Z chorwackim akcentem
Porady, wskazówki i dyskusje o tematyce językowej. Jeśli uczysz się języka chorwackiego, znajdziesz tutaj coś dla siebie. 🇵🇱❤️🇭🇷
Z chorwackim akcentem
#1 Z chorwackim akcentem: o smaczkach językowych z Asią Dobosiewicz
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
Gościnią pierwszego odcinka podcastu pt. "Z chorwackim akcentem" była kroatystka, tłumaczka przysięgła i konferencyjna, pilotka wycieczek i pasjonatka Chorwacji, dr Joanna Dobosiewicz.
W formie video (dostępnej na kanale YouTube @okiem.chorwatki) można znaleźć liczne notatki i tłumaczenia, które znacznie ułatwiają zrozumienie poruszanych w rozmowie tematów, takich jak:
- ️️️Czasownik "usredotočiti se” - jedno z ulubionych słów Asi
- ️Użycie czasownika „ići” w języku chorwackim
- ️Znaczenie słowa „inat” i jego pochodzenie
- ️Największe trudności Polaków w nauce j. chorwackiego
- ️Akcent i intonacja w języku chorwackim
- ️Precyzyjny system zaimków w j. chorwackim
- ️Spostrzeżenia Sabiny nt. rodzaju męskoosobowego
- Zaimek „Koji” vs zaimek "który" w liczbie mnogiej (przykłady)
- ️Ulubiony zakres badań naukowych Asi
- ️Słownictwo dot. ciała w j. południowosłowiańskich
- ️ Zwroty „Jaje na oko” i "Mačji kašalj"
Cześć, mam na imię Sabina i witam was serdecznie w pierwszym odcinku językowego cyklu na tym kanale pod tytułem z chorwackim akcentem, w ramach którego postaram się przybliżyć Wam trochę, jak wygląda język chorwacki okiem chorwatki, tak jak nazwa tego kanału wskazuje. Jestem chorwatką, więc język chorwacki to mój język ojczysty, a języka polskiego nauczyłam się trochę później w życiu, już jako studentka. Bardzo, bardzo, bardzo lubię porównywać te dwa języki. Rozmowę o języku to mój konik zdecydowanie, więc mam nadzieję, że uda mi się trochę tak dołożyć własną cegiełkę do waszej nauki języka chorwackiego. Mam nadzieję, że pomogę Wam trochę opanować ten język w sposób taki, że będzie Wam łatwiej nim się posługiwać w przyszłości. Czasem takie tematy językowe będę omawiać też w towarzystwie moich gości. I właśnie w tym pierwszym odcinku możecie zobaczyć fragmenty mojej rozmowy z dr Joanną Dobosiewicz, z którą rozmawiałam na inne też tematy. Gdybyście chcieli zobaczyć resztę naszej rozmowy, to klikając tutaj, możecie obejrzeć resztę, albo znajdziecie te rozmowy też wpisując do wyszukiwarki hasło. Chorwacja z pierwszej ręki, to jest nazwa tego mojego podcastu, w ramach którego omawiam tematy dotyczące szeroko pojętej Chorwacji razem z moimi gośćmi.
SPEAKER_00Ustry dotrzy to moje ulubione słowo.
SPEAKER_01Tak, źródł ci tewoje ulubione słowa. Jakbyś to przetłumaczyła? Słupić się czy ma się. Koncentrować się, to też mówimy, ale wiesz, to jest ta pułapka. Tak, jest. Właśnie dlatego powiedzmy o tym, coś ja. Czyli tak, koncentrowana są sobie nauczynie iśla o polskim. Tutaj mamy dwa takie problematyczne elementy, bo i ci używamy tego czasownika iść w kontekście podróży również, bo przemieszczania się przemieszczania się tak, nawet z statkiem, czy tam samolotem, samochodem zawsze możemy iść po chorwacku, więc to troszkę nam ułatwia życie i utrudnia życie komuś innemu.
SPEAKER_00Ale Polak jest nie zawiadami słuchają tak używać tego chorobu.
SPEAKER_01Ale właśnie my tutaj mamy koncentriwać się na naszto, na naszto, focusje się na naszto, a nie na niczym. Po polsku to mamy. Koncentrujemy się na czymś, tak, więc tutaj trzeba na to uważać.
SPEAKER_00Ale Polakom ciężko zapamiętać to słowo i ciężko wypowiedzieć je jednym ciągiem. To jest ciekawe, więc wszyscy używają właśnie tego internacjonalizmu, ewentualnie anglicyzmu, focus i raty. Focus i senat, to jest to.
SPEAKER_01Tak. Dobrze. Wszystko zdążymy. Mamy godzinę. Mamy godzinę. Godzina to też mylące słówko. Nie to jak gdyby było na przekór, za inat, jak to się mówi u nas, zainat teraz wszystko.
SPEAKER_00Uwielbiam słowo i nad.
SPEAKER_01I nad to też wiesz, słowo pochodzenia tureckiego. Tak. I to jest dla mnie fascynujące. Jak to weszło do języka chorwackiego? Mamy zanat, mamy to jest w sensie rzemiosła, tak? Mamy badem, czarę, dziewę, takie rzeczy, czarapę to skarpetki, życie to cukier, co powiedziałam jeszcze właśnie a lat, na przykład narzędzia. Ale skąd ten iat, jak to weszło do języka, to naprawdę jest fascynujące, bo to jest takie abstrakcyjne słowo przekór, tak?
