GitArt
Podcast GitArt to rozmowy o muzyce i rozwoju - nie tylko o graniu.
Rozmawiamy o tym, co dzieje się między dźwiękami: o świadomości, wątpliwościach, przestojach i momentach przełomu. O teorii w praktyce, improwizacji, rytmie, groove’ie, słuchu i muzykalności - w języku, który ma sens dla ludzi grających.
Pokazujemy różne perspektywy: muzyków i osobowości z inną drogą i innymi doświadczeniami.
Jeśli śpiewasz albo grasz na instrumencie, zapraszamy Cię do rozmów, które dotyczą nas wszystkich.
Prowadzący: Michał (gitara), Wiktor (gitara), Paweł (gitara basowa), Jacek (perkusja)
Nowe odcinki: co dwa tygodnie
GitArt
#5 AI w muzyce - zagrożenie czy nowa era?
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
Największy problem z AI w muzyce nie jest łatwy do zdefiniowania. Wciąż nie wiemy w jakim kierunku potoczy się rozwój sztucznej inteligencji i jej wpływ na muzykę jaką znamy dzisiaj.
W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak traktować AI w muzyce i jakie widzimy szanse i zagrożenia z tym związane: co jest realnym narzędziem, co jest marketingiem, a co faktycznie zmienia zasady gry. Dorzucamy też nasze perspektywy - różne doświadczenia, różne punkty widzenia i różne obawy.
AI potrafi dać szybkie szkice, pomysły, warianty, pomóc w organizacji pracy, czasem uratować czas na rzeczach technicznych, ale to nie jest „wzór na kreatywność”. Czy tu kryje się niebezpieczeństwo? W morzu ułatwień i skrótów bardzo łatwo zacząć wybierać takie rozwiązania, które niepostrzeżenie znajdą miejsce na wszystko oprócz sztuki.
Nie znajdziesz u nas paniki i pustych sloganów, że „to koniec muzyki”, ani zachwytu, że „teraz każdy jest producentem”. Nie będzie też instrukcji „jak wygrać z AI w 7 dni”. Zamiast tego bierzemy na warsztat konkret: gdzie AI faktycznie pomaga, gdzie przeszkadza, co robi z brzmieniem i kulturą, co możemy zrobić żeby pozostać twórcą, a nie tylko operatorem narzędzia i zachęcić do tego innych.
Rozmawiają: Michał (gitara), Wiktor (gitara), Paweł (gitara basowa) i Jacek (perkusja)
My nie wiemy, czy to jest zrobione przez człowieka, czy nie jest zrobione przez człowieka. Okej, ale tu chodzi o to, że świat coraz głośniej mówi, że to jest problem.
SPEAKER_03Czy jest oddzielanie muzyki z takiej społeczności? Uważam, że to jest kopanie w wartości, plucie na wartości.
SPEAKER_01AI skraca czas inspiracji. Czy uważacie, że AI jest w stanie zastąpić muzyków tak na stałe? To nie jest nic kreatywnego.
SPEAKER_00Artysta również inspiruje się innymi.
SPEAKER_03Zopłaciłeś prze pieniądze w firmie technologicznej, żeby ukradła za ciebie czyjąść pracę.
SPEAKER_00Czy taka aplikacja suno? To tylko zło. Panowie, świat pędzi do przodu coraz bardziej. Na rynek wchodzi sztuczna inteligencja, która zaczyna pojawiać się absolutnie wszędzie i także w świecie muzyki. I teraz tak na rozgrzewkę, szybkie pytanie, czy kiedykolwiek z Was miał styczność ze sztuczną inteligencją korzystał z niej może. Pomagał nią sobie? Jak to u was wygląda? Ja coś tak się cieszesz, proszę zacznij.
SPEAKER_02No miałem, a sam nie korzystam. Ale pierwszą taką styczność miałem koło dwóch lat temu. To jeszcze jeszcze nie było chyba całego tego bomna tą muzykę. Kolega do mnie napisał. Zobacz, zobacz, co zrobiłem. Wrzuciłem wasz stary kawałek. Z płyty jakiejś sprzed 15 lat, de factu z Pawłem nagrywałem. I mówię, zobacz, co wypłoło. Ja tego słucham, i to było w punkt, dosłownie. W punkt. To nie zaznaczył, że to było przez inteligencję sztuczną zrobioną, zrobione, ale dla mnie takie było dosyć szokujące, że to był dosłownie w punkt. I każdy instrument miał i wokal super. Przetworzyło stary utwór nasz, w nowej edycji, ale zachowany był ten główny taki rif, i cały klimat kawałka. I mówię, niesamowite. I to było.
SPEAKER_03Dwa lata temu.
SPEAKER_02Może trochę. Około dwóch lat temu. To szybko leciał. Ja mówię, co jak to? I wtedy zadałem sobie pytanie, jak to? I to w tamtym momencie nie było w sposób go rozpoznać, że to robiła szczęścia inteligencja. W sensie, że ja bym spokojnie mógł uznać, że to był utwór zrobiony studyjnie przez kogoś. Jak on by mi tego nie powiedział.
SPEAKER_03Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że takie rzeczy się dzieją, więc łatwiej było wpaść w tą pułapkę, że to jest przez AI zrobione, bo nawet nie zakładałeś, że takie rzeczy są już możliwe.
SPEAKER_00Tak, ja właśnie te chciałem nawiemy, że dwa lata temu to jeszcze ten temat AJ w ogóle nie grzał.
SPEAKER_03Czy to aż tak dawno było? No nie wiem, ale to były początki.
SPEAKER_02No tak zaczyna w pułapkę. Teraz, teraz mówiąc o tym, to nie wpadłbym w tą pupkę, ale myślę, że jest mnóstwo takich osób, co jednak dalej tego nie jest w stanie rozpoznać, ale tak, to było dawno i niedawno, dwa lata temu jeszcze przed tym całym.
SPEAKER_03A to właśnie w ogóle ja mam ciekawe dane a propos właśnie i cyk przygotowany. Było badanie przeprowadzone przez Ipsos dla Zera na ośmi różnych rynkach, czyli w różnych krajach. No i puszczali tam, ankietowanym, kawałki 97% ankietowanych nie potrafiło odróżnić piosenki AI od muzyki stworzonej przez człowieka, a ponad połowa 52% czuła dyskomfort z tego powodu. Także to, o czym mówisz, tak naprawdę już się dzieje. Nie potrafimy tego rozpoznać, a jednocześnie raczej nam się to nie podoba. Więc co z tym zrobimy, to jest zastanawiające.
SPEAKER_00Dobra, mówisz, że raczej nam się nie podoba, co masz na myśli.
SPEAKER_03Nie podoba nam się to, że abstrakuje od samej muzyki. Nie podoba nam się to, że my nie wiemy, czy to jest zrobione przez człowieka, czy nie jest zrobione przez człowieka.
SPEAKER_00Tak, ja powiem wam, jest taki profil na Instagramie. Nie pamiętam nazwy niestety, gdybym pamiętał, chętnie bym przytoczył, ale pojawili mi się gostkowie zespół, którzy przerobili znaną piosenkę. Po swojemu wersję taką mocnorokową, metalową, trochę i tak dalej. I powiem wam szczerze, że ja miałem ćwieka, bo pierwsze moje skojarzenie, kurde, J to jest za doskonałe. To jest tak świeży pomysł na cover, ale zrobiony w takim stylu, i teraz w razem na ich profil, zobaczyłem, mają ponad milion obserwujących, i mocno zacząłem się zastanawiać, czy to J, czy prawdziwi ludzie. I też czuję w związku z tym dyskomfort i to mocny. Do tej pory jakoś tak nie wiem, nie wiem, czy to jest prawda, czy jednak nieprawda. To jest teraz chyba codzienność.
SPEAKER_03No i to jest kolejny problem też tam około połowy, tak? Bo pytają o to ludzi, no to jest grzeje ten problem, tak. I chcę, żeby to było oznaczane. Wraźnie, żeby było oznaczone, że to jest wygenerowane przez AI. Też byś chciał pewnie.
SPEAKER_00Tak, ale ja wiem, że te platformy społecznościowe one tam wymagają kliknięcia i oznaczenia, że coś jest tworzone przy pomocy AI i to wrazło już jakiś czas temu, ale nie wiem, jak mocno jest to weryfikowane jeszcze w obecnych czasach. Natomiast tutaj padają hasła, że to jest problem, i że to jest rzecz, która nie powinna się dziać. Może od razu powiedzmy, dlaczego od samego początku mówimy o tym jako problemie. Ktoś chce zacząć?
SPEAKER_03No jasne, bo ja uważam, że to jest problem, tak? I to jest dosyć duże i to jest tak naprawdę mnóstwo wątków. Bardziej się powinniśmy zastanowić, czemu to jest dobre i kiedy może być dobre.
SPEAKER_00Przepraszam, przerwać. Mówisz, że ty wiesz, że to jest problem. Okej, ale tu chodzi o to, że świat coraz głośniej mówi, że to jest problem. Środowisko muzyków mówi, że to jest problem. Powstają całe organizacje, które zaczynają.
