2 GŁUPIE PSY
W świecie pełnym ekspertów i jednoznacznych opinii „2GŁUPIEPSY” proponują coś innego — niezrozumienie, zagubienie, chaos oraz masę niepoprawnych politycznie pytań i opinii. Chcą się tym z Wami podzielić.
To podcast prowadzony przez Miłosza Boryckiego i Piotra Rzepkę.
Miłosz Borycki na co dzień działa pod pseudonimem Miuosh i przez lata częściej był gościem podcastów niż ich prowadzącym. Piotr Rzepka zawodowo funkcjonuje w zupełnie innej branży. Poznali się jako ojcowie w przedszkolu swoich córek — a rozmowy przeniosły się przed mikrofony.
Nowe odcinki publikowane są regularnie w wersji wideo oraz audio.
Podcast dostępny jest również na Spotify i Apple Podcasts.
Współpraca / kontakt:
dwaglupiepsy@interia.pl
Chcesz wesprzeć nasz cel?
https://pomagam.pl/rdb6ep
2 GŁUPIE PSY
S01_E09_OBYCZAJE PRZYWRÓCONE
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
W świecie pełnym ekspertów i jednoznacznych opinii „2GŁUPIEPSY” proponują coś innego — niezrozumienie, zagubienie, chaos oraz masę niepoprawnych politycznie pytań i opinii. Chcą się tym z Wami podzielić.
To podcast prowadzony przez Miłosza Boryckiego i Piotra Rzepkę.
Miłosz Borycki na co dzień działa pod pseudonimem Miuosh i przez lata częściej był gościem podcastów niż ich prowadzącym. Piotr Rzepka zawodowo funkcjonuje w zupełnie innej branży. Poznali się jako ojcowie w przedszkolu swoich córek — a rozmowy przeniosły się przed mikrofony.
Nowe odcinki publikowane są regularnie w wersji wideo oraz audio.
Podcast dostępny jest również na Spotify i Apple Podcasts.
Współpraca / kontakt:
dwaglupiepsy@interia.pl
Chcesz wesprzeć nasz cel?
https://pomagam.pl/rdb6ep
Może nie? Jestem taki żul, ładne włosy mam dzisiaj? No tak. Zawsze masz ładne. No to super, to możemy się przywitać. Ale to wosy są ładne. YouTube nam powiedział, że jak przez 7 minut nie będziemy kląć, kląć, to będzie. To co się stanie? Będziemy mieli łatwiej, żeby zarabiać pieniądze. Tak, to jest kluczowe w tym momencie. To jest kluczowe, dobra, więc spróbujmy chociaż tą minutę pierwszą. Nie mam zegarka. Czekaj, czekaj, czekaj. Ciekawe, no. O, zaczynamy zarabiać właśnie. Możliwe, że zaczynamy zarabiać. Słuchaj. Dzień dobry wszystkim. Witamy serdecznie. Piotr Rzepka. Miłość Moryski.
SPEAKER_01Ja czekam minutę jeszcze.
SPEAKER_02Dobrze. Dzisiaj.
SPEAKER_01Miłość, to jest ten miłość, który ma tuste włosy i stare ubrania.
SPEAKER_02Och stary, włosy tuste. Moi drodzy, to jest twój odcinek. Ja wiem, że ty się podłożyłeś. Mi się to bardzo podoba.
SPEAKER_01Nie a to nie będzie tego dzisiaj. Ale podłożyłem się dzisiaj.
SPEAKER_02Kawka zrobiona, moi drodzy. Zaczynamy dwa głupie psy. To jest odcinek dziesiąty, który nagrywamy, ale dziewiąty, który zobaczycie, bo poprzedni odcinek jest takim po prostu szrotem, i dzieją się tam takie rzeczy. No, że trudno zgodzić się z tym, żeby został wyemitowany.
SPEAKER_01To prawda, ale dzisiaj jest odcinek z kolei taki, który najbardziej nawiązuje do tego, co chcieliśmy pokazać, czyli takie nasze kawkowe pierdoląko.
SPEAKER_02Pierwszy raz jesteśmy.
SPEAKER_01Pięciu sekund brakuło, po prostu chciałem pokazać, że nikomu nie chodzi o.
SPEAKER_02Nie braku pięciu sekund, a ja tak wydłużałem, to bo ja wypowiedzieć nawet patrzałem, jak nam idzie w czasie, a iść dobra.
SPEAKER_01Ale przy montażu wkleimy tam jakiś.
SPEAKER_02Nic nie będę wklejać, bo to cię po prostu człowiek zakłada późka, i się już na zawsze wszystko odpiera. Jezus Maria, przepraszam. Za tydzień coś się zabaw. Za tydzień ogarniemy. Jest to odcinek dziewiąty, ale tak naprawdę dziesiąty. Poprzedni był po prostu czymś totalnie, moim zdaniem. Jest to śmieszne, nie mogę powiedzieć, że nie, ale jest to poziom taki, który insajerski duży.
SPEAKER_01Tam są fragmenty, które się nadają do takiego odcinka powiedzmy świątecznego. Ekstremotów. Taki odcinek makingofu, może coś takiego się trofie. Chociaż tutaj na metalki. Ja będę mówić, co będziemy robić. Nie ma cięć, więc.
SPEAKER_02Nie będę mówić, co będziemy robić. Zaraz ci wszystko powiem.
SPEAKER_01No to wiedział się, zawsze muszę dowiedzywać na gorąco.
SPEAKER_02Ale to jest najfajniejsze. I dlatego, moi drodzy słuchacze, jesteśmy dzisiaj sami. Bo jest ich tu tak dużo. Tak jest. Jesteśmy dzisiaj sami z Pioczkiem, tylko ja i on, nasza kawka, i to, jak po prostu wyglądało to przez ostatnich lat z różną intensywnością, ale jednak i regularność też nie była tutaj mile widziana, ale jednak się to wydarzyło i jest to cementem i po prostu fundamentem naszej wspaniałej przyjaźni wieloletniej już oraz tego podcastu. Dwa głupie psy bez żadnych bożych człowieków dzisiaj. Co nie znaczy, że nie są Boże. Są świetni, wspaniali. Dzisiaj nie może ich być z nami, ale tak naprawdę nie chciałem, żeby z nami byli.
SPEAKER_01Nie może, bo im nie pozwoli.
SPEAKER_02Mają karę po prostu. Za ten ostatni odcinek mają karę. Muszą trochę odpocząć od tego wszystkiego my od nich i sprawdzić się po prostu w roli takich hołstów bez gości. Tylko ja i ty. Hołowa. Po angielsku też nazwnie. Dobra. Słuchaj, i a propos tego właśnie wspaniałego tematu. Zbliża się 10 odcinek. Ja zauważyłem takie zaangażowanie, bo w sumie ten nasz kanał i Spotify, i komentarze, i zasięgi i statystyki to jest. Nic mnie tak dawno nie interesowało. Chyba, jak nie wiem, 15 lat temu wychodziła piąta strona świata, to tak śledziłem komentarze.
SPEAKER_01Co to jest?
SPEAKER_02To jest książka Kazimierza Kuca.
SPEAKER_01Czytałeś? Tak. Tak? No to dobrze. Tak samo jak puszczającego zbożu. Poszczącego zbożu, czytałeś do mnie. No wiem, w sensie chodziło o poważanie. Żart, przecież wiem, że to twoja płyta, Kazimierza Kuca nie poważasz? Nie, ja poważam ogólnie wszystko.
SPEAKER_02To jesteśmy koło Teatru śląskiego. Jak ty powiesz jeszcze raz, że nie powiedział w Kazimierza Kłęc, to już połowniami będą stać.
SPEAKER_01Jak kulkota byłabyś. Chodziło mi o poważanie tej dyskusji. Jezus, nie Kazimierza Kutę.
SPEAKER_02Roleczka będzie z tego, bo ja się uczę tego wszystkiego. No i słuchaj, ja wymyśliłem coś takiego. Zauważyłem, że sam jestem beneficjentem paru takich subskrypcji dodatkowych kanałów na YouTubie, co mi się bardzo, bardzo podoba, bo mam dostęp do niektórych rzeczy wcześniej, do niektórych rzeczy niecenzurowanych, bo nienawidzę tych wycięć pikania, szczególnie w standupach na przykład. Mam dostęp do rzeczy, których w ogóle nikt inny nie ma dostępu.
SPEAKER_01Machonka przypomina mi, że powinienem się dazwać tego pana ze standupu. Ja zrobię to ponownie.
SPEAKER_02Tego co chcieli. Co Martew to ubierzemy. Nie ma jej dzisiaj, więc się zgodził. Żeby, żeby on na niego napisała. Tak, ona jest po prostu śledczą, ona jest dziennikarzem śledczym, jest szpiegiem, jest znawcą internetu, wyślemy jej po prostu na miarę i się tym zajmie, tak mi się wydaje. I wtedy zrobimy może z nim ekstra z wywiad. Na przykład. O, bo ja bym chciał założyć, i to tak naprawdę o tym człowieka dużo myślałem i będę ci to teraz na bieżąco mówić, ludzie też muszą o tym posłuchać, bo to jest śmieszne. I przyjemny. Ten cały gruz, który ostatnio nagraliśmy, mógłby być naprawdę fajnym materialem dodatkowym dla naszej wspaniałej społeczności. Takim po prostu, który mogą obejrzeć tylko i wyłącznie, jak są z nami i nas w jakikolwiek sposób wspierają. Zaraz sprawdzimy, jak zbiórko, bo tam dostaje co chwilę jakieś wpłaty, maile powiadomienia, więc może być już fajnie, a też zauważyć, jak dojedziemy 10 tysięcy złotych, to nie damy rady tego ogarnąć, więc będziemy to dzielić po prostu na takie transze, po dwa koła może, żeby to po prostu jakoś, wiesz, odezwać się do jakiegoś schroniska randomowego.
SPEAKER_01Dwa koła ja, dwa koła schroniska. Tak jest.
SPEAKER_02Kupka dla Piotrka, kubka dla piesków. Jakieś pieniądze w życiu. No i właśnie chciałbym zaproponować naszym wszystkim słuchaczom takie wejście w świat, który tak dostałem podpowiedź. Taką, że mógłby się nazywać strefą bez kagańca.
SPEAKER_01Mój Boże. Jakby tak? Dobra.
SPEAKER_02I chciałbym tam zrobić na przykład, założenie miałoby być takie, że byłyby trzy poziomy wsparcia tego kanału. Naszego, żebyśmy mogli się rozwijać, żebyśmy mogli sobie tutaj światło sfinansować lepsze, a nie to, co mamy cały czas. Żeby po prostu było do przodu. Bo to kurde kupa czasu i pracy jednak jest. Ale fajna, przyjemna, dlatego że w końcu dostaniemy kociokwiku z tym w dwójkę, jak się zacznie jeszcze ta druga część pracy, bo na razie jest cisza. Cisza i pomur. Ja bym zrobił takie trzy, nawet trzy poziomy zaangażowania. Wierzę. Nazwać pierwszy szczeniak. Szczeniak. I 9,90 miesięcznie stary.
SPEAKER_01No to jest teraz? Nie? To jest nic w zasadzie. Ja nie powiem, żeby to była dla mnie obojętna kwota. Ale dla normalnego człowieka nie jest to nic szczególnego. No, rozumiem.
