2 GŁUPIE PSY

S01_E10_PSI JUBILEUSZ

Miłosz Borycki, Piotr Rzepka Season 1 Episode 10

Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.

0:00 | 1:10:17

W świecie pełnym ekspertów i jednoznacznych opinii „2GŁUPIEPSY” proponują coś innego — niezrozumienie, zagubienie, chaos oraz masę niepoprawnych politycznie pytań i opinii. Chcą się tym z Wami podzielić.

To podcast prowadzony przez Miłosza Boryckiego i Piotra Rzepkę.

Miłosz Borycki na co dzień działa pod pseudonimem Miuosh i przez lata częściej był gościem podcastów niż ich prowadzącym. Piotr Rzepka zawodowo funkcjonuje w zupełnie innej branży. Poznali się jako ojcowie w przedszkolu swoich córek — a rozmowy przeniosły się przed mikrofony.

Nowe odcinki publikowane są regularnie w wersji wideo oraz audio.

Podcast dostępny jest również na Spotify i Apple Podcasts.

Współpraca / kontakt:
dwaglupiepsy@interia.pl

Chcesz wesprzeć nasz cel?
https://pomagam.pl/rdb6ep

SPEAKER_03

O, o, o Jezus Maria, te krzesło jest niewygodne. Krzesło musimy zmienić w następnej kolejności, moim zdaniem. Ciągle coś zmieniamy. No i dobrze. Trzeba się rozwijać. Miało tego odcinka nie być. Od razu przepraszam, jestem w stanie udarowo, agonalno, dupiastym, ale Piotrek mnie zmotywował. Jesteśmy z Państwem. Dzień dobry. Witamy serdecznie w tym skórwiałem dniu. To jest podcast program Tu Głupie Psy. Peter Rzepka i Tadeuszki Miloz Forman. Tak jest. Jestem durny. Moi drodzy, witamy serdecznie w nowym świecie, a nowy świat to siedmiuset subskrybentów na Utubie. Nie wiem, ilu na Spotify, ale prawdopodobnie tak samo to idzie łeb, a może nawet więcej. I dwa koła na naszej zbiórce. Tindan, czyli kurwa ten linii dossiągnięty, żeby nie je bać się z wieloma rzeczami, więc mamy pierwszy materiał na socjale wyprawa. Autletu zoologicznego. Żeby zajebać po prostu całe auto tym. Czym jedziemy? Moim, twoim?

SPEAKER_01

Obojętnym, możemy jechać moim. W końcu się przyda kombiczek piękny.

SPEAKER_03

O, posprzątasz? Jak materiał będzie? Czy to pierdolisz? Jak materiał będzie tracony?

SPEAKER_01

Sam zawsze czysto w aucie. No nie wiem, co miałbym tam zrobić jeszcze. Posprzątać nie wiem o czym mówi. Dobrze, ale w ogóle jest to jubileusz. Jak jubileusz? Jest to dziesiąty odcinek.

SPEAKER_02

A przez to, że kurwa ten, że musieliśmy ten.

SPEAKER_01

Ale taki dziesiąty, dziesiąty. To trzeba to też zaznaczyć, że w zasadzie można powoli myśleć.

SPEAKER_03

Nie wiesz, czy to pójdzie. Zobaczymy to nawet nie mną działać. Tak, ale jest to dziesiąty, czyli jesteśmy w grieciu podcastów, pięciu procent podcastów na świecie, które kontynuowane. Dojechają.

SPEAKER_02

Na siłę, ale.

SPEAKER_03

Nawet mamy jedenasty w zapasie. Na siłę trochę ten przez zęby, ale rośnie. Ja nawet teraz tak widzę, bo mam tutaj te wszystkie wspaniałe statystyki, że jest super. A z racji tego, że nie mieliśmy za bardzo ani ja, ani ty pomyśleć o tym, o czym ten odcinek ma być. A i tak ludzie w komentarzach piszą wspaniały temat. Szkoda, że po półtorej minuty się skończyło, ale dobrze, że poszło w stronę. To dam ludziom trochę coś szansy na wypowiedzenie się. A z racji tego, że piszą do nas maile, to ja mam to. Nie patrz jeszcze, nie czymś możesz losować. Nie i tak wolno czytam. Myślę, że. Ale może pisali powoli też, więc. Może tak. Rozumiesz?

SPEAKER_02

Tak, tak, tak. Kurwa, ja nie wiem, że to mój.

SPEAKER_03

Ja pierdolę. Ja to słyszałem na kasetach Marcina Dańca. Z dowcipami pamiętam takie coś? Pamiętam.

SPEAKER_01

Ja mam taką nawet anegdotę, że kolega cały czas mnie oskarża o to, że ukradłem mu kasetę kabaretu od to. Nie sprawdza, bo ja mu to oddałem razem z Kardliżem Księgi dżungli, ale to mówię, jakby zostało.

SPEAKER_03

Ale z Kardliżem do Pegazusa? No. Kurwa dobra była ta gra. Ty banany tam. Tak, pamiętam to. Tak. No dobrze, może to. Może dlatego te mail taki, może to ten typ. Ja miałem bardzo dużo kaset zresztą to słychać po tym programie z dowcipami Marcina Dańca. Ja nie wiem w ogóle, jak się odbywał ten tak sobie kiedyś to. Jak tego słuchałem, jak miałem tam 6, 7, 8 lat. To co, gość opada dowcipy, a siedem osób się z tego śmieje, bo tam było takie siedem osób na stali, ale jak w ogóle się odbywały te nagrania?

SPEAKER_01

O ile to nie w ogóle nie były śmiechy z kasety też.

SPEAKER_03

Nie, nie, nie, nie, nie, bo to był stary, ile to by było jakby nadmiaru produkcji do takiego czegoś potrzebne. Tak naprawdę łatwiej było mikrofon postawić i dwa, i nie gada do wcipy przez parę godzin i się to na kasetę nagrano. I to w kółko do wcipy, wiesz, jak nie był przecież standup, nie?

SPEAKER_01

Ale. Może to jest ciekawe, jak to było robione, ale w dalszym ciągu ja uważam, nawet rozmawialiśmy o tym dzisiaj albo wczoraj, że te rzeczy, które były kiedyś, reklamy i tak dalej. To mają swój urok. I to też. Ja rozumiem, że to na zdrowie. Dziękuję. Że to nie jest standup. Przym ja jakimś szczególnym fanem niektórych standupów nie jestem.

SPEAKER_03

Niektórych, a których jesteś?

SPEAKER_01

To znaczy inaczej. Ja nie jestem koneserem na tyle, żeby powiedzieć, o, ten jest fantastyczny gość i ja to uwielbiam, ale Jezus jak jest. Ale to chyba nie o to chodzi. To chyba chodzi o to, co cię robi, nie? No, ale na przykład strasznie nie lubię, jak przychodzi ktoś niisko rosły. I kurwa tylko o tym, nie. I ja mówię, no, no ale to kurwa.

SPEAKER_03

Ale ja czekaj chwilę, bo mi coś tam wypierdoliło bezpiecznie. Co?

SPEAKER_01

Kurwa, jak przychodzi gdzie nisko rosły? No na scenę. A co ty kurwa? Trafiło mi się kiedyś parę razy, gdzieś tam, jaki szort, czy coś. Ale tylko o tym, a o czym mam gadać? No właśnie kurwa na wszystkim. Przecież to, że ktoś jest karłem, to chyba tego świat się nie zamyka na byciu kary.

SPEAKER_03

Ale wiesz, wszyscy kurwa kuchają, dmuchają na zimno.

SPEAKER_01

No i to jest głupie, no bo można powiedzieć o wszystkie. No, no tak, ale to jest. Ale masz lat do siebie czy nie. No jak to mówi, to wydaję. No potrafiłeś. Jakiś marki? Zwykłego? Co ma?

SPEAKER_03

Program masz minutę takiej.

SPEAKER_01

Nie, nie, nie, nie, nie.

SPEAKER_03

Nie.

SPEAKER_01

Nie wiem, gdzie jest. Tak, tak. No i coś dzwonić, typa. To jest pani. Ja wiem. No i to słyszysz tylko ciągle to samo, i cały czas walenie w to, że ten wzrost sugeruje to, to i to i kurwa. To jest auto Disma wrażenie, a nie stand-up. Albo to można śmiesznie. W ogóle można nie o tym, bo to, że ktoś je skarłem, może napierdalać się z innych rzeczy i jednąć raz na końcu. I odnieść się albo gdzieś umieć odbić.

SPEAKER_03

No i nie chcę tej pani tutaj nie chce. Nie, bo ono nie jest śmieszne, rzeczywiście też to widziałem. A ludzie, którzy ze swoich mankamentów czynią tematy przewodnie, ale w lżejszym stopniu i świetnie im to wychodzi. Na przykład Bartek Zalewski z narkowanią. To jest bardzo dobre. To jest bardzo dobre. Ja ostatnio widziałem właśnie dużo fajnych i nawet się przekonałem do paru osób, do których nie byłem przekonany. To przez to, że wjechali z innej strony niż mieli, a teraz jakoś tak znalazłem przestrzeń na to, żeby sobie na przykład puścić kacra Rucińskiego, którego jakoś tak nie wiem.

SPEAKER_01

Który to jest? Ten CT zwierzęta podkładał głos? Tak. No to on spoko.

SPEAKER_03

Ale jego program taki wiesz, sztywniutki, nie? I kurwa, no bardzo fajnie, to jest bardzo fajne. A byłem negatywnie nastawiony, bo był typem jury idiotycznego programu. Gdzie się śpiewa? I przebiera. Za różne rzeczy. Bo w tym mask singer był, nie? I tam po prostu, no ale tam nikt nie był kurwa śmieszny, umówmy się. Bo ten program też nie jest kurwa fajnym pomysłem. Ale potem jednak jak zauważyłem więcej jego takiej działalności, mówię sprawdzę sobie to, jakoro czarek się kora mnie rzekł w końcu, no to może Kasper Cruciński też. Ale byłem bardzo taki wycięty standupowo na Polskę i się okazało, że spoko. Uwagało się, polecam. Nawet nie dojechałem do końca, ale zajebiście. A ten ci prowadzi. To to jest jednak widać potem po prostu różnicę klasy czemu akurat on jest tyle lat i czemu akurat on nie musi się kurwa tyrać, sprzedawać, zapierdalać i czemu jest doceniony, bo tam jest rzeczywiście kursz. Jakiś taki w pisaniu tego w tych callbekach.

SPEAKER_01

No bo to jest właśnie też tak, że faktycznie trzeba mieć takie poczucie. Ja nie wiem, mam wrażenie, że wydaje mi się, że potrafię wyłapać moment, w którym ktoś występuje tylko po to, żeby. No bo stand up może się tam jest łatwiej dostać, nie będzie trzeba mieć śpiewać. Można powiedzieć.

SPEAKER_03

To jest jeszcze cięższe, kurwa, bo to trzeba czy pisać.

SPEAKER_01

Tak, no tak. Tylko że chodzi o to, że generalnie tych dwóch panów, których my tu chcemy zaprosić, to też się tam wzięło pewnie w taki sposób.

SPEAKER_02

Gdzie tam? Oni kurwa byli w domu w kinie swojego jebanego jakiegoś tam stytucja.