SPEAKER_03To już sporyć o kogoś, co do praw autorskich. Tak. Więc problem jest nie tylko na styku moralności, i nie wiem, już, że tak powiem, miękkich spraw, ale już zaczyna wchodzić do sal sądowych. No ale tak, może żeby to trochę usegregować. Według mnie jednym z głównych problemów to było oddzieranie muzyki, czy jest oddzieranie muzyki z takiej społeczności, bo muzyka od samego początku była po co się ona trzymała społeczności. Śpiewamy naszym dzieciom, znamy te same piosenki. Śpiewamy karokę, jedziemy samochodem, śpiewamy razem. Zamy to. One przychodzą z pokolenia na pokolenie, które utwory. I teraz każdy sobie w domu wygeneruje swoją piosenkę, której lubi słuchać. Będzie słuchał jej sam. Nie będzie się musiał spotkać z nikim, żeby ją zagrać. Nie będzie musiał. Nie będzie potrzebował nikogo do tej muzyki. Więc tak naprawdę będzie ją tylko konsumował. Za 40 zł miesięcznie czy 50 zł miesięcznie zrobisz sobie kartotekę swojej muzyki i będziesz sobie jej sam słuchał w domu, bo ona się tobie podoba.
SPEAKER_00Dobra, no ja tak powiedzmy.
SPEAKER_02No to teraz wymieniłeś taki plus z AI, że tak naprawdę każdy może sobie stworzyć coś własnego bez jakiegoś tam studia czy specjalnych umiejętności.
SPEAKER_03To jest plus, ale to jest też według mnie kolejny inny problem. Teraz też każdy sobie może stworzyć co chce, i zagrać co chce. Wystarczy poćwiczyć, poszukać nauczyciela, spotkać się z ludźmi, założyć jakąś grupę i wejść w muzykę. A nie tylko zapłacić pieniądze, żeby mieć co się chce.
SPEAKER_01Moim zdaniem AI jest chyba tylko, powinno być chyba tylko dla ludzi, którzy tak naprawdę nie mają do końca wcześności z muzyką. Czyli takie, które na przykład nie potrafią grać czy śpiewać. Ale jakby chciały coś próbować swojego. No bo dla mnie na przykład, jako muzyka, to jako dla mnie jako muzyka, AI jest totalnie nierozwijające w żaden sposób. Jest to dla mnie tylko jedynie sztuczne narzędzie.
SPEAKER_00Dobra, to ja tutaj tak powiem, chciałbym wtrącić trzy grosze, bo się trochę z tym nie zgadzam. Bo to też warto, żebyśmy uporządkowali trochę tę rozmowę, bo mamy tutaj, że tak powiem, gorące stanowisko. Temat grzeje. Temat grzeje, ale trzeba to troszeczkę uspokoić i uporządkować. Przede wszystkim. AI to jest coś, co jest w wielu narzędziach. To, o czym teraz mówimy, to jest aplikacja, głównie aplikacja, która kluczy, czyli Suno. Nie bójmy się mówić tej nazwy na głos. To jest aplikacja Suno, która tworzy muzykę na podstawie prompta. Wystarczy wpisać o czym to ma być, w jakim stylu i dostaje się w ułamek sekundy gotowy utwór jeszcze ze słowami z wygenerowanym głosem. To jest potężne narzędzie. Ale chcę też zaznaczyć wyraźnie, że AI to nie tylko to, bo AI to także na przykład aplikacja Micres, która już do rozwoju jest bardzo, że tak powiem, przydatna. Tak, tak. Bo to jest aplikacja też powiedzmy, bo może ktoś nie wie, co to za aplikację, to jest aplikacja, w której można sobie wyciszyć na przykład ścieżkę perkusyjną, jeżeli chce się ćwiczyć perkusję, albo gitary, albo wokal, jeżeli chce się do tego śpiewać.
SPEAKER_01To się zgodza akurat.
SPEAKER_00To też jest AI.
SPEAKER_03Chyba głównie mówiłem tutaj o muzyce generowanej przez.
SPEAKER_01Ja powiem wtedy nie miałem głowy akurat ze sam, mimo że sam go używam na całkiem.
SPEAKER_00Wiem, wiem, tylko to jest chyba ważne, żeby zaznaczyć, że AI to jest duże pole, coraz większe pole, różne aplikacje. Natomiast spory głównie tyczą się te wszystkie moralne, etyczne i tak dalej, to tyczą się generowania muzyki. I my będziemy dzisiaj chyba raczej na tym się skupiać. Tak, tak, myślę, że wyzwanie. I teraz ważne jest te, żeby podkreślić, że tutaj jeżeli chodzi o generowanie muzyki, problem pojawia się w momencie, kiedy mówi się, że taka aplikacja jest dla zabawy, ale nagle pojawiają się pieniądze. I ludzie, którzy w ułamek sekundy robią piosenki, zaczynają zarabiać olbrzymie pieniądze. I teraz. To jest kolejny problem. I teraz powstają troszkę dwa obozy, bo powstają zwolennicy aplikacji Suno i innych tego typu aplikacji i artyści, którzy poświęcili wiele, wiele, wiele lat na to, żeby grać, tworzyć, wymyślać, inspirować się. No i rynek jest jeden. Ci sami odbiorcy. I teraz wchodzi aplikacja, która nagle w zatrważającym tempie zabiera uwagę odbiorców, którzy mogliby słuchać artystów, którzy poświęcili życie, swoje całe na to, żeby zarabiać z muzyki. To jest kolejny problem.
SPEAKER_03Tak, jest ich wiele. Mam z tym wiele związanych problemów. To, co ty mówisz, to jest jak najbardziej prawda. Plus ta aplikacja nie wymyśla. Ona generuje na podstawie danych, które zostały tam wprowadzone. Więc to nie tylko tak, że ona zamienia tych artystów, ona korzysta z ich pracy. Bo to nie jest nic kreatywnego. Generatywna AI działa na podstawie danych, które zostały tam wprowadzone. Czyli ona nie tylko zamiast tej osoby słuchamy AI, tylko mało tego, ona od tej osoby wzięła jej twórczość i przerobiła tak, że zabrała jej wszystko. Czyli widownie, umiejętności, kreatywność zmiksowała to i dała po prostu.
SPEAKER_00Tak, to prawda, to też warto zaznaczyć, że sztuczna inteligencja nie wymyśla niczego tak po prostu. Tylko analizuje muzykę, która jest na świecie. Robi to tak, przekształca i wypluwa zlepek różnych artystów. Natomiast ja też się przygotowywałem trochę do tej rozmowy i znalazłem ciekawy argument w kontrze do tego właśnie. Czyli że artysta również inspiruje się innymi. I również ich często naśladuje. I teraz pytanie, jaka jest różnica pomiędzy artystą a aplikacją? Jest oczywiście jedna znacząca w moim odczuciu, ale ciekaw jestem waszego zdania.
SPEAKER_01Artysta to jest twórca. No bo. Sorry, dla mnie na tym polega trochę. Ten artyst. Artysta coś tworzy. On może się inspirować. Wiadomo, to każdy kimkolwiek się inspirował, tak? Zawsze dodacz od siebie. Właśnie. Każdy się inspirował. Każdy artysta dodacie od siebie. No moim zdaniem tak.
SPEAKER_00Okej. Dobra. Ja chcesz coś dodać, bo chyba.
SPEAKER_02Ej, a też tworzy, no ale.
SPEAKER_01Ale nie tylko rysuje.
SPEAKER_02No tak, no ale. I tu jest ta sprzeczność, no bo dokładnie to samo robię jajce mówiłeś. On też może coś dodać.
SPEAKER_00Tak, dodaję i.
SPEAKER_03Ale co dodaje? Tylko to, co ktoś stworzył wcześniej. Znaczy okej. No dobra. Dobra. Zróbmy tak, że jesteś artysta, który nic nie dodaje od siebie, tylko bierze innych utwory. Dzięko Motura. Jest piętnowany? Jest.
SPEAKER_00Jest.
SPEAKER_03A JI robi dokładnie to samo.
SPEAKER_00Nie, nie zgadzam się z tym, że robi dokładnie to samo.
SPEAKER_03Może dokładnie. Jakura?
SPEAKER_00Kradł.
SPEAKER_03No tak.
SPEAKER_00Kradł gotowe solówki, motywy i prezentował je jako swoje. Natomiast AI nie bierze jeden do jednego danych melodii, tylko zlepia. Może być to podobne, ale zwróćcie uwagę, że artyści, gdy wymyślają coś, to też nie jest do końca tak, że zawsze robią z niczego. W podświadomości mają melodię, które słyszeli w życiu, mają swoje inspiracje. Ale ja mam też argument na to, dlaczego mimo wszystko jest to złe. Bo artysta poświęca 30, 40, 50 lat życia na to, żeby się inspirować, uczyć. Nie wiem, inspiruje się z doma innymi artystami przez ten cały czas. Analizuje je i w ogóle robi to samo, co Suno. Tylko Suno robi to w minutę i nie ze stoma artystami, a z milionami. I skala to jest kula śnieżna. To jest coś, co wchodzi na rynek muzyczny tak szybko, że nie ma możliwości, żeby tego totalnie nie zmieniło, całego tego rynku. To wszystko się wywali do góry nogami teraz.
