2 GŁUPIE PSY

S01_E05_KRYZYS POPRAWNOŚCI

Miłosz Borycki, Piotr Rzepka Season 1 Episode 5

Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.

0:00 | 1:11:14

W świecie pełnym ekspertów i jednoznacznych opinii „2GŁUPIEPSY” proponują coś innego — niezrozumienie, zagubienie, chaos oraz masę niepoprawnych politycznie pytań i opinii. Chcą się tym z Wami podzielić.

To podcast prowadzony przez Miłosza Boryckiego i Piotra Rzepkę.

Miłosz Borycki na co dzień działa pod pseudonimem Miuosh i przez lata częściej był gościem podcastów niż ich prowadzącym. Piotr Rzepka zawodowo funkcjonuje w zupełnie innej branży. Poznali się jako ojcowie w przedszkolu swoich córek — a rozmowy przeniosły się przed mikrofony.

Nowe odcinki publikowane są regularnie w wersji wideo oraz audio.

Podcast dostępny jest również na Spotify i Apple Podcasts.

Współpraca / kontakt:
dwaglupiepsy@interia.pl

Chcesz wesprzeć nasz cel?
https://pomagam.pl/rdb6ep

SPEAKER_02

O, i Boży człowiek już się nam przedstawił. Dzisiaj Bożym człowiekiem jest ulubiona wasza Marta.

SPEAKER_00

Czyli suka.

SPEAKER_02

Jezus Maria, zaś. Ja po prostu myślałem, czy to się w ogóle wydarzy, czy nie, czy to będzie miało miejsce, ale to widzę, że wleciało od razu słuczy dło. Ale piękny głos. Piękny głos. Piękny głos. Cześć Piś. Moi drodzy, w kwestiach organizacyjnych nasz kanał po prostu rozwija się niesamowicie, można powiedzieć, nasz podcast. Nie wiem, czy widziałe.

SPEAKER_03

Nie setka subskrybentów, nadko było skrzydła.

SPEAKER_02

Czterocyfrowe wyświetlenia na jednym z trzech odcinków reszta goni. Bardzo chciałbym, żebyście napisali nam czasem maila. Nie ma szadnego? Teraz nie mogę. No właśnie, bo przepraszamy też za niedawną jakość naszych nagrań wideo. Wiem, że chcecie nas widzieć. Ładnych, pięknych i wyraźnych, a zrobił się kalkulator, więc dzisiaj mamy taki upgrade. Dlatego troszkę się zdilejowało to nasze nagranie.

SPEAKER_03

Ja uważam, że było w porządku.

SPEAKER_02

Tak, ja też uważam, że było w porządku, no ale jednak nie było.

SPEAKER_03

To nie jakość obrazu świadczy o jakości tej rozmowy.

SPEAKER_02

Tak mi się też wydaje, albo o braku jakości. Dostaliśmy jeden wspaniały komentarz. Nie wiem, czy widziałeś?

SPEAKER_03

Jaki?

SPEAKER_02

A propos dzisiejszych po prostu tematów, którymi poruszać, czyli dowcipów wysokich lotów, a małego zrozumienia niskiego. Dostaliśmy komentarz, cytuję z pamięci, więc mogę się trochę wykoleić. Po pierwszych dwóch odcinkach nie miałem żadnych oczekiwań, a i tak się zawiodłem? Czekam na kolejne. To trafne, bardzo.

SPEAKER_03

Ciekawie, czy to jest ten za kapier, co powiedział też.

SPEAKER_02

Nie wiem, bo nie sprawdzałem, ale jest dobry. Jest dobry. Mógłby tutaj poważnie kiedyś on leci dobrze. Zrobi dobrze.

SPEAKER_03

Jak będzie jakiś komentarz, który się będzie wybijał, to kiedyś przyjdzie tu ten Wajdak. Na Bożego człowieka.

SPEAKER_02

A jak będzie mieć po prostu niecne zamiary wobec ciebie?

SPEAKER_03

Wobec mnie? Jakie można mieć wobec mnie zamiary niecne.

SPEAKER_02

Nie wiem, coś ci zrobić złego nożem. To niech zrobi. Okej. To się kliknie. To się kliknie. No kurczę, jakoś jestem taki zafascynowany nieco tym, jak startuje się od zera z takim projektem. Powiem ci szczerze, bo ja to też często mówię, że to jest zajebiascze. No bo jak tam generalnie się skupiamy na muzyce, no to ta muzyka powstaje, wychodzi i jest, jest grono słuchaczy, czaska to. A tutaj budujemy coś od zera.

SPEAKER_03

No ja się zastanawiam, jak ty do tego podchodzisz na tak.

SPEAKER_02

Nie mamy 296 tysięcy subskrybentów na kanale, tak jak ja mam na YouTubie, nasza wytwórnia. Tylko mamy 112 i ja po prostu z każdego się cieszę, jak się.

SPEAKER_03

Nie wiemy nie robiłem i na co czekają.

SPEAKER_02

To nie. Pytanie, co my robimy i na co czekamy? Ale po prostu mnie to jara. Ja sobie sprawdzam statystyki, sprawdzam sobie Spotify, jak to grono rośnie. Widzę, jak ludzie tutaj po prostu preferencje. Zadziwiające jest to, że 64%. Dobrze powiedziałem.

SPEAKER_03

No nie wiem.

SPEAKER_02

Nie wiem dlaczego zmierzasz. 64% naszych. No ale poprawny, 64% czy procent? 64% naszych odbiorców to kobiety. Czyli tutaj się nie żulimy z chłopami. Ja rozumiem, wiem, dlaczego są.

SPEAKER_03

Ale lepsze poczucie humoru?

SPEAKER_02

Czy gorsze poczucie humor?

SPEAKER_03

Bo to jest w ogóle. Czy to chodzi o ciebie? Jest tak. To jest ten twój. Może być tak w sumie. Ale mówi się często, że tak naprawdę to bawy bardziej takie. Że jak chłopcy oczy, tak wiadomo, gada takie śpierdowy i te żarty takie. Takie właśnie a Rynsztok to jest często po stronie ba.

SPEAKER_02

Ja uważam, że sądząc nawet po naszym Bożym człowieku i po małżonkach, że masz rację. No tak. Po prostu. I mnie to cieszy. No mnie to cieszy. I to nie takich 16-letnich kobiet, tylko kobiet takich, wiesz.

SPEAKER_03

Nie rozumiem. No bo wiecie, no właśnie, kto odwa większy kibyl. Oglądaliśmy ostatni te hotele Parada i tak dalej. Gadaliśmy. No i co to wiedziałeś kiedyś, żeby dla jaj i takiego performensu. No nie, a baby. Jedziemy. No to tak trochę jest.

SPEAKER_02

Ale porównałeś właśnie, że nasze słuchaczki, że jednięte.

SPEAKER_03

Nie, broń Boże, ale chodzi o to, że generalnie jakby bardziej. Chłop ma, wodze fantazji puszczone mocno, ale stabilnie. A baba. Nie, ale nagle odpinka, posłucha jakichś głupot, może to z tego wynika. Znowu piszcie, jak ten coknuje. Nie, to nie masz tak.

SPEAKER_02

Trzeba będzie to modulować. Nie trzeba nic modulować w Twoim głosie, Piotrze. Ja po prostu takie statystyki wiesz. Lubię podać statystyki na początku, a teraz zrobię coś, co robią youtuberzy. Klikajcie subskrybuj, dawajcie lajki, zobaczymy, co się kurwa stanie, jak zrobicie to trzy razy. Jestem ciekaw. I piszcie do nas maile. Mail jest tam w opisie. I poza tym na naszej zbiórce niemalże 200 zł. Tak? No niemalże 200 zł. To jest ostatnio, że jest. No, że jedna wpłata taka była.

SPEAKER_03

To była jedna wpłata.

SPEAKER_02

Jedna razowa wpłata strzał taki ktoś dał, słuchaj, jestem dumny, jestem dumny z tego sprawy.

SPEAKER_03

To musi być jakichś z tych patostreamerów, co do Naty wrzucają. Jak Grafatus bił tam bardzo.

SPEAKER_02

To jest straszne, no bo widzę, że na naszej zbiórce jest prawie 200 zł, a jak chłop bije babę butelką po głowie, to dostaje 1500 na godzinę od tych idiotów, którzy to oglądają.

SPEAKER_03

No ale nieważne. Ważne, że ktoś się pochylił i to jest bardzo godne docenie. Chyba, że to ty wpłaciłeś. Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Ja na pewno. Ja takich małych kwot nie wpłacam.

SPEAKER_02

No ja nigdzie nie wpłacam, bo. To jest wspaniała kwota, jestem zachwycony tym i to się już robi, coś wiesz. No bo 400 na przykład już będziemy mieć, to jest co kupić i zawieść.

SPEAKER_03

Bo ty gadałeś o tym, że co tak będzie 1000 czy 10 tysięcy tysięcy, to nie wejdzie do auta. No ale to już można komuś coś dać. Chociaż. Zostawczakie wynajmie. No można. Na dźwiem od kogo.

SPEAKER_02

Jak będzie większe grono. Jak będzie większe grono słuchaczy naszych i będą tak żyje i tam się uskuteczniać tym wszystkim. Bo fajnie by było, jakby taka, na przykład, wiesz, jak szanuję i tam dyszkę wpłacą po odcinku to, żeby po każdym wpłacili. Wiesz, jak widziałeś. Nie ma co też dojść, ale nie chcę dojść. Po prostu to nie jest dla nas. Widzi mnie to, że nie może być 7 zł. Siedem może być, oczywiście, że tak. 5, 20, ale 10 to już jest taki, wiesz, to jest 50% spłatło. Ale nie wiem, czy to nie ten ogarnął.

SPEAKER_03

Pan Miszczak nie wpłacił. To on może sobie pozwolić na taką kwotę. 5 dyszek? 5 zł? To pokaż. Weź to, a nie może telefon się nagrywa, dobra.

SPEAKER_02

No jesteś bezpieczna. Możesz powiedzieć, że puściłaś, sprawdzimy to potem już po nagraniu. Następnym razem cię zjedziemy, że jesteś po prostu oszucał.

SPEAKER_03

Rzucimy grafikę. Ale musisz, bo tam się opisy daje, nie? Kto to puszcza?

SPEAKER_02

Ja nie wiem, bo się na tym nie zna. Ja tylko dostaję maila, o, pojawiła się nowa wpłata na twoim, albo trzy się pojawiły i wtedy ci wysyłam, patrz, stary. Jezu.

SPEAKER_00

To ja się podpiszę, Boży człowiek i sprawdzicie. Albo suka po prostu.

SPEAKER_03

Co z suką ona ma? Taki humor autodestrukcyjny. Przecież jesteś sympatykę, jesteś o sobą.

SPEAKER_00

Ale to dobrze, to będę mówiła sobie suczę.

SPEAKER_03

Cały czas w tym kierunku.