SPEAKER_02Okej. No i potem druga, na przykład zaangażowana to 19 ziko i nazywałaby się głupi pies. A potem na przykład trzecia taka totalnie ekskluzja, za nie wiem, 39 miesięcznie, gdzie będzie naprawdę i zaraz powiemy, co będzie w jakiej, nazywałaby się pies Alfa. J'to po prostu, pokazuje coś. Teraz jest Sigma bardziej. Sigma był ostatnio w ogóle ten Sigma w moim programie w telewizji, ten właśnie mango 67.
SPEAKER_01Wiesz, wiem, wiem, widział.
SPEAKER_02Dobra, no, będzie miał. To za gości. No i po prostu zrobiłbym tak, że przynajmniej propozycja mam taką, możemy zrobić taki wiesz, trasz toki, przegadkę. Szczeniaki wszyscy by dostawali najważniej na każdym lewelu, dostawaliby odcinki dzień wcześniej, niż byłyby publikowane. Plus dostawaliby wszyscy na każdym.
SPEAKER_01To by od nas wymagało jeszcze większego zaangażowania niż obecne.
SPEAKER_02Bo nie, po prostu te, co wybóry premiery na czwartek.
SPEAKER_01Dzisiejszy odcinek jest też odcinkiem. Znaczy nie, nie można, bo to zaangażowanie jest potężne. Natomiast ten odcinek jest autentycznie przecież ratunkowym.
SPEAKER_02Ale bardzo dobrze. No tak, ale ja też uważam, że bardzo fajnie i że ten wtoreczek nasz się tak tutaj odbywa, zaraz będzie szybki montaż i jutro release.
SPEAKER_00Tak jest.
SPEAKER_02I dałbym ludziom po prostu szansę za to wsparcie, dostawać to wszystko wcześniej. Dodatkowo na każdym lewu w połowie tygodnia wrzucałbym coś spoza tego, co jest w odcinku, a jednak się wydarzyło, bo mamy do tej przecież masy Backstage, kręci co chwilę to. A kamery i dźwięki są odpalone wcześniej i później, i to jest naprawdę czasami ja tak to montuję.
SPEAKER_01Ja bym tak na Beszczela na przykład wrzucał to, co wrzuca nam. Dla państwa to jest Boży człowiek, dla nas to jest zwykły Szymon. Ale on czasem wysyła do.
SPEAKER_02Szymon jak każdy inny.
SPEAKER_01Szymon zwany Piotrem, tak? No może bym nie przesadzał. Ale czemu Piotrem? Tak jest w Biblii chyba. Szymon zwany? Któryś jest zwany Piotrem.
SPEAKER_02Bóg jeden wie.
SPEAKER_01Ale no nieważne, w każdym razie. Ja bym nie wiedział. W każdym razie. Co chciałem powiedzieć? Aha, bo on wysyła czasem. Nie wiem, czy do ciebie też, może się wstydzić. Ale co wysyła? Do mnie wysyła głosówki, jak gra i śpiewa w kościele.
SPEAKER_02To można by było też to fajnie. Taki materiał. Wiesz, poza tym zrobić takie. Naprawdę chciałbym. I to chciałbym na poziomie szczeniaka ogarnąć, plus może coś jeszcze, a to będzie naprawdę już wyjątkowe. I muszę to bardziej opracować, ani rzucać słów na wiatr. Na kolejnym progu dołożyłbym jeszcze jeden dodatkowy materiał, albo nawet dwa w miesiącu, może łamiący nawet trochę tą konwencję, taką, którą teraz my mamy i wpuścilibyśmy za mikrofon kogoś trzeciego i my byśmy byli przez niego maglowani osobno, razem nieważne. Plus zawsze chcieliśmy robić te takie wywiady z ludźmi, więc można by było, to na pewno będą długie rozmowy. Więc ja nie chciałbym wypuszczać dwóch godzinnych odcinków. Chciałbym z takich wywiadów szczególnie, które często podlegają autoryzacji i te osoby muszą się przysłuchać temu, co powiedziały zgodzić. No albo nie. Ale jednak to będą długie rozmowy, więc dawałbym je w dwóch częściach. Jedna ogólnie dostępna, druga dla strefy bezkagańca od poziomu pies Alfa, na przykład. Trzeci poziom, nie od poziomu. Tak, Alfa Pies. Alfa Pies, trzeci poziom, międzyplanetarny pies Alfa. Tam bym robił naprawdę dwa albo jeden, dodatkowo live streamy w miesiącu. O, wyzwanie. Tak. No, to tak, to by się mogło. To będzie dobre. To będzie po prostu. I jeszcze bym się z tym wstrzymał. Poza tym musimy jeszcze poczekać, że ten kanał się rozwinie, ale generalnie będziemy szli w tą stronę i może od Maja się uda, żeby z tym ruszyć. Livestreamy są o tyle śmieszne i wyzwaniem dla mnie, że są zupełnie nietechnologicznie do ogarnięcia. Bo to trzeba po prostu jakoś tak, żeby nas było widać w dwójkę, albo żeby nas ktoś montował na bieżąco, albo żeby jakiś automatyczny program toczaił. No ale to człowiek jest fajny, bo to widzi chyba tak bardziej niż. No nie wiem, człowiek jest wolniejszy niż mikrofon i procesor, nie? Ale nie ma serca i duszy, takie jakby. I na pewno bardziej coś spierdoli. No i to chodzi. No na przykład w ostatnim odcinku gość specjalny też był, który trzy razy kamery wypierdolił. I to też będzie fajne. Więc na pewno będziemy szli w tą stronę. Mam nadzieję, że ludzie z nami będą chcieli też to iść. Uważam, że to jest fajny pomysł. I co? I potem były rozwinięcie tego poza, tylko jeden odcinek tygodniowo, a takie dodatkowe. Sprawy, to jest też fajne dla nas. No pewnie. Bo wiesz, bo fajnie wymyśleć co tydzień.
SPEAKER_01Będziemy się mogli też robić takie pierdoły, jakieś dodatkowe, jak będziemy. To będzie wtedy miał jakiś sens. Jak gdzieś będziemy z dzieciarmi. Tak jest. Wiadomo, dzieci się nie pokazuje. Nie powinno się pokazywać internetów.
SPEAKER_02Ja tam pokazuję to z tego.
SPEAKER_01Ale nie mówię o tym, ale ty nie mówisz po tym, żeby dostać babiko potem.
SPEAKER_02O to mi chodzi. Słuchaj. Generalnie chodzi o to, że chciałbym też wprowadzić tam jakąś taką, zrobić z tego po prostu jakąś społeczność, bo to fajnie funkcjonuje. Ja też do czas takich należy, rzadko się udzielam, ale generalnie wydaje mi się, że to mogłoby być naprawdę spoko. Fajnie by było na przykład dać grupą, na przykład głupim psom możliwość zadawania dodatkowych pytań, które w każdym odcinku ruszymy na początku albo na końcu, a na przykład psom alfa, co jakiś czas wybór tematu całego odcinka. To jest naprawdę super, więc ludzie będą z nami to budować i będą z nami bliżej. Uważam, że eksperyment pod tytułem dwa głupie psy powiód się w 100%, jest nawet lepiej niż myślałem.
SPEAKER_01A najważniejsze jest to, że my się w chuj dobrze bawimy. To prawda. Ale ja bym od razu chciał powiedzieć, że podoba mi się to zaangażowanie ludzi. Wiadomo, że tych komentarzy nie ma na razie jakoś takiego zatrzęsienia, ale to jest bardzo miłe w ogóle czytać tam takie rzeczy, nawet jeżeli komuś się coś nie podoba, ale konstruktywnie coś napisze, jest super. Więc ja zachęcam do pisania komentarzy. Bo nie spodziewałem się, że to powiem, ale to jest naprawdę spoko. To jest spoko.
SPEAKER_02Tak usłyszeć, że. Bardzo mi się też podobało, gdy wymyśliłeś odcinek. Bardzo mi się podobało to, jak na Facebooku jakaś grupa wsparcia Zosi Karbowiak chyba z poprzedniej edycji, Mazbidem Musik jakaś zamknięta, udostępniła sobie naszą rolkę, kiedy ja opowiadam o policjancie, i tam się zaczął wylew tego, że jestem niekulturalny, że przeklinam. Pogadamy o tym następnym razem. Też sami.
SPEAKER_01Ale to by się trzeba było wydrukować te wszystko.
SPEAKER_02Stawić drukarkę.
SPEAKER_01Tak. Przyniosłem ci ostatnio. I no, niefajne rzeczy to są. No ale faktycznie to jest część taka, którą można, będę kichał. No osobny odcinek zupełnie, bo to trzeba jednak wyprostować tych ludzi.
SPEAKER_02Po imieniu, po nazwisku jeszcze wiek. Wyciągniemy jeszcze wiek. Boże na 75.
SPEAKER_01No i w ogóle przejrzymy zdjęcia, czy tam nikt akurat nie ma tustych włosów, bo na pewno nikt nigdy nie miał.
SPEAKER_02Ciężko jest mieć, jak masz takie, wiesz, fryzury 65 plus loki na trwałej, kurwa krótko po bokach, jak Laminiamal.
SPEAKER_01No dobra, no ale to ktoś ma tłuste włosy, a ktoś ma tusty brzuch. I z czym będziemy się śmiać z tego?
SPEAKER_02W zasadzie jest o nas. Tłuste włosy, tusty brzuch, together. Ty to w pierwszym chyba powiedziałeś. A może, no ale to ja. Ja jestem po prostu dwuosobową definicją, albo jakby z obrazowaniem tego powiedzenia, które funkcjonuje. Nie jest i teraz internetu takim. Tylko na twoim tym.
SPEAKER_01Nie, ale to teraz mi nie chodziło o mnie, tylko chodziło mi o to, że ludzie, którzy się do ciebie tam chcesz mnie bronić noszą. Chcesz ich obrazić. Nie, bo niektórzy pewnie mają rację w jakiś sposób. Nie ze wszystkim, ale nawet jeżeli ktoś ma rację, no to niech sobie ją ma, tak. Ale czemu jest tak, że.
SPEAKER_02Zrób to, mój drogi, porób sobie print screen, wyciągniesz telefon, będziesz czytać, a ja będę się odnosić. To jest wspaniałe. Ja mogę nawet czytać. Tak chyba Jimmy Falan tak robił, nie? Że czytali ludzie.
SPEAKER_01No, i będziemy się jałaś będę się odnosił, wiecie, aż za dobrze znam, niestety, także.
SPEAKER_02636 subskrybentów na naszym kanale na YouTubie 67.
SPEAKER_01Prawie 63, 7, a czy też jest bardziej? 636. Aha!
SPEAKER_02Nie powiedziałem słowa 7. No ja już jestem zwiwany pod kątem tysięcy. Masa wyświetleń. I na przykład patrz w tym miesiącu. W ciągu ostatnich 28 dni z tych 636 dotarło do nas pięciu set? Czyli tak po prostu ta rodzina głupich. Pół tysiąca ludzi. Pół tysiąca, a wyobraź sobie na przykład, że siedzisz w Teatrze Śląskim i Teatr Śląski jest pełny ludzi jeszcze stoją na korytarzach i słuchają nas, jak rozmawiamy, bo to mniej więcej tyle wychodzi.