SPEAKER_03Finalnie też POMP tworzy człowiek i z niego korzysta na przykład. Tak? Więc nie ma tutaj problemu, myślę, jak ktoś przez 50 lat się inspiruje i coś pokazuje na podstawie nauczył się czegoś. Problem jest, kiedy ktoś tego nie robi i płaci 30 złotych i mówi to jest moje. Nie, to nie jest twoje. To nie jest twoje. Ty nigdy nie kupiłeś nagrania tamtego artysty, żeby się nim zainspirować. Ty nigdy nie poszedłeś na koncert tamtego artysty, żeby się nim zainspirować. Nigdy nie dałeś feedbacku tamtemu artyście, żeby się nim zainspirować. Nie zrobiłeś dlatego artysty nic. Zapłaciłeś prze pieniądze w firmie technologicznej, żeby ukradła za ciebie czyjąś pracę.
SPEAKER_00To słowo kradziesz jest bardzo mocne, ale rozumiem je. Rozumiem. Ponieważ ja wychodzę z założenia, że też to jest w dużym stopniu kradzież. Tak samo jak kradziesz czyich solówek i prezentowanie je jako swoich. I tak samo kradziesz, jeżeli oglądasz kogoś, jakiegoś innego twórcę, podoba ci jego retoryka, i przedstawia się potem jako swoją. Niezależnie od tematu, jaki to jest. Więc też uważam, że to jest w pewnym stopniu kradzież. I ja też się złoszczę na takie rzeczy.
SPEAKER_03To jest nasza opinia też, tak naprawdę. Subiektywne, oczywiście. Używamy tego słowa, że tak powiem, potocznie, no bo to jak jest, to zostanie rozstrzygnięte. Nie nam tego oceniać. To jest nasza opinia. Też tutaj rzucać oskarżenia, no ciężko, tak? Bo to na pewno w pewnym momencie będą pierwsze rozstrzygnięcia, wyroki i wtedy się okaże, tak?
SPEAKER_00Tak, bo to ważne, żeby zaznaczyć, chyba nie ma jeszcze żadnego oficjalnego rozstrzygnięcia. Chyba w chwili obecnej. Chyba nie ma. To wszystko jest w trakcie procesów. Natomiast powiedzcie mi, czy taka aplikacja suno, to tylko zło?
SPEAKER_01Ciężko jednoznacznie stwierdzić. Tak jak mówiłem wcześniej, że pewnie dla kogoś, kto chciałby tworzyć muzykę, a nie potrafi samemu nic zrobić, bo na przykład nie ma styczności z muzyką, no to jest to. Może być to dla tego kogoś dobre. W tym kontekście tak do tego podchodzę. Dla muzyka. Już niekoniecznie. Tym bardziej dla takiego muzyka, który zarabia na tworzenie muzyki.
SPEAKER_02No tak, ale z drugiej strony. AI skraca czas inspiracji. W sensie wcześniej musiałeś na to poświęcać mnóstwo czasu. A teraz tak naprawdę robisz to w chwilę szukanie inspiracji. Możesz ten swój czas pracy jako muzyk skrócić. To jest też mocny argument.
SPEAKER_03Tak, lecz tutaj też ta kwestia tego kradzieży, tak? Tak mocno postawiona przez nas wszystkich, przede ze mnie przed chwilą. To nie jest sam zarzut do aplikacji czy do korporacji. Bo to tak jak mówiliśmy na końcu, ten prompt tworzy i wykorzystuje człowiek. I według mnie tutaj tak naprawdę oni też z tego, co wiem, pracują nad licencjonowaniem tego, tak? Więc okej, to jest.
SPEAKER_00Pracują, bo artyści zaczęli.
SPEAKER_03No tak, tak. I to jest w porządku. Tylko chodzi o to, że jeśli ktoś korzysta z aplikacji w celach czysto zarobkowych, i na przykład na podstawie nie sama aplikacja, on bierze aplikację, tak? I na przykład okłamuje, czyli mówi, że to jest moja twórczość, zrobiłem ją sam, to jest mój proces, tak? Kreatywny, ja to wymyśliłem, to tutaj bardziej widzę problem, bo sama aplikacja jako narzędzie, oczywiście, że może być przydatna. I co tak zgadzam się tutaj, ona użyta w niecnych celach może być oceniana negatywnie, aczkolwiek samoopramowanie, ciężko coś tutaj zarzucać oprogramowaniu tak wprost. Jeśli ja sobie stworzę, nie wiem, podkład perkusyjny, nie będę go wrzucał nigdzie i mówił, patrzcie, co zagrałem na perkursji, kupcie to za 10 dolarów ode mnie, bo to jest moje, nie widzę, żeby to był problem. Tylko sobie będę w domku grał na basie. Myślę, że jeszcze spoko.
SPEAKER_00Okej. Bo też warto podkreślić, ja tak podałeś fajny argument, możemy go troszeczkę rozwinąć. Przeszukiwałem internetu pod kątem muzyków takich zawodowych, którzy wypowiadają się pod kątem AI. I bardzo wielu ma ostre zdanie na temat właśnie tego wykorzystania AI w niecnych celach, ale też dużo przyznaję, że używa takiej aplikacji do inspiracji. To jest to, co ja powiedziałeś, ponieważ czasy mamy, jakie mamy, i do nich warto się w jakimś stopniu dostosowywać zawsze, bo się zgubimy. Natomiast faktycznie kiedyś szukanie inspiracji polegało trochę na przypadku. Bo musieliśmy usłyszeć coś, co nam się spodobało. Teraz wystarczy, że wpiszemy, zrób mi coś w takim i takim stylu, odsłuchamy tego, i mamy szansę już w tym konkretnym stylu znaleźć różne możliwości. Zrób mi to w pięciu wersjach, w sześciu wersjach, w dziesięciu, w piętnastu, i to faktycznie jest skracanie czasu i to jest. Inspirowanie się artystami innymi albo jakimiś zabiegami muzycznymi i to fakt.
SPEAKER_02No tak, ale pytanie, to, co ci podpowie, stworzy AI, czy wykorzystasz to jeden do jednego, czy nie, ale jeszcze inna sprawa, tak naprawdę nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, bo AI każdej osobie na te same pytanie odpowie inaczej.
SPEAKER_00To prawda. Choć nie wiem, może jestem naiwny, ale wydaje mi się, że taki artysta, który po prostu lubi proces twórczy, nie będzie kopiował jeden do jednego motywu, tylko on tam znajdzie jakiś niuans. No to wtedy to jest okej. Tak, tak. To jest.
SPEAKER_01No to do tego się podoba inaczej podejść faktycznie.
SPEAKER_03Tylko czy tak jest wykorzystywana teraz generatywna AI, tak?
SPEAKER_00Uwaga. Uważam, że przez muzyków zawodowych lubiących twórczość, wydaje mi się, że tak jest wykorzystywana. Ale problem polega na tym, że nie tylko muzycy korzystają z takiej aplikacji. I teraz mamy zjawisko. Kwity. Masz jakieś dane? Tak. To przedmuj pałeczkę.
SPEAKER_03Dizer podawał, że dostaje ponad 50 tysięcy w pełni AI generowanych traków dziennie. I że to około 1 trzecia dziennych uploadów. W 100% AI. Nie ktoś się zainspirował i rzucił swój trak. 50 tysięcy dziennie na dizer. To są zatrważające. Ore. Bym powiedział liczby. No właśnie, więc zmienia to trochę optykę, tak? Bo tak ustawiają. Nikt nie mówi, że aplikacja jest zła, bo jest zła. Bo nie jest, tak? Ale jest zła, kiedy ktoś po prostu zalewa spamem. I to nawet chyba Spotify też podawało, że jakieś gigantyczne ilości spamu usuwa ze swojej platformy, tak? I to sama aplikacja tego nie wrzuca. Tak. To nie jest tak, że chyba. Ale raczej ktoś generuje, mówi, o, wrzuca zgarnie kastkę i korzysta po prostu z tego. Więc czy dawanie takiego narzędzia jest czymś złym? Raczej nie. Ale to jak ludzie z tego korzystają, i z tym, jak powinny na to firmy technologiczne, streamingi reagować, pozostaje pytaniem otwartym. I czy my, jako konsumenci muzyki, powinniśmy tego wymagać? Żeby właśnie na przykład wymagać, żeby oznaczali AJ generowane traki, czy na przykład, żeby suną jakoś zaznaczało, że ten trak został wygenerowany AI, bo jest też problem z rozróżnieniem już, tak? Może powinniśmy tego jakby tworzyć taki nacisk. Czy po prostu powinni zadbać o uczciwe licencje z wytwórniami największymi, tak? To tutaj jest rozmowa. Bo to, czy powinni usunąć aplikację, bo nam się nie podoba, no to okej. No dlaczego by mieli to zrobić? Stworzyli narzędzie, które obiektywnie trzeba przyznać, że jest super. Skoro osiąga taki sukces, no to jest to dobre narzędzie.
SPEAKER_01Co do samej twórczości AI, ja bym chciał na przykład, żeby było tak, że na przykład sobie przegląda Spotify i mam oznaczone, co było robione przez AI, a co nie, bo powiem szczerze, że ja sam chyba nie byłbym w stanie określić, co faktycznie ktoś stworzył naprawdę, a co zrobiła sztuczna inteligencja.