SPEAKER_01

Mogą się znaleźć gdzieś mimo wszystko z występem swoim w łatwiejszy sposób niż ktoś, kto powiedziałem, chciał zaśpiewać, bo ktoś powie, no to zaśpiewaj i zwieszczu ładnie. I to by nie, to brzydko śpiewasz. A z tymi żartami to jest tak, że patro przyjeździe, nie będę cię słuchać kościł. We pcha się łatwiej niż ktoś, kto musi, mimo wszystko jakiś warsztat mieć się wyjąć. Bo to się okazuje, że jednak tam ktoś bardzo nie umie żarty, ale pomyślał, że zarobi tam pieniądze.

SPEAKER_03

Ale jak to myślisz, że oni coś zrobić?

SPEAKER_01

Nie myślę, ale to nie jest kwestia tego, co ja myślę. Co oni myślą.

SPEAKER_03

goście, którzy zapierdalają, wiesz, zapełniają halę i moim zdaniem, kurwa totalnie niedobrzy w to. Nie fajni są. Ale to jest moje poczucie dowcipu. Polska widocznie tego potrzebuje, a ja tego kurwa nie umiem.

SPEAKER_01

Ale mnie chodziło o to, że to nie jest kwestia, co ja myślę, bo ja wiem, co myślę i wiem, że to się nie sprawdza w tym wypadku ale uważam, że niektórzy ludzie tam idą, bo mówią, no przecież to jest kurwa za problem? Opowiedzieć parę żartów i panierdalec kogoś na publiczność.

SPEAKER_03

Ja mam nadzieję, że długo głodni, kurwa.

SPEAKER_01

Mam nadzieję, że nie. Nie umieją w ogóle, ale się okazuje, że jednak tam gdzieś ten i ten. Jak ktoś przychodzi, po czym.

SPEAKER_03

Nie to jest masa takich, którzy tam jest też jakaś średnia, i tam po prostu nie wiadomo moim zdaniem. O co chodzi? O co chodzi? I po co to jest? Ale widocznie tak jest wszędzie ze wszystkim. No i cóż? Tylko że szkoda, że ja na to kurwa marnuję czas, bo ja cały czas szukam tego kurwa, świętego Graza polskiego, kurwa standupu. Takie mam wkręcony. I dalej dla mnie numerem jeden. A w ogóle to jest taki ostatnio taki rok, taki czas, kiedy te nowe programy wychodziły i od tych takich moich liderów i tak. Nie i to za granicą i w Polsce.

SPEAKER_01

Oni w ogóle też mają. Ja widzę, że to się coraz bardziej takie robi profesjonalne. Tu studia, tam jakieś programy robione i tak dalej. A to jest fajne akurat. Może i fajne, ale oni stracą, mam nadzieję, że nie, ale boję się, że może być też tak, że oni przez ten profesjonalizm i scenariusze stracą to takie bezpośrednie, jakby kontakt z publicznością, gdzie jeszcze jest ta reakcja na bieżąco taka. Wiesz co ja nie. O programach ty mówisz. O wszystkim co jest nakręcone.

SPEAKER_03

Ale już tam kurwa, raczej nikt się nawet nie umie trzymać scenariusza.

SPEAKER_01

Pewnie tak. Daj Bóg, żeby tak było, żeby faktycznie to było tylko Zarys, o czym mają gadać, ale robią, co chcą.

SPEAKER_03

No ale wiesz, oglądałem ostatnio, dla mnie liderem cały czas jest Czarek Pątewski. On jest poprzednił.

SPEAKER_01

Ale ten z Familiady?

SPEAKER_03

Nie. Nie. Ten z Familiady, Karol Hamburger, to jest Jezus Maria, ja zapomniałem. No ale fajne, jest fajne. Fajnie ten. Ale strasznie, że zapomniałem. Błażej krajowski, Jezus. Błażek krajowski. Bartek Zalewski, Bożej Krajski. Błażek krajowski, jeśli chodzi o takie odtwarzania i to jak on jest w roli, no to to jest mistrzostwo świata. Takie tego i po prostu ten kierunek tego, jakim on jest mroczny człowiekiem i jak ma na wszystko wyjebane, no to jest wspaniale. Ale Carek Pątewski, ja nie wiem, czy on się w ogóle. Bo ja widziałem parę wywiadów z nim jakichś takich podcastów. On jest taki sam dokładnie w tych podcastach, jak na scenie. Na scenie mi się wydawał wykrowanym odklejcem, ale wspaniale wykryowanym. One on tak jest chyba.

SPEAKER_01

Ja bym zobaczyć, kto to jest.

SPEAKER_03

Cezary Pątewski. Przez dwa F chyba, z tego co pamiętam. Numer jeden dla mnie, cały czas on. Czytamy my ile? Bo znowu się zrobiło co? Nie wiem, 12 minut pierdolenia. Gratulujemy. Może się wyszuka tutaj gdzieś minuta bez przekleństwa.

SPEAKER_01

Może, ale chyba. Ale się nazywa Watchten, tak? Watch? Nie wiem. Może ile ludzie patrzą? No to nie wiem, tak. Obyło mi się już, że taki poczędzie. Czas oglądania po polsku też się nazywa. No można tak powiedzieć, ale amatorze do niej. Nie mam okularów i nic nie widzę.

SPEAKER_03

Ja chciał się dowiedzieć, jaki mamy czas oglądania? Może to źle, że to powiemy. Mały. Nie wiem, nie widzę. Może taki mały, że nie widzę.

SPEAKER_01

Ale to ma znaczenie jakieś dla nas. Ludzie się dobrze działają.

SPEAKER_03

Bo jesteście tu probono po prostu, no czekaj, trendy. O kurwa, jakieś trendy tu mamy ty. O co to chodzi? Jak to jest możliwe, że ja z tego żyję tyle lat, a nie umiem tego w ogóle odczytywać. Chwilu, nie? Treści, to nie to. Statystyki, o, mamy. Wyświetlenia 24 tysiące czas oglądania. O jest! Na samym środku. Czas oglądania 2,5 tysiąca godzin.

SPEAKER_02

Jezu, trzeba będzie tym ludziom zapadzić za to jakiś ekwiwalent. Ale to przez ostatnie 28 dni, a jak zrobię?

SPEAKER_03

Od początku 3,5 tysiąca godzin, 43 tysiące wyświetleń i 700 subskrybentów. Tak nie wiem, czy dzisiaj sięgniemy do komentarzy, bo my mamy różnie z czasem. Pożyczkę wziąłem.

SPEAKER_01

Ale maile mam. No, fajnie. Ja pierwszy. Znaczy, wiesz co, do tych komentarzy trzeba by było też tak kuknąć na szybko, bo to... No jest 10 odcinek, to jest rocznicowy. Trzeba trochę podziękować tym ludziom. No to szybko, to czytaj po połowie maila.

SPEAKER_03

Albo drugą część. Po prostu druga. Nie kurwa, nie, nie, to jest bardzo długi i to ja wiem, co to jest. I to po prostu.

SPEAKER_01

A to miłe jest chociaż?

SPEAKER_03

Bardzo miłe. Jesteśmy zaproszeni. No to tylko mi się tak wydrukowało, że nie wto to to napisał. Sara, Sara napisała. Sara. Nie wiem, czy dwa głupie psy to akurat Sara. Czy to jest numer jakiś, czy naprawdę jest. No ale w sumie moja córka ma na imikora. To kurwa nie mogę się śmiać. Słuchaj. Tutaj Sara. Zrasza nas. Zaprasza nas do audycji radiowej w Radomiu. O Jezus. Nie śmiejmy się Sara z ciebie, tylko z nas w radił. Tak, z nas w radio. Boże, Sara, dać. Zastanawiałam się, jak najlepiej was zaprosić do radomia. A kurwa słoka to miała czytać po prostu tym swoim kurwagłosem.

SPEAKER_01

No na głos, na głos faktycznie lepiej.

SPEAKER_03

Nie ona kurwa go po prostu pierdoli tylko i nawrotki chodzi. Pozdrawiamy. I w sumie jedyne uczciwe porównanie, jakie przychodzi mi do głowy to.

SPEAKER_01

Stop, stop, stop, stop, stop. To trzeba zrobić tak, że ty to czytasz. Twoje usta się ruszają, ale w AI-zrobimy jej głos.

SPEAKER_03

By the way. Albo stycz. Dobrze, tak by. Ja pierdolę. Tym razem nie, ale kiedyś tak, bo nie chce mi się z tym jebać, a poza tym to jest jutro premierne. Jest w torek. Wtorek czternasta. Jezus, mi się kichać chce, alergia? Kurz? Co? Nic. No, to chciałeś powiedzieć.

SPEAKER_01

Mam no przecież taki tematyczny żar, że na pewno na pewno masz powiększone granice. Cpiam? No tak. Jak każdy piosenkarz.

SPEAKER_03

Ja nie cipię nosem. Niczym nie śpię. Kurwa i co? Czekaj. No dobra, zapraw. Zastanawiałam się, jak najlepiej was zaprosić do Radomia.

SPEAKER_01

Najlepiej nie, kurwa. Nie, trzeba być tak jak w Narobinzie zacząć sakować. Jak tam będzie odpowiedni brzęk, to ja zawszędzie powiedziałem na Radom. Żartowałem.

SPEAKER_03

Wyobraź sobie mnie, kurwa czytającego to na telefonie w toalecie i to pierwsze zdanie, czemu kurwa ktoś chce, żebyśmy do Radomia pojechali. Z jakimś obwoźnym studio, kamperem czy coś? Kurwa, podróż w Polskę Rą, przystanek numer jeden. I w sumie jedyne uczciwe porównanie, jakie przychodzi mi do głowy, to wiecie, to miejsce, gdzie rozmowa potrafi zacząć się od pogody, a kończy na tym, kto komu i dlaczego powinien już dawno powiedzieć prawdę w oczy. I dokładnie taki klimat ma. U nas ja dalej nie wiem, czemu w Radomie akurat się tak rozmawia. I dopiero potem gdzieś tam wygrzebałem, bo pewnie nie spojrzałem na temat maila, że to chodzi o audycję radiową. Radiu Radom. Radiu Rekord. I tu jest tak bardzo, bardzo fajnie nawiązanie.

SPEAKER_01

Jak się pisze, to rekord?

SPEAKER_03

Wszystko.

SPEAKER_01

No to znaczy chodzi o to, że tam chcę pobić rekord najgorszej audycji. Tak jest.

SPEAKER_03

Ino na rekord. Jakby inny uniwersum mentalny. Ktoś mi kiedyś powiedział, poznasz dobre lokalne radio po tym, że dzwonisz z jedną sprawą, a odkładasz słuchawkę z trzema nowymi i lekkim niepokojem egzystencjalnym. To jak komornik dzwoni. No, tak. Ale jak ty dzwonisz do komornika, to jest w ogóle woda. Jak on dzwoni, to się kurwa, jeszcze masz coś do powiedzenia, ale jak ty dzwonisz, to już musi ci czad GPT mówić. Jak tego nie spierdolić? I powiem wam, to się tu zgadza za bardzo, dlatego pomyślałem. A ona podpisała się Sara. Kwestia identyfikacji. W takim środowisku to nie jest gościnny występ. To jest eksperyment społeczny, który może wymknąć się spod kontroli, czyli dokładnie to, czego słuchacze chcą najbardziej. Oni tam wiedzą, czego słuchacze chcą najbardziej. Może powinniśmy tam jechać, bo my nie wiemy kurwa. I nie to, żebym podpuszczała, ale Radio Rekord to takie trochę radio piekary.