SPEAKER_01No, to fajne, to miłe, ale też zaskakujące. Czemu? No ty masz inne doświadczenia, ciebie ludzie słuchają. Mnie słucha tylko żona i spóczuję. Ale wiesz, co nigdy nie słuchali mojego pierdolola do mikrofonu. Ten wiesz. A teraz słuchają. I jedni mówią, Jezus, jak wspaniale, jak naturalnie, a drudzy mówią, o kurwa, przy córce tak gadać. To wszyscy przecież gadamy zawsze przy córkach. I o wszystkim.
SPEAKER_02Ja chciałem tylko powiedzieć, że ja przy mojej córce przeklinam wtedy, kiedy mam ochotę, i ona od początku wie, że to są słowa, które nie powinny być wypowiadane wszędzie i w każdym miejscu i nigdy ich nie powtórzyła.
SPEAKER_01A ja się założę, że ta pani, która na przykład tak mówi, że to tak nie wolno, to chyba się też nie gryzie. Na pewno nie zawsze jest. Piotruś, to jest trajler.
SPEAKER_02Zopowiedz ten odcinek następnym razem. Dojedziemy was. To jest cała zapowiedź. Tak. Kurwa, dwa głupie psy, sezon pierwszy, epizód dziesiąty zemsta psów. Ten się odcinek będzie nazwać. Pisia zemsta. Bidźmy gryźć. Pia zemsta. Ale będziemy gryźć. Ja lubię w ogóle tytuły tych naszych odcinków, że są takie podmiot orzeczenia. To jakie będzie teraz? Nie wiem, możemy wymyślić na końcu, zrobić kamień papierneczki i zasugerować. No, co ja tu chciałem jeszcze powiedzieć? Generalnie jest super. Fajnie się na to patrzy, to super wszystko rośnie i ja jestem zachwycony. Nie wiem, czy jestem w stanie ze Spotify jakieś takie dane teraz wyciągnąć z ręki, bo telefon jest używany jako kamera, a tutaj mam komputer i nie mam okularów. Ale, ale, ale.
SPEAKER_01Aleksandra.
SPEAKER_02Zaraz to sprawdzimy. I zaraz też ci powiem. Co? Oprócz nas? I jak? I zobaczymy, czy ty się w tym odnajdziesz, mój drogi.
SPEAKER_01To jest tak tajemniczy, że nawet nie potrafię.
SPEAKER_02Odpowiedzieć, ja ci mówiłem o wielu moich planach. 500 obserwujesz czekaj, nie, to w ostatnim miesiącu. What the fuck? To fajnie jest od czasu publika. 646 więcej niż na. To generalnie mamy 1300. Czy to się daje już w jakiś sposób z pieniędzy? No pracuje nad tym. Pracuje nad tym. Pracuje nad tym. A nie mają to zostawić otwarte. Bo generalnie pamiętasz, zanim wypadliśmy na głupie psy, to miałem pomysł. Na to, żeby robić poważny podcast. Ja zawsze chciałem być dziennikarzem, zawsze lubiłem udzielać wywiadów i zawsze uważałem, że mogę też coś dać jako ten po drugiej stronie, redaktor. I chciałem zrobić podcast malarnia, który zrobię. On ruszy, owszem, tak, ale chciałem jeszcze zrobić podcast pod tytułem Topa Top, o którym ci mówiłem. O Bartosz o topie? Bartosz Bartłomieju. Bartłomieju? Nie. Ten podcast. Będziemy go reklamować pewnie tutaj, ale będzie mieć formę takich odcinków, w których będzie ktoś dostłukali dziwnie, a to ja chyba. Przepraszam. Ten podcast będzie mieć formę takich odcinków, w których goście rustują tutaj albo tam, zależy gdzieś ustawię studio, karteczki. I na tych karteczkach jest jakiś temat, kategoria. I daje mi chwilę, oczywiście to będzie w montażu. Tobie też teraz mogę dać, ale wątpię, żeby z nich skorzystać na zastanowienie się nad swoim top 5 w tej kategorii.
SPEAKER_01Dobrze. Gotowy? Już jestem przejęty.
SPEAKER_02Chciałbym, żebyś był pierwszym gościem. Nieoficjalnie. Wiecie, co ci to będzie tak naprawdę ten topa top, to będzie spin off tego, co będzie.
SPEAKER_01Nie będziemy wtedy odcinki, w których się zarabia pieniądze, jak się do nich przyjdzie.
SPEAKER_02Ale ty w nim nie bierzesz, że działajesz coś u siebie w podkaście. Ale będzie zaproszę. Dobrze, no dobra, zamieniam się w takim.
SPEAKER_01Mam tutaj takie przygotowane tematy, które sobie tam kiedyś wypisywali. Ale jak będę się długo zastanawiał, to będziemy to mogli wyciąć? Nie, ty będziesz wtedy gadał.
SPEAKER_02Ale mam dla ciebie jeden. Dobra. Powiedz jakąś cyfrę i tak ci powiem Dęb. Pięć. O, super, bo to ten, który zrobimy, jest myślą o tobie. Twoje top 5 kanałów na YouTub osób publikujących w social mediach materiały. I to nie tak, że raz, dwa, trzy, cztery, pięć. Ja poproszę teraz od piątki do jedynki. Na topce. Opisujesz nazwę. W sensie podajesz mi nazwę, podajesz imie nazwisko, albo co to jest. I chcę, żebym. Ja chcę zrozumieć, co to jest i czemu ty to kurwa oglądasz. Bo wiem, co ty za rzeczy oglądasz. I może widzowie też się odnoszą potem do tego wszystkiego, co ty powiesz, i powiedzą, jakie mają swoje.
SPEAKER_01A mogą to być też kategorie, czy to musi być konkretny kanał?
SPEAKER_02Możesz tak na luźno. Jeszcze tym raczej. Lepiej jak wskazanie jakiś konkretnych kanaler.
SPEAKER_01Ale to znaczy inaczej, to mogę zrobić tak, że kategoria, i w tej kategorii na przykład jakiś tam.
SPEAKER_02I to jest fenomenalne.
SPEAKER_01No to dobra, zacznijmy na przykład od bardzo lubię szafę oglądać. Szafa, mocny wlog. Mocny wok, ewentualnie test hub. Test hub rzadziej, bo tam już faktycznie wjeżdżają technikalia, które mogą zainteresować kogoś, kto jest gdzieś tam zainteresowany, faktycznie. Powiedz najpierw, co ten chłop robi. No, ale szafa, szafa żyje tak pięknie, jak się dzieje.
SPEAKER_02Nie, jak żyje, co on na tych kanałach robi.
SPEAKER_01No kurwa żyje. Żyje na kanał. To jest wlog. Szafa pokazuje jak jest fiństwa. Ale potem chudnie, no ta mniejsza z tym. Jak się jeździ Teslo, jak się chodzi z Marianem, kupować latarki. No to jest tak, że Marian jego kolega na keto. Nie wiem, czy Keto, czy Homicul jest na keto.
SPEAKER_02Co to jest?
SPEAKER_01Co to jest za uniwersum?
SPEAKER_02Ale skąd on się wziął?
SPEAKER_01On zaczął vlogować po prostu? Czy zaczął ten test hamurować? Kurde, najśmieszniejsze jest to, że kiedyś, dawno, dawno, dawno temu, jak były jeszcze telefony na guziki. To był taki portal. To był taki portal, nie pamiętam już jak się nazywa, ale tam można było zobaczyć. To był polska strona, testy telefonów najróżniejszych, a ja byłem kiedyś mocno zafiksowany na tym. JSMPL. No nie, ale nie pamiętam już, może nawet testy nazywał, ale w każdym razie tam było tak, że ty testował telefony i wrzucał zdjęcia. I to chyba był szafa w ogóle. Właśnie. Jeszcze wtedy nie wiedziałem. Pokazywał normalnie, jakie robi zdjęcia, jakie ustawienia. Cudno super. Elegancko, technologicznie chłop, zaawansowany, jest w stanie zmierzyć co, ile prądu bierze, czy jak zostawisz kostkę w gniazdku, ale on ci pokaże dokładnie, ile w jakiejś. Jest fantastyczny, tak opkamany, jest jeszcze w ogóle na CBRadiu nadaję, jeździ off-roady. Świetny. Z roboty nie chodzi w ogóle. Nie? Ale boże jest tego. Nie, szafa to w ogóle chyba ma, z tego, co kojarzę, nie wiem, ja go tam nie sprześwietlałem jakoś wybitnie, ale on nie wiedział, że ma serwis jakiś takich sprzętów, typu jakieś wózki widłowe i tak dalej. To jeszcze chyba opychał kiedyś domeny internetowe, ale to tam już nie wiem. No i dobra, no i szafa. O niczym, ale fantastycznie się to ogląda, bo faktycznie chłopiko fajne rzeczy. Nie chodzi, tu kawka, tam sobie latarkę tupaczaki, powerbank.
SPEAKER_02Ale co on o tej kawce mówi do ciebie?
SPEAKER_01To, co on mówi na przykład, to jest najmniej istotne, ale jak ile cukru wsypuje te krwawa poezja. Szafa jest super. I to jest uniwersum takie powiedzmy, a co na test hubie robi? Na test hubie testuje takie rzeczy technologiczne, wszystkie możliwe. Pokażę ci, które baterie czy z Axona, czy jakieś profesjonalne, które są najlepsze, które się najwięcej razy, cykli podłączne, ma łeb jak sklep. A co kupujesz rzeczy, którą polecam? Nie, mnie nie stać. Ale jak trzeba? No i to tak. Nie szafy na tę skroby? No to tak, to tylko. 100%. No i co tak? Co się sprawdziło? Baterie te takie doładowania co są. Akumulatorki AAA. AA wszystko ci powie. Jakbym miał budować radiostację telograficzną, też bym wybudował tylko na podstawie tego, co mówi szafa. Ja połowy słów nie rozumiem, ale to się fantastycznie. Ja uwielbiam w ogóle oglądać takie materiały, w których widzę, że ktoś za kurwiście wie, co robi.
SPEAKER_02Ale można do niego coś wysłać, żeby naprawił, na przykład ze studio.
SPEAKER_01Nie wiem, czy naprawił, ale.
SPEAKER_02Ale jak zrobimy z tego taką akcję medialną, że wiesz, sprzed ode mnie ze studia do szafy, vlogera leci i on se nakręci kawkę słodzoną dziesięcioma łóżkami. 100% nad PRAMPem się spalił się.
SPEAKER_01To ci powiem. Przecież kurwa, kiedyś Stafala kupił taki. A Termomix, tylko że to nie miesza chyba, tylko po prostu gotuje i tam pokazujesz, wyklikujesz i tak dalej. No to kurwa, ktoś podłączył to do kabla i pokazywał, czemu tam z tego wyludzi wyjdzie leczonio, nie? Szafa kurwa nie jest w Ciemie bity. Najpierw to podłączył pod jakimś urządzeniem. Kurwa wie, ile watów, w którym momencie, ile to bierze prądu w ciągu dnia, ile w ciągu miesiąca, wszystko wie.
SPEAKER_02No ale co na podstawie tego TFL podłączył i co? Jakie wyszły statystyki? Czy to się nie opłaca?
SPEAKER_01Nie, że się opłaca, ale żeby ktoś wiedział, ile ile bierze, nie? Czy to się.