SPEAKER_02Zwłaszcza jak Paweł czytał badania, że ponad 90% ludzi nie jest w stanie. Ponad 90% jest w stanie rozpoznać, czy to AI, czy nie.
SPEAKER_00Tak, ja jeszcze dodam, że jestem za tym, żeby to było bardzo wyraźnie zaznaczone znakiem graficznym i to takim, po którym nie ma wątpliwości w ogóle, że to jest faktycznie AI. No bo wyobraźmy sobie sytuację jest grupka stu odbiorców. Taka próba. Jartysta i jest su, które zostaje wykorzystane przez kogoś do tego, żeby stworzyć totalny hit uderzający w najlepsze trendy światowe, w najlepsze utwory, jakie w życiu powstały, robi na bazie tego jakiś swój twór. I teraz artysta, których wcześniej normalnie tę grupę 100 osób, część osób by zainteresował, tak teraz pojawia się suno i co się dzieje? Co się dzieje? Ci odbiorcy idą tam, gdzie ta muzyka trafia jeden do jednego po prostu w ich gusta.
SPEAKER_03Albo muszą się podzielić, tak? I ta widownia jest mniejsza.
SPEAKER_00Tak, tak. Natomiast uważam, że też warto podkreślić, że chyba takim największym problemem jest to, że sama aplikacja Suno jest wykorzystywana w coraz większym stopniu do zarabiania kasy.
SPEAKER_03No dokładnie. Dokładnie. W taki sposób właśnie. I to nawet wiesz, to, co mówisz, że ktoś stworzy super piosenkę dobra, tylko że problemem jest to, że to często nie jest super piosenka, tylko jest ich niesamowicie wiele. I to podkreślają właśnie też Spotify, na przykład ile usunęło, są miliony utworów. To chodzi o to, żeby zaspamować i iść na ilość. Więc to ktoś. Normalnie artysta, by ile wyprodukował piosenek, nie wiem, dziesięć w dobrej jakości, ktoś robi 10 tysięcy i jeszcze w jakim czasie było. No tak, dokładnie o tym mówię.
SPEAKER_00I to wrzuca. Mało tego, to jeszcze też warto podkreślić. Cały czas mówię warto podkreślić, ale warto podkreślić, że artysta, żeby wyprodukować piosenkę, musi opłacić studio reżysera dźwięku. To są duże koszty. Często za tym idą jeszcze wytwórnie płytowe, które potem też coś z tego mają zawsze. I gdzieś tam, dlatego artysty, ta kwestia tantjem później jest istotna, to jest jego źródło utrzymania. Natomiast jeżeli chodzi o taką aplikację SUNU, one to robi w minutę. Aplodujesz to na jakąś platformę streamingową i co? I nagle masz miliony wyświetleń od słuchań utworów.
SPEAKER_03Dlatego teraz walka to tak naprawdę nie jest o to, żeby się tego pozbyć. Tylko walka jest o to, żeby wyegzekwować sprawiedliwość. Czyli żeby na przykład korporacja, która stoi zasuną, w sposób jakiś zadowalający obie strony doszło do jakiegoś konsensusu i dzieliła się częścią zysków, czy może osoby korzystające z SUNU. Bo to sama aplikacja jest to ciężko policzyć. To już zostawiam mądrzejszym od nas, tak, żeby jakoś tak to uregulować, żeby i wilk był stytaj i owca cała, no bo w SUNO płaszisz abonament i korzystasz, tak? Ale jak wrzucasz piosenkę jako swoją, to ty już masz te pieniądze. Jeśli na przykład było, przypuśćmy, że jest wygenerowane przez AI za pomocą konkretnego narzędzia i część z tego, co ty dostaniesz, idzie do tego narzędzia, które potem przypuśćmy, dzieli się z korporacjami, które posiadają prawa autorskie do tych utworów, które powstały na bazie tych modeli, które były trenowane za pomocą tych utworów tych prawdziwych twórców, no to wtedy okej, no bo finalnie ten artysta coś z tego dostanie. No ale nawet jak o tym mówimy, jest to dosyć skomplikowana sprawa.
SPEAKER_00Tak, bo tutaj też chyba tak naprawdę chodzi o to, że wszelkie spory dotyczą się tego, na jakiej podstawie SUNU może analizować cudze utwory i potem z nich korzystać. To jest kwestia trochę braku tanti dla artystów. Dokładnie. Tantiem czy tandjemów. Nie jesteśmy polonistami najmądniej przepraszam. Przepraszamy tak. Polska język trudna jest. Chodzi po prostu o to, że tutaj nie ma żadnej takiej regulacji i oto toczy się też walka. Bo to nie jest tak, że artyści są przeciwko samej aplikacji Suno. Ona nie jest zła. Tu chodzi o sposób wykorzystywania. To jest to, co Paweł mówiłeś. I to, o czym tutaj rozmawiamy, że sama aplikacja, ona nie jest zła, ona nie szkodzi.
SPEAKER_03Nóż nie jest zły, ale jak go wykorzystać, żeby kogoś dziabnąć w nerkę, no to średni. Tak, średni pomysł średni ten nóż, no ale to nie będziemy zakazywać noży.
SPEAKER_00Tak, tak, dokładnie. Zgadzam się w 100%. Tym bardziej, że aplikacja sumno ma możliwości, które mogą pomóc zwykłym ludziom. I to też chciałbym, bo my tutaj mówimy o tym, że to kradzież, mówimy, że to nieetyczne, ale zaznaczmy, tu chodzi o wykorzystanie.
SPEAKER_03Tak.
SPEAKER_00Czyli to bardziej chodzi o człowieka, a nie samą aplikację. Tak. Ponieważ wykorzystać można to w fajny sposób. Oczywiście. Na przykład, stworzyć sobie backing track do ćwiczenia. Super. W minutę. Taki, jaki się chce, taki jaki się potrzebuje w takim stylu, w takim podziałem rytmienia.
SPEAKER_03Ale pojacyk właśnie we dwóch rozmawialiście, właśnie zainspirować się czymś, tak? Tak. I potem samemu to przetworzyć, a nie po prostu wziąć i wrzucić jako swoje. Tylko nie, inspirujesz się cudzymi utworami, które aplikacja ci skompilowała, dostosowała do ciebie, i potem ty swoim procesem nagrywasz to i wrzucasz. Okej. Według mnie spoko.
SPEAKER_00Tak, zdecydowanie. Też są takie przypadki, to chyba któryś z Was mówił, nie pamiętam tak na zapleczu, że jest jakaś artystka sołowa, której do tej pory nie wiadomo, czy ona jest wygenerowanym bytem AI, czy jest żywą osobą. I to też pokazuje skalę problemu. Ponieważ jeszcze co innego oznaczanie przez, że to jest AI stworzone przez AI, a co innego wmawianie, że AI jest czymś rzeczywistym. I to jest paskudne moim zdaniem, tego nie robi aplikacji. Tego aplikacja nie robi. To robią ludzie. Ale to jest straszne, ponieważ AI ma różne narzędzia. Bo to jest oczywiście dotyczy muzyki, ale generowanie filmów, jakieś nano banana i tak dalej. Przecież słuchajcie. To jest tak, że. Ja sam nie wiem, kiedy co jest AJ.
SPEAKER_03No właśnie.
SPEAKER_00Pojawiają się przeróżne treści, i ja teraz za każdym razem, gdy oglądam coś, co wydaje mi się, bardzo zaskakującego, to ja analizuję, czy to jest prawda.
SPEAKER_03Patrz, czy wpłynęłoby to na twój odbiór danej treści. Czy chciałbyś oglądać AJ i słuchać muzyki AJ, czy nie? Czy kupiłby się? Nie, zdecydowanie nie. Jesteś konsumentem, który tak naprawdę zabiera się mu świadomy ogląd sytuacji i wybór produktu.
SPEAKER_00Tak.
SPEAKER_03Po prostu w pewnym momencie jesteś niedoinformowany, no nie chcę powiedzieć, że oszukany, tak? Chociaż czasami brak informacji. Jak widać, też jest omijaniem tego, że ja wiem specjalnie nie poinformuję, że to jest AI, bo wiem, że mniejsza ilość ludzi tych kupi.
SPEAKER_0090 kilka procent osób nie odróżni. Dla mnie to jest nie pomyłka, nie oznaczenie, tylko to jest scenizm, tak? To jest celowe działanie. Tak, to jest z premedytacją. Tak uważam. Znając przypadki, które są na świecie.
SPEAKER_02Okej, a teraz pytanko do was. Gdyby nagle okazało się, że dany wasz ulubiony utwór jakiegoś artysty. Nagle okazałoby się, że był stworzony przez AI, to przestalibyście go słuchać? Myślę, że tak.
SPEAKER_03Miałbym z tym problem. Ciężko to sobie wyobrazić.
SPEAKER_02To bardzo ciekawe pytanie. Zespół? Który od dawna tworzy muzykę? No, to nie łatwi z płyta. I nag na jednej płycie wasz ulubiony utwór jeden? Tak oni oznajmiają, że... wygenerowany przez AI. No bym w szoku nie zmienia. No tak, ale przestalibyśmy go słuchać.