SPEAKER_01

No to grubo, bo tam taka wiksa fajna tradyca.

SPEAKER_03

To trochę chwyciło za serce. Poważnie. Ten sam klimat, być może ten sam sąsiad za ściany. Dlatego zapraszam was do radamia na Polski Czwartek bez scenariusza, bez hamulców z dużą szansą, że ktoś po tej rozmowie będzie musiał przemyśleć swoje życie. Na przykły my. Albo przynajmniej drogę do pracy. I mam nadzieję, że skusicie się też nami pytania. Dajcie znać, czy wchodzicie w to ryzyko. I ja teraz w ogóle zauważyłem, że to jest mail numer dwa. Od tej pani, a tego pierwszego nie przeczytałem na początku. Stawiamy na jakość. Bo tu jest. Bo to jest więcej o radiów piekary ie przeszczam, radium Rekord, jest. Seria mini pytania na socjale. Spor numer jeden uznał, że nie ma kasy i pomysł jest. To znaczy Romną Solidniej o ścianę, bo mieli jeździć mini, ale nie dostali go. To nic bez nich też się to ogarnie, więc to jest taki stard, jak u nas mi się wydaje. Pani i po prostu. No i tak to zostaliśmy zaproszeni. Jak się pojawicie, obiecuję w odwecie podrzucić w drodze do paniówek kawę z radomskiej palarni dla was i małżonek, co by większy power był do działania.

SPEAKER_01

Ale ktoś sugeruje, że my nie mamy poweru do działania.

SPEAKER_03

I słusznie, totalnie. Kawy od Kutasa, kurwa wlewan do reja. Do paniówek, paniówki wiedza.

SPEAKER_01

Paniówki mi się źle kojarzą, bo to brzmie jak pewki, a nie jest z rudą.

SPEAKER_03

To jest stół koło rudy śląskiej. Jak zrobiłem muzykę do Himalajów w teatrze, to mnie Marcin gaweł, mianował. Żan Michel Żar z paniówek. Więc ładnie to ide. Ja kiedyś kolegę nazwałem czupaba zniwki. Dobra, słuchaj, tu masz drugi następny. To jest swój tyto czytaj, tak.

SPEAKER_01

Piotrek pisze do nas tak. O Piotrek, ładne imię. Witam. Na początek chcę zaznaczyć, że kompletnie was nie znam i nie mam pojęcia, jakim jesteście i skąd się wzięliście i tym podobne. Sory Miłos. Przezwyczaiłem się kurwa. No, ale to jest ten komentarz w stylu kurwa, nikt nie wie, kto to jest. Dlatego go rozpoznałem.

SPEAKER_03

Czekaj, bo tam nie wiadomo, co tam jest.

SPEAKER_01

Ale nie mówię, że Piotrek tak ma, tylko że generalnie to się często pojawia w Twoich zeznaniach. Sory Miłos, gdzieś mi się objęło, czy twoje imię nazwisko, trochę słucham polskiego rapu, ale kompletnie nie kojarzę w jakichkolicznościach. Mam 46 lat fizycznie, bo mentalnie nadal jestem nastoletnim debilem, może dlatego mi się tak dobrze was słucha. To jest taki komplement w stylu, ma ciekawą osobowość. Mieszkam w małym miasteczku w Irlandii niedaleko. Limeryk, tak docieracie za granicę. Od 18 lat pracuję w dużej międzynarodowej korporacji. Tam nie ma interpunkcji, jak ty to czytasz, kurwa.

SPEAKER_02

Ani akcentu na Limeryk nie było? Limerek? Limerek. A może to jest Limerek? Nie ja tam byłem Limeryk. Byłem kurwa w Irlandii w Limeryk? Byłem w Cork, byłem w Galwej. A widziałeś Piotrko? W Dublinie.

SPEAKER_01

Jakiegoś tak, kurwa. Dobrze, no i Piotrek pracuje w sektorze IT. No i to już jest, widać, że ma flanelę.

SPEAKER_03

Skąd wiesz, że ma flanelę? Żartuje. A może w Irlandii nie chodzą we flanelach IT? A w czym. Mam nadzieję, że ci ludzie się nie obrażą, bo ja nie po to te maile drukowałem w flanelowym kilcie. O, Boże święty, no ale wiedzieli, że piszą do dwóch miłych panów, którzy na pewno były. Ale przecież tu nie ma żadnego tego, tylko po prostu sobie śmieję. Za te wszystkie maile dziękujemy i spanię. Ale pytamy, bo to jest miłe. We flanelowym kilcie w Irlandii. Wiesz, gdzie się chodzi w kilcie? W Szkocji wiem. W Anglii też i Wali, ale w Irlandii chyba nie. W Irlandii się chodzi pijanemu. Dobrze. No, dawaj tam co.

SPEAKER_01

Tyle w kwestii stępu. Teraz do sedna. Na koniec tego.

SPEAKER_02

A nie, bo to nie jest. Nie będzie tam tego.

SPEAKER_01

Teraz do sedna. Wasz podcast jest. No i tu brzydkie słowo pada nie będę go mówił. Jaki? Za. Jaki? Ja. Jaki? B? Jaki? Sty. To ładnie. To coś, czego mi brakowało. Trochę tak epitolenie, jak Giza i Szumowski w Wahhaniu. Jednak u was cenię przede wszystkim to, że nie boicie się cenzury i nazywacie gejów i Murzynów po imieniu. Nie naprawdę nie chodzi o to, że w tym podkaście będziemy rozmawiać tylko o Murzynach i gejach.

SPEAKER_03

Po imieniu w ogóle wiem.

SPEAKER_01

Przepraszamy, Piotrku, dobrze, ale też. Ja się boję właśnie, żeby tak się. Żeby było jasne, nic nie mam do gejów i ludzi innych raz. Mogę się z nimi przyjaźnić, ich akceptuję jednak nie róbmy z nich świętych krów. I to jest właśnie kluba problemu? Nie ma zagadnienia. I nazywajmy po imieniu. Homoseksualizm jest pewnym odstępstwem od normy i zawsze będzie. Każdy ma prawo żyć jak chce. Dobra, jebać to. Co dobrzego. Piotrek. Piotrek!

SPEAKER_03

Kurwa, wyluzuj. Z normą, kurwa. Nie ja się nie, przepraszam, Piotrek, nie zgadzam się z tobę.

SPEAKER_01

Ale ze mną czy z Piotrkiem? Piotrkiem. No a czemu? To mów, od razu się odniesiemy. Bo uważam, że.

SPEAKER_03

Norma jest pojęciem odwewnętrznym ja wiem o co mu chodzi. Jak ja bym był homoseksualistą, to dla mnie to by była norma. I poza normą byliby heteroseksualiści.

SPEAKER_01

Ale to jest bardziej kwestia tego, że normą jest to, że jesteś praworęczny, a część ludzi jest, ale jakby to nie chodzi o normę, że norma, tylko większość. No dobrze, no jasne, że tak. I większość tu w tej definicji by się nie ma.

SPEAKER_03

Ale ta norma to mnie też tak nie lubi.

SPEAKER_01

No bo to to jest może nietrafione słowo, ale że większość ludzi, no i to powiedzmy, że z odchyleniem od normy.

SPEAKER_03

No kurwa to odchylenie od normy, to jest tam tak?

SPEAKER_01

Znaczy nie wiem, czy to tak spada było.

SPEAKER_03

Spierdolę, słaby tekst, kurwa.

SPEAKER_01

Jest pewnym odchyleniem odstępstwem od normy.

SPEAKER_03

Od odstępstwem od normy. Od przyjętych norm to by lepiej brzmiało, widzisz, no. Chodzi o statystykę.

SPEAKER_01

Czy coś tam kupało? Co to jest norma w ogóle?

SPEAKER_03

No właśnie, no mówię, że to jest od wewnętrzne. Dnie normą jest pierdolnąć kurwa 3,5 litro wódki kurwa przed ścianiem, a dla mnie trzy lata później nie.

SPEAKER_01

Chciałem przede wszystkim podziękować za to, co robicie. Super się was słucha, można wyluzować i odprężyć się po tygodniu pracy i w tym całym korporacyjnym, medialnym burdelu. Jak idę? Na przykład w sobotę na spacer zakładam słuchawki, odpalam na spot i dwa głupie psy, jest to idealny sposób na odregowanie i taki reset po całym tygodniu. No i widzisz, dostarczamy człowiekowi tego, co potrzebuje. Zrobię się zresetować. To jest fajne. Tak. Może jako goście w waszym podcaście w przyszłości pojawiłby się na przykład słoń, lub tedy. Ja mam do tego pytanie, które ciągle zadaję. Ale wiem, czy takwa by się na mnie nie obraził. Ale tylko dlatego, że się słucham jakichś, słyszałem raz taką piosenkę, ale nieważne. Ja zawsze to mówię, a to jest bez sensu zupełnie. No ogólnie dziwny dobór gości. A czeka, bo ja niektórych. Nawet muzycznie. Słuchajcie, jakiś piosenkarz też. Słońce to jest rapiej bez Poznania, tak.

SPEAKER_03

Taki bardziej. No takim. To się jakoś kurwa ten nur nazywał. Taki bardziej gorowy, o. Gorrap. Dużo fantastyki kryminalnej. To ja wiem, co to jest.

SPEAKER_01

To dobrze nie przyjdzie, może to wyjaśni. Co? Może to wyjaśni. Skąd się to bierze?

SPEAKER_03

Ja go bardzo lubię, osobiście spokotyk. Z bardzo fajnym poczuciem humoru i bezpośrednimi tekstami. Jednak nie uważam, że powinniśmy tu kiedykolwiek jakiegoś muzyka wpuścić, kurwa, żeby nam bałagan zrobił, bo to hołota jest naprzedzie ze mną, więc nie spierdalają, kurwa wszyscy.

SPEAKER_01

Dobra. Generalnie dobrze, jakby to byli jacyś otwarci, bezpośredni i pozytywnie jednici ludzie. Zresztą, zaproście, kogo chcecie, i tak wiem, że będzie spoko. Widzisz jak fajnie. Mam nadzieję, że Piotrek skłumacze to, że się nie ze wszystkim zgadzasz, a ja też tylko że próbowałem to tam w jakiś sposób wyjaśnić. To się bój się od i imiennika broni szó. Nie broń może. Ja się nie zgadzasz i ja nie zgadzasz. Rozumiem, że doszukujesz się tego, że to jest krzywdzące mówienie, że ktoś jest odchyleniem od normy. To jest chwój krzywdzący. Bo to jest chodzi o to, że fajnie jest powiedzieć do kogoś te pedale. Jak to jest twój kolega pedał, ale głupio mu powiedzieć: słuchaj, ty odchyleńcu od normy. Kurwa, no to już jest takie bardzo. O to tylko o to chodzi. Ale ja rozumiem o co ci chodzi. Większość ludzi teoretycznie ma dziewczyny. Wie o co chodzi? Chłopak też może mieć chłopaka, i też ma wtedy chłopak. No właśnie widzisz. Kopią normą. Wiem o co ci chodzi, ale tam nie ma co się specjalnie wycząsać nad tym tematem.