SPEAKER_02Ja w ogóle te kilowatog godziny, ja tego nie chciałem przekonzyczał. Ja to nie głupi w to, strasznie głupi w to. Tak oporowo głupi. Tak jak kiedyś miałem z podatkami na początku, jak zakładałem pierwszą firmę swoją, to nie umiałem tego w ogóle zwyczaić. Co jak, w którą stronę? Ojciec bardzo mi pomógł, wytłumaczył parę klifów, rzeczy git. Potem to się zrobiło bardziej zaawansowane, ale jak już wiesz, zostałem i to umiem sobie teraz jakoś ten, ale kilowatogodziny, jak mi się pojawiają, te wszystkie taryfy, jak przychodzą zmiany.
SPEAKER_01Ja w ogóle nie potrafię zrozumieć tego, że tak mi się wydaje, przynajmniej to już parę razy to pytałem, że to w ogóle te waty, kilowaty, kilowatogodzinę. Ja się zastanawiałem zawsze, w jakim to jest okresie miarona. To teraz w tym, znaczy teraz co? W tej sekundzie, w tych dwóch sekundach? Jezus, no podziwiam ludzi, którzy to kłumają. A szafa to generalnie przy śniadaniu. Pr śniadaniu ci to w głowie obliczyć. To jest masery.
SPEAKER_02Ile lodówka? Bo na przykład ja zauważyłem, że to. To chyba chodzi. Chyba chodzi o to, ile kWatów twoje gospodarstwo domowe zużywa na godzinę. No ale obliczenie tego, to trzeba szafę. Bo ja na przykład kiedyś patrzyłem na lodówkę, jak przyszła znaklejką, i ja nie umiem tam znaleźć informacji, którą potrzebuję, żeby sobie ssłować z piekarnikiem. Powiem, kto to robi?
SPEAKER_01No właśnie, teraz to chyba jest nawet coraz bardziej istotne, i wielu ludzi mam wrażenie, że trochę się musiało w tym temacie rozwinąć z tego względu, że jak się pojawiły, czy pojawiły, to brzmi, jakby to się pojawiło niedawno, ale generalnie od jakiegoś czasu można sobie zamontować instalację fotowoltaiczną. Kiedyś wcześniej chyba były te. Nie pamiętam, jak to się nazywało. Solary, czy coś takiego. No w każdym bądź razie teraz ci ludzie chyba to rozkminają. Co ile bierze, ile bierze cały dom, i czy na przykład w danym momencie. I ta instalacja coś wystawa. Kurwa, dóbi. I nie na osiedlu jest ktoś, kto ma zainstalowany, chyba dwa panele na balkonie.
SPEAKER_02Ale tam musi kurwa być grzany z tego Termomiksa w środku. Chyba tak. A ten ja ostatnio byłem w górach u nas tam. Jest taki. Ale to zwariowałem. Nie dość, że widziałem, nie wiem, czy to jest jakiś sezon. Zaczyna się jakieś rykowisko czy coś. To nie teraz, nie?
SPEAKER_01No nie wiem. Ja mam rykowisko CR.
SPEAKER_02Tarło, kurwa. Dobra, winszuje. Ja widziałem, wyjeżdżając tam od nas na Eskę. Mam filmik. 45 Senek na jednej Polance tak 3 metry ode mnie. Ja nie widziałem nigdy z SAREN w tak bardzo zorganizowanej grupie. To już był taki, wiesz, 5-6.
SPEAKER_01Może chciały protestować przeciwko. Ale wygląda przed jakimś most będziesz albo coś i chciało.
SPEAKER_02Nie, wszystko jest, podoba im się. Ale to wyglądało jak na sawanie, kurwa. To może miały otwarcie, takie swoje wewnętrzne.
SPEAKER_01Albo może ktoś pokazywał simbę na przykład. Sezonu. Sezonu otwarcie. Musiały się zbiegnąć. Bo one patrzyły w dół trawkę jabły. Bo jeszcze nie było otwarte. No, jak twój koncert jest, to też ludzie najpierw słonecznik żyją, a zanim wyjdziesz, nie? Dopiero potem wychodzi rafiki i pokazują płyty u nas. No właśnie.
SPEAKER_02Ja byłem na królowie w Londynie, mówiłem ci? Możliwe. Stary to było po prostu. Ja się czułem w tym teatrze, jak się zaczął spektakl, jakbym przyjechał z tej wsi, co Szymono, padało koleżance i do tramwaju szednie. I widział po prostu świat pierwszy raz. Tak jak to było kurwa, nie? To jest niesamowite. Ta produkcja ma 30 lat, więc to po prostu tam się nic jakoś, no wiesz, szczyje na nowo te stroje, no bo się niszczą, obsada się zmienia, simba dorasta, wiesz. Ale to jak to jest po prostu scenograficznie rozwiązane. Wiesz, że wchodzisz do takiego teatru i mówisz, kurwa, wygląda jak u nas śląski, takie leciwe, wiesz, doświadczony życiowo teatr, tam Elysium teater chyba. I taki jesteś niepewny tego wszystkiego. I nagle stary się zaczyna i widzisz, że koło ciebie pięciu chopa jest kurwa przebranych za słonia. Długości i pięć wysokości idzie przez ten teatr. Oczywiście, że taki się cały rusza. Ten zgryotron. To zawsze gra karła. Albo jakoś, jak się mówi teraz o osobach, osoba dotknięta kryzysem wzrostu.
SPEAKER_01Może tak być. No co każę? To znowu kogoś obraża, kurwa, macie zadniem. Nie wiem.
SPEAKER_02Każeł. Każe, no po prostu. I ten, a z drugiej strony taki sam nosorozec, albo dwa nawet drzyrafy, i wiesz, i nagle mówisz, że okej, to ma 30 lat, ale ja pierdolę to chodzi o to, jak to jest wymyślone, jak to jest poświecone, jak on to ma energię razem z tą muzyką. Ja maciary teraz, jak o tym mówię, nie starów. I to nie trzeba do nowego. A w Nawymorku ponoć będą go ściągać, bo przestaje być rentowny po 30 latach. Już cały świat go obejrzał w Wymorku. Tylko Ja nie? Polecimy do Londynu. Dobra. Nie Jezu. Ja bym tak w ogóle pojechał kiedyś do Londynu, zrobił sobie takie 3-4 dni i przeprzestrzelił się przez 6-7 muzykalistów. Przeszelił w Londynie lepiej nie mówić. Dobrze, to przebił, przepraszam. Workował, też nie tam w ogóle nie można. W ogóle tak po prostu wziął i wszystko zobaczył. Bo jest parę takich rzeczy. Skonsumował. Skonsumował tą sztukę. Jest parę takich rzeczy, które tam się długo utrzymują i są świetne, a niestety Sandra niespecjalnie chce ze mną iść na musicalę. Kiedyś powiedziałem, że słynny, to wcale nie jest musical. Tam są może rzeczy piosenki i świetnie. I powiedziała, że nienawidzi mnie za tą błędną informację. A co ja mówiłem, królew? A Sarenki? A co wcześniej?
SPEAKER_01No, mówiłeś, że. A ja wiem skąd.
SPEAKER_02Bo wyjeżdżałem, tam jest parę pięknych takich starych domów beskickich, wiesz, drewnianych z tymi rzeźbieniami. Perły, architektury Bskidu niskiego i hop obok, wypierdolił trzy rzędy tej fotowoltaiki w zasadzie 4 metry od budynku, jak tylko blisko mógł, kurwa połowie działki i zasila sobie ten domek. Z jednej strony go w ogóle nie widać, tylko jak wyjeżdżam go widzę, bo wcześniej domyślałem, że to jest jakiś zakład przemysłowy. Po chuj takie coś. Wiadomo, że ludzie ten. Ale kurwa, ja tego nie pamiętam szczerze.
SPEAKER_01No wiesz, to można nienawidzić, bo to wiadomo, że tak zaburza krajobrazna, ale my się sugerujemy tym, że to. Oczywiście chcemy jechać w góry, które są ładne, ale przy obecnych cenach prądu ja się mu nie dziwię. Wiadomo, że się każdy ratuje jak może, więc trzeba tam się.
SPEAKER_02Nie kurwa, defetyzmuj mi tutaj tych moim matłowym.
SPEAKER_01Ale ja, ale ja też uważam, że to jest okropne. Są czasy takie, że masz piękny kurwa, ten płaskoziemski. Nie ten płaskoziemski, tylko ten płaskoziemski fragment kraju, jak jedziesz nad morze, gdzie widzisz bezkres tych wszystkich pięknych pól i nażane tych wszystkich wiatraków, i tego wszystkiego, i tych fotowoltaik, i tych farm, to się idzie pożegać. Wstrętny widok. No ale z drugiej strony. Ale nie raczej. Z jednej strony. Z drugiej strony.
SPEAKER_02Z drugiej strony, Kutasto przekleństwo. Zależy jak użyty. Dobrze. I widzisz, to patop. I to była piąta pozycja. Czekaj. To była piąta pozycja, która doprowadziła do narzekania na fotowoltaikę przy Architekturze brytskiej i o rozmowę o królwie w Londynie, tak. Numer cztery, numba four.
SPEAKER_01Potem lubi kanały. No dobra, w plotę, to bo już teraz tak tego nie oglądam. Uwielbiam Arletę T. Ty to o tym wiesz. Opowiadaj ludziom? Arleta T. Dom ogród góry. Arleta najpierw.
SPEAKER_02W ogóle powiedz mi. Ja powiem to jest pani, która w ciągu dwóch tygodni wrzuca 30 filmów z. Nieprawda. Nie, nie, nie, nie. Teraz jest tylko w środę.
SPEAKER_01To jest akwarata do tego.
SPEAKER_02Ale dobrze, nasi widzowie, słuchacze, którzy teraz po prostu wejdą i piszą to, co im za reklamujesz, wyszukiwarkę. Zobaczą tam 30 materiałów, i tam jest kura. Moda? Tak.
SPEAKER_01Za fanę, za perfumy, tak, ogród. Co jest jeszcze? Ogród, dom i ogród? Tak, po prostu to jest życie.
SPEAKER_02Ona żyje, a nie szafa. No i te kurki nie. Kórki, które reagują na zawołanie w ogóle. Opowiadaj: Ciobaski. Ciubaski, kochani.
SPEAKER_01Ciobaski, dziubaski, a kogut ostatnio był była taka smutna rolka, że to już koniec ja myślałem, że kogut poszedł na rół, ale jednak nie Atleta oddała koguta w dobre ręce. Bo kogut piał i się ludzie tam sadzili do niej, że to niefajnie, że kogut pieja, my to mieszkamy w cywilizowanym miejscu. A mnie zaburczało tutaj. Nie beknąłeś nosem. Znaczy nie beknąłem właśnie, bo to nie było beknięcie, tylko takie. Chciałbym, żeby było, ale to było takie samowolne.
SPEAKER_02Nie trzeba beknąć tutaj po prostu do mikrofonu. Tak jak ja bekam brzmiał. Dobra, opowiedz ludziom.