SPEAKER_02

No bo ona lubi po prostu nie chce o tym mówić. Nie wiem, czy Boży człowiek może nas stosować wobec jej określało. Czy się nie obrazi po prostu część naszych odbiorców, którzy poważają, nie wiem, czy tacy do nas trafiają. O czym mieliśmy dzisiaj gadać? Bo ty mnie prosiłeś o to, żebyśmy pogadali dzisiaj o sucharach, tak? Tak. Ciężko się do tego przygotować, bo nasze życie, moje, przynajmniej wiem, twoje też rozmawia, składa się głównie z tego debilnego podejścia do uczucia humoru i bardziej zaniżania lotu, który jednocześnie jest wtedy wysoko.

SPEAKER_03

Bo ja się zastanawiamy, jak do tego podejdziesz. Czy zaczniesz wartować książki z sucharami? Oczywiście żartuje, ale chodzi mi o to, że. A myślałem o tym.

SPEAKER_02

Ja poważnie wszedłem na stronę internetową z sucharami wczoraj mówię: kurwa, zobaczę, co według ludzi jest sucharem.

SPEAKER_03

Ja wiem. I to jest też temat, który można tu poruszyć, bo ta definicja nie jest chyba mocno sprecyzowana. Czy to jest krótki, żar, długi, głupi, niegi, czy to jest tylko taki jaki nie wiem, jak to nazwać? Generalnie jedno szybkie znanko, które tam nie wiem, i ono się nieśmieszne okazuje. Najlepszy, po prostu, co ja uważam, to suchary sytuacyjne.

SPEAKER_02

To jest kurwa wspaniałe. I to świadczy moim zdaniem o poziomie wiebu, jakim można po prostu wykreować wobec kogoś o poziomie poczucia humoru tej osoby oraz takiej nawet inteligencji. Bo ja bardzo poważam osoby, które po prostu fleksyjne, szybkie w dowcipie, bo uważam, że strasznie inteligentne. I potrafią wiele rzeczy w ten sposób ogarnąć, a nie tylko żart.

SPEAKER_03

No bo właśnie jaka jest, nawet nie chodzi o to, żeby tutaj opowiadać sobie żarty. Ale jaka jest rola takiego suchara według ciebie? No, żeby się po prostu najbardziej śmiał ten, kto go wymyślił. No tak, ale to też potem ci pokazać, w jakiej przestrzeni się poruszasz, bo jak widzisz, że ktoś tam jednak poruszył wąsem, to świat trafiłeś. Nie, chodzi o własnej.

SPEAKER_02

Jak się ktoś zasmucił?

SPEAKER_03

Nie, uśmiechnął. Ja też lubię, jak się zasmucał. No ale to. No może tak, ale.

SPEAKER_02

No tak, to sobie wtedy daj fajne. Abo nie rozumiałem totalnie tego wszystkiego, co puje ta cisza, a ty po prostu.

SPEAKER_03

Cyka nie świerzczy, wiem, to tak, ale często jest to też narzędzie do rozładowania atmosfery. No tak. I to jest bardzo przydatne.

SPEAKER_02

Ja uważam, że to jest lepsze niż jakieś takie pierdolone naokoło, i wiesz, i przywoływanie tych takich jakiś nasił anegdotek. Ale też można pierdolnąć takim znikąd, który totalnie. No ja wolę gadać tak, żeby powiedzieć coś, co tylko mnie śmieszy, i jest przeze mnie wymyślone na poczekaniu, albo słuchać czegoś takiego, niż ktoś pierdolni suchara z internetu i myśli, że jest fajnie. Na przykład gołąb siedzi na drzewie, a zwłaszcza na gałęzi. Tak, czym się różni gołąb od zwłaszczy. No kurwa, to są. Ja nawet nie umiem tego powtórzyć dobrze, bo to sprawia.

SPEAKER_03

Nie wiem, no bo to tak. To właśnie ja też tak sobie wszedłem na taką stronę z żartami, jak takie suchary, suchary. Wtoś zdefiniował, że to suchary i opowiadamy. To generalnie to jest tragedia. To to jest tragedia. Nie ma identyście, niezusuchy. No na przykład, ale. Albo o Jezusie i łowi ryb. To no tak, to głównie. Nie, to apostołowie stóby.

SPEAKER_02

Widzisz nawet? Śmianie się z tego, że to jest gównym. Nie śmienianie się z tego, że to jest śmieszny. Po prostu ktoś to skonstruował, nie wiadomo po co, i funkcjonuje.

SPEAKER_03

No, ale. A właśnie, no ale z drugiej strony, właśnie, jak. Ja się odniosę jeszcze do jednej rzeczy, bo jak poprzedni odcinek kończyliśmy, to padł Suchar. Ten, który ja sam wymyśliłem. Wieś, który? Tak. Pedasta. I to zaznaczyć trzeba, a to jest jeszcze przed emisją tego odcinka, żeby się nikt nie dopdolił. Ja mam ciepłych kolegów i bardzo ich lubię, i do nikogo nic nie mam. Co tam zrobił paszny?

SPEAKER_02

No wiesz co, dobrze. Ja to szanuję.

SPEAKER_03

I do czego zmierzałem? Chodzi o to, że taki ten typ żartu też nie ma na celu nikogo obrazić, a w zasadzie nawiązuje trochę do tego, co na samym początku mówiłeś, że wracamy do lat 90. i nieczurą idiotyczną. że tak naprawdę to, że sobie z kogoś żartujemy, to dlatego, że go lubimy. No, przede wszystkim. Bo ja w sumie nie lubię żartować ludzi, których nie lubię, bo.

SPEAKER_02

Ja nie lubię. No to jest bez sensu. No chyba, że z ludzi konkretnej osoby, tak na odległość to nie to nie jest fajne.

SPEAKER_03

No w ogóle.

SPEAKER_02

Ale stosowanie języka, wiesz, mnie już obrzydza po prostu. Bo to już wczoraj zobaczyłem rzeczy, które są. Nienormalne wręcz. Co na tym YouTube się wygasza, żeby nie poszło po prostu dalej. Tam już za niedługo nie będzie można mówić nic.

SPEAKER_03

No tak. I też nie wiem w ogóle po co? Słuchów nawet. Sucharów w ogóle sprawy.

SPEAKER_02

My jesteśmy kanałem, który pod prąd temu wszystkiemu idzie, nic nie pika. I może dlatego mamy tylko 200 zł, a nie 40 tysięcy subskrybentów.

SPEAKER_03

Ale ja bym chciał szczerze mówiąc, żeby wróciła trochę. Znaczy, nie mówię nawet, że ten program ma cokolwiek zmienić, ale żeby ja bym bardzo chciał, żeby wróciła taka normalność z czasów faktycznie jak byliśmy młodzi, tak całkiem młodzi, nie tak fantastycznie młodzi jak teraz. Nie każde określenie musi kogoś obrazić. W ogóle nie ma na celu obrażenia, a teraz ktoś gdzieś kiedyś wymyślił, że jednak to słowo, to będzie słowo, które jest obraźliwe, to nie jest.

SPEAKER_02

Straszne to jest. Ja uważam, że to jest upadek po prostu, a jeszcze ta cenzura w internecie coraz bardziej wzmagająca się na tym YouTubie. Nie wiem, Boże człowieku, jakie słowo ostatnio widziałeś na YouTube, że zostało wypikane? Bo u nas się te słowa mówi na głos, którego po prostu nie ogarnęłaś, że jak? Po co?

SPEAKER_00

Ja YouTube'a to chyba mało oglądam, a jak oglądam, to takie inteligentne podcasty.

SPEAKER_02

A tam też wypikiwane rzeczy.

SPEAKER_00

Nie, bo tam się nie przeklina.

SPEAKER_02

Ale to nie chodzi o przekleństwo.

SPEAKER_01

To ma na przykład to słowo Żyd.

SPEAKER_02

Co to jest z takiego? To jest Zyd. Zrobisz oczy. O COVID.

SPEAKER_00

Seks. Seks COVID to jest nagminnie wypikiwane słowo tego kompletnie. Na przykład nie rozumiem. Ja też nie rozumiem tego.

SPEAKER_03

Zrobiłaś wielkie oczy jak chyba ciepłych kolegów. Dlaczego?

SPEAKER_00

Pederasta, bo mówię tak, czy ty gadasz o pedofilach? Nie, ale nie to jest taki flag. Ja sobie nie musiałam sobie sprawdzić, kim jest w Google. No i to jest to jest osoba homoseksualna.

SPEAKER_03

No, a mój żart był, bo ty go nie słyszałaś jeszcze, ale żeby kontekst zachować.

SPEAKER_00

Bo Jeżeli na nie skumam.

SPEAKER_03

Nie, jak się nazywa gej słuchający regę. Gej słuchający regę.

SPEAKER_00

No co z nim?

SPEAKER_03

Jak się nazywa? No i właśnie. Ale ona nic nie rozumie.

SPEAKER_02

Z humusa 50 też stary. Wiesz, że jesteś? On bardzo długo darty te żarty lecą. Bardzo długo to leci.

SPEAKER_00

Ale to ląduje.

SPEAKER_02

Ale to ląduje z potężnym pingiem. Z Pingiem takim, ale wiesz.

SPEAKER_00

Ale lepiej późno już wcale.

SPEAKER_02

Ale ona wybucha śmiechem, a nie, że po prostu tak patrzy z pożałowaniem, jak Sandra na mnie. Humusa pięć, śmieszne, kurwa, super to wymyślił.

SPEAKER_03

Ale bo właśnie, no i w tych sucharach, które my lubimy, to tak naprawdę wystarczy jedna litera, że jest. Se zgadza i jest kurwa fantastycznie. Super żart mi się uda. No ja to tak.

SPEAKER_02

Ja sobie nie umiem przypóć. Co się śmiejesz, czego się śmiać? Z tego naraz! To jest kur, to będzie teraz 12 wyświetleń i nas zamknąć. Ja jestem ciekaw, kiedy my powiemy coś takiego, że nie że. Bo ja nawet nie wiem, czy można nas monetyzować, mam to w dupie, ale ja mniej. Ale ja jestem ciekaw, kiedy my użyjemy. Kiedy będzie tak, że nie będzie można tych słów używać do tego stopnia, że ci będą te filmy zrzucać. No i nie obejrzysz filmu, w którym ktoś mówi, ale naprawdę ostatnio to już było skandaliczne. To już było skandaliczne. Tylko nie umiem sobie przypomnieć, kurwa, muszę te rzeczy notować. Ja zapomniałem, że jestem redaktorem, dziennikarzem, po prostu twórcą, kreatorem. O, i to jest słuchaj, prawda? Kreatura, kreatur, Spotify. Mówiłem ci, nie czymś tak tym stoją, bo kamery latają. Tu jakoś idziemy, zrobimy stabilizację potem w postprodukcji, zobaczymy, czy się uda.

SPEAKER_03

Na pewno.

SPEAKER_02

Na pewno AI nas produkuje. Sztuczna inteligencja też za niedługo nie będzie można mówić. Myślisz? Ja nie wiem nawet, kto to wypikał. Co to było? O co to chodziło? Ale to jest po prostu dramatyczne.

SPEAKER_03

No jest to niefajne, bo w zasadzie to zaburza całą dyskusję, bo ty się musisz zastanowić, co możesz powiedzieć, a co nie. A z drugiej strony, dlaczego jest tak, że kiedyś było w Afryce mieszka, a teraz to jest nagle problem.