SPEAKER_03

Napisz tam lepiej w Irlandii, jak się kurwa zachowują w takich sytuacjach ludzie, to może my Polaki, kurwa, albo się będziemy dumni z tego, że możemy mówić o takich rzeczach podcastach atom. Ale Piotre jest nieprzyjemny. Czemu kurwa?

SPEAKER_01

On sugeruje, że jesteś brzydki. Tak napisał?

SPEAKER_03

Jak gdzie?

SPEAKER_01

By the way, bez uradzy, ale lepiej się was słucha niż ogląda. Bez bezpośrednio w ciebie, wycelotnie. Tak wiem. Poza tym, YouTube saks, wolę spotki. Ogarnijcie się. To pierwsze mi zwierzętami. Sko, ale ze względu na ostatnie afery medialne ze schroniskami, żegam tym, że wszędzie traktuję się zwierzęta lepiej niż ludzi.

SPEAKER_03

A nie, to je bacz te zwierzęta, niech tychnął. Piotrek jest radykałem stosów. Piotrek jest dosyć. Piotrek jest dosyć skomplikowaną o sobą z tej strony.

SPEAKER_01

Ale ja wiem też znowu o co mu chodzi, nie? Bo to faktycznie jest tak, że ludzie mają straczkę na tyle.

SPEAKER_03

Ale to Piotrki do siebie mają. Ty tak też czasem przychodzisz takim. Kurwe, że będę dość tego kurwa, wszystkiego. Ja pierdolę, ile można? Do chuja, wafla, kierowcy, kurwa, słyszałem w radniu, agresja drogowa. Kurwa, kto oni z nas zrobią? Ja to mnie dotknęło i wychodzisz, kurwa, i nie ma tematu. Piotr giewną maila i tyle.

SPEAKER_01

No dobra, no i Piotr, ale kurwa, ma prawo do tego, żeby tak uważać. Piąteczka. Ja stężem tak. Jak będziesz widział jakiegoś psa, to ode mnie go kopni. Ale nie chodzi o zwierzę, wygląda chodzi i w nuw dajmy.

SPEAKER_02

Dobra, kurwa, odwrócił tego, ja się boję, co to mnie dopytać.

SPEAKER_01

Wolbał, żebyście na przykład część kasy. Przepili. Piotrze, kurwa ty weź. Uspokój się. Dobra. Wtedy może też coś w płacę. Pacz go. Czyli nie płacił. Piotr, dobra. Zartuję doczytam, żeby nie było miło, bo Piotrek ma ładnym imię. Na razie subskrybuje i lajkuje. Zobaczymy, co będzie dalej. Groźba. Pozdrawiam i czekam na kolejne odcinki. Pozdrawiam oczywiście te pozdrowienia oczywiście dla Słuki Marty i Bożego Człowieka Szymona. Nie wiem o kogo chodzić.

SPEAKER_03

Nie ma, ja nie wiem. To byli kiedyś w odcinkach, teraz już nie istnieją.

SPEAKER_01

Zostali skancelowani za wulgaryzm.

SPEAKER_03

Tak, i Piotrek za tego maila też.

SPEAKER_01

Ten człowiek ze Spotify, tylko właściciel od YouTube powiedział, proszę wypierdolić ich.

SPEAKER_03

Strasznie to w ogóle. Przestań. Nie, nie będzie mi kadł pierdolimy.

SPEAKER_01

Ale chłopcy Islandii napisał, a ty to wyrzuciłeś.

SPEAKER_03

Nie wyrzuciłem, położyłem na ziemi.

SPEAKER_01

No wiem.

SPEAKER_03

No i co o tym sądzisz? No to taki.

SPEAKER_01

Wahadłowie ten mają. No dobra, no ale fajnie, przynajmniej.

SPEAKER_03

No czemu nie możemy pieską pomóc, tylko każdem. Nie powiedział, że nie możemy. Wolałaby.

SPEAKER_01

Część kasy. I ja to rozumiem, bo niestety, kurwa jest też jakiś taki dziwny zis, że niektórzy jakby bardziej pokazują, że trzeba bardziej zadbać o człowieka psa niż o człowieka. No, ale to już jest kurwa, Piorek, też kwestia państwa, że nie dba o ludzi.

SPEAKER_03

Jezus Maria zaczął drugi Piotr, kurwa, więc będzie bardziej. Żarno, a jak ty masz na przykład. Widzisz Beja, najebanego Beja, leżącego kurwa, po prostu sobie na bruku, kurwa i. To jest kurwa, karo tam napierdalającego nie. A obok leży piesek. Komu byś pomógł? Sto procent pieskowi. No to kurwa co ty mówisz, no tak, no. Ale jakby ten piesek leżał koło małego, smutnego dziecka, które jest głodne, i płacze, to komu byś pomógł?

SPEAKER_01

No, dziecku. A potem bym młodał tego pieska. Dziecku? Jak dorośnie? No nie, że masz. Oprócz tego, że tu ci pomogłem, to jeszcze byś. Masz pieska ode mnie. Masz pieska?

SPEAKER_03

Prostsze, jesteś nazwą go jakoś.

SPEAKER_01

Ale bo tu chodzi o to też, że na przykład jest sytuacja taka, że potem masz na przykład jakiś program sąda uliczną i się okazuje, że ktoś zaczepia starą babę i mówi, ja czuł pani jest taka smutna, no i kurwa, wydałam 300 na leki i nie mam na jedzeń. I to jest chujnia właśnie i tu się. No dobra, bo to nie naprawimy tego świata.

SPEAKER_03

Ale polisz zaraz, ja już to czuję, nie już się kurwa grzeje. Kurwa zmienia świata. No to zmienia świata bardzo chętnie, kurwa.

SPEAKER_01

Były to chociaż chociaż te uprawnienia, co sędzia dret.

SPEAKER_03

O. O, tak. Korków by nie było. Teraz ja. O, jednostronny, nicowy. Hej. Hej. Słuchałem podcastu z Oliwierem. To jest Piotrek. Ale Oliwier to też Piotr. W którym wspomniałeś o waszym podcaście. Widzisz jaka incepcja? Słuchajam podcastów, w którym spokojnie.

SPEAKER_01

Oliwierem Piotrkiem teraz jest Piotrek Ale nie Oliwier. Kurwa, wędrujemy bardzo.

SPEAKER_02

Oliwier ma naprawdę na imię Piotrek, bo myślę, że inaczej. Piotr. Znaczy. Piotr?

SPEAKER_01

Tak. A on zmienił imię, dlatego że nie chciał być tak idealny. Powiedz, że jest piękny, to jeszcze jest piękne imię, a mówił, dobra, coś się musi tu nie zgadzać.

SPEAKER_02

I mówi, a wezmę jakiś Oliwier. No żeby to nie było, kurwa. Włączyłam go na Spotify i słucham, sprzątając i gotując. No i to był zamysł całego tego podcastu. Już piąty odcinek pod rząd. No, to jest ponad pięć godzin. Co ona gotuje, kurwa? Rosł. Od rana. Ale to się postawia i się idzie spać.

SPEAKER_01

Ale może przy nim patrzy, czy się te burzyny nie robiły.

SPEAKER_02

Szumowina.

SPEAKER_03

Dokładnie. Jesteście super, macie fajny VIP i naprawdę dobry flow. 67. Ale czy bo to pani Martina napisała VIP przez przypadek? Czy pani Myna myśli, że tak się pisze waj?

SPEAKER_01

Może dajmy spokój, autokorekta. Tak. Ale z wielkimi literami? No to na pewno autokorekta. Ciebie. Jak to wip? Może sprzątała i się. Zakłasz. Ciebie, miąż.

SPEAKER_03

Polecam. Mimoż? Miał. Ciebie, miąższ odbieram zupełnie inaczej niż wcześniej. Jako muzyka bardzo cię lubiłam, ale myślałam, że jesteś bardziej niedostępny. A okazuje się, że jesteś totalnie normalny, w cudzysłowie, i masz świetne poczucie humoru.

SPEAKER_01

Normalnie nieuważnie ogląda.

SPEAKER_03

Nieuważnie, bo w ogóle chciałem po prostu słowo niedostępnym wykazywać z wokabularza dotyczącego mojej osoby. Jestem zdystansowany do świata ludzi. Nie cierpię was wszystkich, po prostu i chcę kurwa żyć bez was. No, ale mam świetne poczucie humoru. Dziękuję, dziękuję. O, to będzie rolka, kurwa dla starych bab.

SPEAKER_02

I to znowu będzie tak powiedział, i tak jest. Patrz, patrz, patrz jak wyczuła pani Mynę parę dni temu jak pisała.

SPEAKER_03

Jak wspomniałeś w Włoszeu krajowskim hamburger show, to pomyślałam swój człowiek. Bo ten humor totalnie ze mną gra. Pozdrawiam was i życzę jeszcze wielu odcinków. Martyna.

SPEAKER_01

Ładnie. To pewnie ta pani Wojciechowska. Bardzo dziękujemy.

SPEAKER_03

Może nas gdzieś weźmie.

SPEAKER_01

No, na wycieczkę. Do tego radomia by nas ogarnęło.

SPEAKER_03

Z panią Martyną Wojciechowską, bez make-upów. Ale też to jedna sto jest. No ja ci już właśnie dam. Proszę bardzo. Proszę bardzo, pozdrawiamy panią Martynę wspaniałe. Z tego maila niestety raczej nie da się nigdzie skręcić poza mną, a w moją stronę za bardzo skręcać mi się nie chce. Bo po prostu mam dzisiaj taki dzień, że jak o sobie myślę, to mam kurwa cytrynkę na gardle. Żygać mi się chce, kurwa moją osobę.

SPEAKER_01

Ale ten głupoty znowu gadam.

SPEAKER_03

Muszę się postawić do pionu do czwartej, bo po dziecko jadł, jak znaczy, kurwa, ojca w takim stanie, to.

SPEAKER_01

Majty mam przebrane, wszystko jest dobrze.

SPEAKER_03

Majtem mam przebrane, ale.

SPEAKER_01

To może być odcinek matronialny.

SPEAKER_03

Od kiedy się liczy, że przebrane?

SPEAKER_01

Od północy.

SPEAKER_03

To nie.

SPEAKER_01

Ale jak. Chyba, że od północy w sobotę. Od jakiejkolwiek północy. Dobra, cicho. To będzie odcinek matronialny, bo tutaj jest pani z UK. Z UK? Ona ma bliżej do Piotra niż my na pewno. O, może ich połączymy ze sobą. Może też jest faszystą. Możesz istnieć, ale mi nie przeszkadzać. Ojej. Hej. Chciałam Wam podziękować panowie za bardzo łatwy do słuchania podcast. No moja teściowa się z tym pewnie nie zgodzi akurat. A co? Jakby nadużywam brzydkich słuchów. Bardzo dużo twojej rodziny tego słucha. Teściowa to nie rodzina. Powinnowa. Przepraszam tak. Żartuję, mam ludzi z twojego domu. Mamu się prawdziwą też. A obie prawdziwe.