SPEAKER_00No właśnie. Ja to jest tak ciekawe pytanie, ale ja nie mam na tyle.
SPEAKER_01Był bym duży nie smak, na pewno. I na pewno moja opinia o utworzości takiej zespołu nagle zaczęła spadać mocno.
SPEAKER_02No to tak, ale ja też bym czuł jakiś dyskomfort. Ale powiedzmy, to jest ten utwór, który wałkujesz od szczerów.
SPEAKER_00Jak ja bym. Jakby się okazało, że na przykład Pink Floyd to jest AJA i całego nie? Tak by się okazało teraz. Albo Dream Theater. Tak. To ja przyznam szczerze, ja chyba bym nie przestał słuchać, ale słuchałbym inaczej. Nie załamałbyś się? Wiecie, co bardzo ciężko mi jest odpowiedzieć na to pytanie, dlatego i to też jest ciekawy wątek. A poszedłbyś na koncert? Czego?
SPEAKER_03No na przykład hologram. Nie, nie, oni wygrają. Na przykład, są w stanie to odworzyć, ale tego nie stworzyli.
SPEAKER_02No i to jest kolejne dobre pytanie.
SPEAKER_00Ale wchodzimy w temat, co dla nas jest wartością. Ponieważ ja jestem osobą, która lubi historię w tle. Że ktoś się czymś zainspirował, artyści to mają. Dobra, poczekaj. Artyści to mają. Na przykład, ktoś powie, no kiedyś. To w ogóle chyba Blackmur opowiadał, że najsłynniejszy, i chwilę na śmiecie Smoke on the Water, był zainspirowany Betowanem tam bodajże. I to jest ciekawa historia. To jest w ogóle co jak powstało, to jest słuchanie o jego inspiracji, staranie się zrozumieć jak? Bethowen? Smoke on the Water.
SPEAKER_01Ale przecież tam są powery, tylko bez prymy.
SPEAKER_00Ale wiesz o co chodzi? Tak inaczej. To jest fajne, słucha się wywiadów z tymi artystami, gdzieś tam przenika się nie samą muzyką ich. Doszukujemy się być może podświadomie ich osobowości w tym wszystkim AI.
SPEAKER_03Ale właśnie na początku jakby już zaznaczyłem ten temat, że to jest właśnie odarcie z tej społecznej roli muzyki. Ty słuchałeś to żywa osoba powiedziała nas o swoich inspiracjach. Lubiłeś tę historię, tak? Ona cię też inspirowała, mówisz kurczę. On korzysta z Betowena, słucham bacha. I cię to rozwija. A w momencie, kiedy ktoś powiedział, no siedziałem na kanapie, jadłem tosta i kliknąłem sobie, zrób mi taki kawałek rokowy, ale łatwy do zagrania, ale żeby był chwytliwy. I co potem byś słuchał tej historii? Zainteresowałaby cię średnio. Miałbyś potrzebę, żeby słuchać innych artystów, takich jak tamta osoba, żeby jakby zbudować siebie, dzielić się z kimś tym, powiedzieć tak, jak ty nam teraz powiedziałeś. Słuchajcie, Bleek Mur tak, powiedział to i to. No i mamy o czym porozmawiać we czwórkę, tak? A tak to o czym byśmy rozmawiali? Byśmy wyciągnęli telefony i klikali w aplikację. Więc tutaj chodzi o to, że to jest trochę kasowane. Gdybyśmy nie grali muzyki, to nigdyśmy się nie poznali. Z tobą tak, bo byłeś sąsiad. Alebyśmy się nigdy nie poznali.
SPEAKER_00Jak jest takulisowe informacje, tutaj. Ale masz rację.
SPEAKER_03Więc ta muzyka to nie jest tylko słuchanie muzyki na Spotify. Muzyka to jest granie, dzielenie się z nią. To są nasze emocje. Co ja będę z żoną do pierwszego tańca do czego tańczył? Tak to tańczy to Whitney Houston.
SPEAKER_00Dobra, ale. A inaczej może jesteśmy już starej daty i tego nie rozumiemy. Ja chcę właśnie to powiedzieć, że jesteśmy chyba trochę starej daty. Ja jestem trochę głośny od was, przepraszam. A ja chciałem tak puchnąć taki tekstik, ale nie na wizji. Dobra, ale chodzi mi o to, że wychowywałeś się i kształciłeś, kształtowałeś się jako muzyk jednak w innych czasach. A teraz mamy czasy takiego postępu, że. Mamy Spotify. Bo kiedyś było tak, że kupowało się płyty. Szło się do sklepu, wybierało się płyty, albo w jakiejś w ogóle były miejsca, gdzie te płyty były takie. No nie był to sklep z płytami, tylko miejsce, gdzie były dodatkowo płyty, i tam jakieś perełki. Chodzi ci o tark pod klapkami, co było ukryte.
SPEAKER_03Jakieś płyty, tak? Nie były płyta, ale to jest sklep. Nie robimy takich rzeczy, bo prawa autorskie musi być licencja.
SPEAKER_00Tak, tak, ale zmienia się. Chodzi o to, że kiedyś miało to duże znaczenie, bo właśnie było i kolekcjonerstwo, i odkrywanie tego wszystkiego i trochę przeżycia. Przecież ludzie nagrywali piosenki sobie z radia na kasety magnetofonowe, siedzieli i czekali, aż będzie utwór, i to robili. Było życie muzyką totalnie w inny sposób. Natomiast w dzisiejszych czasach mamy tak, że ludzie słuchają muzyki masowo nie analizując jej nie przeżywając, to jest produkt w dużej części, albo może inaczej, to staje się produktem. I to wystarczy zobaczyć też. Ja nie mam twardy danych na to, ale słyszałem taką plotkę, może nie plotkę, że na Spotify muzyka wygenerowana przez AI bije rekordy od słuchań. Rekordy.
SPEAKER_02Tak, to prawda, była spora afera na ten temat. Spora afera. Jeśli chodzi o Spotify. Spotify. Diałem też na takiej zasadzie, że jak coś ma dużo odworzeń, to ci podrzuca do listy. Do tych twoich list z utworami. No i na samym początku nie był chyba jeszcze nie po prostu nie rozpoznało. Nie rozpoznawał Spotify, że to jest muzyka AI. Zworzona przez AI.
SPEAKER_03I podrzucał to te filmy.
SPEAKER_02Porzucał z czego nabiło od tworzenia.
SPEAKER_03Stwestija, czy celowo, czy po prostu to było. No podobno nie.
SPEAKER_02Ale i dlatego artyści zarzucali Spotify Spotify, gdzieś nawet czytałem, że zarzucić, że to Spotify nawet tworzył.
SPEAKER_03No bo nie trzeba im płacić wtedy.
SPEAKER_02Tak, ale podobno tak nie było. No i artyści mieli problem do tego, że nabijane było tworzenia sztucznej muzyce przez AI stworzonej gdzie zabierało pieniądze realnie.
SPEAKER_03Słuchacz ma ileś tam czasów. Dlatego to nie posłuchaj ich.
SPEAKER_00Tak, ale zwróćcie uwagę, jak to idzie wszystko rykoszetem. Z tego względu, że trochę podważa się Spotify, uczciwość Spotify, nie. No jednak, bo załóżmy, że nie ma czali w tym w ogóle palców. Ja chcę w to wierzyć. Dostali rykoszetem. Ale dostali rykoszetem mimo wszystko, że taka opinia gdzieś tam sobie krąży. A to, czy zostanie zweryfikowana, czy nie już poszło. I może być ona totalnie krzywdząca. I tak może być odnośnie Spotify. Zwróćcie uwagę, to wielki grasz dostał rykoszy ten, ale pytanie, czy nie zaczną tak dostawać artyści, prawdziwi artyści.
SPEAKER_02No zwłaszcza, że ciężko nam jest rozpoznać tą muzykę AI-ową, bo Spotify też mówi, że mnóstwo tych utworów teraz kasuje i weryfikuje po tej całej akcji.
SPEAKER_01Dobra, a ja mam pytanie też do was. Nie wiem, czy przerwają, czy nie. Dawaj. Dobra. Czy uważacie, że AI jest w stanie zastąpić muzyków tak na stałe? Bo to też często się pojawia to pytanie w takim ogólnikowym obiegu.
SPEAKER_02Pytanie, czy za 10 lat będziemy chodzili na przykład na koncerty tylko AJ z hologramami.
SPEAKER_01Właśnie to jest też ważne.
SPEAKER_02Że zastąpi.
SPEAKER_01Bo jest tak, że jak idziemy na koncert, to nie jest to samo, co słuchanie sobie w domu czy w samochodzie muzyki. Na koncercie już odczuwamy pewne emocje. Przy muzyce też, ale no i innego rodzaju.