SPEAKER_02

Ja jestem zszokowany sytuacją, w której ściągnęli dziadka do orzechów z afiszu w Berlinie przez to, że uznali, że tam mniejszo azjatycka jest wyśmiewana. Dziecko do grzechów? Tak. Bo i nie ma, czy co? No nie, bo jest tam taka funkcja po prostu, wiesz, teatralna, azjatycka, z kośnookie, przerysowane postaci i uznali, że to jest takie po prostu. Wiesz, szuflatkowanie ich jako mniejszości i ściągamy dziadka do grzechów. To jest fantastyczne spiegowanie. Ja czysz z tego, że kiedyś ktoś tak to pokazywał, też płynie jakaś nauka, to jest część historii naszej.

SPEAKER_03

Tym bardziej, że ta nauka chyba była kiedyś bardziej kompletna i wpływała na rozwój ludzi, którzy też o tym mówiłeś, w stanie z głowy powiedzieć nagle multum rzeczy, a nie muszą tego googlować albo jajować. No i teraz problem jest, bo oni przeczytali Muryn. Ciasto jest Murzyn, to jak teraz mówisz, ciasto rdzeno afroamerykańskie? Kurwa. W ogóle też to jest absurd, bo jeżeli mówimy, rdzenny afroamykanin, to w ogóle nawet nie jest prawda. Bo to jest rdzenny afro, a Amerykanin rdzenny Amerykan to jest Indianin.

SPEAKER_02

Pamiętamy z pierwszego odcinka.

SPEAKER_03

Więc w zasadzie to jest masło myślane wymyślanie historii na nowo. I my się nie możemy teraz pośmiać. Nie możemy. My możemy, ale się przejmują bardziej nie wypada.

SPEAKER_00

Ale wiecie, co, ja ostatnio mogę coś powiedzieć?

SPEAKER_03

Przecież nie.

SPEAKER_00

Nawet nie o słownictwie i wyrazach, tylko ostatnio się zajarałam strasznie edge. Wiecie, co to Edge? Właśnie w kulturze afroamerkańskiej dziewczyny robią sobie takie z tych baby herów, takie zawijanie.

SPEAKER_03

To jak przykleją, że odropne.

SPEAKER_00

A że ja mam wysokie czoło, mówię taka pierwszy klayka. Kupiłam serżel, nawaliłam tego na włosy, pokręcał się. Dokładnie. A później mówi tak, a jeżeli ja gwałce, wiecie, kulturę właśnie afroamerykańską, i wiecie, i to mi nie przystoi naprawdę przez te czasy popieprzone, które mamy, zaczęłam się zastanawiać, czy mi wolno przysięgć.

SPEAKER_03

Jak to się nie przewłaszczasz sobie czegoś. Ale to przłaszczać, to teraz powinniśmy się zastanowić, skillować karierę. Czy to, że wzbogacamy kulturę, to sobie nie przywłaszczamy stawie teraz pożądane przez wszystko, co może być.

SPEAKER_02

To jest generalnie konstrukcja obecnie tego całego zamieszania, jest dla mnie jedną wielką zagadką, przesadą, i po prostu, tak jak sztuka kiedyś po prostu szła oporowo po bandzie, to w tych czasach to ona jest lightem pierdem po prostu to, co ona oporowo cisnęła, to po prostu teraz to wszystko jest po bandzie. Wszystko jest albo w stronę poprawności, albo po prostu prawicowo kuźwa agresywne, albo wykolejone do poziomu, który jest po prostu dla mnie, kurwa, niezrozumiały. Jak ten gość takich Polak, Amerykanie, który to okach, czy kurwa o kim się opowiada, a nukach, ty wiesz więcej pewnie, anuci, kurwa nieuci to ludzie, którzy byli kiedyś określani eskimosami, a teraz już nie mogą, bo to inuiti. A inuiti znaczy ludzie.

SPEAKER_03

Ja ostatnio słyszę, czy też któryś raz. Wszystko jest po granicach. Czemu jest na przykład mówione teraz kryzys bezdomności? Ludzi w kryzysie bezdomności. Czym to się różni od bezdomnego?

SPEAKER_02

No właśnie też tego kurwa nie potrafię pojąć. Osoba w kryzys bezdomności, albo osoby z niespełnosprawnością zamiast osoby niepełnosprawnej. Jest chaja, kurwa, o to jak powiesz tak.

SPEAKER_04

Ale w ogóle o wszystko tak jest.

SPEAKER_02

Stój, kurwa na tych ściankach polszatowskich, Mazbidemu. Kurwa chcesz powiedzieć o czymś więcej niż kurwa program, i wiesz, i celebryctwo, to musisz się stary pilnować, bo cię po prostu zeżrą, kurwa, nie jak powiesz osoba bezdomna, i świat się na ciebie rzuci. I pytanie, co w tym jest? Gdzie tu jest coś obraźliwego? Nie wiem.

SPEAKER_03

Jest jakiś star. By to się ktoś bezdomny. No właśnie.

SPEAKER_00

To tak samo jak ja kiedyś puściłem na swojej story słowo prostytutka. I koleżanka do mnie napisała, że tak się nie mówi. Mówimy, pracownica seksualna.

SPEAKER_03

Ja mówię, no bo znowu wracając, i to może tylko dlatego, nie, że się uczepiłem, broń Boże, tylko że to jest taki jaskry przykład. Co jest złego w słowie murzyn, skoro ono funkcjonowało jakiś czas temu? W tym słowie jest zawarte coś obraźliwego. No nie wiem. Ja nie mam pojęcia.

SPEAKER_02

Bo zastanawiałem się, czy to jest tak, że nie ma słowa, na przykład Białas, nie? Bo to jest inne słowo, jest ekwiwalentowania. Ja rozumiem czarnych albo coś takiego. To jest słabo, ratywne.

SPEAKER_03

Ale Murzyn, ja nawet tak, bo rozwój. Wiem 40 lat i mnie kurwa. Rozumiem, rozumiem. Każą mnie kurwa inaczej mówić na coś. Jest tak, żeby geneza tego słowa wywodziła się z czegoś faktycznie jakiegoś obraźliwego. Boże, człowiek smarza. Może tak jest, tylko że. Słyszymy to klikanie.

SPEAKER_02

To jest kurwa profesjonalny.

SPEAKER_03

Bardzo dużym przekonaniem mogę powiedzieć, że jakbyśmy teraz wyszli na ulicę, to nikt nie będzie znał genezy słowa urzyn. Jakbyśmy się tak popytali ludzi. Więc jego walczę.

SPEAKER_02

Ale to niedaleko jest Uniwersytet Śląski. Jest Wydział Nauk Społecznych, więc jakiś tam profesor albo.

SPEAKER_03

No, to może tak.

SPEAKER_02

Ale system by nas mógł dojebać.

SPEAKER_03

Ale dziwi mnie to, bo zupełnie nie wiem, czemu. Tak jak mówię, może to jest kwestia, że nie wiem. Ale nie rozumiem, dlaczego te słowa są. No i przez to te żarty też potem się okazuje, że kogoś obrażają. Wracając już do tych naszych Scharów, że ty chcesz powiedzieć coś typu właśnie pedasta, albo coś takiego. To jest kliska. Oj, słabo. Tym bardziej, że. I to jest też takie zastanowienie. Tak powiedziałem cię.

SPEAKER_02

Jak gadasz z nimi im to nie przyjmie. No właśnie w tym rzecz, że.

SPEAKER_03

Stosunkowują do tego języka. Ale w ogóle ja rzadko mam tam paru znajomych tego typu i jakoś nie słyszałem, że oni o sobą mówili homoseksualiści albo geje. Jesteśmy gejami. Tylko chyba, że kurwa na wiecach. No tak, no ale to jakby mówcznie, mówimy i teraz, ale w żarcie, a jeszcze publicznie, a jeszcze do kogoś? Jezus, Maria, przecież to nie można. To nie można.

SPEAKER_02

Wiesz co, ja też z wieloma osobami homoseksualnymi, ja oni używają języka pejoratywnego, uznanego taki, który by trzeba było wypikać.

SPEAKER_03

Dokładnie.

SPEAKER_02

Ciota. Moi koledzy wokaliści nawet, kurwa, homoseksuali, oni o sobie mówią pierdoleć, kurwa, ciota. I na drugiego homoseksualnego człowieka też potrafią tak powiedzieć. I się z tego śmieją. Bo oni mają kurwa więcej dystansu do tego wszystkiego wiadomo, że tam wykrętki, odkręki, kurwa, ale jednak liczmy według tego, o kim mówimy, a nie według tego, kto to mówi. Bo to już po prostu walczą o niektóre słowa i o niektóre mniejszości osoby, które z tymi mniejszościami nie mają nic wspólnego, tylko po to, żeby pierdolić i wypychać tymi kurwa internetów.

SPEAKER_03

A z kolei bo rozumiem powiedzmy, można powiedzieć tam na geja tak, na Czarnoskórego tak i tak dalej. Ale teraz wypikujemy żyd, a jak powiedzieć na żydanie Żyd. Izraelita, no właśnie, Hebrajczyk?

SPEAKER_02

To nie, to w sumie nawet nie, no ale wyznawca religii. O wyznawca judaizmu? No to też nie do końca, nie, bo to można być żydem chrześcijańskim. Totalnie.

SPEAKER_03

Nie Christian powiedzieć. Ale jeszcze lepiej. Bo nie wiem, w sumie to jest ciekawe, bo nie spotkałem się z tym, a jak powiedz na kogoś, Chińczyk to nie, bo to w sumie jak Polak powiedzieć. Powiedzieć Polak to też podobno jest ni raz. Tak? No, w sensie, ale nie mam na może się odnoszę do też jakichś takich już przeszłych tematów, ale że Polak złodziej to. Jezus, no to. No i to też już zależy od kontekstu. Ale z kolei słowa, na które już w ogóle kontekst nie ma znaczenia, tylko nie wolno i koniec.

SPEAKER_02

Norm MacDonald, geniusz komedii. Nie żyjący już zmarł trochę po pandemii ze względu na jakąś chorobę, która się niego długo rozwijała. On ma polskie korzenie. I kiedyś oglądałem wywiad z nim w jakimś tok show, nie wiem, czy nie Udzymy go Falona i on mówi, że.

SPEAKER_03

Mógł powiedzieć suchara, bo by ona było FA po sobie, i już potem jak le, to jest bezpośrednio. Oczywiście, że Żart. No tak.

SPEAKER_01

No tak. No tak, to się nie powieda.

SPEAKER_02

I Normakonal, powiedział, że on generalnie. Jest Polakiem. Jego rodzice wochodzą z Polski. Zmienili nazwisko, żeby brzmiało bardziej na amerykańskie. On się urodził już w Ameryce, ale ma polskie korzenie, i mówi, że on nie lubi żartów o Polakach jakoś tak specjalnie, bo to takie stereotypy. I ostatnio wchodzi do sklepu po prostu i mówi, że poproszę kilogram polskiej kiełbasy, bo miał ochotę. A sprzedawca mówi do niego: Jesteś Polakiem? On czemu jestem Polakiem? Bo kupujesz polską kiełbasę. On to znaczy, chcesz polskiej kiełbasy. On mówi, no ale to znaczy, że, że jakbym kupował niemiecką kiełbasę, to byłbym Niemcem, albo jakbym kupował austriackie sery, to byłbym Austriakiem. Albo jakbym kupował rosyjską wódkę, to byłbym Rosjaninem. A ten sprzedawca na niego patrzył mówi, nie, to weź spokój. To wcale to nie znaczy. Chodzi tylko o to, że to jest sklep z narzędziami. I to jest to jest po prostu poziom dystansu i wiesz, i żartu, nie? General i jeszcze do tego wszystkiego suchara. I w ten sposób.