SPEAKER_01Arleta. Arleta. Ja nie wiem, jak się tam znaleźć. Wiem chyba. Jak gdyśmy kupili działkę, to zaczęliśmy oglądać o tym, jak się uprawia działkę, co zrobić, żeby mieć sprawę, jak przyciąć jabłonkę i co zrobić, żeby wyrózł tulipan. I po tym, jak już zostaliśmy sprofilowani, to nas rzuciło właśnie w rejon Arlety T. I Arletta T nagle pokazała. No tu przycinam. Teraz zapomniałem, kurczę, ale na siedzi śmiać. Bo ona mówi w taki fajny sposób na niektóre kwiaty, a ja teraz zupełnie nie pamiętam jak. Ale że mówi tam dziobaski, i tak dalej, no tam zamienia parę liter na E. No nieważne. Taka gwara chyba. Znamy parę osób, które mają podobną gwarę. I Arleta. Tak często kierowcy mówią. Kierowcy, tak, lakery. No i dobra. No i w każdym razie, dlaczego Arleta tak bardzo przypadła mi do gustu? Dlatego, że to jest fantastyczna pozycja, jeżeli człowiek jest przebodicowany takimi. Ja nawet nie jestem specjalnym odbiorcą, ale YouTube już się bardzo sprofesjonalizował. Taki, że to się widać, że to jest kurże światła.
SPEAKER_02Matą, kurwa, że mamy jedno światło, tu niebieskie, tu czerwone, takie światło. To wszystko wygląda naprawdę. Wszyscy na Stoni Alfa. Ludzie, którzy kręcą gadkę do gadającą głowę mają aparaty i obiektywy po 25 koła, żeby to wyglądało.
SPEAKER_01To z arletom jest tak, że tam jest taki klimat, jakby się poszło do cioci na kawę. Tak, widziałem. Dostało kawę w tej jeszcze szklance, takiej z tym z koszyczkiem, kawałek ciastka i ci teraz ciocia opowiada, co tam u niej. I to jest poezja, bo to jest takie odsapnięcie, faktycznie.
SPEAKER_02Na koronkownym takim obrusie na stoliku kawowym położonym i taki sam mały na telewizorze i na nim zniechodza.
SPEAKER_01Serwetka zasłania trochę ekrani. Tak jest. Super. No i właśnie taki klimat to jest, tak, to bym to na czwóreczkę dał. To, że to wracam do tego. I on, Arletę bym między innymi wrzucił też na czwórkę razem z rączką. Uwielbiam Remigrusza rączkę oglądać, to jest pozycja od dawna. Ja nawet nie wiem, że on na YouTube się. No jest, bo tam chyba już, jeżeli się nie mylę, a mogę się mylić, to w pewnym momencie przestały się pojawiać odcinki na T VP3. A teraz lecą, ale chyba już one mi się wydają. Silenzja TW też były. Tak, to nie wiem.
SPEAKER_02TVS, TW Silesja.
SPEAKER_01To nie wiem. No ja oglądałem na trójeczce, bo tam jeszcze bardzo sobie ceniłem, a to jeszcze dawno, dawno, znaczy dawno temu, jak go zacząłem oglądać, to trójka miała jeszcze ten dżingel taki z tym. Wiesz co, na pewno, z tą charakterystyczną melodyką i z tym wieżą, taką, co jest włosze, fantastyczne.
SPEAKER_02Tewizja Mongoli, kiedyś na to wymówiliśmy. Bo ja wychodziłem do szkoły obok TW Mongolia.
SPEAKER_01No nie i mi się to podoba. Ja w ogóle tak jak coraz bardziej odnajduje u siebie taką, właśnie oglądając sobie takie gorączkę. Odcinka. Odcinka właśnie to jest fajne.
SPEAKER_02Ja też tak korzystam z tych rzeczy, to jest dla mnie po prostu totalna odcinka od całości rzeczy, który mi lewia.
SPEAKER_01To poszło do kogoś, kto nie jest przesiąknięty tym wszystkim z zewnątrz. Jest taki zwykły sobie, zwykły człowiek i tego się mega przyjemnie złożyło.
SPEAKER_02Ale już to mnie zastanawia, jak to się bierze, że te niektóre rzeczy cię tak wciągają. Bo milion rzeczy obok cię nie rusza i milion takich kanałów, a tam też są super. Wiesz, dziecko sobie czasem odpali YouTube, jak robią slajmy czy coś takiego. A czemu akurat 40-letni chłop ogląda kobiecinę, co kury choduje na ogródku? Nie mam kompletnie polityki, jak to się uruchomiało?
SPEAKER_01Albo Remigusz Aaron. Tak, ale to jest super. Ale Reming Jusz Aronka to ja oglądam naprawdę już odmalacz.
SPEAKER_02No życie, bo to wiadomo, nie? Ma Kłowicz tak samo. Ale słuchaj. Ja pamiętam jedną historię, którą mi powiedziałeś. I to chciałem podkreślić, jakiego dobrego człowieka mam przed sobą. Arleta w pewnym momencie przestała publikować filmy regularnie. No tak.
SPEAKER_01I wiem, że ty się do niej prywatnie odezwali, czy wszystko okej. No tak. Naprawdę. Nie wrzucała chyba przez. Cały okres świąteczny. Potem mówię, a to może świąteczny. Potem był okres poświąteczny jakiś też dłuższy. I tak mówię, kurczę, no nie fajnie. Nie chciałbym, żeby się coś wydarzyło złego w życiu. Wspaniałe. Wspaniałe. Już byłem tak zesperowany tymi myślami takimi, że. Nie, właśnie kury to tam najmniej. Orling. Or ping to. Or pingtonki przepraca. Pasylki. Sylka, sylka. Or pingtony nie fajne są, nasylki są fajne. No i w każdym razie. W każdym razie było tak, że najpierw się zaczęło delikatnie. Najpierw zacząłem, Alina wyczaiła, skąd ona jest. Potem ja zacząłem prześwietlać internet pod kątem wypadków drogowych tam się nic nie wydarzyło. A jak już miałem pewność, że raczej nie, to po prostu napisałem życzliwie, czy wszystko w niej w porządku. No i pani Arleta do mnie odpisała. Pani Eleta odpisała, że bardzo dziękuję za zainteresowanie. Zainteresowanie. To nie była zainteresowanie, tylko troska, tak? Bo jak ona powiedziała, ja już nic nie wrzucam, to powiedział, no i fajnie, nieważne, że wszystko pani okej. No ale jak pani Elleta napisała, że okej, tylko że została poprzona przez córkę czy tam kogoś, że żeby tam przez ten okres świąteczny chyba się poświęcić rodzinie bardziej. Przypuszczam, że ta pani była bardzo poświęcona rodzinie, ale może rodzina nie chciała.
SPEAKER_02Zwyczajnie się do wyższego poziomu poświęcił.
SPEAKER_01To po prostu, to po prostu jakoś tak. Inaczej. Ja bym się też tak może nie zatrwożył nad tym, czy wszystko w niej w porządku, gdyby ktoś po prostu sobie przestał nagrywać filmiki, bo ja to całkowicie rozumiem. Ja nie mam oczekiwań wobec żadnego stwórców, że on musi kurwa produkować, bo ja chcę to oglądać. Tylko pani Arleta powiedziała w tym ostatnim odcinku, w którym była, że w następnym będzie otwierać prezent od córki. I ja nie byłem nawet ciekaw, co to jest za prezent. Tylko to, że ona powiedziała, że ten odcinek na pewno będzie. I tak mówię, kurczę, tak córkę się pokłosiła. Zmartwiła.
SPEAKER_02No plotki się, kurwa odezwałeś. Ty jesteś plotka raz, panią Arletą. Ja zapytałem tylko. I co było od córki? Nie było takiego odcinka.
SPEAKER_01Może córka też nie chciała.
SPEAKER_02Nie przyniosła.
SPEAKER_01A może nic nie dała.
SPEAKER_02No w każdym razie. Jak tutaj zapowiedziała, wiesz, tak jak ja. Zainwestowała w rodzina, a rodzina tylko przyszła jeść. Nagraliśmy dziewiąty, dwa Boże człowieki, goścjalny i co opuściliśmy sobie to, i kurwa nie, nigdy nie robiło.
SPEAKER_01Nie zrobimy tego państwu.
SPEAKER_02Dlatego to będzie najlepszy holownik do tego, żeby rozważyć, pozostanie z nami, przy.
SPEAKER_01Ale to pokazuje tylko, jak my dbamy o to, żeby to jednak byli ludzie zawodowali.
SPEAKER_02Ale jak się okaże, że tutaj po prostu dzisiaj bez tego takiego całego ziełku i gówno zrobimy coś bardziej normalnego, nie wyleje się tyle rur i ludzie powiedzą, no, ale pierdolą, dzwonić po tą jedniętą.
SPEAKER_01Trzeba będzie puścić tamten odcinek.
SPEAKER_02Tak, kontrujemy górę. Słuchajcie. Ja chciałem jeszcze powiedzieć jedną rzecz. Czy ja opowiadałem ci kiedyś, jak byłem w TW Mongolia, w TVP Mongolia?
SPEAKER_01No nie.
SPEAKER_02Mówiłeś, że w koszykówkę rzeźł. Tak? A opowiadałem to tutaj? Nie. Jak wygrałem, wygrałem triobasket. Ostatnio mi się to w ogóle przypomniało, bo Bartosz Obuchowicz gdzieś był. Chyba było wojewskiego.
SPEAKER_01A Bartozobuchowicz to jest w ogóle fajna postać. Chyba bym go też tu chętnie zaprosił.
SPEAKER_02Ale jest fajne.
SPEAKER_01Bardzo rębuchowicz ma cały czas le samolat. To jest niemożliwe.
SPEAKER_02To jest on jest jak ten. Macalaj Kalkin trochę, nie? W ten sam sposób przeżycia.
SPEAKER_01Co ja ostatnio widziałem? Żart wędruje dalej, ale to pokazuje, że tam jest taki przyjemny dystans. Gosling. Nie, to tego nie widziałem. Znaczy ja wiem o co ci chodzi, tylko nie widziałem, ale to chyba już się zatrzymało, nie ileż można. Ile można? Ale ja widziałem. Ja widziałem ostatnio Billboard, na którym był Ibisz, jako dziecko. Czy to Ibisz? Wiem, ktoś to ibisz.
SPEAKER_02Straszny to jest, kurwa. To jest kurwa straszne, to wygenerowane taki zwykle. Ale to czym niech robią się. Tak, no Jezu, ale tak, ale będzie to. Po prostu nie wiem nie wiem. Kurwa biedny nie jest, nie wiemy to wszyscy. Krzyś masz. Ja go generalnie szanuję za to, jak on po prostu trzyma się swojego, jak on zmienia rolę względem ten, to jest po prostu w ściewizji postać specjalista. Tak to nazwijmy, jak urbański na przykład.
SPEAKER_01No ale ja już to zestawienie tutaj przytaczałem, jakby o tatuażach urbańskiego. To mnie zdziwiło, dlatego, że ja kojarzyłem gość takiego pana w garniturze w telewizji, to tak jak było na przykład.
SPEAKER_02No i co i wyrównujesz tą reklamę tych, bo to jest chyba jakieś jedzenie zabrożone do tatuaż urbańskiego. Mi się wydaje, że po prostu. Kurwa na zdrowie. Dziękuję. Kiedyś słucho. Kiedyś Szymon musi. Nie kto to jest? Co ja powiedziałem za słowo, nie ma takiego. Suchy kaszel. Kiedyś boży człowiek, Szymon zwany Piotrem musi kiknąć, bo to jest kurwa to graczą. Tak, wracają do tematu. Nie wiem, naprawdę nie wiem, bo ja znam realię rynku, wiem mniej więcej, ile są w stanie firmy zapłacić za reklamę. Wiem, ile ludzie podnoszą względem.
