kupujący posłuchaczy promocje u nas na PEP-ze, czy to powracający użytkownicy. Myślę, że taką klasyką teraz powiedziałem, ale na pewno bym unikał tego, na czym się skupia bardzo dużo niestety osób. Widoczność wyświetlenia, wujek Anitimatriks, to fajne wskaźniki do badania tam jako cele trzeciorzędne, natomiast patrzenie, ile mam pozycji w top 3, jest nieważne. Nawet miałem taką sytuację, że ktoś powiedział, super macie wyniki, ale CPC wzrósła. Ale najważniejsza jest sprzedaż. CPC jest drugorzędne, prawda?

SPEAKER_04

Dwie-trzy rzeczy, które uwielbiasz w G4.

SPEAKER_01

W GA4, że można złączyć i tam nigdy nie wchodzić, bo uwaga, z powrotem zmieniło nazwę. Lepiej przeglądać raporty w Data Studio. Mówię tutaj od strony takiej zarządzającej. Druga rzecz zainteresowania. Często sobie wchodzę tam, eksportuję co super działa, i mam taką maszynkę wspieraną delikatnie AI, w której mówię: hej, to jest klient, to jest BRF, to jest to, co już działa. Sprawdź mi, jakie zainteresowania nietypowe, które mogę ja nie wpaść na to, żeby kierować reklamę. I na przykład no dobra, to jest typowe akurat, ale dam przykład, łatwiej sprzedać samochód elektryczny komuś, kto się interesuje fotowoltaiką, i ma własny dom. Prosta sprawa. I takich rzeczy mnóstwo te maszynka potrafi sobie znaleźć, i mamy ułatwione, oparte o dane, kierowanie na zainteresowania i w mecie, i w Google.

SPEAKER_04

Dwie-trzy rzeczy, których nienawidzisz w G4.

SPEAKER_01

Niekompletności danych i braku informacji, czy ruch jest ten z organika, jest w ogóle z AI, z jakichś słów kluczowych. Ja jeszcze pamiętam te czasy, kiedy nie było not prowadzić, więc z czego wynika zmiana. Rozumiem tam prywatność użytkownika i tak dalej, ale jest to bardzo bolesne dla marketera, który pamięta, że to kiedyś działało. Więc nie lubię tego, że ruch organiczny bardzo, bardzo trudno ocenić pod kątem tego, czy to jest coś, co my pozyskaliśmy nowego, czy to jest związane z marką, trzeba to wszystko estymować i to jest niestety grubymi nićmi szczyte.

SPEAKER_04

Serwer side tracking, hit, czy kits?

SPEAKER_01

Powiem tak, że można odzyskać część danych na pewno dodatkowo, a nie każdy sobie na to może pozwolić. Natomiast nie mam opinii. Jeżeli jest taka możliwość, jeżeli mamy na to środki, to bym wdrażał ze względu na to, że mam trochę więcej danych.

SPEAKER_04

SEO jest?

SPEAKER_01

Absolutnie. SEO wyewoluowało, czyli mamy teraz na tym naszym wielkim SEO dodatkową część działań GEO, i uważam, że SEO jest super ważne w strategii firmy i mogę podpowiedzieć, że planujemy taki większy, ustrukturyzowany raport kiedyś, ale jak badamy to wśród naszych klientów i też zewnętrznych firm i dużej ilości e-commerce, SEO bardzo często stanowi duży udział w budżecie i jest taki must have dla wielu firm do zaistnienia. Więc jest dalej ogromną bazą i bardzo też jest cenione, że jak już skoczy i działa, i gdyby wszystko poszło dobrze, to jest bardzo doceniane przez biznes. W sensie przynosi wymierne rezultaty. To trochę psuje ostatnio wejście overviews, ale mimo wszystko dużo firm inwestuje dalej w SEO i ma z tego rezultaty, z których jest zadowolona, więc tutaj zdecydowanie nie.

SPEAKER_04

Trend radar, co nadchodzi w SEO, sami, jak się do tego przygotować?

SPEAKER_01

Na pewno spodziewałbym się większej ilości danych wreszcie. Spodziewałbym się tego, że co wdrożenie większego modelu w to, jak działają AI Mode i AI overviews, trzeba będzie rozumieć te zmiany. No i na pewno patrzyłbym pod kątem tego, jak będzie wyglądała walka ze spamem. Już mamy pierwsze przypadki działań brakowych pod kątem GEO, czyli na przykład generowanie rankingów fałszywych, których dana jedna firma cały czas wygrywa, i tak dalej. I to działa niestety, bardzo mocno manipuluje na przykład czatem GPT, który podaje te firmy, które badaliśmy jako liderów branży, nie wiemy, jak to będzie wyglądało pod kątem kar. Prawdopodobnie na zasadzie shadowanów, tak jak teraz to wygląda w większości miejsc. No i nie chciałbym być skórze kogoś, kto ze swoją główną domeną zostanie zbanowany w AI. To na pewno była ogromna strada docelowa. Albo marka.