SPEAKER_03

Nie był taki specyficzny. Autobicznie podwam kacki dziewaczki.

SPEAKER_02

Mogło tak być. Mogło tak być. Remiks może czytano mu te wiersze za modu.

SPEAKER_03

Może i stwierdził, że po kiełbasa się idzie do sklepu z narzędziami.

SPEAKER_02

I zrobi z tego jeszcze dowcip. Wspaniałe to jest. Ja nie uważam, że powinniśmy na każdym kroku uważać na to, co się. Ja się boję po prostu tego, bo za niedługo moja córka będzie już rozmawiał w taki sposób totalnie prawie na stoletni ze mną. I ja się boję języka, które ona będzie stosować, oprócz tego slangu całego, który i tak się pojawia nawet już długoklasistów, i trzeba się łapać o co chodzi, albo jakichś arcików, albo tekstów piosenek, i mówisz, łada fuck, a ona też już potrafiła się. What the fuck? Ja mówię, co? Ono nic. To po prostu boję się tego, co będzie w chacie, jak ja na przykład powiem coś, co w moich latach dzieciństwa na stoletnich po prostu było po prostu traktowane jako normalne słowo, nawet na lekcjach. I nagle zostanę zjebkę. Ja sobie tego nie wyobrażam.

SPEAKER_03

No, ale przecież katol można powiedzieć i białas. Katol i białas.

SPEAKER_02

Ale może to tak dzielimy, że ty możesz powiedzieć katol i białas, bo jesteś katolem i białasem. Tak jak, nie? Nie wład.

SPEAKER_03

Dobrze te bomby. Wiesz co, nie wiem, szczerze mówiąc. Dobra, odbiegamy od Scharów, a tak naprawdę to jest najpiękniejsze. Ale w suchach często się pojawiają takie rzeczy. No właśnie dlatego o tym gadamy, tak? To nie jest teraz, że mamy misyjny jakiś ten odcinek i będziemy naprawiać poprawność językowy.

SPEAKER_02

Ale nie prowadź dyskusję.

SPEAKER_03

Nie, to właśnie nie robił. Byłem ciekaw, co ty zrobisz, jak ten temat padnie cyło. Ja zrobię jasne, że zaczniesz się zastanawiać, który żart jest śmieszny, a który nie, ale właśnie podobało mi się to, że wywlokłeś to.

SPEAKER_02

Jeden na tych stronach sucharami mnie rozjebał. I go nie słyszałem wcześniej. Ja w ogóle nie jestem zwolennikiem suchania żartów, ani takich opowiadania do czekania. No, nie byłem daleki od tego, żeby zaproponować, żeby w odcinku opowiadać. Ale kurwa, jeden jest naprawdę mocadny i po prostu wow. Wiesz, co, to jest odwrócony egzorcyzm?

SPEAKER_03

Tak. Oczywiście.

SPEAKER_02

Ale to pierwszy raz w ogóle tak. Jak diabeł wygrani w księdze dziecka.

SPEAKER_00

To jest dyszka, nie?

SPEAKER_02

To jest 100%. To jest po prostu 100%. Ty mówisz o wyroku. Natomiast będzie. Ciekawe, czy to się kiedyś tak skończy, że będziesz po prostu łazić po sądach i się tłumaczyć z tego, że mówisz tak, jak ci mama nauczyła. Ale przeczytałeś u brzechwy. Mój ojciec z tym Murzynem jest poruszony, nie? A mama po prostu paniki dostaje. Chodził po Londynie mówi, nikt mi nie zabroni mówić Murzyn. Jezu, skończę. Przecież tak się mówiło. I walczy o to, żeby to było.

SPEAKER_03

Ale bo widzisz, bo to taka przyszła dziwna reformacja w pewnym momencie. A pamiętasz te czasy, na pewno pamiętasz. I ja dalej zostaję konserwatywny. Zresztą widzisz to w SMS-ach. Ale ja nie mogę przeżyć. Czego? Jak w pewnym momencie wprowadzono zapis chuj przez cech. I ja pamiętam bardzo dobrze, ja rozumiem, to może być jakieś. To było dla mnie zastanawiające w tym. Ale było tak, że masz napisane na ścianie chuj. I było fajne, czy litery. I nagle ktoś dopisał ce. I skąd? Może wiesz, może Bralczyk. I ja nie twierdzę, że to jest błąd czy nie błąd, chociaż któryś z tych właśnie polonistów powiedział, że jeżeli coś jest błędem, ale jest powtarzane i w społeczeństwie, i przez długi czas jest stosowane, to jest w czymś w rodzaju wyjątku. Przyjęciem takim. Jest przyjęciem. I że można tak pisać. No ale teraz się wszyscy piszą przez cech. Czy to jest takie zabawne?

SPEAKER_01

Nie ma dużo w ogóle.

SPEAKER_02

Ludzie piszą tak, tak jak już, że nawet o tym dyskutujemy. No to jest taki, kurwa, po prostu, kto się nad tym zastanawia, wie.

SPEAKER_03

No czy teraz to już część ludzi pisze odruchowo w ten sposób. Zresztą nie wiem, czy klawiatura w telefonie to poprawia. Chyba tak. Może tak być.

SPEAKER_02

Ale nie mamy telefonów, widzisz? Kręcimy się telefonami, inaczej zupełnie, bo to już byś było kurwa pykane to biorączka łazi już kciukwa już.

SPEAKER_03

No to ja zawsze tak robię. Już byś coś. Natomiast.

SPEAKER_02

Jak to mi kiedyś powiedzieć? Kciuk ci chodzi jak Polaka papieża. Może tak powiedzieć, no to za to. Jak wysyłem SMSy po słowie.

SPEAKER_03

Powiedzieć, Polak, papież to też jest błąd, bo jedynym papieżem. Właściwym, kurwa. Jeden był. Lolek Kremówka. Jak tam boży człowieku, akceptujesz takie teksty?

SPEAKER_02

To nie będzie problemu.

SPEAKER_00

Bo ja sobie teraz wiecie, co wygooglowałam. Czym jest wolność słowa?

SPEAKER_02

Czym? O, kurwa, no, bo wiecie. A ja jestem zdania tego, że kurwa mówienie złych rzeczy też jest wolnością słowa, kurwa, bo nikt walczący o wolność, no co do kurwy między. Co. Ja kurwa nie przychodzę do prawicowego gościa, który krzyczy, kurwa, złe rzeczy o innych i nie mówię, o, tak nie mówi. Nie, ja do niego podchodzę i mówię jep się, kurwa. Za to, co myślisz? Patrz pan. Za to, co myślisz?

SPEAKER_03

A nie, kurwa nie mówi tak. No i bardzo dobrze. No bo to też z drugiej strony ten człowiek, który w ten sposób walczy, też nie mówi, a myślisz nie, fortunnie. Mam lepszy pomysł. Mam lepszy pomysł. Tylko ci mówi ty tam. Tak jest. No wiesz, prawicowy, czyli ty wtedy jesteś. Lewakiem je bamy. A, ty lewakuje bamy. To Jezus, no niefajnie wtedy. No i właśnie takie coś jest niespoko z drugiej strony, tak. Takie mówienie. No bo jeżeli mówimy w żartach, to jeszcze mówimy o kogoś sympatycznie, no to fajnie tak. Ale jak kogoś faktyczno inaczej. O, może w ten sposób. Jak chcesz kogoś obrazić, to nawet poprawnie politycznie go obrazisz. Tak. A jak chcesz kogoś nie obrazić, tylko zażartować, no to teraz pytanie. A najbardziej irytujące to już jest w ogóle to, że ja powiem do kolegi, ty to jesteś cieplutki, mój kochany. I mój kochany cieplutki kolega powie, no, całski buzaczki, ale obsra się kurwa chłopczyta km stąd i mi powie, tak nie wolno mówić. A nie mówię do ciebie w ogóle.

SPEAKER_02

Marta mówi o wolności słowa, powiedz, co tam wygoogowałaś.

SPEAKER_00

Według. Wolności słowa to fundamentalne prawo człowieka do swobodnego wyrażania poglądów, poszukiwania i rozpowszechniania informacji bez cenzury prewencyjnej. Czym jest cenzura prewencyjna? Bo to jest, wiecie, to będzie klucz. Cenzura. Kurwa, co się to robiła przez nie.

SPEAKER_03

Na maszynie do pisania.

SPEAKER_00

O, patrzcie. Cenzura prewencyjna to kontrola publikacji, audycji lub widowisk przed ich oficjalnym udostępnieniem, mająca na celu niedopuszczenie do szerzenia niepożądanych treści. Co do zasady, w Polsce jest ona zakazana przez konstytucję.

SPEAKER_02

No i broni nas konstytucja. Konstytucja broni Murzyka. Czyli co jedziemy? Czyli nie nas? To źle zrozumiałem? Jezu, spokój się słuchają.

SPEAKER_03

To będzie pierwszy odcinek, w którym jestem kulturalny, a my nie. Prawie.

SPEAKER_00

I wyszło na to, że te baby są, wiecie, jakie. No tak.

SPEAKER_02

Ale ty widzisz? Ludzie kurwa bronią i bronią? Halo, kurwa, nie można tak o nas mówić.

SPEAKER_03

No kurwa właśnie, że można. No dokładnie, no. A przecież najlepsze jest to, że jak na przykład. Z serdecznością mogę wszystko. Ja nikogo kurwa nie chcę uradzić. No dokładnie. Dokładnie. A jak chcesz urazić, to urazisz i bez użycia słowa takiego, ani innego nie chcę nadużywać, bo jeszcze ktoś się.

SPEAKER_02

Umiem. Ja uważam, jeżeli te słowa nie stosowane jako pejoratywny wie, albo nie służą do tego, żeby kogoś upodlić, tylko służą do czasami skrócenia kontaktu, nawet żartu, dystansu. Dokładnie.

SPEAKER_03

I to jest też często rola takiego suchara, że ty powiesz coś głupiego, jak ktoś powie, chale wesołek. I spoko. I już jest miło, i już jest bliżej, i już jest. Fajnie. A potem się robi kurwa niefajnie, bo ktoś to wyciąga i za to kurwa z tym idzie z pochodnią. Nie związane z dyskusją absolutnie. Po prostu powiedziałeś coś, ja to usłyszałem i teraz mam do ciebie pretensje i będziemy się sądzić. Tak jest kurwa, w internecie będziemy się jechać.

SPEAKER_02

Misieczku suchar, mówi jakiś pierdolnik. Ja, kurwa, ty mówisz, że ja czytałem, ja powiedziałem.