SPEAKER_01Mam fantastyczną anekdotę wczoraj.
SPEAKER_02Teraz mi to powiesz. Względem tego, jakie są oczekiwania, i jakie jest wykorzystanie. Jak się ich wizerunek naciąga, na gina modyfikuje. No wspaniale, no profesjonalnie. Profesjonalnie, a wycisz już to wyciszyłeś? Kurwa, jak wyciszyłeś.
SPEAKER_01Wciszyłem tym tydlem, ale. Ale ty masz tydle jeszcze telefonów. Nie przemawia przed ciebie.
SPEAKER_02Słuchaj. Nie wiem, zastanawiam się, bo tam nie jest zazdroszczę. Ale naprawdę zdaję sobie sprawę, że ta reklama miała bardzo wysoki budżet.
SPEAKER_01Zewne.
SPEAKER_02Że to nie jest, to nie jest, wiesz, to nie jest parę dziesiąt kołab, to nie jest parę stóf. To jest naprawdę. Kurwa, musi być dużo, że takie coś zrobili, bo to wiesz, chyba, że po prostu Krzysio ma taki dystans zeszczę.
SPEAKER_01No właśnie, ja bardzo mocno liczę, że ma, bo to.
SPEAKER_02No dobra, Krzysio jest, wiesz, Krzysio jest zawodowcem. Krzysio jest w branży, nie? Trzecią dekadę czy czwartą? Cwartą.
SPEAKER_01Wyglądał na pierwszą.
SPEAKER_02Wygląda, jakby dopiero przyszedł. Chciał się zapytać, czy tutaj można złożyć CW. Ja wiem, jak to jest. On zawsze, wiesz, jak się trzeba zachować, to jest miły i w ogóle przyjemny. Nie mówię, że to jest niemiłe, ale on się nie wita z tobą. Bo on nie wie, nie pamięta chyba, czy cię zna, czy nie.
SPEAKER_01No ale to też jest uzasadnione.
SPEAKER_02Jasne, że tak, jasne, że tak. I mi o tym Natalka opowiadała, że po prostu, w zasadzie trzy dni po jakimś programie, potem się widzimy, ja mówię, mija mnie, patrzy sobie tam w telefon, mija mnie, stoi obok mnie, nie mówi cześć, nie rozpoznaje, czy co? Ja mówię, no pewnie tak, tyle osób. Nie, nie, nie, bo to się sprawdza naprawdę. Potem to zestowałem. Potem to zestowałem. I dopiero jak ja pamiętam.
SPEAKER_01Włosach, a potem w 100, i oby dwa razy nie powiedzie.
SPEAKER_02Powiedziałem: kurwa, no i ładnie było. Huj. I on czeka aż ty powiesz, bo nie wie, czy ci zna. Wiesz jak? I ja to chwyciłem, bo ja to bardzo szalno. Ja pamiętam, jak Stinga kiedyś spotkałem. Miałem okazję z nim obcować przez jakiś czas. I to, co ci mówiłem, że zauważyłem, że on nie patrzy ludziom, których nie zna w oczy, tylko na ucho. Bo widzisz wtedy całego człowieka, ale ten człowiek się czuje po prostu kurwa dotknięty aż tym, że Sting na niego nie patrzy, ale patrzy. To jest tak pojebane uczucie, wiesz, jak ja bym gadał z tobą teraz tak i patrzał ci tylko na sławkę lewą. To jest kurwa straszne, dostajesz do głowy, o widzicie, nie może by takłapać, mrzu. Słuchaj. I Krzysio po prostu, Krzysio, teraz nie ten czeka aż ty pojesz cześć. Nieważne i on nie wie, czy po godzinie nie pamięta, czy ci powiedział cześć. Ja to podwapałem, i jak na przykład są te wszystkie imprezy, jak się z nim mijam totalnie, kurwa 17 razy na korytarzach, zawsze mu mówię tego samego dnia. Cześć Krzysztof. Cześć. I sprawdzam? Po 14 minutach. On nie pamięta, on ci nie powie. Kurwa, przecież się witaliśmy, nie, tylko no cześć. 17 razy to jest niesamowite.
SPEAKER_01No to może to jest też neurologiczki.
SPEAKER_02A kurwa, on ma po prostu archiwum przepełnione. Dobry segregator, i po prostu są sprawy ważne, ważniejsze i bliskie, a ty nie należysze żadnej z nich ukrzymaj, jak powiedziałeś cześć. I co z tego, że pracujesz w tym Polskacie z nim? On kurwa jest 40 lat, on cię nawet nie będzie pamiętać za następne 40, a ty tu jest coś na chwilę.
SPEAKER_01No to pewnie też częściowo jest prawda. Natomiast natomiast. Nawet ja widziałem, jak ciebie coś takiego dotyczy. To jest też takie, to, że koło ciebie przychodzi ktoś, kogo, czy ktoś, kto cię rozpoznaje, tak.
SPEAKER_02Ale to są ludzie, to są ludzie, których ja nie znam i nie miałem szansy się z nimi wcześniej widzieć. Ja się śmieję, że tutaj jest jakieś środowisko współpracy. Ja nie mówię, że ze mną, no to też. Ale są ludzie, którzy powiedzieli mi o tym i o wiele częściej go spotykają, wiesz, i są na miejscu. Ja to tam dojeżdżam i jest tam, że listopad, grudzień, trochę października, trochę lutego i są to okazje, ale to jest.
SPEAKER_01Jeżeli on nie kojarzy nikogo do tego stopnia, żeby mu powiedzieć samemu cześć, to to jest dupy. Mi się wydaje, że kojarzy. Ale jeżeli to jest tak, że faktycznie kojarzy taką ten rdzeń, który widzi codziennie i mówi im cześć, a wreszcie nie, no bo tam. Bo po co? Poza tym też z drugiej strony, ja mam wrażenie, jak tak widzę, co się tam czasem u ciebie dzieje, że tam jest totalne zamazanie, czy jest wtorek środa, bo czasem po nocy się coś robi i tak dalej. Więc to tak naprawdę to jest idiotyczne uzasadnienie, ale z drugiej strony czasem ludzie po prostu się tak zmielą, że może. No, no okej, dajmy mu spokój. No Krzysio iz. Nie przyjdzie. Ja nie mówię, że nie jest zły.
SPEAKER_02Ja wiem Boże nie mówię, że jest zły, bo to jest sztuka. Bo ja po prostu, jak widzę znajomego, to zawsze powiem pierwszy część, albo jak nie zauważy, to mi jest głupio. To źle powiedziałem. Nie chodzi mi, żeby mu dać spokój, tylko niech sobie tak robi. Sączmy ten temat.
SPEAKER_01Nie, nie, nie, nie. Tylko jakby to, że. Nie czepiajmy się.
SPEAKER_02A myślisz, że my coś zmienimy tym pierdoleniem, że on ogląda dwa głupie psy. Złapi się za kurwa i boje ja pierdolę, co ja robię od tych 40 lat? Za te papelki takie się złapię tak. Ja rzeczywiście, kurwa robię źle.
SPEAKER_01Przez te 7 lat, które już mam, pewien się nauczyć witać. Tak. Nie no, każdy se tam robi, jak ten. Wiadomo, że może faktycznie to jest dobry argument. No faktycznie. Albo jeszcze inny. Dobra, chuj, skrzysy mi bisał. Szanuję, no mów. To jest piętno w jakiś sposób, by cię rozpoznawali. Jemu kurwa ciągle ktoś mówi cześć.
SPEAKER_02Ja rozumiem, ale ja mówię kurwa o środowisku zupełnie innym. To jest uparty. Ja nie mówię o warzywniaku. Ja mówię o. Wiem. Ja mówię o kurwa, brzydko mówiąc tej, ja nienawidzę tego słowa, branży backstage'uwa Sylwestra w Polsce, gdzie są tylko artyści, praktycznie. Oprócz tego, że to są ludzie, którzy też byli u niego w programie. Na przykład ta osoba, która mi powiedziała. No bo byliśmy na przykład w odcinku awantury o kasy. I to nie jest taka, że wchodzi i wychodzi kurwa w telewizji. Po prostu rozmawiasz, jesteś na ramówkach, widzisz się tu? Kurwa jesteś w Halu Polsa, który prowadzi Krzyszio przecież i z nim rozmawiasz parokrotnie. I nic, nie, nic. Dalej, dalej. Ja nie mówię, że chcesz być blisko, ja bardzo szanuję i bardzo się cieszę, że mogę z miłymi ludźmi porozmawiać, którzy dużo przeżyli moją cięż jakieś fajne anegdoty, ale wiesz. Krzysio się chwali, że się mu dziecko urodziło tydzień temu. Córka, jak to jest z córką? Pyta się mnie, pyta się sepka, bo tam byliśmy wtedy wszyscy. Chujem moje dzikie węże. A tydzień później nie wiesz, czy możesz powiedzieć cześć panu Krzysztofowi. Bo ten szanuję to, szanuję. Bo wiesz, po prostu ma bardzo, bardzo mały krąg i widocznie ma spokój po prostu z tym wszystkim. Ale ja chciałem tylko powiedzieć coś ważnego, bo chciałem to celebrować zawsze i ja wiem, że to nie jest od tego, ale mój program w Polsce, do którego należy, nasz program w Polsce, do którego należy. Ogląda więcej ludzi w tym roku niż taniec z gwiazdami. Bardzo gratuluję to. Dziękuję. Jestem zachwycony. Nie dlatego, że taniec gwiazdami spada, tylko dlatego, że ma zbidę music, naprawdę rośnie. I to jest super. To jest super, bo wydaje mi się, że z muzyką w tym programie jest coraz ambitniej z tym, co idzie dalej, a to dopiero drugi sezon, a jednocześnie widać, że ludzi to przyciąga.
SPEAKER_01Czemu? Bo nie i kwiatka zaczynają mieć swoje telewizory w pokojowej.
SPEAKER_02Boże. A ja go tak lubię, Dawida i teraz tak ten, ale on też nie będzie miał czasu tego obejrzeć, chyba, że mu kwiaty na torsi podeślą, to się uciesz. To się uciesz. Mój drogi numer 3. Ale jeszcze chciałem coś jedno powiedzieć. O Jezu Maria, 53 minuty już gadamy, a ty jeszcze masz trzy kategorie do przegrzania. No to szybko potem pierdolna. Co chcesz powiedzieć?
SPEAKER_01Co chcesz powiedzieć? A propos budżetu na reklamy. Nie. Tak. No mów. Budżet na reklamę wcale nie musi być wysoki okazuje się, bo wczoraj byliśmy z moją małżonką w sklepie.
SPEAKER_02Na reklamy ze mną musi być. Okej. No. Dlatego tak mało ich kurwa mam na kolejności.
SPEAKER_01Chodzi o to, że chyba właśnie jednak nie. Jest może albo jakaś luka prawna, albo to jest po prostu taki patentik. Nie pamiętam już jakiś sklep. Albo na D, albo na C. W każdym razie. Nie wiem, kurwa.
SPEAKER_02To drogeria, kurwa, czy cynamonowy sklep? Nie, nie, nie. D albo C. Dobra. Divers?