SPEAKER_04

W ogóle, bo domeny, jeszcze jakoś kupisz nową atumarkę, nową budować od zera, to jest problem. Natomiast nazwiska też nie zmienisz.

SPEAKER_01

Trend myślę, że jest też bardzo mocny pod kątem tego, że warto poświęcić chociaż trochę czasu na monitorowanie widoczności swojej w AI, nie tylko dlatego, żeby tam się z kimś ścigać na te punkty, tylko my będziemy widzieć wtedy lepiej skąd źródła naszej konkurencji, czyli namierzymy sobie lepsze miejsca, gdzie my powinniśmy też być z naszymi wzmiankami, planem, parem i tak dalej. I jakie zapytania wragu przesyłane do wyszukiwarek w chat GPT do Binga, Deminaj podstawowo do Google, żeby się nauczyć, jakie słowa kluczowe oprócz tych naszych naturalnych ważne. W Deminaj wygląda to bardziej naturalnie, ale w czacie GPT to dosyć nietypowe słowa bardzo często. I warto rozumieć to, że to trochę inaczej wygląda i zadbać sobie o widoczność, czyli znowu pokrycie etap dodatkowych treści i tak dalej. Także myślę, że ten trend obserwacji tej widoczności i wyciągania wniosków będzie ważny. Bo kto to zrobi dobrze, nauczy się więcej, jak działa algorytm, który wybiera te firmy, które cytuje częściej.

SPEAKER_04

Jedna myśl na zakończenie dla słuchaczy, z którą ich dzisiaj zostawimy po tym podcaście, to co by to było?

SPEAKER_01

Chyba bardzo uważać, że jak sobie wieczorem dla relaksu przeglądamy Instagrama, i słyszymy, że jest nowe narzędzie, które zastępuje wszystko, to żeby się zastanowić, ten gość, który to wie, to dlaczego on tego narzędzia nie używa i nie zarabia milionów, tylko siedzi i nadaje na Instagramie. Ogromna ilość jest takiego przehajpowanego nie wiem, wykorzystania AI, wdrożenia go. Trzeba sobie to filtrować. Najgorsze, co możemy zrobić, można zdemotywować cały swój zespół, przychodząc i mówiąc na przykład, ja chcę, żebyście od jutra kampanie prowadzili przez AI. Słyszałem, że da się wrzucić, zautopatyzować meta accy na kłod, kod, albo coś tam, róbcie to. Rzucanie takimi hasłami bez zastanowienia wkurza wszystkich, Jenzi ma już a wersję i wysypkę, jak słyszę, AI. Już pierwsze takie oddolne ruchy, że preś A Jai i tak dalej. Bardzo bym uważał na to, że ktoś, jak zobaczy jedną ciekawą rzecz, nagle pomyśli, że dałoby się zautomatyzować wszystko i zmienić o 180 stopni swój marketing. Robiłbym to małymi kroczkami, tam, gdzie faktycznie działa, tak jak do tej pory, opierając się o dane, bo to jest bardzo często pułapka. Widziałem osoby, które żałowały, widziałem osoby, które nagle zderzały się z rzeczywistością, widziałem osoby, które wypuszczały magiczne apki, które będą podbijały internet i mają 50 ściągnięć. Trzeba na to bardzo uważać, bo jesteśmy teraz w czasach, w których jest nadpodaż nowych pomysłów, a dalej dostarczenie ich dotarcie do użytkowników, dostarczenie super produktu, który jest przetestowany, jest bardzo ważne i można się po prostu na tym sparzyć. I moja myśl jest taka, żeby podchodzić zdrowo rozsądkowo do tych nowinek.

SPEAKER_04

Dzięki wielkie, Krzysztof, za dzisiejszy odcinek. Z pewnością potrzebowalibyśmy jeszcze sześciu nagrań, żeby wyczerpać każdy z tych tematów. Natomiast was serdecznie zapraszam do obejrzenia tego podcastu. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat prowadzenia skutecznych kampanii Google Google Ado, jeśli chcecie dowiedzieć się o poradach dotyczących widoczności w AI Overviews, to zapraszam Was na najbliższy podcast. Gościem tego podcastu będzie Krzysztof Marzec. Dzięki. Dzięki.