SPEAKER_03

Nie, nie, nie, nie, właśnie też nie przygotowywałem się, tylko tak in kukłę ale ja mam. Chociaż ja go nie powiem, bo to jest Alina mnie zabiła. I jeden odcinek by nie. Ile my się już nagrywamy? Nieważne.

SPEAKER_00

Wolność słowa.

SPEAKER_03

Nie o to chodzi. Nie, nie, nie, nie. Bo ja mam taki żart, który tak naprawdę. No bo sucharem: Suchar to jest taki trochę żart, powiedzmy, że pozbawiony też w pointy. Albo czasem tak bogaty w pointę, że nie każdy rozumie. Ale ja mam taki żart, który. Ale właśnie. Ja go bardzo skrócę. Ale nie no. Ale to jest żart, który ja kiedyś opowiadałem, całą drogę do Krakowa. O ja jebie. No i to jest na tym polega całość tego żartu. Całą drogę do Krakowa skąd? Zdąbrowy. No to długi. Nie mamy tyle czasu.

SPEAKER_02

Ale przez Autostradę czy przez Orkus?

SPEAKER_03

Na płatną przestrzeni. Człowieku, z kim ty rozmawiasz?

SPEAKER_02

Chyba, że na twoją apkę. Dobra, dawaj, mów.

SPEAKER_03

Taka esencja tylko, że jest wyścigi Chartów. Znasz ten żart? Nie, Bartów, nie, a ty Marta. Że wyścigi Chartów. No i chłop, takiego jamnika bierze, nie? Do tych wyścigów Hartów. I ten jamnik mówi, ja spokojnie, wygramy to stary. W kieszeni to mamy. To jest w ogóle tematyczny dowsip. No tak, no i to mówi, na pewno, no tak, no to dobra, no to okej, to przygotowujesz się tak, no okej. No i charty zaczynają treningi. Co tam rozbierzkę taką powoli robią. Jamnik siedzi, zajada, burgery, frytki, jest spoko. Ja to wszystko widzę. Bo to jest chodzi o to, że ten żart można opowiadać bardzo długo. I to on jest. Zresztą. Ja ten żart też kiedyś, ale już znając go, usłyszałem w radio, jak go chłop opowiadał. I też zachował całą twencję tego, że się go opowiada bardzo długo. I kolejny dzień, charty już rozbiegane, już takie wybujane. Jugają, biegają, biegają. Sapi. Tak. A od jamnika się tam już alkohol pojawia jakieś inne używki. Tak jamnik. Ja wszystko pod kontrolą. No ogarniemy to nie. To jest luznie. Wciągnę je nosem. No, charty już rozbiegane, już spocone, już jest ostro tak. Jamnik tam już butelki, szczykawki, dziewczyny wychodzą, wchodzą. A gdzie on się dziewczyny? No, w jakimś tam swoim miejscu, gdzie trenduje. Ten chłopity. Bo tam charty już prawie gotowe. Ja też stary jest luz, luz w ogóle luz. Charty już ostatnia prosta do tego, żyły na wierzchu wszystko. Jamnik ledwo patrzy w ogóle. Ale wie, że za chwilę jest wyścig. Stary lus, nie ma w ogóle więżego problemu. No i gitnie. Dzień wyścigu, boksy, wszyscy charty, tam już kurwa rozwalają bramkę do tego, żeby się wydostać. Jak duliwki. Od jamnika się wytaczają butelki. Jakieś, wszystko, gorzałowali. Wymioty, wymioty, wszystko. Wyścig jest, wiesz o tym? No, na ludzie. No i nagle się otwierają te bramki, charty poszły. Ten się wytoczył z tej bramki. Wyścig się skończył. Ten podchodzi do niego i mówi. Co się stało? A ja mi mówi. Tylko, ja rozumiem, że to w pigułce nie jest takie, ale widzę, że siadło. Natomiast jak się ten żart opowiada, godzinę 10.

SPEAKER_02

Odcinek specjalny.

SPEAKER_03

I słyszysz każdy szczegół tego treningu. Jest taki efekt tego wszystkiego. No i tak, no ale właśnie do czego zmierzałem? Pan w radio to powiedział, pełna długość zachowana.

SPEAKER_02

No ale ile on to opowiadał?

SPEAKER_03

No ja to słyszałem ja to nie pamiętam, bo to dawno było. Normalnie słyszałem, nawet tego nie słuchałem, bo wiedziałem, co się wydarzy, ale było tak, że wracałem kilka razy, i ten żart trwał. I mimo, że audycja była przecinana i reklamami wszystkimi, pan się dostosował i przyszedł całą ścieżkę tego żartu. Z reklamami? Zakładam, że tak.

SPEAKER_02

Ja pierdolę, zakładasz przekonę.

SPEAKER_03

No w sensie, no ale nie całego mówię ci. Wracałem do tego. No bo znałem też, i byłem zaskoczony tym, że pierwszy raz wróciłem, to trwa, czyli jedzie tak, jak powinien. No i znowu, i znowu, i znowu, i faktycznie zrobił to zgodnie ze sztuką. Doceniam to bardzo mocno. I super. Były reklamy, no bo załapałem się na ten fragment, który był. Nie mam żadnego pojęcia. Nie wiem, czy to nawet nie był jakiś gość, może niezrównoważony, jak ja, ale ja nie lubię być gościem w radiach, jak byłem ostatnio.

SPEAKER_02

To po prostu te. Wajnym radiu, fajna rozmowa, jasne. W 35-7 fajnie się pogadało. Na myśliwieckiej w trójce też, ale na przykład bycie gościem tych takich szybkich audycji w tych dużych rozgłośniach, to jest upodlające, nie. 40 minut, żeby 4 minuty gadać głupoty, kurwa, i to musi być zachowana jakaś konwencja taka wiesz, kurwa, Kamil baleja jebany na przykład przyprawnie Kazu. Mi chodzi o styl dziennikarstwa, a nie o człowieka. Mi chodzi o styl dziennikarstwa takiego w sensie radakarskiego. Nie wiem, co ja tu robię. No, mam kulturę. I po prostu to takie ruszenie z takim, kurwa wygarem pseudo dowcipnym, kurwa, i ty tam siedzisz po prostu jak debil jebany korwali, bo cię ktoś poprosił, bo masz zapisane, że musisz się pojawić w takiej w takiej audcji ze względu na to i na to. Siedzisz tam i ja pierdolę. Nie rozumiem.

SPEAKER_03

A to jest chyba też podobnie.

SPEAKER_02

Rok temu przed Mastem, jak byłem, to byłem o siódmej rano. Łącznie to trwało 12 minut, czego byłem po antenie byliśmy 3. Chciano ze mną rapować. Główki z gazet. Kurwa straszne.

SPEAKER_03

Ale to takie kurwa, jak warsztaty dla jakichś kurwa z DPS-ów i mopsów. Kurwa, że tam zrobimy. DPS-ów i mopsów? Kurwa kamil baleja. Nie, chodzi o to, że śpiewa pan piosenki, zaśpiewaj pan coś cokolwiek tam trzy sekundy. Umiesz pan już, ale mógłby pan żonglować przy okazji, kurwa, bo było w ogóle super.

SPEAKER_02

To jest wspaniale upodlewanie. Żeby to nie było tak, że tylko my obrażamy ludzi nas też jest kurwa obrażane nas jest obrażane. Nie tylko w internecie. Czasem to jest po prostu taka funkcja, której ja totalnie kurwa nie rozumiem. Totalnie jesteś gościem programu i kurwa nic nie dajeło przy tego, że się czuję.

SPEAKER_03

No, ale trochę to z drugiej strony wynika z tego, że my odbiegamy od tych żartów. Chociaż może my to Klamron - piękną, że to życie w tym kraju, to jest kurwa największy słuchaj. Ale to, co się dzieje z ludźmi na przykład takimi jak ty trzeba tak powiedzieć.

SPEAKER_02

Czy z to innymi mężczyznami?

SPEAKER_03

Nie, nie, nie, nie. Mam na myśli takimi ludźmi zapraszanymi do radia. Czy gdziekolwiek inny? Co kurczę? To jest jakaś grupa. No ja pierdolę, no mi zapraszam. Ja wyszłami do radio. A czemu nie, kurwa? Zapytaj się, radia. Chociaż ja kiedyś w radiu występowałem. Czytam 30 sekund, zbłaźniłem się, ale byłem zaspany bardzo. A czemu ty byłeś w radio? A ja mam takich kolegów dawno dawno temu. Pozdrawiam ich, ale oni mi kiedyś zrobili pikusa, i jak ja miałem urodziny, to do mnie zadzwoniło radio. Pierdolicki. Ja się obudziłem wtedy o tam jedenastej, bo to na studiach jeszcze byłem. Ja tak trochę byłem wytrącony ze snu i jak się zapytali, czy tam koledzy tutaj zaproponowali, żeby zadzwonić, bo urodziny tyle moralskim. Spędzisz, czy masz tam jakąś partnereczkę, czy coś tego, a ja jeszcze wtedy kawaler. I tak sobie wybrnąłem z tego. Nie, nie, to koledzy, mamy siebie. Ale dostałem wtedy Simsy, więc się opłacało.

SPEAKER_02

Jakie Simsy?

SPEAKER_03

Simsy trzy, albo dwa, albo coś. Nie wiem musiał mieć do ESK do Sosnowca. Odebrać Simsy. Ale ja Simsy lubiłem, więc się opłacał.

SPEAKER_02

Marta, dawaj jakiś suchar. Czekamy na po prostu suczy suchar.

SPEAKER_00

Ja nie mam ale za świetny żart, ale niepoprawny.

SPEAKER_02

Trudno, no. Jezus, usunął.

SPEAKER_00

Poczekaj.

SPEAKER_03

Bateria się w komputerze skończyli.

SPEAKER_00

Nie, mam. Ale nie będę mogła. Czym się różni ksiądz od trądzików? Trądzik zalewa twarz po 14 roku życia.

SPEAKER_03

To jest niesprawiedliwe, bo jak znam akurat spoko księdza. Ale.

SPEAKER_00

No wiem, no właśnie, no i to niezręczność.

SPEAKER_03

No ale śmieszne, bo prawdziwe, kurwa.

SPEAKER_02

No i ten. Straszny, ale tak, kurwa. Jebałbym, kurwa z pochodniami tych skurwysów. O Jezus, Maria.

SPEAKER_03

No to tak. To jest niefajne.

SPEAKER_00

I wszystkich tych księży zyłają do Sosnowca.

SPEAKER_03

Do domy.

SPEAKER_00

Ale w Sosnowcy też była afera. Jaka była afera? W tej diecezji naszej sosnowieckiej. Jakiej waszej króliki? 20 księży w ogóle.

SPEAKER_02

Co?

SPEAKER_00

Zabito. Nie, no wiecie, no co robiło. Bezduszne rzeczy robili.

SPEAKER_03

Bezduszne rzeczy. Zaraz przejdziemy do tych Abstajnów i innego widzę. Bezduszne rzeczy. To nie jest ten kiemel, robiście w ogóle odciął. Sobieć na żartach.

SPEAKER_04

Nie.