SPEAKER_03Tak, tak, ale właśnie innego rodzaju. To jest ogólnie dotyka całej filozofii, etyki kryjącej się za AI, bo to samo dotyczy, nie wiem, czatów czy filmów, wszystkiego. To jest karmione na podstawie tego, co już jest. I jak podnoszą niektórzy komentatorzy, w pewnym momencie możemy dojść do takiego etapu, gdzie nie będzie się czego karmić, nie będzie się miało czym karmić. Będzie się karmiło swoją treścią. I to będzie się spłaszczało, będzie wtórne, bo jeśli nikt nie wpadnie na nic nowego, nic kreatywnego, no to w pewnym momencie nie będzie nowej odkrywczej muzyki. Czy modele dojdą do takiego etapu, że faktycznie będą potrafiły tak to skompilować, że powstanie coś nowego, to już jest inna kwestia, ale ktoś kiedyś wpadł na pomysł, że nie wiem, zrobimy skalę taką, skalę taką. Ktoś to przełamywał, powstał jazz i powiedział, dobra, będziemy używali tego. Jak to brzmi? Na dawne jakby standardy no strasznie, trytonu nie można było używać kiedyś, tak? A teraz wszyscy super. Tryton, ale ciekawe brzmienie. I to jest grane non-stop. A kiedyś interwał diabła, tak?
SPEAKER_00Tak, zakazany.
SPEAKER_03Czy AI będzie potrafiło to przełamać i coś takiego stworzyć? Czy do tego potrzeba człowieka?
SPEAKER_02No i no tak, ja jeszcze rozwinę. No w tym momencie AI jeszcze bazuje na twórczości ludzi. I pytanie, czy nie dojdzie do takiego momentu, że nie będzie miało z czego czerpać, bo załóżmy, że wszyscy będą tworzyli muzykę AI, i tylko ona zostanie.
SPEAKER_03No właśnie.
SPEAKER_00Ale pytanie było, czy zastąpi muzyków.
SPEAKER_03No, jeśli nie potrafi stworzyć nic nowego, tylko kompilować i kręcić się w kółko, no to nie. Znaczy tylko, czy my będziemy chcieli czegoś nowego. Czy po prostu dojdziemy jako kultura cała do tego momentu, gdzie po prostu będziemy tylko jedli tą muzykę i słuchali. Nie będziemy oczekiwali nic nowego, nic zaskakującego.
SPEAKER_00Dobra, ale co to znaczy zastąpi muzyków Wiktor coś konkretnego na myśli?
SPEAKER_01Głównie chodzi mi o tworzenie muzyki.
SPEAKER_00Okrzenie czy wyparcie z rynku w ogóle.
SPEAKER_01Bardziej w tym kontekście, że tworzymy muzyków i na przykład producenci, realizatorzy nie mają pracy, nie? No bo nie mówię to idealne zagrożenie. Nie mówię strycky właśnie o tych koncertach. No bo nie wierzę, że koncerty by zniknęły. I że nagle chologram wygrały koncerty.
SPEAKER_00Nie, też w to nie wierzę, ale wyobraźcie sobie, że jest twórca. Może nie jest tak, że gra na jakimś instrumencie, ale jest muzykalny. Klej z sampli różne rzeczy. Tworzy muzykę, która może być, nie wiem, muzyką korporacyjną. Na przykład. To jest taki gatunek, który gdzieś tam jest na szkoleniach wykorzystywany, czy do prezentacji, i tak dalej, i tak dalej. No i teraz takiemu muzykowi się płaci. Albo on coś tworzy, wrzuca na jakieś takie platformy, z których można kupić jego muzykę do wykorzystania z licencją. Muzykę windzie i te sprawy. Tak, i pytanie. Czy taki muzyk nie zniknie z rynku. Bo za 30 złotych miesięcznie tyle słona kosztuje? Nie wiem, nie wiem też. Dobra, nieważne. Nie, może i więcej. Bo tam jest chyba kilka planów. Studio w ogóle całe, które to. No właśnie. I czy tacy muzycy nie znikną z rynku. Zapotrzebowanie na ich usługi.
SPEAKER_03To jest tak samo, jak z programistami, lekarzami, prawnikami, muzykami, wszystkich to dotyczy. To jest głębszy temat, tak?
SPEAKER_00Nie. Nie. Uważam, że nie. To nie jest to samo. Z tego względu, że programista jego zadaniem nie jest napisać kod i gdzieś tam na przykład stworzyć stronę internetową, ale również jak ktoś się chrzani, to on to naprawia działa.
SPEAKER_03Mi chodziło, podać taki przykład kogoś, kto tworzy, no nie, muzykę użytkową robi ją tam w dużym zakresie. To tak samo chodzi mi na przykład o jakiegoś innego pracownika biurowego, który robi jakieś powtarzalne czynności albo research. No i on tak naprawdę w pierwszej kolejności jest do odstrzału, bo zamiast on trzy dni coś przeszukać i skompilować, no to ja to zrobię przy użyciu narzędzi JA i w 15 minut. Więc myślę, że z muzykami może być podobnie. Super charyzmatyczny rok, na którego koncert pójdziesz i zapłacisz ciężko zarobione pieniądze, żeby on tam gadał głupoty ze sceny i będzie bił prawo, raczej nie zniknie. Ale właśnie ktoś, kto tworzy muzykę do windy, no myślę, że jest bardziej zagrożony. Jak będzie, zobaczymy. Studia nagrań. Studio tak, no to na pewno. Bo to też nie chodzi, że nikt tam już nie będzie robił, no ale wystarczy mniej ile? 30%? To też wystarczy. Czyli już plają.
SPEAKER_00Wiecie, pomysły na biznes ja nie oceniam, kto, jakie ma. Nie umiem też ocenić pod kątem etycznym. I chyba nie chciałbym tego robić, bo ja nie chcę iść aż tak głęboko w takie rzeczy. Bo bardziej mam takie poczucie, że. Najgorszą rzeczą w tej całej sytuacji jest przypisywanie sobie rzeczy, których się nie zrobiło. Przypisywanie sobie zaszczytów. Jak ja bym stworzył super epicki utwór w aplikacji, i zaczął mówić, że to jest moje, i ja bym zaczął opowiadać o tym, jako nie wiem, dorobłbym do tego historię całą. Jak ja na to wpadłem, i tak dalej. Ja myślę, że nikt by się nie skapnął.
SPEAKER_04Szczerze mówiąc. Kto by miał cię zrobić?
SPEAKER_00I ja bym mógł na tym zacząć zarabiać kasę. Chocia pojawiają się na przykład takie filmiki weryfikacyjne, on nie jest w stanie tego zagrać. Prawda? W przypadek gdzie komot, który znowu wracamy i cikanito czy innych. Ale co bym zarobił, to bym zrobił. No właśnie. No właśnie. I to jest smutne, bo wiem, że są goście, którzy grają fenomenalnie lepiej ode mnie. Poświęcili mnóstwo czasu na to, żeby rozwijać swój warsztat, wyobraźnie wszystko. I mało tego, to nie jest zazwyczaj pojedynczy gość, to jest kilku gości, bo jest gitarysta, perkusista, basista, wokalista, być może jakiś klawiszowiec. I oni musieli się też dotrzeć. To nie jest proste mieć zespół. To jest tak wiele zależności, żeby coś się udało.
SPEAKER_01Tak, tak. Zdecydowanie.
SPEAKER_00To jest bardzo ciężka praca. I to, co oni tworzą, i co jest słuchane, jest super. To jest to, o czym my mówiliśmy, dlaczego też słuchamy muzyki i w ogóle. Natomiast to trwa lata. I to grube lata. Dla każdego z tych muzyków oddzielnie swoje, bo muszą najpierw nauczyć się rzemiosła i mieć swoją wyobraźnię. Potem muszą się osłuchać z innymi rzeczami, zainspirować innymi muzykami, a potem razem dotrzeć. To są grube, grube lata, a tu się dzieje w minutę.
SPEAKER_03I ile dziennie jest ładowanych utworów, ten Dizer podawało że jakieś tam 50 tysięcy chyba tak? No ie nas spotliwa ile gdzie indziej. Ciężko powiedzieć. Ale wiecie co panowie, by tu dużo gadałem o takich społecznych rzeczach, tak, o jakiś kwestiach już trochę prawnych, wynagrodzenia i tak dalej. Ale jednak tutaj w tym podcaście często rozmawiamy o jednostkach, tak? O nas jako muzykach. I chciałbym trochę może skręcić w tą stronę, bo podkreśla się często, że jakby generowanie muzyki AI to jest droga dla ludzi, którzy nie umieją grać, nie mają talentu, nikogo nie znają, i tak dalej, i tak dalej. I szukanie wymówek, czemu nie mogę grać, czemu nie mogę czegoś stworzyć, więc kliknę i stworzę. I powiedzcie mi, czy to jest dobry pomysł, bo według mnie nie. Bo to, że ja grałem, ja też się już kiedyś mówiłem, że z lutami się w ręku nie urodziłem, tak samo z basem w ręku się nie urodziłem. Ja musiałem grać i się nauczyć na nim grać na gitarze, poświęcić czas, mieć jakąś drogę, mieć satysfakcję z tego, mieć też jakąś frustrację z tego, to nie jest tak, że każdy jest muzykiem na dzień dobry i cześć, tak? Ale można do tego dojść. Więc czy powinniśmy usprawiedliwiać naszą nie wiem, lenistwo nasze i jakby wszystko we wszystkim iść na łatwiznę, nawet w muzyce, nawet w sztuce. Czy to jest OK? Czy uważacie, że zamiast właśnie promować to jako nie masz czasu, no to sobie wygeneruj. To powiedzieć, słuchaj, a na co masz mieć czas w życiu? Jak nie na swoją pasję, tak? No to zrób mniej wolniej, ale zrób to sam, dojść do tego. To ci dużo da. To cię nauczy cierpliwości, poznasz nowych ludzi, poznasz nowy świat, rozwiniesz się, przeżyjesz to życie inaczej niż klikając.