SPEAKER_03

Ty mówisz do teściowej mamo? Mamusiu? No tak. Powiedz szczerze, ale jak mówisz?

SPEAKER_01

Jak dzwonię, to tak. Co ty?

SPEAKER_03

Proszę mamy?

SPEAKER_02

Tak w ten sposób?

SPEAKER_01

Taki? Nie, nie. Mama powiedz? Mamusiu kochana mówię.

SPEAKER_03

Ojaj, tak? Ale to ja wiem, że ona wie, że wcale nie jest tak, że ty to czujesz. Musiu, kochana.

SPEAKER_01

Ale do teścia mówię. Mirosław.

SPEAKER_03

O, jest szacunkiem. Mirosław. Mirek. Ja nie powiedział, nie umiałbym, a uwielbiam, kocham i wonkę, ale kurwa nie powiedziałbym do niej mamo.

SPEAKER_01

Ale ja rozumiem to, tylko że to jest przecież każdy wie, że zwrot, tak? Nie, zwrot. Fu.

SPEAKER_03

Hej, Agnieszka pisze cicho. Kurwa zwrot. Kobieta cię wychowywała, po prostu sobie od ust odbierała, a ty jakiejś ledwo poznanej babie, mówisz Pamo, ty chuju.

SPEAKER_01

Ale mi oddała swój największy skarb. Brata.

SPEAKER_00

Dużo melodia, dobra.

SPEAKER_01

Agnieszka, hej, chciałam wam podziękować panowie za bardzo łatwy do słuchania podcast. Towarzyszycie mi w drodze do pracy i od razu dzień jest lepszy, bo jak mnie ktoś w kurz denerwuje, to mówię mu, no i spier. No, ale to będę czytał, to. Spidźcie do nas, jak do ludzi, że to kupują. Ale oni piszą normalnie, to ty to czytasz? W sumie nie wiesz. Z późno, kurwa, pieniędzy nie będzie chodziło, ale nie wiem, czemu tak robię w zasadzie, faktycznie. Ty czytasz dziecku myślisz? Może. No bo te baby ci potem mówią, że przy dziecku też tak mówisz, ja się tym bardzo spiąłem. Ale to jest tak, jak mnie ktoś w kół zdenerwuje, to mu mówię spierdalej. Częściej w myślach. A w sumie i tak nie rozumieją. Za pięć miesięcy za pięć miesięcy po 15 latach. Wracam do Polski i mam nadzieję, że będziecie mi umilać środy przez ten czas. Życzę powodzenia i fajnie, że jesteście. Pozdrawiam, Agnicha. Czyli jak pani wróci z UK, to już nie będzie słuchać, tak myślę. Może tam jest nudno. Mi się tak wydaje, no. Wpada deszcz to puścimy coś takiego, a potem to już przyjdzie do Polski. A Polce trzeba walczyć o życie, to nie ma kiedy tego słuchać.

SPEAKER_03

Może do Radom, a może Radomia jest po prostu, i tam wiesz, tam jest radio rekord i kurwa nie ma miejsca na te nasze wypociny pierdololo i w ogóle, więc rozumiem, rozumiem. Ciekawe, dokąd wraca. Ciekawe skąd wyjechała. Ciekawe, co przez te 15 lat się w jej życiu zmieniło, ile miała lat, jak wyjechała, ile ma teraz?

SPEAKER_02

I dlaczego?

SPEAKER_01

Czy po 15 latach to sprzedawienie wyroku? Może dlatego wraca.

SPEAKER_02

Żartuwa. Jakiegoś na pewno?

SPEAKER_03

Żartujemy. Ale może tak być. Może tak być. Mało takich historii, no po naszym otoczeniu był, a to nie on sam. Kurde, stary, to. Mówisz, oszustwo. To. Jakie oszustwo? Może nie był wyrok? Ale był wyrok, tylko że on wrócił i nie dlatego, że się przeddawnił, tylko wrócił z wnioskiem o samo ukaranie. Co jest dla mnie totalnie jakoś, nie wiem, czarną magię i nie wiem o co chodzi, ja to znam tylko sprzęt.

SPEAKER_01

Ale to ja mam takiego kolegę, co pojechał do technikum, znaczy chodził do technikum i potem jak miał zdawać maturę, czy tam ten egzamin, technika. To zamiast to ogarnąć, to poszedł do wojska. A co tam wspólnego z więzieniem? No samo ukaranie. O to mi chodzi. Mógł iść dalej się uczyć, ale wybrał w zasadzie, że pójdzie do woja.

SPEAKER_02

Jest bogaty dzisiaj?

SPEAKER_01

Absolutnie nie.

SPEAKER_03

Nie?

SPEAKER_02

Szkoda?

SPEAKER_01

No, tak. To nieważne, dawaj dalej tam.

SPEAKER_03

Wiesz co, no, to jakiś neurotyk, bo takie akapity oddzielony jak u mnie. Drodzy, to dla ciebie. Ja. Ja jestem tani, kurwa. Jadąc komunikacją miejską. Jadąc komunikacją miejską nie zdzierżyłem presji ku zdziwieniu współpasażerów. I to jest ładnie. Widz? Nie zdzierzyłem presji ku zdziwieniu współpasażerów i byłem śmiechem. Ładnie. Ja to uwielbiam. Po prostu Sienkiewicz zmieszany ze mną. Jadąc komunikacją miejską nie zdzierżyłem presji ku zdziwieniu współpasażerów i jabłem śmiechem. Licealne. Liceal, licealna poprawię pana Krzyśka, licealna historia z próbą usiłowania kijem golfowym.

SPEAKER_01

To ja.

SPEAKER_03

Wiem, ale usiłowania.

SPEAKER_01

Nie nic uwałem rozwalić bibułę na ścianie.

SPEAKER_03

Ja wiem, ale coś tutaj znowu autokorekta. Ale uwaga, uwaga, uwaga, uwaga. Licealna historia z kijem golfowym, tak to nazwijmy, wpytkę.

SPEAKER_01

No ja się mniej czułem wpytkę wtedy. Ja nawet pamiętam, że ja chodziłem do tej dziewczyny po drzwi posłuchiwać. Czy nie knują czasem czegoś przeciwko mnie. No to nie była fajna historia. Ja się bałem bardzo wtedy.

SPEAKER_03

A co tu się dzieje? Wszystkie odcinki wciągnąłem na raz wczoraj i dzisiaj. Kurde, stary, to ja po prostu ja nie. Ja bardzo mi przykro, że ludzie mają tak, że słuchają w ciągu doby ośmiu godzin naszego gadania. To musi być druzgocące przy życie.

SPEAKER_01

Ciekawe, czy oni zrobiło.

SPEAKER_03

Muszę zapytać naszych małżonek, jak to jest okropnie. Ale sądząc po tym, co się dzieje. Wiesz, jak to się potem kończy, to może być różnie. Dajecie radę, ciśnijcie dalej. Ja mam nadzieję, że też dam radę słuchać dalej. Kurwa różnie może być. Nie obiecujemy, że dasz radę. Pozdro dla suki. Mojej freudowskiej fascynacji. Drugiego Bożego człowieka i dla was. Dzięki. I teraz uwaga, uwaga. Słuchacz, co się kończy ogonem.

SPEAKER_01

To jest rebuz? A rozumisz go?

SPEAKER_03

Znaczy kończy ogonem. To pewnie, że też, nie? Ale się może zaczynać od ogona, kto powiedział, że kurwa. On ma na imię Egon.

SPEAKER_01

No może.

SPEAKER_03

Ale ma na imię Krzysiek.

SPEAKER_02

A tak tytuł ma maila. Fan fury. Fan fury, no? Dokładnie. A to jest fan fury, czy fan fury? Fury Tyson Fury.

SPEAKER_01

Ten na przypadku naokół. Dick Fury.

SPEAKER_03

Nick Fury. Teraz. O Jezus ma. A matka włosko. Okej, no nie, to jest mail. Bardzo, bardzo długi. Czyli Zoos, ja muszę go przeczytać. A on jest nawet od początku. No nie bo jest tak ścięte, bo mi się już nie chciało na spodu zdania. Tam witam, kurwa, drukować całości.

SPEAKER_01

O Jezu, za to ktoś pisze tego.

SPEAKER_03

O Jezus, nawet nie wiem, czy tak powinnam. Super, że piszecie do nas maile. Super, że piszecie komentarze, Jezus, tu kurwa ktoś nawet pisze tego, ja pierdolę. Mi się nie chciało wydrukować całego, bo to zdanie na chuj.

SPEAKER_01

A to jest Natalia BW z ktoś z Ameryki BW - Black and White. Nawet nie wiem, czy tak powinnam zacząć. Coś tam było wcześniej. Moją przygodę z waszym podcastem zaczęłam tradycyjnie od pierwszego nagrania jakoś tak na początku nie zaskoczyło, jednak przez program Must bid the music i postawę miłosza zawsze na nie postanowiłam włączyć kolejny raz podcast. Ostatnie nagranie, i tak jakoś zaczęłam się cofać nagranie 876 i wróciłem do pierwszego i podoba mi się.

SPEAKER_03

Kurwa dobrze, że fabuły nie mamy, bo bywa była zakręcona bardzo, pani Natalia teraz. Nie wiedziałem, że to jest pięć kur.

SPEAKER_01

Nie co oglądają pod te, jak to się nazywał? Zaginionych, może by rozkminili. Kurwa oni. Dobra, nieważne. Oglądała Mazbidemizowski.

SPEAKER_03

Jakiegoś się zawiesiłem na tej końcówce tych zaginionych, bo kurwa. Ja nie oglądam. Tak nie oglądałem, tylko czytałem o tym, co oni to spierdolili spektakularnie.

SPEAKER_01

No ale dobra, tam.

SPEAKER_03

To under the bridge. Let's go. Co gra o Tron? Kurwa. Także gówno. Ktoś kurwa nie oglądał ty siulu nawet. To jest niemożliwe. Proszę państwa. No począłam to oglądać. Snoop Dog mówi, że to istnieją. I że on lubi historyczne seriale. Nie widziałeś tego? Nie. Jak się go zapytali, że on kocha oglądać gry o Tron, bo bym zawsze się interesował średnim wieczem i historią dawnych lat.

SPEAKER_01

Słuchaj.

SPEAKER_03

Cicho, bo chcę ci obrazić przed milionami słuchaczy. Piotre Grzepka nie oglądał nigdy gry o Tron. Żadnego odcinku. I nie chcę do dzisiaj.

SPEAKER_01

Ale oglądałem wszystkie odcinki zmienników, bo myślałem, że to jest jaki Night Rider serial o aucie.

SPEAKER_03

Był. Tylko że o fiacie. Dawaj dalej. Po prostu. Ja już widzę ten wiele tych komentarzy nienawiści dla ciebie i się uśmiecham z tego powodu. Piotrek. Jest cicho.

SPEAKER_01

Jestem również na etapie obsesyjnego słuchania pieśni współczesnych. Co to jest? To jest coś z Groton też? Prawie. Dobra. W czasie drogi do pracy. Taki czas, że padło na pieśni. Oczywiście przesłucham wypowiedź Miłosza w wywiadach, jest w tobie. Nie wiem, jak to napisać. Hmm. Prawda. Podkreślanie, że ważne jest dla Ciebie życie rodzinne, jest bardzo spójne ze mną. Panowie, wasze rozmowy tak normalne, tego chyba brakuje w dzisiejszym głupawym świecie, gdzie tak rzadko jestem, na tak, trochę jak miłość w programie.