SPEAKER_03

Napotkany. Tak. Miał być odcinek o żartach, a my teraz tutaj będziemy leczyć homofobiczno, wszystkofobiczno w zasadzie. Trzeba prosić księdza tu. A ja nawet mam pomysł. Ja bym mógł. Dawaj.

SPEAKER_01

Ale czynnego w służbie mało? Chyba tak?

SPEAKER_03

Tak, chyba tak, chyba tak.

SPEAKER_00

I będziemy opowiadać mu kawały.

SPEAKER_02

Nie, porozmawiamy z nim. Na przykład, mi kurwa irytuje też tej tematyce takie zdystansowanie, kurwa tych oficjeli pierdolących przed kamerami. Znowu z drugiej strony jest kurwa ta agresja cała, nie? Jak to kurwa musi być, jak coś jest nie tak? A ja bym chciał posłuchać typa, który w tym wszystkim jest, i mówi, o, kurwa, się rozgląda i mówi, no, kurwa, co teraz? Jestem ubrany tak samo, jak oni, jestem z tego samego stworzony jakby, jestem człowiekiem w służbie czegoś, a tutaj się okazuje, że to od lewa do prawa jakieś kosiarstwo się dzieje. No i co teraz? To tak jak wiesz, jesteś kibicem jakiejś drużyny na przykład, i się okazuje coś bardzo niefajnego o tej grupie, do której przynależysz kibiców, nie. Wybierz, czy w tym zostajesz i walczysz o to, kurwa i grasz, czy spierdalasz, bo co oni tam mają zrobić? To tacy ludzie, wiesz, trochę kurwa bez wyjścia. Oni nie w pracy, oni nie mogą się zwolnić, kurwa rzucić papierów i iść do innej roboty. Oni mają kurwa całe życie do wyjebania w tym momencie.

SPEAKER_04

Trowie tak.

SPEAKER_02

Kuzyn mojego ojca był zakonnikiem i przestał nim być. Ja wiem, jak to się kurwa składa w ogóle, wiesz, w wieku 35-40 lat na przykład, poskładaj to kurwa od zera nie jesteś czasem po studiach, wiadomo, mają inne wykształcenie środkowo, ale co będziesz robić. No to już.

SPEAKER_03

Akurat w tej nie wiem, czy to można nazwać grupę społeczną, ale w tej branży to faktycznie jest bardzo trudny temat.

SPEAKER_02

No kurwa właśnie o to chodzi, że twisz w czymś, co cię brzydzi, nie za bardzo możesz o tym mówić, bo cię wypierdolą, kurwa gdzieś na jakiejś wydupie, nie? Bo to jest jak sterowane od górnie. Rzucić wszystko i zacząć od nowa. Ja pierdolę przerażająca wizja nawet dla mnie teraz.

SPEAKER_03

No a jak zaczniesz od nowa na przykład od wieku 50 lat. Co zaczniesz od nowa? Niektórzy ludzi tak zaczyna. Ale okej.

SPEAKER_00

Dlaczego księże mają mieć trudniej sprawdzenie. Dlatego, że oni mają w sił i nic.

SPEAKER_02

Wiesz, co to nie jest tak, Marta?

SPEAKER_00

No to też wykształceni ludzi. Wiadomo, że się czeka. Nie jest zawsze tak.

SPEAKER_02

Tak, no tak. No i dobrze, i co oni z tym wykształceniem na przykład seminarnym zrobią? Jak nie będą księżami. No to co? I wiesz, co się dzieje z gościem, który się wypisuje z bycia księdzem?

SPEAKER_00

No ja nie wiem. Dlatego pytam. Nie dlaczego mają trudniej.

SPEAKER_02

Ja słuchałem ostatnio podcastu z takiego pismo. Super podcast w ogóle polecam Pismo do słuchania. I taki pierwszy sezon jest śledztwo pisma o gościu, który był księdzem i się wypisał. I to po prostu złe rzeczy się dzieją i pojebało jego baby byli pojebani od początku. Dobra, ewent w skali kraju moim zdaniem. Ale ja wiem, jak to jest. Słyszałem o tym bezpośrednio. Nawet nie sksiędza tylko z zakonu. To jest trochę inna robota i trochę, moim zdaniem, normalniejsza część tej branży, jak to się mówiło. No ale jednak to jest po prostu wszystko naraz. Nie jesteś 20-letnim chłopakiem, który się konstruuje, rozgląda, ma opcje, poznaje kobiety, kurwa, pije z chłopakami. Jesteś 40-przykładowo, no wyobraź sobie mnie teraz. Ja nie wiesz, jakbym wyszedł z czegoś, co definiuje moje życie od lewej do prawej przez 20 lat. Bo to tak jest. Tam jest mało przestrzeni na to, co poza tym. Co on zostanie? Do IT pójdzie? Z dnia na dzień?

SPEAKER_00

Z dnia na dzień nie.

SPEAKER_02

No, komer.

SPEAKER_00

No, z dnia na dzień nie. Ale wiecie, to też nie rzeczy niemożliwe.

SPEAKER_03

No ale wiesz, trudne, bardzo trudne. Ja ostatnio rozmawiałem parę dni temu dosłownie z kumplemistam powiedzmy sprzed paru lat wspólnej pracy. I powiedział, że mimo że narobił kursów jak głupi, dodatkowe studia i tak dalej, ma absolutny problem ze znalezieniem pracy. W obecnych czasach moim zdaniem, to jest katastrofa. Kurwa, co tu się dzieje dzisiaj w tym podcaście.

SPEAKER_00

To świetnie, bo nas nie się, wiecie, w różne rejony.

SPEAKER_03

To się nazywa dryf, jak był sposobie na alcebę. No to tak.

SPEAKER_02

Ściek, Ściek, gulik. Po naszymu gulik. Kurwa, no ja uważam, że większość ludzi, która ma sumienie tam, jest w tej kurwa branży, wie, że chuja z tym zrobi, i to sumienie ich wykańcza. Oni się kurwa, psują od środka. Bo w czymś, co ich brzydzi, no musi brzydzieć. Kurwa nie wierzę, że oni nie wierzą w to. To jest kurwa wymysł, że to oskarżenia bez podstawego. No na pewno nie bardziej, że kościół sam to weryfikuje.

SPEAKER_03

Nie się do jakiejś tam części przyznaje i jakieś mniej czy dalej idące konsekwencje wyciąga. Czyli jakby wiadomo, że problem istnieje.

SPEAKER_02

Ale to jest ludzki problem. To nie jest tylko problem kościoła, to jest ludzki problem polegający na tym, że jeżeli ktoś odczuwa, że ma władzę nad kimś słabszym, to zawsze kurwa to wykorzysta w jeden albo w drugi sposób. Nie ma osób, które siedzą po prostu, o, kurwa, mógłbym wszystko, ale nie zrobię nic. Nie, to zawsze. Tylko, że jeszcze w religii to jest kurwa wzmocnione dziesięciokrotnie, bo dobrze wiesz, jaki to jest po prostu ekstra zaangażowanie momentami. Jaka wiara w księdzach, kurwa gloryfikowanie człowieka, który tak naprawdę.

SPEAKER_03

Oni jeszcze dodatkowo mają tarczę, która sugeruje, że to, co on robi, jest dobre.

SPEAKER_02

Tak. No właśnie o to chodzi, że to jest po prostu ideologia dołożona do z hierarchizacji jeszcze. To jest po prostu totalnie przejebane. I ci ludzie, którzy tego nie wykorzystują i chcą dobrze. No bo takie założenia, ja też znam, nawet emerytowanego księdza, świetnego gościa. I po prostu tkwią w czymś, ja widziałem, jak z nim rozmawiałem jeszcze, jak on był proboszczem, bo grał ze mną w spektaklu w teatrze, to po prostu te pytania mu się tam też zadawały, i kurwa to jest ciężkie. I widać, że ci ludzie po prostu, jeżeli chcą w tość, ja nie mówią tylko, że to jest bzdura i nie warto o tym rozmawiać, tylko chcą o tym dyskutować, to nawet jeżeli wręcz na filozoficznym poziomie, bo na takim po prostu ten mój znajomy ksiądz był, on jest świetny po prostu, to się łamał, i trochę po prostu nie wiedział, co za bardzo o tym powiedzieć. Ale miał świetne przemyślenia. Miał świetne przemyślenia propos, bo też był doświadczony życiowo, zanim to wszystko się stało i nawet w trakcie, i po prostu poradził sobie z wieloma problemami i świetnie potrafi to wprowadzić.

SPEAKER_03

To nie odpowiada, żeby swoich bronić zawsze. Tylko że masz świadomość tego, z jaką skalą problemu się mierzysz.

SPEAKER_02

No tylko że oni nie bronią reszty, nie, jak to robią, to po prostu wiesz, ten magnez jakby naszej uwagi skupiony na tej grupie akurat. Bo podejrzewam, że gdybyśmy przeanalizowali jakby to, co się dzieje w normalnych firmach bościu to jest dla mnie po prostu korporacja. W normalnych korporacjach przeanalizowali, ile tam jest przegęć, ile tam jest po prostu takiego działania z pozycji siły względem mniejszych jednostek przekraczającego jakieś granice, to kurwa nie byłoby to wcale inaczej w liczbach. Bo wiesz, a tutaj jest skupienie ze względu na funkcję całą i ze względu właśnie na ideologię do tego wszystkiego dołożoną. Bo co innego, jak wiesz, jak po prostu jest schaj o coś, że człowiek człowiekowi nieładne rzeczy próbuje imputować i traktuje go w sposób przedmiotowy, a co innego, jak ksiądz młodemu w imię Boga.

SPEAKER_03

Może się kiedyś zdecyduje jakiś ksiądz, żeby z nami na ten temat porozmawiać.

SPEAKER_02

Takich który to robił. Po odsiadce. Kurwa, weź takiego typa i pogadaj z nim. Ja bym w to szedł od razu. Stary, co cię kurwa popierdoliło, dlaczego?

SPEAKER_03

No właśnie, ale to by była jednostronna dyskusja, bo to było takiego człowieka tylko. Nie, można jasne, ale. Interesuje się, co ma do powiedzenia taki człowiek.

SPEAKER_02

Nie, nie interesuje mnie, co ma do powiedzenia. Albo tak, interesuje mnie, co ma do powiedzenia. Ja wiesz, fajnie jest, ja bym oczywiście wiadomo, że level zgnojenie bardzo.

SPEAKER_03

Nie byłem przezywał, a ty byś słuchał.

SPEAKER_02

Nie, ja bym broń Boże, nie był oczarowany jego osobą.

SPEAKER_03

No to nie mówię pod tym kątem. Ale ty byś zachował merytorykę jeszcze i masz coś do powiedzenia. I ja bym po prostu chciał wiedzieć, skąd się to kurwa bierze w człowieku. No, niech to zostanie lepiej mroczną taką.

SPEAKER_02

Ja bym chciał wiedzieć, jak wygląda, jak wygląda życie w takim seminarium, czemu akurat czemu akurat w tych grupach się to pojawia. Czy wiesz, może onby coś chciał wewnętrznie też sprzedać o tym wszystkim. Bo to jest konstrukcja po prostu instytucjonalna, która po prostu wprowadza program. O, Syw. Jest pakiet ratunkowy, skrót w iPhone, nie oskarżenie i leci. Jest dokładnie to samo.