SPEAKER_00Znaczy ja słucham tego, co mówisz, ale bardzo trudno mi jest, wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś tworzy muzykę. Na tej zasadzie jak mówisz, czyli chciałby grać, ale dobra licho, ja stworzę wsuną. I trudno mi jest wyobrazić sobie sytuację inną niż taka, w której ten ktoś robi to spróżności, żeby pokazać to innym, pochwalić się, co potrafi zrobić i znowu nie nazwie tego.
SPEAKER_03Więktą, nawet pomijając to, bo nie o to mi chodziło, bo nawet takie zreklamowane suno, że są takie dwa timeliny, że o ósmy zaczynam coś robić, i o tutaj się mylę, tutaj muszę czegoś szukać i tak dalej. Josiemnasta, ja nic nie zrobiłem, a po drugiej jest suną na kolorowo i że ono do 15 wszystko skończyło to ja nie wiem, co jest gorsze. Bo tak naprawdę to co, to, że mi zajęło 9 godzin tworzenia, ale miałem z tego fan i zrobiłem coś swojego, mam za tym historię, jestem z siebie dumny. Wiecie, rozwinąłem się to. To jest coś złego? Że mi coś zajmuje dłużej niż. To równie dobrze mogę komuś innemu zlecić, żeby mi napisał.
SPEAKER_00Czyli chodzi ci o przekaz.
SPEAKER_03Przekaz, ale też, że jakby to jest pewien problem, że w dzisiejszych czasach wszystko jest szybko, już tanio i mam. Czy tak powinniśmy traktować muzykę jako my?
SPEAKER_00Nie no, absolutnie. Ale to już nieraz podkreśliliśmy, że to wymaga czasu, że to jest. No wiele to jest z tym. To jest życie nasze.
SPEAKER_03Czy to jest coś złego?
SPEAKER_00Nie, absolutnie. Natomiast chyba wiem, już teraz rozumiem, do czego chcesz uderzyć. Faktycznie słabe jest reklamowanie sztuki jako oszczędność czasu. Bardzo słabe. To jest nieprawdziwe. Nieetyczne w moim odczuciu też. Każdy, kto ma styczność z muzyką, wie, że to jest więcej niż połowa jego życia. I to jest na każdym kroku. I każdy uznaje to za wartościowe. Natomiast jeżeli pojawia się przekaz, że ty możesz z tego zrezygnować, bo możesz zrobić to w dwie godzinki i mieć swój produkt, no to ja nie wiem, jaką to ma wartość, szczerze mówiąc. Nie wiem, co jest tutaj wartością. Wręcz uważam, że to jest kopanie w wartości, plucie na wartości. Nieetyczne moim zdaniem, w 100% nieetyczne, słabe, beznadziejne.
SPEAKER_03Czyli za jak jesteście, nie wiem, początkującym muzykiem albo chcecie się nauczyć grać, to chyba co byście zalecili, nie wiem, szukaj kogoś, szukaj nauczyciela. Iź pograć, czy weź sobie apkę i sobie twórz muzykę.
SPEAKER_01Zdecydowanie to pierwsze.
SPEAKER_03I ile wam dała, nie wiem, muzyka, ile wam? Czy czujecie czas poświęcony na muzykę jako czas zmarnowany? Czy tak go postrzegacie?
SPEAKER_00Nie, to jest pytanie retoryczne. No ale dobrze, żeby to wybrzmiało, tak?
SPEAKER_01Poświęciliśmy na to, jakby nie płacić się po większe życie, tak naprawdę.
SPEAKER_00Tak, z własnego wyboru przeżyliśmy wiele fajnych rzeczy, mało tego, gra na instrumentach to też są badania naukowe, rozwijać je jako człowieka. Rozwija twój mózg. Oczywiście. Tworzą się synapsy, takie jakie by się w innych sytuacjach nie utworzyły.
SPEAKER_03Tworzył się przyjaźni. Ja mam takie pytanie bezpośrednio do Jacka. Jacek. Czy wolałbyś jechać ze mną na koncert w Goniądzu i Bolesławcu? Czy wolałbyś stworzyć tą muzykę w aplikacji? Jak mogłeś mi to zrobić?
SPEAKER_02Nie pewnie bym chciał je. Czy wolał on mnie jeść na drugi koniec Polski grać za darmo? I trać decydowanie tracić czas, tak?
SPEAKER_00I tracić czas. Zdecydowanie tracić czas. Dobra, ale. Ale najpierw przed wyjazdem w minutkę był twór zrobił. A potem by mógł pojechać.
SPEAKER_03Czy wolno by ze mną siedzieć na tej sali prób w każdy weekend. Czy wolałby siedzieć w domu i klikać w aplikację? Zastaną się do odpowiedzi. Ale pociski. Weryfikujemy to, tak? Bo ja zdecydowanie wolałbym z Jackiem pograć niż kliknąć w domu cokolwiek. Taka jest prawda.
SPEAKER_00Ale ten dalej milczy.
SPEAKER_02Nie, bo taki wniosek też z tego jest, że też świat idzie w takim kierunku, że tych kontaktów jest coraz mniej. I to też jest taki kolejny.
SPEAKER_03dwóźno trumny trochę. Tak, tak.
SPEAKER_02Coraz bardziej ogranicza w ten sposób się kontakt między ludźmi. No my jesteśmy jeszcze z takiego. Jak to Michał nazwał? Rocznika, czy tam.
SPEAKER_00Ale nie jesteśmy tutaj pierwszej młodości.
SPEAKER_02No my jeszcze znamy ten świat, wiecie, spotykania się, tworzenia muzyki, a wszystko idzie. No właśnie, właśnie. Takiego, że będziemy przed telewizorami zaraz, monitorami, klikać. Tylko. Tylko.
SPEAKER_03To nawet z tym realizatorem, przed tym kąpem musiałem siedzieć. No takim gadać. Czy to fajnie brzmi, czy nie fajnie brzmi? My tylko gdybamy. No jasne. Tak, ale tak to wygląda. Tak to wygląda. I to jest według mnie realne zagrożenie. I tak już jesteśmy samotni. I tak już jesteśmy sami. To jeszcze tak, pracujmy sami, bawmy się sami i jeszcze twórzmy muzykę sami. A potem sami jej słuchajmy i sami ją wspominajmy, a potem sami się połóżmy do ziemi i koniec, i finał. Tak bo jest szybciej i taniej, i.
SPEAKER_00Co mamy robić z czasem?
SPEAKER_03Co mamy robić z czasem?
SPEAKER_00Tak, wątek społeczny jest bardzo ciekawy. Może inaczej wątek jednostki w kontekście społeczności. Jest bardzo ciekawy i faktycznie aplikacja nigdy tego nie da, nigdy. Jeżeli byśmy tworzyli muzykę po to, żeby innym się podobała, to byśmy robili ją w moim odczuciu, to jest moje zdanie, ale byśmy robili ją z próżności i żeby nasycić swoje ego tylko i wyłącznie, żeby pokazać innym, jak jesteśmy fajni, żeby udowodnić, że my potrafimy robić fantastyczne rzeczy na światowym poziomie, bo takie rzeczy trzeba przyznać, że robi aplikacja słonu. Świetne robi rzeczy. Nie do odróżnienia. No, jak widać tak. Natomiast uważam, że wartości to jest coś, co nam zostaje zawsze na całe życie. To jest coś, o co warto dbać. Nie wyobrażam sobie, żeby aplikacja miała mnie je zastąpić. Chce mi się żygać na samą myśl o tym, że mógłbym pomyśleć, że mi je zastąpi. Że mógłbym promować i zachęcać do czegoś takiego. Ja bardzo chętnie mogę zachęcać do tego, żeby weź AI i wykorzystuj je do swojego rozwoju.
SPEAKER_03Tak.
SPEAKER_00Ale nie bierz AI, żeby zastąpiło Ciebie. Tylko wykorzystuj tak, żebyś ty się mógł mogła rozwijać, tworzyć nowe rzeczy. Inspiruj się tym. Po to jest. Nie znaczy po to. To jest piękna rzecz, którą można z tym zrobić. Mimo że to jest produkt, taka aplikacja, to jednak możesz ją w piękny sposób wykorzystać. Ale nie staraj się, żeby ta aplikacja zastąpiła Ciebie i warto podkreślić, ona może to zrobić w dzisiejszych czasach. Może. To już się dzieje, jak widzimy. Może zbudować swoją tożsamość, możesz zbudować swoją muzykę za pomocą jednego kliknięcia. Natomiast nie rób tego. Przestrzegamy przed tym. Dużo stracisz. Dużo. Bo jeszcze chciałbym poruszyć wątek, który pojawia się w internecie na różnych worach. Czy osoba, która tworzy muzykę za pomocą aplikacji Suno, ma prawo nazwać się artystą?