SPEAKER_03

Jezus, Maria, drugi raz w jednym mailu? No. No ale wspaniały wizerunek sobie stworzyłem, co?

SPEAKER_01

No, no, no.

SPEAKER_03

Na antenie pulsatowej.

SPEAKER_01

Ja śledzę każdy właśnie.

SPEAKER_03

Tak ja wiem.

SPEAKER_01

Piotr, jeśli podcast jest dla ciebie nowością, to ja sobie życzę właśnie takich ludzi w sieci. Sponsorzy słyszeli. No po prostu. Sporze słyszeli. Ja słyszałem. Tak. Skromność, prawdziwość.

SPEAKER_03

Jesteś panaceł na zalew, gówna, kurwa w internecie. Tak.

SPEAKER_01

Tym kożuchem nad tym. Człowiek, który naprawił polski internet. A jeszcze naprawię świat. Jak tylko dostanę władzę w swojej ręce. Patrzę, żeby nie było lepiej. Dobra, nieważne. Skromność, prawdziwość to jest dziś w cenie. Biję od ciebie ciepło. Sugerują mi homoseksualizacji. Ja je czuję tutaj. Dobra. Doskonale się uzupełniacie. Z przyjemnością się was słucha i ogląda oczywiście. Czyli to jest coś, przyczy to Piotrowi zeznaniu jego, i trzeba skonfrontować. Jestem ciekawa, co dalej.

SPEAKER_03

Ja widzę same okropne rzeczy, czy w Poznaniu doskonale się uzupełniacie. Naprawdę kurwa samie.

SPEAKER_01

Nie, a mi ostatni upadło mydło, ale na szczęście byłem sam.

SPEAKER_03

Rzadko kiedy spotyka się dwóch mężczyzn, którzy się doskonale uzupełniają, niezależnie od konfiguracji, kurwa.

SPEAKER_01

To fakt. Oczywiście czekam na kolejne odcinki. Pozdrawiam, Natalia BW. Pięknie.

SPEAKER_03

No i co o tym sądzisz, Piotrek?

SPEAKER_01

No, gdyby nie ma... To by ci nikt nie zna.

SPEAKER_03

Pierdole to masz przestępstw. Nie gadajmy o tym. Tak. Chodzi mi o ciebie, jak się czujesz.

SPEAKER_01

No, to miłe było. To miłe było, natomiast trzeba to Sodowami podpierdolić czuję, że trochę bąbelkuje, więc może tak.

SPEAKER_03

Że zaraz będziesz po piko lokal do Biedronki.

SPEAKER_01

No właśnie chodzi o to, że tak. Witam właśnie. Dzisiaj będę ja te Frank Futerki popijał maetem. O! No, nie, może nie. Może nie będzie.

SPEAKER_03

Ludzie wspaniale odbierają, widzisz, jaki mieliśmy dobry pomysł, żeby pierdolić. Normalni ludzie. Wspaniale, wspaniale. Gratuluję ci, Piotre.

SPEAKER_01

Dziękuję miło, że tobie też to faktycznie ten Macwaj.

SPEAKER_02

Pratuluj mi tego, że ci znam, kurwa. A ja ci tego zazdroszczę po wszystkim. O, właśnie, kurwa.

SPEAKER_03

Wspaniale.

SPEAKER_01

Jak dłuższego? Dlatego czytam te długie. Tam jest coś ze spinali.

SPEAKER_03

Włociupaga, a nie dość radą. To już jest przeczytany, proszę to temat to. Ewelina leci. Słuchajcie. Hej, hej, panowie i panie. Tylko my dzisiaj. Właśnie słucham waszego piątego podcastu i tak na wezwanie pisze. W sumie no nie wiem, pochwalę się i was, że słucham. Czekam na kolejne. I oczywiście jadłem z autobusem, do czy z pracy śmieję się sama do siebie z waszych głupot. Ale to pozytywnie. Także no, chłopaki, róbcie to tylko więcej. Dodajcie do statystyk kobite 40 plus. Pozdrawiam wszystkich. Miłoszu, ciebie od dawna słucham. Czym ta się ekipo Ewelina? Pani Ewina po prostu takiej.

SPEAKER_02

Ale emocjonalnych nabite. Bardzo sporo. Sporo ekstra?

SPEAKER_03

Jak od mojej teściowej. Taki raport ze Stanu Świata. Też w komunikacji miejskiej. Może my po prostu płyniemy na to, że w komunikacji miejskiej ludzie będą się kurwa wreszcie uśmiechać, a nie te polskie ryje. Ja jedę do kurwa pracy. A tu słuchaweczki, proszę białe, niebieskie, czarne, uśmiech i wszyscy będą słuchają rzepki tego ciepłego człowieka.

SPEAKER_01

Tak, ale będziemy czarne słuchawki na początku powiedział, żeby znowu nie było, że białe padły pierwsze.

unknown

Dobrze.

SPEAKER_01

Zaczytam. Dobrze. Przepraszam. O Jezus, to jest nawet ktoś się zainspirował. Czym? Na szkicował nas. Nie czekaj. Cześć. Zainsprowana piątym odcinkiem podcastu pisze do was maila. Mamy coś wspólnego, chociażby w słowie.

SPEAKER_03

Ale czekaj, czekaj, czekaj.

SPEAKER_01

W adresie na.

SPEAKER_03

Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj, bo tu pani. Właśnie słucham waszego piątego podcastu i tak na wyzwanie pisze. To daria? Nie, tu jest Ewelina. Co myśmy kurwa powiedzieli w piątej podkaście, a to przeanalizować, bo to jest po prostu jakaś ten interakcja się zaczyna powiedzieć.

SPEAKER_01

Ale mamy coś wspólnego, chociażby w słowie psy w adresie mailowym. Mój wziął się stąd, że zeszłam na psy i zostałam ich behawiorystką i trenerką. Znalazłoby się pewnie więcej punktów styku, ale to ja słucham was, a nie wy mnie. Wasze pierdolety miło skocznią od wszechobecnej poprawności politycznej. Trzymam kciuki za dalsze nadawanie. Pozdrowienia z Krakowa, czyli.

SPEAKER_03

Niedaleko to można mojego psa naprawić może jednego, bo reaktywny jest dosyć i. I podejrzewam, że ciężko mu się ten chodzi na te spacery ze mną ostatnio, długie spacery. Kurwa dzisiaj nie prawie zwrócił. No taki mam dzień.

SPEAKER_01

Jak ci z tym, że przeczytaliśmy te maile? Dobrze, fajnie, bo to bardzo miłe, że ci ludzie w sumie pili. To wszystkie maile? Chyba tak. To tam nie było nic niemiłego. Czemu miałoby być? No bo czasem ludzie, którzy powiedzą, kurwa jeden drugi gówno to jest, Ania.

SPEAKER_03

No to kierownik to dzwoni do ciebie takie rzeczy. Dalej nie wie czemu.

SPEAKER_01

I to nie, to jest naprawdę bardzo miłe. To jest coś, co myślałem, że w zasadzie będę na to w ogóle miał całkowicie jakby. Zrane.

SPEAKER_02

Nie tak by powiedział, że wyjebane. No, dobra tak. No w dupie, kurwa.

SPEAKER_01

No, ale nie miałem z tym nigdy styczności, żeby ktoś coś miłego pisał w mailu. W ogóle kiedykolwiek do mnie, cokolwiek miłego, kurwa. Nie no, chodzi o strach telefonu dotykać. A tu ludzie piszą, co nie muszą w ogóle, znaczy marnują, w takim cudzysłowie, oczywiście, ale że mogą robić coś innego, a postanowili napisać ci maila, żeby powiedzieć coś fajnego. To jest naprawdę fajna sprawa. No to jest to jest coś.

SPEAKER_03

Bardzo, owszem, to bardzo. To pewnie musisz przyjemne.

SPEAKER_01

Dla ciebie to jest chleb powszedni, nie patrząc na te wszystkie.

SPEAKER_03

Tak, no codziennie dostaję, kurwa maile z pełami na temat - kurwa mojej roli w programie w Polsce. Bardzo dużo pozytywnych, bardzo dużo pozytywnych.

SPEAKER_01

A ja w ogóle mam takiego. Ja czekaj, bo ja pod którym chyba nawet ostatnim odcinkiem. Pan napisał z tym, proszę. Pan napisał coś o tym, że jest fanem kolejarstwa i żeby się tam ewentualnie. To do tego wrócimy jeszcze, ale ja mam takie ciekawe spostrzeżenie. Zanim się ten komentarz w ogóle pojawił. To mnie się parę razy na YouTube wyświetliły jakieś programy. No programy, odcinki jakichś tam kanałów, gdzie dwa różne kanały to były. Gdzie typy sobie jeżdżą pociągami i opowiadają o tym. To ten taki pociąg, tu się nim super jedzie, tu ma taki wagon, tu taki wagon, tak się nazywa, i tak dalej. Zaciekawiło mnie to, skąd się wzięło to, że nie wiem, czy to już YouTube sprofilował po tym panu, czy co, że to się podpowiedziało, ale na mnie żartuje oczywiście, znaczy ja żartuję, tylko jakby nie myślę o tym.

SPEAKER_03

Ale żartujesz, bo to nie było śmieszne.

SPEAKER_01

No właśnie. Natomiast natomiast co ciekawe, jakbym sobie tak miał pomyśleć. To przecież kurwa, co to jest, że ktoś się pasjonuje pociągami. Przecież to musi być chore, nienormalne i tak dalej.

SPEAKER_02

Czemu?

SPEAKER_01

No właśnie jakbym tak miał, w ogóle nie wiem, ktoś mnie budzi w środku nocy i powie tak, Piurek, co myślisz? O pasji żeby się pasjonować pociągami. Kolejną. Ale jakbym chociaż troszkę o tym pomyślał, to to jest super pasja.

SPEAKER_03

Dwóch z mojego zespołu jest zafascynowanych koleją pociągami, lokomotywami. Oskar jest specjalistą, z daleka widziczy, to dzikwa.

SPEAKER_01

To jest tak, że to się taki totalnie w pierwszym kontakcie wydaje, totalnie odradniona pasja. Jakbyś się patykiem pasjonował.

SPEAKER_03

A wiesz, że na przykład jest taka grupa w intercie na Facebooku, na której możesz kupić kalendarz maszynisty na dany rok ze zdjęciami różnych lokomotyw. I to kupujesz od pana, który jest maszynistą i prowadzi grupę, i Oscar zawsze jedzie go odebrać na dworze w Katowicach i może do lokomotywy wejść. 41 lot spamy.

SPEAKER_01

Ale i właśnie wydawać by się mogło, że to jest coś, co nie może ludzi zainteresować. A tymczasem jak. Oczywiście interesuje.

SPEAKER_03

Ludzie mają to do siebie, zauważyłem, że w stanie w stanie zainteresować się wszystkim w sposób, który ich pochłania. Tak. Nie ma rzeczy, które nie zainteresują nikogo.