SPEAKER_01Nie, to nie tak jest. Nie. Bo nie wiem, kto się czyta. Diverz, divers. Divers. Diverz, nie. Divers, a ja słyszałem już bardzo wiele razy. To jest firma Divers. No ja rozumiem, ale ja bardzo dużo razy słyszałem, Divers, i już inwariowałem. No albo to, albo CCC, albo coś takiego. W każdym momen razie ktoś ma na Awiszu tak nazwijmy. Taki duży plakat, na którym jest ktoś, kto jest łudząco podobny do twojej koleżanki Natalii i tego drugiego pana Hopa, co to był kiedyś chyba jej partnerem.
SPEAKER_02Jakuba.
SPEAKER_01Tak. Rappera. I oni tam tak.
SPEAKER_02Także sobie research, no a ty mów.
SPEAKER_01I oni wyglądają, no to idealnie, jakby prawie że. Znaczy, jak się przyjrzysz, to już nie wyglądają, ale jak tak rzucisz okien, to myślisz, o, ona tu kupuje ubrania, to też wejdę. No i wątpię, żeby budżet był taki jak na nich, tylko pewnie jakiś niższy, nie, no bo tam model nie.
SPEAKER_02A jak ja to sprawdzę, tylko się nie da sprawdzić, musiałbym iść do sklepu. No to ja ci wyślę zdjęcie kiedyś.
SPEAKER_01No, ale w TTC może? Nie, diwers.
SPEAKER_02Dobra, mów do mnie kochanym.
SPEAKER_01Kategoria numer trzy. Kategoria numer trzyliśmy już na podium. Tak, to kategoria numer trzy to jest coś, co mnie tak turbochilluje, czyli wyprawy rowerowe albo taki taki chodzink po lesie. I to sobie lubię oglądać różnych typów, którzy tam gdzieś chodzą. Blisko. Niektórzy w ogóle, o burzkraft to się nazywa, to tam wybudują coś, zrobią namiot z niczego. I tak dalej. Fajnie się to ogląda. Tutaj nawet nie ma jakichś. O, najfajniej to się ogląda jest bardzo chłop, co tak chilująco mówię. Jak widzów dźwigniany codziennie. Tam chłop pokazuje noże i tak dalej, ale jest też też dużo brzusz kraftu. To jest super, bo oni w tej chwili. Czy mówi o tych? Tak. Tylko że oni są tak skonfigurowani, że z daleka to wygląda jak naprawdę. No bo z daleka bez okularów wymyłano. Rzeczywiście. A oni są obok siebie. I to nie jest przypadek na 100%. Przecież jak widziałem, było też w CCC taka baba, co wyglądała dokładnie jak Jill. A nie było. No i w każdym razie. No i EDC i oni sobie tam chodzą, pokazują, jak robią burgery, siedzą w lesie, potem widać, że są odrobinkę zważeni. I to też się fajnie ogląda, bo to znowu jakbyś siedział przy ognisku. Przym już jest troszeczkę bardziej profesjonalni. Oni mają sprzęt, kwipunek. Jest paru takich, co pokazuje, jak przeżyć w bawełnianym swetrze. Nie w bawełnianym, w wełnianym, ale ogólnie to tam już wiadomo, że tam są noże za setki, latarki za te setki. To już nie jest takie, ale dalej przyjemne. To jest kategoria.
SPEAKER_02Nie bergrys, tocy prawdziwi.
SPEAKER_01No, tylko że to tam oni nie wchodzą w jakieś takie wymarek.
SPEAKER_02Nie będę ryb kanał na YouTube. Jakbyś kręci dalek. Nie oglądałem. Spanie czy dłużej.
SPEAKER_01Bardzo uwielbiałem to. Uwielbiałem to, a potem się okazało, że mnie oszukało. Ale wodę skupy wycisnął do gęby. Tak. Tak, tak. Mi się w wielbłądzie schował. Są porąbane rzeczy. No ale no, okej. I to była kategoria numer trzy. W kategorii numerii co jeszcze takiego?
SPEAKER_02To jest fajne, bo to jest takie, wiesz, to jest już ambitne. Wiersze dwa to były takie. Kwa dziwi.
SPEAKER_01No, ale to chilałty takie. To, żeby tak ten. Kategoria numer dwa to teraz jest aktualnie, jak wymienić olej w Haldeksie. Na pewno wszystko nie żartuje. Nie żartuje. Nie żartuję, ale bo ja lubię takie.
SPEAKER_02Nie mówię co najczęściej oglądasz, tylko po prostu, co jest takim totalnym rzeczy. Na przykład EDC, kwipułek dźwigany codziennie to jest kanał, który pokazuje rzeczy, których ty nie zrobisz zaraz, jak wyjdziesz z domu, nie? A raczej nie zrobisz większości z nich nigdy. Albo będziesz tylko nawiązywać, jak będziemy na Mazurach, będziesz łazić swoim kurwa nożem.
SPEAKER_01To ale nie razuratowało nam życie. Tak jest, no parokrotnie.
SPEAKER_02I tak samo Remik rączka, no nie będziesz kurwa gotować zaraz, nie? Albo podować kurę. Okazało się hekele robi. Hekele, no, ja lubię. Dobra, a piąte co było? Bo już kurwa nie pamiętam, bo szafa. Ale szafę bym przesunął 60.
SPEAKER_01No ale to nie bez kierowka.
SPEAKER_02To dalej takie, że wymiana oleju, to są rzeczy, które ty sprawdzasz, bo musisz to zrobić.
SPEAKER_01No dobra, ale to bym wyrzucił w kategorię motoryzację. Tak? Teraz się skupiam na tym oleju, bo bardzo to lubię. Co on lubisz, kurwa w oleju? Powiem. Wymieniałem w sobotę olej w aucie. Z kolegą moim sympatycznym. I ja się cieszyłem, że to robię, bo to są takie rzeczy, co się. No to nie robi. Siedzisz przy kąpie, a to nagle musisz wstać i takie coś robić. To jest super. To jest super. Ja się też do tego przygotowuję. Ja uwielbiam. Zostaje BMC 70. No nie Boże. Tam się nie mogę.
SPEAKER_02Wymianie. To jakie siódemce. Ja generalnie bardzo, ale mam starucha, prosiaka, który starszy ode mnie o rok. I mam już starucha tego 16-letniego męskania. I ja bardzo dużo rzeczy oglądam w internecie jak naprawić. Stary jeździłem rok z tą piszcząc kierą. Mówiem ci. Wiesz, że to naprawiłem? No wiem. Wiesz czym? Chatem GPT. W D40 Pity się znaczy GPT pokazał mi, gdzie mam. Ja po prostu się czułem. Jak bym ten samochód rozłożył i złożył na nowo.
SPEAKER_01Wiem.
SPEAKER_02Po prostu zwycięzca.
SPEAKER_01Zdaje tak na satysfakcję olbrzymione. Ja ostatnio takiej pani ustawiałem zegarek, takiej z tej kategorii, takich starych zegarek z czerwonymi cyferkami. Komu ustawiałeś? Takiej pani. Czemu pani kurwa zegarek ustawiałeś? Po co? No nieważne. No nieważne, kurwa. Nie mogę powiedzieć. Jakie prawy takie? Pray rodzinne powiedzmy. Ale to pani, aha, to rodzinne. Pani? Tak. Ja mówię pani do prawie każdego. I tam był zegarek, który miał tylko cztery knefle. Ja użyłem wszystkich kombinacji, których może w miarę nowoczesny człowiek użyć, żeby przestawić godzinę i nie szło. Wpisałem do czata GPT, a czat GPT mi wizła i widzisz cztery guziki? No widzę. Widzisz ten z napisem time, widzę. To go wciśnij. Wcisnąłem go i dopiero teraz ustawiasz godzinę. Takie rzeczy? Trzymałem wciśnięty time. Ale czemu trzymać ciśnięty, to to jest. Żeby zaczęło mrygać i sprawy. A póki ten jakas ją. Tak. Potem myślałem, że wciskam sam godziny, tak nie szło. Ale jak to zrobiłeś, to się sprawę.
SPEAKER_02Ja mówię, na przykład coś naprawić korze, jak spierdolimy, nie? Jakąś zabawkę, jak się coś złamie, albo jest jakiś kryzys, wie, że ona już teraz wie, ona już się naucza. Tata naprawi. Ja jej nawet wszywam przytulanki. Ja siadłem, tylko mówię, koraj, ja nic nie widzę nawet drzwi igłę i strzywam. Pod kołdrą zszytą przeze mnie, to powiedział, że nigdy nie chcę przestać spać. Bo to było taka, wiesz, kołdra od razu to kołdrokocyk, nie? I kurwa, taka dziura była, nie? Moja wina. Bo chciała mi użyć do wyciągnięcia stołu z garderoby, więc położyłem na niej stół, żeby się ślizgał. Fatalnie się to skończyło. Ale kocham go. Kochają, kocham go, ciężko to określić. Lubię. Ja też lubię. Lubię. A Fronciki, jak sobie wkręcić do szuflady, jest fajnie. Pamiętaj, że jak robiliśmy kuchnię kiedyś. To jest robota. To jest kurwa sukces. Do tego są faceci moi zdanie stworzeni. Żeby coś ręco ma naprawić, albo zabić.
SPEAKER_01Miałem zabić? Coś. No wiem, wiem, wiem. Ale byś chciał coś już zabić. To nie, to że chciał. Ale pytanie, czy jakbym stał przed tym już, no to są takie już. Zwierzątkiem? Ja nie mówię o zwierzątka. A to nie, to bym nie miał. Dokładnie. Numer dwa. Numer dwa to jest kategoria motoryzacji. Dlatego tam się pojawiło to w minienie oleju. Tak, tak, tak, tak. Lubię, lubię, lubię. Lubię testy aut, lubię pogadać, poglądać, jak tam sobie sprawdzają, jeżdżą. Bardzo lubię pertyna. Mówisz, pertyn gędzi. Faktycznie chłop głędzi, on by się tu nadał. Tak siedzi i jojczy tylko, wiesz, o co chodzi. On jest bardzo fachowy i ma bardzo dużą wiedzę, ale przekazuje ją w formie właśnie takiego jajczenia. To fajne, fajna dobra, w końcu fajny. I to jest spoko. Jak ty to znajdujesz? Bertyna jest łatwo znaleźć, bo on jest chyba taki przeklikany mocno. Zahara kiedyś lubiłem, ale potem jak już. Czy tam udar, to potem już taki się zrobił. Taki. Nie wiadomo czemu. Coś kurde. Nie, nie, nie.
SPEAKER_02Ja ten zawał, czy udarł i potem się jakiś dziwny zrobił. Kurwa dolenie.
SPEAKER_01Zrobił się już taki wiadomo, za bardzo. Nie broń Boże, ale zrobił się już taki za bardzo stłumiony i wiadomo. Nie pasuje ci. Motoryzacja też jest taka, że tam jakiś powinny. Znaczy takie emocje może bez sensu, że tego szukam tam, ale.
SPEAKER_02Ale nie, no to jest ważne. To jest ważne. Bardzo trudny, kawałek chleba moim zdaniem, być takim. Zwłaszcza recenzentem samochodów. Kurwa i tego wszystkiego, co się teraz dzieje i ten łysy na przykład, który wyciąga po prostu karosę. Ja wiem, ale on naprawdę i zachar tak samo, oni tam muszą masę po prostu miedzić. To jest ciężkie. To jest godziny roboty, trochę się trzeba przygotować. Przecież cały ten backstage jechanie, po ten samochód, przecież to się czasami ściąga. To jest raz, a dwa, że.