SPEAKER_01Oj, absolutnie nie moim zdaniem.
SPEAKER_02No ale to pytanie, kiedy się zaczyna artysta. To.
SPEAKER_01Artysta przede wszystkim tworzy coś. Mogą się inspirują z kimś. Ale jednak dużą cegiełkę rzuca siebie.
SPEAKER_02No dobrze, ale on te prompty, czy tam jak to się nazywa, pisze i też tworzy. Kolejne narzędzie ludzie są z natury na nimi, więc kolejne.
SPEAKER_03Ale to jest dobre. Czy to jest, wiesz, czy to jest artyzm?
SPEAKER_01No nie, to nie jest artyzm.
SPEAKER_03To nie jest może muzyczny, ale artysta w tworzeniu promptów.
SPEAKER_02No okej, ale dzisiaj. Nowy artyzm powstaje. Dzisiaj nie jest. Dla mnie, oczywiście, dla mnie nie jest, tak? Pytanie, czy za jakiś czas. To nie będzie artysta. To nie będzie artysta. Pytanie, kiedy kogoś możesz nazwać artystą.
SPEAKER_00Ja nigdy nie napisałem żadnego nie wiadomo, jakiego prompta, promptu. Do Suno. Nie starałem się tego zrobić, nie wiadomo jak, ale napisałem bardzo prostą rzecz. Stwórz mi utwór taki i taki w takim i takim stylu. O tym i o tym. I on stworzył. Mój prompt to były dwa zdania. I on stworzył mi niesamowitą rzecz. I ja mam takie poczucie, że jednak artysta łączy w sobie wiele rzeczy. Przede wszystkim wizję, ale również rzemiosło. Artysta nie musi ci niczego udowodnić. On po prostu coś przekazuje. I on może przekazać słowami gdzieś na przykład w social mediach, a potem to zagrać, i ty będziesz czuł, że to są te słowa. Albo sama muzyka też niesie emocje, które ktoś chce przekazać. Tak. Suno też mogą być rzeczy, które niosą emocje. Spotkałem się z utworami wygenerowanymi przez AI, które były poruszające i wzruszające, i były o pięknych rzeczach nawet w słowach. No bo słowa też tworzy. Ale jednak mimo wszystko, artysta to jest dla mnie postać, która tą muzyką żyje przez całe życie. Artysta uosabia w sobie tę muzykę. Zdecydowanie. I to jest. Nie wiem, czy tak macie, ale jak ja rozmawiam z osobami, które uznaje za artystów, to od nich czuć na kilometr, że to jest artysta. On jest trochę w innym świecie. Trochę takwa. Trochę inaczej myśli, on trochę inaczej rozumuje, innymi rzeczami się przejmuje, ma swoją wrażliwość, którą potrafi uruchomić totalnie w innych sytuacji. Nist inny człowiek, artysta jest wyczuwalnym człowiekiem. W fajnym stopniu, przynajmniej dla mnie nie wiem, czy osoby, która pisze prompty i będzie doskonała w tym, będę umiał nazwać artystą. Bo artysta tworząc muzykę, myśli o wielu rzeczach. O wielu rzeczach, o to, w jaki sposób wydobyć dźwięk, w jaki sposób coś podkreślić pod kątem zabiegów muzycznych, jakiej rytmiki użyć. I artysta dąży do tego. Szuka tego najlepszego sposobu.
SPEAKER_03Czy ważne są dla ciebie tak naprawdę emocje, które kryją się za czymś utworem.
SPEAKER_00Zdecydowanie. Emocje są bardzo ważne, ale też po prostu zestawiając to z osobą, która będzie pisała prompty. Nie wiem, czy jestem w stanie odnaleźć w takiej osobie te rzeczy. Bo ta osoba ma prawo być też osobą wrażliwą. Oczywiście. Natomiast nie wiem, myślę, że jeżeli ktoś nie uczy się gry na instrumentach, to nie będzie myślał tak, jak osoba, która gra na instrumentach. Nie będzie w ten sposób myślał o muzyce, nie będzie w ten sposób wyobrażał sobie muzyki i nie zna możliwości muzycznych aż takich. I myślę, że to jest nie do nadrobienia tak naprawdę.
SPEAKER_03To może jeszcze tak konkretnie. No bo jesteśmy muzykami, może też nie tylko dla muzyków, ale też do innych muzyków, może do osób, które to obejrzą. To zależy od nas. Według mnie nie możemy dać sobie wmówić, że przyszłość już została wytyczona. Nie, my wytyczamy przyszłość jako ludzie. Jeśli nam mówią, że jak już nie dołączysz do muzyki Jaj, to po tobie, bo jesteś zawolny, za słaby, nie masz tyle pomysłów, nie, to jeszcze nie jest przesądzone. Nie dajmy sobie tego wmówić. Więc jeśli się z tym nie zgadzamy, tak, albo w pewnym stopniu, to też każdy ma swoją moralność, swoje odczucia. Ale co byśmy tak naprawdę postulowali, mogli zrobić, żeby to jakoś cywilizować, żeby kohabitacja nasza i sztucznej inteligencji, tak, że w zakresie muzyki, była sukcesem, tak? Bo wydaje mi się, że przede wszystkim to nierezygnowanie z naszego własnego rozwoju muzycznego. Okej, chcesz korzystać? Dobrze, ale idź na tą lekcję gitary. Tak? Albo basu, albo gitary basownej, czegokolwiek, tak? To jest fajne, to nie jest trudne. A jak jest trudne, to przestanie być trudne. Po roku, po dwóch latach. Jak zamiast tego masz oglądać telewizję, no to lepiej nauczyć grać na gitarze. Jeśli zamiast tego chcesz, nie wiem, zostać piłkarzem, to może powinienś być piłkarzem, a nie muzykiem. Tak? Nie każdy musi być artystą. Nie każdy musi tworzyć. Jak chce, jest do tego droga, a to na skróty nie zawsze jest najlepsza. Po drugie, myślę, że powinniśmy otwarcie o tym mówić. Jeśli korzystam z tego, jeżeli coś tworzyłem, to nie wstydzę się tego, tylko mówię otwarcie, zrobiłem to przy użyciu AI to mi pomogło zrobić to, to i to. Bądźmy transparentni jako muzycy w tym.
SPEAKER_00Tak, tym bardziej, że mamy czasy, że to AI jest praktycznie już teraz wszędzie i będzie się to tylko nasilać. Ale nie jest nic złego. Korzyć zeby, wykorzystać go w kształtowaniu nas samych. To jest jak najbardziej spoko. To fajne słowa. Ja jeszcze mogę dodać na koniec, że jak gramy na instrumentach, to nie gramy ich po to, żeby. Nie gramy na nich po to, żeby w oczach innych być fajnymi. Nie chodzi o to, żeby stworzyć produkt, dzięki któremu ludzie będą nas podziwiać, ludzie będą podziwiać nas za to, jacy jesteśmy, a to kształtuje gra na instrumencie w przypadku muzyków. Nie to, że stworzymy produkt, a to, że my gramy i myślimy inaczej, że można z nami porozmawiać z innej trochę perspektywy, bo my rozwijamy wrażliwość, myślimy troszkę w inny sposób. Nie jesteśmy schematyczni. To brzmi trochę jakbym nie wiem, był jakimś bufonem i egocentrykiem, ale nie tak nie jest. Uważam, że każda osoba, która gra na instrumentach, po prostu jest osobą ciekawą do poznania, fajną. I też jestem za tym, żeby być transparentnym i żeby zachęcać do tego, abyśmy rozwijali się jako muzycy poprzez grę na instrumentach, śpiew, czy w ogóle tworzenie chociażby sampli.
SPEAKER_02Jeszcze dodamieną rzecz, że dzięki muzyce AI i przez to, że nie możemy jej rozpoznać praktycznie już, czy to jest muzyka stworzona przez muzyków, czy przez AI. Granie na instrumentach na żywo stanie się po prostu ekskluzywne, tak myślę.
SPEAKER_03My jako muzycy możemy na to liczyć. Tak.
SPEAKER_02Myślę, że może do tego dojść.
SPEAKER_03Tak, może to wtedy zachęci ludzi, żeby chwycić za te instrumenty, czy rozwijać się właśnie w tą stronę. To jest taki pozytywny aspekt. Trochę światła rzuciłeś na tą ponurą rozmowę o przyszłości muzyki. Ale tak.
SPEAKER_00Podbiję to jeszcze, bo to jest bardzo fajne, to co powiedziałeś. AI robi doskonałe rzeczy. Jeżeli zaleje się rynek doskonałymi rzeczami, to prawdziwym złotem będzie niedoskonałość. Ponieważ każdy człowiek jest niedoskonały. I właśnie w tej niedoskonałości odnajdzie pobratymca. I to jest coś, czego nigdy nie da AI moim zdaniem. AI zawsze będzie dążyło do doskonałości, a to właśnie próby, pomyłki, ciężka praca i wszystkie nieudane momenty muzyczne nasze, to będzie wartość, którą każdy się będzie mógł utożsamiać. To będzie inspiracja dla ludzi i to pomoże się utożsamiać z nami jako artystami.