SPEAKER_01

Ale ja mówię tylko o swojej opinii. Według mnie z takiego liźnięcia, tylko w zasadzie tylko zadania pytania. I czy to może być ciekawe, w myślę? Oczywiście, że nie, przecież ten pociąg tylko jedzie. Ale jakbym miał chociażby.

SPEAKER_03

A sudełkowanie.

SPEAKER_01

Ale po jakiejś refleksji, dosłownie trzysekundowej, ja od razu odnajduję 100% przekonania, że to jest fantastyczna pasja. Stychanie czilujące, totalnie.

SPEAKER_03

Wielkie do oglądania, inspirujące. Technologicznie, inżynieryjnie, mechanicznie.

SPEAKER_01

To wszystko na pewno. Ale ja znajduję tyle spokoju, jakby uwielbiam jechać pociągiem w ogóle. To jest super. I nie dziwię się, że ci ludzie tak mają. Po prostu nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby potraktować to jako pasję, ale to wynika tylko z tego, że podchodziłem do tego technicznie. Jest to środek transportu.

SPEAKER_03

A nagle się okazuje, że jakbym tak miał pomyśleć. Ja nie jestem jakimś fanem na przykład takim oddanym, ale zdarzało mi się przepaść na jakiś czas parę dziesiąt minut albo dwie-3 godzinki właśnie w takich materiałach wokoło kolei. A ja w ogóle jestem fanem pociągów nocnych, takich wagonów nocnych, sypialnych. Lubię bardzo nimi jeździć i w ogóle bardzo mi się marzy na przykład od lat, żeby pojechać do Wenecji pociągiem.

SPEAKER_01

To na pewno jest fajne. Z Londynu to najlepiej by było. Ja nie wiem, czy to dalej jeździ, czy jest, ale ta kolej z kolei transfery.

SPEAKER_03

O to jest Sajon, to jeździło, to jest kurwa.

SPEAKER_01

To chyba nie jest takie fajne, jak się wydaje.

SPEAKER_03

No nie tym bardziej już nie można. Ale trasa Londyn, Wenecja? Ja stary. Ogromny koszt, bo to jest mega wysoki poziom, bo Belmont to taka firma po prostu ogarnia. Balamonte, tak jest. Ale w sposób jakość i w ogóle to, że to wygląda po prostu wszystko jakby. Jak dokładnie to, co my pamiętamy z Agaty Christian albo z Orient Expressu i wszystkich innych błądów nawet w takich pociągach. No kurwa, polecam wam, sprawdźcie sobie Belmont, Train, London, Wenis i to jak po prostu jak tam wygląda za okno, jak się przez Alpy przejeżdża, to dwie noce, dwa dni, no kurwa, no nie, tylko że trochę. Bo musiałbym dolecieć do Londynu, do którego mam dalej niż do Wencji, żeby przejechać.

SPEAKER_02

Ale kiedyś, kiedyś. Sandra się może da nam mówić. No dokładnie. Ja uwielbiam.

SPEAKER_01

Jest totalnie się gościowi nie dziwię. Totalnie się gościowie nie dziwię. Po prostu nigdy o tym nie myślałem, ale jak już pomyślałem, to mówią, że super.

SPEAKER_03

No i tutaj jest taki pan, który na przykład napisał, że jest ultra fanem Formuły 1. Bardzo lubi też wiele podcastów kryminalnych, więc mut wygląda tak, że jest milion filmów tematyki formuły pierwszej i kryminalnej imy.

SPEAKER_01

Formuła 1 mnie nie interesuje. Formy Ań. Tak, ale kryminalne jak najbardziej super są. Super, a teraz jest wysyp chyba takich, co w ogóle brzmią, na takie. To bardzo jest. Takie nie fajnie mi się tego zmieniało.

SPEAKER_03

Ja uważam podobnie, jest taki. Ja nie wiem, czym się nazywa? Worek kości? I tam pani Renata. Czyta tak po prostu tak. Jakby to było przez nią wymyślone. I było na granicy.

SPEAKER_01

A ten taki jest. Zwalenia Konia. No, to takie mówię, kurwa, ja się czuje nie swoje.

SPEAKER_03

Kurwa, że jakaś kobita mi dołucha w takim sposób.

SPEAKER_01

Ale jak jest ten taki profanum. Jezus Maria, przecież to się tak dziwnie ogląda. Ja ci tak kiedyś podsywałem, pamiętasz? Z tym takim dziwnym intro. Co też sugeruje, że położyczy tam się mogła nie wydarzyć. Takim bardzo demonicznym. Profanum?

SPEAKER_03

Ale tak, no ale ja lubię profanum. To nie jest. Nie przykreślone.

SPEAKER_01

Ja wiem, że nie. Ale ma taki właśnie.

SPEAKER_03

Ale bo tam jest czasem tak dziwnie mówione wszystko, nie.

SPEAKER_01

Ja bardziej mam wrażenie, że słucham pasty jakiejś niż.

SPEAKER_03

Bo to jest tak postawione lektorsko. No, ale kryminatorium. A żeby kleiło, no ale kryminatorium, nie? Tak samo ten gość tak powstał.

SPEAKER_01

Ja wiem, o mi tam nawet nie. Ja nie wiem.

SPEAKER_03

Dla mnie to jest wszystko to samo. Nie pani z Worka Kości, czy tam z czegoś tam. Lokal w Warszawie się nazywa Worek Kością. Kurwa nie wiem. No ale ta pani Renata chyba. No to jest dla mnie za dużo percepcyjne. Po prostu się chodzi o mnie. Tak blisko głos Damski, to moja żona może, kurwa, ten tak uderza w tej skłoni.

SPEAKER_01

Ja nie wiem, czy to nie jest trochę niestety, zamiast zaciekawić treścią, to to właśnie nie wiem, czy to nie jest takie właśnie.

SPEAKER_03

O, żeby było, to jest takie, wiesz.

SPEAKER_01

Tak jak ludzie kiedyś dzwonili na te telefony, tak się posłuchali.

SPEAKER_03

Ludzie, kurwa, wykolega jedną, kurwa dwa stodo figury. Jak chory był kiedyś, kurwa, człowieku. Ja wiem, jak kurwa opadał, jak szwedł na statku ruchał. Kurwa. Ja nie wiem niku o co chodzi.

SPEAKER_01

Ja taką przygodę przeżyłem.

SPEAKER_03

Ja spotkałem w ogóle w Gdyni potem w Gdańsku, na koncert przyszłasz. Nie pamiętałem, że dzwoniłem.

SPEAKER_01

Ja przeżyłem taką tragiczną podróż tylko raz babcia mi wtedy uratowała, bo tylko że to akurat nie był ten typu telefonów, tylko że to było jeszcze tak za mieszłe czasy. Ja po wycieczce szkolnej jakiś wracając, jak już wszyscy zmuleni i czekali, dojadą. To ja jakby podierany tym, że w ogóle mam jako jeden tam. Możno nie licznych, ale no jednak w tej grupce pierwszych telefon z internetem, Internetem? Tak. Abo nie, to jeszcze nie był chyba internet. Nieważne. Zasłuchiwałem się na wapsterze te powiadomienia poczty głosowej. To kurwa. No to pocztę głosową mógł powiedzieć ktoś znany na przykład albo coś takiego. I ja leciałem po całej tej liście, nie? A potem się okazało, że każde, bo to jest tak, że każde odsłuchanie tego kosztowało tam parę złotych. A ja całą drogę do domu słuchałem, potem się okazało, że jakiś niebotyczny rachunek i babcia mi uratowała wtedy przed zamachem na moje życie. Tak, tak.

SPEAKER_03

Słuchaj, tutaj taka pani pisze. Że bardzo nas lubi słuchać, tylko na maksa wkurwiają nasze Boże człowieki, szczególnie ten w rodzaju żeńskim. Moje zdanie jest zupełnie inne. Nie wkurwie za drugiej, ale dobrze. Nie. Mózg mi się. Który to jest Jezus, długo wiesz, ja mam. Dobrze, mózg mi się lasuje, jak się wypowiada, a potem wybucha. Jej mózg. PS. Ja też miałam tuste włosy i żyje. No wie pani, co. Naszej suki się nie tyka.

SPEAKER_02

No dobrze, no. Co tutaj być niemiłym bardziej? Nie mogę być niemiłym bardziej. Każdy każdego wkurwia, to jest normalne. Ja mnie wkurwiam wszyscy. No ona to robi za sąsiadę co wierci w ścianę. Wy pani nie słyszała odcinka, który nie wszędzie. To by pani była rozjebana. A to dzięki nam wybroniliśmy tam.

SPEAKER_03

A jak my coś w odcinku numer 5 powiedzieliśmy rdzenne ciasto?

SPEAKER_01

No wiem o co chodzi. Tam jest to, co ja powiedziałem, że jak się mówi Murzynek rdzeno-afroamerykańskiej. Kurwa zaś to.

SPEAKER_03

Nie mogłem się doczekać odcinka. Bardzo umilaliście mnie jazdy samochodem. Mam nadzieję, że nie stracicie chęci a kontynuowanie, bo lubię was słuchać. Nawet gruz byłby ciekawy do słuchania. Będzie wkrótce. Proszę, proszę! A to ten pan, to oni mówiłeś o maszyniście fanatyku kolei. Jakieś historie z dojazdów na koncertę albo coś prywatnego? Wszyscy zawsze narzekają, a wy jak? A to może się kiedyś odniesiemy. O, to słuchajcie, to to jest tak, bo powoli nam się czas wypierdala już. Piszcie w komentarzach, nakierujcie nas, ale tak poważnie skupcie się na tym, co ten wspaniały ciepły człowiek, Piotrek, mógłby poprowadzić w następnym odcinku jako temat ze swojej strony. Ja nie będę tych komentarzy czytać. Gardę nimi. Ale ty, ale ty, żartuję, kocham. Ale ty masz teraz za zadanie z tych wszystkich komentarzy pod tym odcinkiem przygotować się.

SPEAKER_01

To jest najgorsze, bo ja, przepraszam, najmocniej był jedyny tutaj mam pracę zawodową. Ty masz folny zawód. Ja też w sumie. Tak? Nie. A, dobra, dziul, no dobra, zrobię. To był żart. Przecież wiadomo, że te chortystanicza.

SPEAKER_03

No nie, się zastanawiam, jak określić twoją sytuację zawodową, kurwa i nie mam na to pomysłu, więc o nie najlepiej świadczy chyba. Nie najlepiej czy najlepiej? Najlepiej, bo jeszcze życie. Nieważne, nazwij to jak chcesz. Żyję jeszcze, tak, że jest wspaniale. Kurwa, mam alergię normalnie. Słuchajcie, komentarze nakierujcie nas, w którą stronę mamy uderzyć. Piotrek to wszystko poprowadzi ten atak generał żebka. I jedziemy z tym. 4,7,5,2. A propos tego tematu nie wiem, nie wiem. No to jakiś w moim koncercie tego nie czytam. W ogóle przestań Ci pisać o moich koncertach. Przestań Ci pisać o.

SPEAKER_01

Nie jest to nic ciekawe.

SPEAKER_03

Muzycy to w ogóle kurwa nie o to ty chodzi. Superformat świadomie odchodzi od eksperckiego tonu na rzecz chaosu, pytań bez prostych odpowiedzi i luźnej. Często niepoprawnej rozmowy. Punkt. A to Helik? Tak jest.