SPEAKER_03

No tak. O tyle dziwne to jest, że jakby masz inne funkcje społeczne, które mają duży kontakt z dziećmi i jakby tego tak notorycznie nie nadużywają. Więc jest to, jest to. Ja kiedyś o tym czytałem artykuł też, dlaczego tak jest. Tylko, że szczerze mówiąc, nie do końca, znaczy może nie do końca, to nie jest jakiś całkowicie chybiony koncept, bo dużą część problemu stworzył, ale znowu mówimy o latach wstecz. Komunizm, który teoretycznie czuł zagrożenie ze strony kościoła. No praktycznie też. No praktycznie też. Bościół jednoczył ludzi i faktycznie sprawiał, że było to dla komunizmu zagrożenie. I władze tamtejsze teoretycznie od środka miały za zadanie ten kościół zniszczyć. A jak go zniszczyć? No właśnie wsadzając w struktury takich ludzi, którzy będą syfić.

SPEAKER_02

Ale on to się bardzo dużo moim zdaniem mieli wspólną płaszczyznę. Do tego. Ja rozumiem.

SPEAKER_03

No i to jakby jest całkowicie coś, co jestem w stanie przyjąć, że tak może było, no tylko że my teraz mówimy o latach już 50 temu. Ale co to jest za pierdololo, że kurwa.

SPEAKER_02

Gdyby nie komuniści, to by księża byli zdrowi, kurwa. I nie robili się kuję.

SPEAKER_03

Ja to się trzymam kupy, ale patrzymy na lata, powiedzmy, nie wiem, 90. To jeszcze by ci ludzie mogli tam coś funkcjonować.

SPEAKER_02

Kiedy komuniści wprowadzili komunię?

unknown

Tak.

SPEAKER_02

Pięknie.

SPEAKER_03

Klamra słowarkowa jednak wpadła.

SPEAKER_02

Klamerka. Wprowadzili coś, kurwa, oni zaimplikowali rytuł. Rytuł, jak to się kurwa nazywa? Ale o czym ty mówisz? O sakramencie. O sakramencie komuni, kurwa. Że to komuniści wwadzili w latach 70. do kościoła, ci źli księża komunistyczni. No nikomu nie wprowadzi. Co się kurwa śmiejesz, co się nie śmiejesz.

SPEAKER_03

Nie śmieję Haha, ale jakby jest wybity z ryb. Bardzo chętnie, jestem wybity z rytmu, ale chodzi o mnie to, że teraz jakby to wracając jeszcze do tego wątku, tylko że teraz współcześniej się to już kupy nie trzyma. No bo ci ludzie już albo pomarli, albo nie funkcjonujące, a problem został, więc jakby tutaj nie ma co się specjalnie sugerować tym, że komunizm. To jest niebezpieczne. Rytuał komunii i tradycja. Jak masz na pracę, PL, preferencje takie. Tak. No i właśnie co nie gadałbyś z takim?

SPEAKER_02

Nie pogadałbyś? No to ja nie wiem, czy ja bym rozmawiał się z takim. Nie łatwo gotuje na takie coś takie. Ale co padać? Trzeba wiedzieć. Ja lubię wiedzieć, co jakiś pokurwienie ma w głowie i czemu coś zrobić, czemu chłop, kurwa w tym. Jak to się nazywa? Co ten film nie umiałeś obejrzynąć, a ja obejrzałem i mówię, że lać. Kadłub. Stary, ja bym ja bym zapłacił za to, żeby tydzień, dzień w dzień, 8 godzin przez szybę, dyskutować z tym popierdoleńcem. Żeby coś wyciągnąć. Jak go kurwa nie cierpię, z pojedem. Oczywiście, że tak. Ale mnie to interesuje. Nie jest jakoś, jestem pokurwiony, nie? Tylko po prostu, no jak?

SPEAKER_03

No ale to ci powiedział, jak, bo też był filmik na Twitterze tłumaczyć. No i to się powie coś takiego. Przecież odklej jakiś. Za okaże, że to nie można też tak powiedzieć na dziećki. Każdy, kto tak kurwa zrobi, jest odklejem. Jeszcze wiadomo, o kim mówił.

SPEAKER_02

Każdy jest odlejem, więc ja bym z odklejami chciał rozmawiać. Nie dlatego, że kurwa, dajmy szansę, odkleją się wypowiedzieć. Chuję w dupę odklejami, robią krzywdę. Ja bym chciał po prostu sam zgłębić parę tematów. Jak oglądam jakieś dokumenty, jak oglądam jakieś materiały wideo, wywiady z takimi popierdolęcami, to ja po prostu mnie kurwa nosi, żeby tam zadać pytanie, żeby mi się wpierdoli, padło jakieś pytanie, które ja mam ochotę zadać. No kurwa.

SPEAKER_03

No może i jest w tym jakaś taka taista.

SPEAKER_02

Ja zaczynam szukać osoby takiej, która tu przyjdzie i będzie z nami kurwa gadać. Nawet anonimowo, nie pochydnie by było, mógłby przebywać z osobą w jednym pomieszczeniu. A może osoba, która była blisko i widziała, i chce o tym opowiedzieć, a nie ma z tym nic wspólnego. A przynajmniej uważa, że nie ma.

SPEAKER_03

No, masz. Nie, to jest daleko idący żart. Nie, ale nasz wspólnego lego się okazało, że całkiem niedaleko mieszka teraz z sytuacji tamtej. Tak. Tak, ale to, wiedziałem, no właśnie nie, tylko tak powiedziałem, że był blisko, ale to taki żart. Ale ja miałem sytuację zabawną, bo DJ z mojego DJ, który grał u mnie na weselu. DJ, który grał u mnie na weselu. Wystąpił kiedyś w programie Uwaga, jak już mieliśmy podpisaną umowę. I tam też się okazało, że mieszkał dom w domu z chłopem, który tam, nie wiem, zabił matkę i ojczyma czy jakąś inną konfigurację. No i uciekł przez okno do lasu. I mój DJ się wypowiadał na temat tego chłopaka, więc spokojował. Byłem dzień dobry, mówił grzeczny był. Także miałem człowieka blisko. No nie pogadamy z nim o tym, bo to pewnie już nie pamiętam tej historii.

SPEAKER_02

Słuchowisko możemy nagrać.

SPEAKER_03

Ale takie wymyślone całkiem w ogóle podstawiły. Żartowałem. Ale właśnie, przypomniałem się jeszcze jedna rzecz. Ostatnio widziałem na główek na Twitterze. Nie czytałem tego, bo jak to przeczytałem sam na główę, to mówię ja kurwa, znowu. A propos tej poprawności i tego, że nie wolno tyknąć kogokolwiek. To już idzie w tak kuriozalny kierunek, że jakaś pani się wypowiedziała, że teraz trzeba byłoby w zasadzie, nie wiem, czy to jest kwestia ze skali problemu, czy może to nie problem według mnie, że właśnie pedofilów.

SPEAKER_02

Osoba w kryzysie pedofilskim.

SPEAKER_03

Nie to jest kolejna po prostu jakaś tam preferencja. Trzeba to sklasyfikować jako że, nie wiem, i spoko. Normalizacja. Nie godzę się, kurwa. Ja też nie, to tego. Słuchajcie, nie godzimy się spraw. Tak, bo to jest bardzo ważne, żeby nie było, że to po kurwieńcy w tym poczekają się znotować, że nie ma takiego bicia.

SPEAKER_00

A jeszcze odnośnie księży, wiecie, co mnie interesuje? Czy księża jako grupa mają jakiś taki rys psychologiczny, wiecie o co chodzi? Czy jest jakiś zestaw cech, albo jakieś przeżyczenie. No, bo my już ma liczenia.

SPEAKER_02

My wszystkich traktujemy kurwa jak pojewów rys psychologii, jaki jest modus operandów? Nie no, wiecie o kiedy oni planują to zrobić?

SPEAKER_00

Że na pewno coś w tym musi być, że musi być jakiś wspólny mianownik, że właśnie ktoś wybiera bycie księdzem, a później.

SPEAKER_02

Często kurwa wiocha, nie? I często po prostu nie nadaje się do gospodarki, nie nadaje się na studia, bo drogie, no to na księdza go wyślą, a mama będzie dumna, bo ksiądz w rodzinie to jest szost. I inaczej bym na to spojrzał.

SPEAKER_03

Jak znajdujesz u siebie tego typu zainteresowania, to potem szukasz sposobu.

SPEAKER_02

Jak to zrealizować. Ale przepraszam, zainteresowania bycia księdzem, czy zainteresowania, o których skrót. No, niestety rozmawiamy o tym gorzych. Nie znamy o tych gorszych. No i jeżeli znajduję się. No ale jakie na przykład ja miałem takie. Ale jak znajdujesz się? Bo ty mówisz teoretycznie. No to ja myślę od razu o tym, czy ja kiedyś znalazłem siebie jakieś takie. Znaczy nie co, kurwa.

SPEAKER_03

No bo nie znalazłem, nie chodzi mi o to, że nie zauważyłeś u siebie tego skrętu, tak? Ale można traktować normalne rzeczy też jako takie.

SPEAKER_02

No bo jak się poruje.

SPEAKER_03

Jeżeli one normalne, to one się realizują automatycznie.

SPEAKER_02

Nie jak automatycznie.

SPEAKER_00

Nie mogę mówić wprost.

SPEAKER_02

No jak na przykład nie wie, myślisz, że kurwa po prostu.

SPEAKER_03

No nie jesteś ciepły, nie lubisz dzieci, psów, kochani, nie wiedzą, tylko lubisz baben, to masz żonę, tak? I ty by się tak zrealizowało, to w stanie było łatwe to zrealizowanie. Ale nie kupiłeś sobie mikrofon. Nie było to jakoś szczególnie wymagające. W sensie inno. A tutaj mam na myśli, że może niestety to jest tak, że ci ludzie, którzy odnajdują te niebezpieczne preferencje u siebie w jakimś tam momencie. Co zrobić, żeby mieć łatwo to zrealizować i czy nie wygrać i tak dalej. I mówią, tu jest praca z dziećmi w zasadzie najczęściej, tu jest obcowanie z dziećmi, tu jest jakaś pozycja siły, i tak dalej. Czemu by nie? No, niebezpieczny kierunek, ale niestety to jest duże zagrożenie, że tak.

SPEAKER_02

Może to się nie pojawia wcześniej, kur. W sensie, że nie ma.

SPEAKER_03

To jest tak, jak mówisz, trochę jakby chciał iść po pomidory, to idziesz do sklepu, a jak chcesz po dzieci, to mówisz, tu jest dostęp, tak? Ja pierwę.

SPEAKER_02

Wiesz co, trzeba. Kurwa, fajnie by było zaprosić kogoś, kto miał przynajmniej doświadczenie w rozmowie z takimi ludźmi. Słuchajcie, mamy maila, piszcie. Jeżeli widzieliście kogoś w jakiejś inne audycji, jeżeli znacie kogoś, kto mógłby nam pomóc w rozwikłaniu albo zagłębieniu się w ten problem, zaraz sobie zrobię kawkę, bo już kończymy. To po prostu dajcie znać, bo to było chyba spoko porozmawiać, bo my to tak chwilki od góry.