SPEAKER_01To też jest o tyle, że za każdym razem być tak samo emocjonalnie, umówmy się. Dalej w pewnym momencie to już jest tylko auto. I teraz znaleźć im coś, co znowu można gdzieś wybuchnąć o tym. No jest to takie to. No dlatego. Ja ten Blom lubię sobie tam jak weź. O, na przykład, ale to też mnie chilluje mocno. Lubię patrzeć, jak ci wariaci myją te auta. Takie detailingi i tak dalej. Jest tak patrzę, mówię, ale fajnie. Tym pędzelkiem tak robi. Ale to w szortach tylko tam. Patrzę, umył Felga zajebista. A numer jeden i ty już jestem sprawony.
SPEAKER_02Powiedziałem, że możesz.
SPEAKER_01A to przychodzę. Numer jeden nie ma. Numer jeden.
SPEAKER_02Piotrek, teraz numer jeden. Numer jeden na koniec tego wyjątkowego spokojnego odcinka.
SPEAKER_01Śmieszno się wypstykałem wszystko. A no dobra, powiem to. Chociaż był to do pewnego momentu był to król mojego oglądania, ale mam pewne wątpliwości. Jeszcze mu daję kredyt zaufania za te wszystkie dobre lata, ale to pewne zmiany muszą mieć miejsce. Bardzo lubiłem oglądać i dalej lubię odyna. To nie mówiłeś. Razy, że przez to, że jest lokalny, dwa że jest też zwykły, i przy czym właśnie tu jest to, co on troszeczkę psuje. Za bardzo mówi już teraz, że ma to w dupie. Kiedyś mówił, że ma w dupie, bo ma depresję. Teraz mówi, że ma w dupie, bo i tak ludzie oglądają. I to już jest takie, że to już nie jest ten argument, który do mnie trafiał. Bo jak mówił, że ma w dupie, bo mu nie zależy na pieniądzach, tylko na dobrej zabawie. I ma w dupie, bo się źle czuje i nie zagrał czegoś. Ale robi, ale robi albo coś, a zrobił to, co chce, a nie to, co kurwa mu wyświetlenia podpowiadały, to to było fantastyczne. A jak machijem, kurwa i mówi, ja wy co, kurwa w robocie widzicie, okej, ja rozumiem, że to jest żart, ale rozumiem.
SPEAKER_02Ja znam rapera, którego znają wszyscy w tym kraju, który kiedyś powiedział, kurwa, oficjalnie głośno, nie wiem, o kimś wywiedziłem się z tym nie krył, że do pracy chodzą tylko idioci. Ja pierdolę, a co wyrobocia, ja mam kijek?
SPEAKER_01No i okej. Natomiast Ody dostarcza mi też takiego dostarczał bardziej. Teraz szukam jeszcze u niego tego. Takiego slow lifeu. Idzie, śpi w wadnię.
SPEAKER_02Znalazł miecz w wodzie? No ja pierdolę. To są takie rzeczy, znalazł się.
SPEAKER_01No bo na zasadzie tak, główną cechą. Co dziwnego się działo, pamiętam, że w Anglii był, no bo jest coś takiego jak cykl życia oddyna. Ludzie wszyscy wiedzą w internecie, że cykl życia oddyna jest taki. Że odyn jest tak, jest sezon taki, jak teraz. Jeszcze wakacje będą, to jeszcze będzie bardziej. Na razie Odyn szuka lokalnie. Czego szuka? W ziemi detektorem szuka. Albo po zbiornikach wodnych, albo po plażach, albo po polach. Wyciąga kolcoki, wiadomo, kolcok wszyscy wiedzą, czym jest. Wyciąga zawleczki, wyciąga polmosy, czyli nakręki z wódki. Wyciąga rzeczy, które totalnie nikogo normalnego nie interesuje. Nie interesują takiego zwykego zjadacza chleba. Ktoś przechodzi kogoś.
SPEAKER_02Z tego szuka.
SPEAKER_01Odyn ma całą listę. On szuka tam rzymków, jakichś starych, takich rzeczy starych, naprawdę starych. Co z nimi robi potem? No niektóry niestety w Polsce musi oddać. Ale to jest pasja dla ludzi, których satysfakcjonuje samo to, że to znaleźli.
SPEAKER_02Ale jego cykl jest taki, że teraz popierdala po polach koło.
SPEAKER_01To życie Odyna jest taki, że teraz popierdala po Polach i plażach. Potem będzie taki, że przyjdzie. Na pewno będzie jakieś zupy wyzwanie. Kurwa, czy da się przeżyć za to, co znajdzie na plaży nad morzem. A nie zapierdalał. Potem się na pewno pojawi albo wyjazd do Włoszech. Jak to mówi. Ale chociaż ostatnio może mu przejść. Ten cykl może być zaburzony w tym roku, jak Elinię zawieje. Ale dlatego, że już miał objechać Europę, ale dojechał do połowy chyba i stwierdził, że pierdoli. Czy nie objechał? No nie objeł.
SPEAKER_02Niechł na wschód czy na zachód?
SPEAKER_01Jechał na zachód, ale.
SPEAKER_02Czyli we Francji się zawrócił?
SPEAKER_01Dalej chyba trochę, ale stwierdził, że po prostu pierdolił. Nie chcę mu się robić.
SPEAKER_02Dobrze, piękny jest Ody. Co on znalazł za miecz? Dowiedzą się ludzie sami. To na pewno. Bo musimy powoli biec ku końcowi. Ja chciałbym jeszcze, żebyś w kategorii Grand Prix wrzucił taką krótką definicję pana od zjawisk paranormalnych. Bo to jest kanał wyjątkowy.
SPEAKER_01A widzę, że.
SPEAKER_02No wiesz co, to nie chodzi o bo ty kategoriami, ale ja chciałem też po prostu podpowiadam, żeby o tym kanale coś powiedzieć, bo jest to niesamowite. Jakbyś? Mar? Mariusz.
SPEAKER_01Mariusz. Tak. To też jest coś, co w zasadzie.
SPEAKER_02I Mar jest Ubeksem, tak?
SPEAKER_01Mar ma dwa kanały.
SPEAKER_02Dwa kanały ma.
SPEAKER_01Mar ma dwa kanały, i ja w ogóle zauważyłem, że Mar na obu kanałach ma reklamy. Wkrótce u nas. Ale trzeba Mara zarekomendować najpierw. Mar ma pierwszy kanał, w którym podróżuje, Jura Krakowska-Częstochowska jest jego ulubioną destynacją. Dobrze, że jest blisko. Tak. I tam i tam Mar pokazuje, gdzie jakie źródełko, gdzie jaka jaskinia, gdzie co ciekawego zobaczyć, gdzie można iść, gdzie można się udać, gdzie piękne wideo, gdzie jaka górka i tak dalej. I to jest fantastyczne, ale moim odkryciem niedawnym jest, że jest drugi kanał pana Mara, Mariusza. Urbek Parmal. I tam jest rozmowa z duchami, można powiedzieć, mężczyzno, czy ty tu zginąłeś? Czy cię zabito tu? I kurwa, mrgnęło, nie? Mrgnęło. To dzisiaj Mara. Ostatnio się GoPro na niego przewróciło. GoPro popchnął duch? No ja, no kurwa nie samo się przewróciło.
SPEAKER_02Wspaniałe, wspaniałe. Tak. Polecamy Mara. Kurbek spalad.
SPEAKER_01Ale do tego wrócimy, bo ja w ogóle chciałbym się, a można w ogóle z tego, co wiem, pan zaproponował, że można z nim iść. Ja chyba się wybiorę. O, i to będzie ekstra. Później w dwójkę. A pan Mar w ogóle dbał o to, żeby też nie zaburzać spokoju innym ludziom, więc to też w ogóle nie ma przypału. Ja bardzo.
SPEAKER_02Jak wyobrażasz sobie odcinki, wyobraź sobie to właśnie taką fajny ten pomysł?
SPEAKER_01Fajny. Tak? Fajny nawet się wciągnąłem. Ja myślałem, że będę miał problem. Może.
SPEAKER_02Mam nadzieję, że setki ludzi też wciągnąłeś.
SPEAKER_01Ułożyć to chronologicznie, znaczy chronologicznie. Tak, faktycznie od 5 do 1, to nie wiem, bo ja to w sumie lubię skakać po tych tematach.
SPEAKER_02Ale mogę zrobić tak, że od 5 do 1, ale na końcu korekta.
SPEAKER_01Oficjalnie. Nie może być. A to ja bym tu nie korygował dzisiaj, bo nie byłem tak specjalnie jakoś tak. Czyli format fajny, wymyślił.
SPEAKER_02Bardzo. No, spoko. Wyobraź sobie, jakby ktoś znany jeszcze był gościem tego dzisiaj. To naprzód. Miłoż ogląda 500 ludzi. Mamy kogoś bardziej znanego też? Nie wiem, czy znajdę.
SPEAKER_01Ale to w Ameryce byś już musiał szukać.
SPEAKER_02Zadzwonię do KT Pery. Kogo? No. Też mam 500 chyba obserwujących. Ja wiem, że to nie jeszcze nie poziom KT Perry, ale może zadzwonię. Słuchaj.
SPEAKER_01A jest taka teoria, która mówi, że dzieli cię ileś ludzi, ale ileś w sensie tam, nie wiem, pięć od tego, żeby się skontaktować z każdym na Ziemi. Podobno tak jest. No? Że zadzwonisz do. Z Putinem? No, może nie aż, tak, nie.
SPEAKER_02Ale nie aż tak, czyli teoria poszła się właśnie niebać.
SPEAKER_01Ale nie o to chodzi, no bo przypuszczam, że to są już tacy ludzie tak już totalnie, no zwłaszcza Putin.
SPEAKER_02No, wiesz co, to jest taka teoria, która zaczyna automatycznie się wykluczać w przypadku kolejnych przypadków. No ja wiem. Donald Trump. Z każdym na ziemi to chce z Donaldem Trumpem pogadać. Wiem, kurwa, tyle pytaj, co za to.
SPEAKER_01Ale co to jest głupie, ale ja nawet mogę się tobą tutaj gębę wytrzeć. Ale ja kurwa, a Donald Trump. No dobra, ale to nie chodzi o to, że ty zadzwonisz do Donalda Trumpa, ale ty masz na przykład menadżera, który zna menadżerów innych, potem się okaże, że gdzieś tam jest ktoś, kto.
SPEAKER_02No nie do Donalda Trumpa, ani podstaw.
SPEAKER_01A wiesz to, do Donalda Trumpa się dodzwonił chłop i nagrał TikToka, jak robi tak.
SPEAKER_02Tak? To ja to zrobię na następnym odcinku. Powiem jak poszło. Powiem jak poszło.
SPEAKER_01Dobra. Powiem jak poszło. Ja bym się chciał do Arnalda Schwarzenegera dodzwonić, a ja znam papę Zidla. To ja już jestem. Ja bym chciał się tym zadzwonić.
SPEAKER_02Do Schwarzenegera, bo akumulator z Park Side'a mi pierdolnął. I musiałem nowy kupić. Tydzień po gwarancji. Dziękujemy serdecznie. Misiaczki nasze. Mam nadzieję, że nie zawieliśmy was pierwszym odcinkiem tylko w dwójkę. Następnym razem będzie więcej kur w gówna, bo przyjdzie Marta. Do zobaczenia. Pa.