SPEAKER_01

No, pozdrawiamy Helika.

SPEAKER_03

Ale ten mi się podoba. Jezus Chrystus król. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

SPEAKER_01

Ale to jest ładny komendy.

SPEAKER_03

Ja jestem tego samego ogólnie zdalny.

SPEAKER_01

Ale ja pamiętam, że ci kiedyś to mówiłem, że ludzie teraz tacy spierdoleni, bo odchodzą od tych takich korzeni. Czy to była wiara, czy cokolwiek ludzi za mordę trzymało, przynajmniej byli kurwacy normalni. Tak uważam. Tak? A teraz co mają? Nic, kurwa. I dlatego robią pojewane rzeczy. Kiedyś się człowiek trzymał, jakich ram, przynajmniej? Wiadomo, że były pojeby.

SPEAKER_03

Przeżuwamy temat drobniej niż gesslerowa, restauratorów. To jest cudownie, inteligentnie. emocjonalny rynsz. Wspaniali. Cytując z Miłosza, jego ulubione słówko, wspaniałe, wspaniałe. Co kurwa? Wspaniale. Wspaniale. Ja tak mówię? Wspaniale? Wspale? Nie wiem.

SPEAKER_02

Moje ulubione słówko to jest. Moim ulubionym słowem myślałem, że jest przelew. A chodzi o kawę ekspresu przelewowego. Chciałem przekleństwa i się, ale tak, przelew.

SPEAKER_03

Nie, bo przelew może być z dwie strony. A fakt. Uznanie. Uznanie to tak jest. W związku z powyższym, gdybym mogła prosić bardzo. O, proszę, proszę, ktoś już usłyszał i już o rozmowę bez cenzury na temat samosiednych, przeogromnych ilościach ostatnio mentorów duchowych, a głównie tych przywracających blaski w ciemnościach zdrowotnych, finansowych, relacyjnych, typu panie mentorki Ria Soku, Manta Manterys i to pewne ja nie wiem, jak to czytać. I oczywiście ogromnych kosztych oczywiście ogromnych kosztów szkoleń, tych psychologów, mentorów.

SPEAKER_02

Ale ty masz koleżankę z tych rejonów? Jak to.

SPEAKER_01

To tak mi się wydaje.

SPEAKER_03

Bardzo jestem ciekawa waszego zdania i może kiedyś tematyka, ponieważ poruszona tu został też chwilkę, temat bielistego uzębienia. Koniecznych w tych czas o okresie operacja plastycznych od stóp do głów. Jak widzicie taką poprawianą urodę. O tym się kurwa nie wypowiadam. Chuja na dokładę, kurwa każdy se potrafi spierdolić, oglądać czymś mordę muszę. Nie muszę, kurwa.

SPEAKER_01

No, ale tu bardziej chodzi o to, że jak ludzie, którzy sobie robią.

SPEAKER_03

To co mnie kurwa obchodzi, co nie sobie robią, kurwa. Jak sobie robią, to niech sobie robią, ale te kurwy od tego coachingu i mentorstwa, to dopierdolimy. I tak, jak najbardziej ja się kurwa jest.

SPEAKER_01

Ale to nie jestem pewien, czy się kurwa nie mylę, ale ja nie wiem, czy zwapek leżanka, patry, coś tam ma z tym wspólnego? To kurwa, co z tego? Nic. Po prostu ci zaznaczam, że. Ale może być też tak, że zapierdolę. Ale tak mi się coś wydaje. Może być tak, że pierdolisz, kurwa.

SPEAKER_02

Wajem wpisz. Ale co? Patrycia Kazad coaching.

SPEAKER_03

Patrycia Kazadli coaching? Dawaj tak. Kurwa, jak jeszcze do tego, że jest czarna, jeszcze dojdzie, że takie coś robi, to mam nie przejewam. Patrycja kurat jest strasznie zdystansowana do swojego, jakby ten inny.

SPEAKER_01

No się zdystansowała na pewno jak odjechała na tym rowerze.

SPEAKER_03

Na jakim rowerze? Kradzionym. Czy żartujesz sobie z tego, że kradnie rower, bo jest czarna kurka?

SPEAKER_01

Tak, z tego sobie żartuję.

SPEAKER_03

Ale to nie. To czarni kradną rowery? Cyganie.

SPEAKER_01

Kurba, nikt, ja pierdolę, złodziej kradnie rower, a nie kolejka.

SPEAKER_03

Artyska zystansowała się od praktyk coachingu czy szamanizmu prezentowanych przez inne osoby z show biznesu. Komentując jest sceptycznie na swoim Instagramie. I co po jebie?

SPEAKER_01

No to przepraszam, Patryzia. Patryczja, no, tylko czarna jesteś. No i tam jeszcze jest kontrowersje związane. No z czym znowu? Z rodziną. Też zawsze było tam występ jakiś. Ale wystryp był. Przecież wiem, no to jest kurwa żarty.

SPEAKER_02

No jest kurwa twarde, a moim zdaniem.

SPEAKER_01

Patryzia? Bardzo dobrze.

SPEAKER_03

Bardzo dobrze. I super zdystansowane. Pamiętam jeden odcinek zeszłego sezonu Masta. Bo ja nie widzę tego, co się. Ja widzę, no który. Co się gada na backstage'u, jakby sceny, nie? I widzę, że tam napierda taki hardkorowy zespół zmysłowy. Bardzo mi się kurwa zaś tam podobał. I widzę, że. Kazadi tam kurwa, wiesz, prawie skacze, nie? A chłop, kto przyjął z zespołem, patrzyłanie, mówi, to mi się taka muzyka podoba? A ona tak na niego: A co ty kurwa myślałeś, że tylko afrykańskie bongosy? Nie.

SPEAKER_01

To było w czwartym odcinku.

SPEAKER_03

Zapomniałem, że ciebie z wiedzy o programie Mazbita Music. Kurwa, niewiaba nie da się przepytać. Ale kurwa po tych szamano koczach jedziemy, kurwa. Bez trzymanki. Bez trzymanki ze skurwielami i robiło.

SPEAKER_01

A mi się ostatnio wyświetlił taki super gość. Jezus, ja sobie poszukam jeszcze, a mam nadzieję, że go polajkowałem i będę to w stanie odkopać.

SPEAKER_03

Nie następny odcinek, tylko jeszcze. Ten następny to po prostu jest tutaj zadanie, że z komentów wyciągasz, po prostu i lecisz tak, żeby mnie zaskoczyć.

SPEAKER_01

Nie spodziewam się, tylko kurwa, Piotrek. Ale z komentarzy tylko pod filmikami, czy mam wszystkie komentarze wyciągnąć. Bo ja wiesz, że się chciałem kiedyś tam walczyć.

SPEAKER_03

Nie, z komentarzy tylko, co powiedzieliśmy tak, żeby nam powiedzieli coś. Ale o mnie negatywne, to kurwa możemy zaraz wyłączyć i włączyć i zrobić drugi. Nie, nie możemy, bo muszę jechać. W odwiedziny. Apeluję, aby za Piotrkiem zaczęło się coś więcej dziać, smutno wygląda na tym ciemnym. Ale za EDC plus co do sympatii dostałeś. Ciekawe, czy za kanał, czy za w ogóle zainteresowanie. Jeden chuj, ty masz coś wymyślonego. Ja też kombinowałem, co tam ci zrobić. Nie mam lepsze. Nawet byłem w leluerze. Ale mam lepsze. Ale związane ze światłem i ruchem?

SPEAKER_01

Związane w ogóle z wszystkim. To będzie ręcznik, kurwa plażowy jakiś faj?

unknown

Nie.

SPEAKER_01

Nie jest to świetna rzecz. Świetna? Tak. I ona będzie cały czas. Znaczy nie cały czas.

SPEAKER_03

Ale będę mógł kurwa wyłączyć, na przykład jak ciebie tu nie będzie, ja będę pracować nad muzyką, bo jednak się z tego nie utrzymuje.

SPEAKER_02

Tak, tak, tak.

SPEAKER_03

Czy to jest na przykład kurwa?

SPEAKER_01

No, szpilką to załatwimy jedno.

SPEAKER_03

Nie, to jest jakiś plakat z haslehoffem albo takie coś? Kurwa, nie? Gorzej? Lepiej. Iluminacja jakaś? Nie. Kurwa boję się, dobra. Szpilką to załatwimy. O kurwa, okej. Głowa, kurwa taka wysuszona szczupaka, którego ktoś złowi. Mój dziadek zwójki tego górę.

SPEAKER_01

Nie wiem ci, no, nie pomysł. Niepierdalali szczupakowi, wyciągnęli kurwa, sztupaca. I wiesz, co robili?

SPEAKER_03

W mrowisko wsadzali głowę na działce. Żeby mrówki objadły po prostu ten i żeby był taki wie.

SPEAKER_01

Aha, wiem o co chodzi. No to nie robili tak, że się tam pastwili, tylko chcieli mieć częste, wiem o co chodzi. Tu ktoś napisał, że u nas na wsi nawet kozy i krowy głupie. A tu już kiedyś mówiłeś o tym komentarzu?

SPEAKER_02

To jest dziwny, ja nie wiem o co chodzi. Znaczy ja rozumiem, że nie. Ktoś napisał, że kłopował?

SPEAKER_03

Odcinki, w których rozwijacie się z odcinka na odcinek, słucham drugi dzień z rzędu i progres jest odczuwalny. Chujowe, proszę więcej. A potem odpowiedział sam sobie dzień później w ogóle. No bo leciał z odcinkiem następnym. Dzień później. Ogólnie odcinki, w których jest dwóch Bożych ludzi, wychodzą najlepiej.

SPEAKER_02

Nie słyszałeś tego kurwa schowanego można mieć różne. Epizod 0-0, on się będzie nazywać.

SPEAKER_03

Generalnie, no peany na naszą część. Wsiadamy do tramwaju w krakowskiej nowej hucie, a w tym tramwaju, jeśli jedzie czarnoskóry. Wtedy to był raczej rzadki widok. Dla kilkulatki to już. Bo to jest jakaś historia z końcówki lat 80. Z opowieści mojej mamy znam oczywiście. Wsiadamy do tramwaju w krakowskiej nowej hucie, a w tym tramwaju jedzie czarnoskóry. Wtedy to był raczej rzadki widok. Dla kilkulatki to już w ogóle. Ja widziałem pierwszy raz i na cały głos do mamy mówię przerażona, Mamo patrz diabeł. Mama prawie zapada się pod podłogę tego tramwaju. Wtedy to był również efekt tego, że diabły czy w książkach czy w TV zazwyczaj były czarne z elementami czerwonego. Zastanawiam się, co na sobie tego czerwonego miał pan może Jordany. Może to był Michael Jordan, po prostu wyjazdowym Chicago. Tak, pomysł.

SPEAKER_01

Dawaj.

SPEAKER_03

Ale to nie jest. Dawaj na pożegnanie, kurwa. To były lata 80. mogło tak być. Dziękujemy serdecznie za dzisiaj. Mam nadzieję, że się zobaczymy w następnym. Piszcie w komentarzach, o czym Piotrek ma poprowadzić mnie do dyskusji z więzienia. Z więzienia zdalnie. Trzymajcie się, wóziaki.