SPEAKER_03

Ale trochę by się w sumie zaczęło robić.

SPEAKER_02

Odważnie i ciekawie. Smutnie, jak nie ma.

SPEAKER_03

Acz odważnie i to może nawet nie o to chodzi. Tylko takim, że w jakimś kierunku fajnym.

SPEAKER_00

Na przykład pani, która była, panią go spłością na plebani. O ja je. I to wszystkie tajemnice mamy.

SPEAKER_02

Nie myślę, że nie. Myślę, że nie, że Boga się boi tak, że kurwa mać.

SPEAKER_00

Chyba że odeszła? Jeśli nawróciła.

SPEAKER_03

Nie, to takie chyba nie. Właśnie to raczej kogoś, kto dotknął problemu bo też nie ma co generalizować do nas może przyjść ktoś to powie. Same super rzeczy.

SPEAKER_02

Nie wiadomo, nie wiadomo, fajnie by było pogadać. Piszcie. Albo w komentarzach. Nie obrażajcie się na nas, bo mamy wolność słowa w tym kraju, możemy kurwa mówić, co chcemy.

SPEAKER_03

Ale obrażamy tylko ludzi, których lubimy. No chyba, że chcemy obrazić naprawdę. Ale kurwa potworami, no to. To tu nie pada. Tu nie pada. To tam ci WOND po prostu nie biją na Szczecin. Biją na Szczecin. Bo Szczecin nie istnieje. Dlaczego? Bo jest nad morzem, ale nie jest nad morzem. Wszyscy wiedzą, że nie istnieje. Zad internetu nie masz. Mam. Szczecin nie istnieje.

SPEAKER_02

Istnieje? Byłem?

SPEAKER_03

Nie istnieje. Wygoogluj, dlaczego Szczecin nie istnieje.

SPEAKER_02

Szczecin istnieje.

SPEAKER_03

Jezus Maria, no to teraz będziemy rozdrabniać się na żartach. Tak, istnieje geograficznie, na pewno ma jakieś granice i wszystko jest, ale internet się śmieje, że wszyscy wiedzą, że to jest miasta nad morzem. Nad morzem nie ma Szczecina, czyli Szczecin nie istnieje. Koniec kropka. Okej.

unknown

Dziękuję.

SPEAKER_00

Nie, to jest jakieś gówno.

SPEAKER_03

Miało być o suchara. Słuchar ma trafić do mnie i ewentualnie do kogoś, co to zrozumieło.

SPEAKER_00

Nie ja mam niespodziankę.

SPEAKER_02

Ojebbe na koniec, na koniec. Uwaga, śpiewamy.

SPEAKER_00

Przedni odcinek był o.

SPEAKER_02

Nie wiem o czym. O chuju. Bo ty nie widziałaś. Nie wiem. Aha, nie bochy. O hotelu. Nie to był trzeci, a to jest piąty.

SPEAKER_03

Ale my jesteśmy tutaj profesjonalistami.

SPEAKER_00

Trzeci odcinek był o hotelu, tak.

SPEAKER_02

Tak, ale nagraliśmy tego samego dnia jeszcze czwarty, który dopiero wychodzi jutro. I to jest piąty.

SPEAKER_00

Dokładnie tak. Nie przywiązujem do tego, co był wcześniej.

SPEAKER_02

Czyli czwarty o czwarte był o niczym. Czwarty się wyłkotał. Jak to powiedziała Sandra, jak to zaczęła i kurwa o niczym.

SPEAKER_00

Puściecie, tak?

SPEAKER_02

Ciężka praca była.

SPEAKER_00

Ja jeszcze go nie słyszałem. No nieważne, no ale mów, mów, mów, mów, mów, bo ja się zatrzymiał się. Przygotowałam dla was pyczyło. Co robimy? Tłóczek bekę z hotelu Paradise?

SPEAKER_02

Tłczecie bekę i w ogóle nie używaj tych słowa bekek. Grinch. Crinch, chuj.

SPEAKER_00

Przepraszam.

SPEAKER_03

A ty jesteś od socjali w ogóle i tu uczasz takich zwrotów?

SPEAKER_00

Ja nie jestem od socjali.

SPEAKER_03

Ale a czego? Kreacji. Kreacji? Wieczorowie socjalny. Ja myślałem, że to jest to samo. To jest jakby taki ten.

SPEAKER_00

Przestań jestem nikim. Lecimy. Nie mów się. A ja nie mam z tym problemów, bo dopytałam. Uwaga. Słuchajcie, przygotowałem listę pytań. Mam ich 38. Poproszę was po kolei, żeby każdy wybrał swój numerek. Zrobimy sobie taką rundę po trzy. Zadam wam pytania, które były zadawane w hotelu Paradise w różnych sezonach i zobaczymy Waszą wiedzę.

SPEAKER_03

Każdy trzy?

SPEAKER_00

Możemy popiąć. Uwaga, zaczynamy.

SPEAKER_03

Ja przegram. Bo się stresuje.

SPEAKER_00

1 do 38. Wybieraj numerek.

SPEAKER_03

18.

SPEAKER_00

Kim był Urych Wonioningen?

SPEAKER_03

Ty, kurwa, kapitanem Krzyżaków.

SPEAKER_00

Okej, za liczba.

SPEAKER_03

Mniej więcej.

SPEAKER_00

Miłość.

SPEAKER_02

Oj, dwa.

SPEAKER_00

Kto napisał Magbeta?

SPEAKER_03

Szekspier.

SPEAKER_00

Bardzo dobrze.

SPEAKER_03

Trzy.

SPEAKER_00

Który król Polski jest na bankocie? Bankocie, banknocie 50-złotowym.

SPEAKER_02

A to już jest po prostu problem dłużej dzisiejszych czasów, Kazimierz Wielki. Bardzo dobrze. Nie, wielkie chciałem powiedzieć, to.

SPEAKER_00

Miłość?

SPEAKER_02

Dycha.

SPEAKER_00

Ile kolorów ma tyczę?

SPEAKER_02

Siedem.

unknown

Tak?

SPEAKER_00

Wy to wiecie, no.

SPEAKER_02

Moją córkę. Ano tak.

SPEAKER_03

Mają kolegów. Walczymy o wasze prawa. Jeden.

SPEAKER_00

Co wynalazł Alfred Nobel?

SPEAKER_03

Nagroda. Nie wiem, że nie, ale. Nie wiem. Ale fajny powyż nagrody. Dynamit.

SPEAKER_00

Brawo!

SPEAKER_03

Nobel? Tak? No? Dobra, teraz. Miłość.

SPEAKER_00

W 30.

SPEAKER_03

Nawet to jest trudne pytanie.

SPEAKER_01

30 było?

SPEAKER_00

Nie ma.

SPEAKER_02

Nie ma.

SPEAKER_00

Nie ma jest skurba było, nie ma jest. Czym jest Archipelak?

SPEAKER_03

To jest grupa wysp.

SPEAKER_00

Tak jest.

SPEAKER_03

29. Rzapsen jest na gazie, tam.

SPEAKER_00

Dlaczego na Ziemi mamy dzień i noc?

SPEAKER_03

Bo ziemia się kręci wokół słońca. To jest pytanie Milana, bardzo go kocham.

SPEAKER_00

Tak. A czym się różni to was obu.

SPEAKER_02

Ale przecież on nie odpowiedział naprawdę.

SPEAKER_03

Jak to nie?

SPEAKER_02

Mamy dzień i noc, bo się ziemia kręci wokół słońca, kurwa? Nie bo się obraca. Własnej osi i wokół słońce. Przez oglądanie tego głupi się robimy. 13 szczęśliwe.

SPEAKER_00

Dokładna data rozpoczęcia II wojny światowej.

SPEAKER_02

1 września 1939 roku.

SPEAKER_00

Kurwa.

SPEAKER_02

Holstein zaczął ostrzeliwać Westerplatę oraz zaczęły się odbywać prowokacje niemieckie na granicach zachodnich naszej Drugiej Rzeczpospolitej Polski.

SPEAKER_00

Interesujesz się historią?

SPEAKER_02

Tylko kurwa.

SPEAKER_03

Nie miałem takiego kumpla.

SPEAKER_00

Dobra, dobra, le pytania. Nie no!

SPEAKER_03

29.

SPEAKER_00

29.

SPEAKER_03

Było już.

SPEAKER_00

Było.

SPEAKER_03

To 28.

SPEAKER_00

Czy odwa jest trująca dla człowieka?

SPEAKER_03

Nie. Tak. Nie, nie, nie, nie, nie, przepraszam.

SPEAKER_00

No co to jest od dwa? Ten. No właśnie.

SPEAKER_03

To co dwa?

SPEAKER_02

Tak, to jest niebezpieczne. Co widzisz? Po, jak lecimy. Dobra, pierwsze lepsze. Dawaj.

SPEAKER_00

Lecimy po kolei. Czy koniki morskie to ryby?

SPEAKER_03

Tak, konie.

SPEAKER_00

Tak.

SPEAKER_03

Tak. No kolejne.

SPEAKER_00

Zepson po kolei. Sak, który umie latać, to?

SPEAKER_03

Sak, który umie latać? Chwila, ja to wykminie. Ale to może być za długi. Nie, nie mam. No dobra, muszę się poddać, bo to za długo potchło. Ale.

SPEAKER_00

Podobno nie top. Tak! Gryzo niebony ze skrzydłami.

SPEAKER_02

No, to jest kurwa śliskie. Dobra, ostatnie dwa ja i ostatnie dwa ty. Zaczyna na zmianę, nie? Czyli runda.

SPEAKER_00

Dobra, do Miłosza z historii. Jak nazywał się ostatni król Polski?

SPEAKER_02

Stanisław August Poniatowski.

SPEAKER_00

Boże, jak ty mnie imponujesz.

SPEAKER_02

Nie wszystkim kurwa.

SPEAKER_00

Największy kraj świata.

SPEAKER_03

Rosja.

SPEAKER_00

Bardzo dobrze.

SPEAKER_03

Ty mi imponujesz. A jeszcze wiedzę mam dużo.

SPEAKER_00

Miłosz, grecki bug, musz i oceanów.

SPEAKER_02

Posejon? Grecki, rzymski był Neptun. Czy na odwrót, kurwa? Nie, dobrze, dobrze, posejon, tak.

SPEAKER_00

Czym zajmuje się slekerka?

SPEAKER_02

To miało być nasze hobby. Miało być nasze hobby. Co jest? Orling to nie i cała reszta. Że macakury. Rozpoznaje płeć kur. Dawaj jeszcze pod dwa, bo fajnie kurwa, miażdżymy tych hotelowców.

SPEAKER_00

Ale totalnie. Skąd pochodzi poeaja?

SPEAKER_02

Z Hiszpani.

SPEAKER_00

Dobrze. Piotrek, co to jest mezalians? Mezalians?

SPEAKER_02

Nasza znajomość. Dziękujemy serdecznie. Do zobaczenia następnym razem. Trzymajcie się.