SPEAKER_00Ja myślę, że po prostu wasza mentalność, charakter spowodowały, że to słówko sobie przygarnęliście, bo to jest dla mnie coś więcej niż po prostu przekór. Tak to cykl jest dużo szersze niż po prostu to przekór. Nie dać tego tak jednym naszym polskim przekór wytłumaczyć.
SPEAKER_01Jest coś w tym. A chciałam cię zapytać. Teraz mi to uciekło, to ci chciałam zapytać. Oczuczyć uczenie. Powiedz mi, Asiu, jeśli chodzi o Polaków uczących języka chorwackiego, co sprawia im największą trudność.
SPEAKER_00Acentu, o którym mówiłyśmy to na pewno. Myślę, że wiele osób, jak zaczyna, widzę to po swoich własnych uczniach, że zaczyna z takim poczuciem, że to w miarę dobrze pójdzie, bo ten język słowiański, język słowiański, pewne słowa są podobne. Wiele osób w ogóle twierdzi, że i tak już wszystko rozumie i wie, i to nie mówi akurat od osób, które mają zamiar się za chwilę uczyć, bo one wiedzą już, że przed nimi jest jakaś dłuższa droga. Ale myślę, że jak zaczynasz się uczyć języka chorwackiego, zaczynasz dopiero dostrzegać, że to wszystko, co wydawało się dotychczas takie znajome i proste wcale nie jest takie znajome i proste, że jest dużo pułapek, leksykalnych, że gramatyka jest jednak różna, chociaż system gramatyczny jest podobny. I że ten chorwacki. Myślę, że pierwsze takie zdarzenie, okazuje się, że chorwacki wcale nie jest taki łatwy, jak się wydaje, przyjeżdżając tutaj na wakacje. A potem ja bardzo staram się dbać o akcent osób, które się uczą, żeby rzeczywiście ten akcent już pracować nad nim. Czasami wydaje mi się ważniejsze, żeby ta intonacja, przynajmniej ten akcent zdaniowy był poprawny. Bo jeśli nawet ta końcówka, ta deklinacja nie będzie do końca dobra, to ważniejsze jest, że ten akcent zdaniowy, bo finalnie chorwat i tak zrozumie, co próbujesz mu powiedzieć albo o co go zapytać. Więc myślę, że ten akcent od początku jest bardzo, bardzo ważny. I to jest coś, co czasem Polaków zadziwia, no bo mamy tę tendencję stawiania akcentu przed ostatnim miejsca.
SPEAKER_01To bardzo ułatwia nam, obcokrajowcom naukę języka morskiego, bo to jest bardzo przewidywalne. Oprócz tego, jak ktoś ma rozwinięty słuch muzyczny, no to już naprawdę jakby można intuicyjnie się dostosować do tego i przyzwyczaić się do tego.
SPEAKER_00Druga rzecz to zaimki. W ogóle zaimki, bo uważam, że Chorwacci mają bardzo precyzyjne zaimki, że macie ten cały system zaimkowy tak rozwijek jest fascynujący, bo powinien w ogóle mieć taką osobną półkę na półce książkę pod tytułem Zaimki w chorwackim, bo to można by dużo napisać. Ja jestem fanem zaimków chorwackich. I macie dużo takiego sposobu użycia i takich zaimków, których my nie mamy w języku polskim.
SPEAKER_01Chodzi ci o te właśnie owoce? Wskazujące pokazę, tak?
SPEAKER_00Ale pytanie też ci, koi my tego nie mamy. Tak, kamo, gdzie? Przecież tu jesteście dużo bardziej precyzyjni. My już sobie wiele rzeczy umieściliśmy. Nasz język już nawet nie pamięta, że można jeszcze takiego czegoś używać. Także tak.
SPEAKER_01Mi się teraz przypomniało coś, o czym ludzie zapominają czasem, a to jest taka, nie wiem, jak to w ogóle nazwać. Zadajmy pytanie w języku polskim, możemy podkreślić to pytanie, mówiąc tak, na przykład wczoraj wróciłaś z polski, tak? I potem czasem Polacy to tłumaczą na język chorwack. A trzeba powiedzieć nie.
SPEAKER_00Ja wtedy wybiegłam, bo my mamy to już jest przestarzała forma to nasze, czyż nie, a jak użyjesz tego zarne, to wtedy automatycznie w chorwackim skakuje ci ta informacja, że na końcu będzie przeczenie, a nie potwierdzenie. Jak to zarne i nasze polskie czyż nie, często to śmieszy, kiedy zaczynamy trochę przestarzałych form używać i lepiej zapamiętujemy. W związku z tym to zarne, łatwiej ci nasuwa potem, że jednak na końcu używamy tego.
SPEAKER_01No widzisz.
SPEAKER_00Nie pomyślałam o tym nigdy. Ale to jest dużo takich chwytów w czasie lekcji z uczniami sobie wypracowywesz, bo potem właśnie w tym jeden na jeden, kiedy się uczymy, to okazuje się, że można różnych takich ciekawych kroków się nauczyć rozwiązań.
SPEAKER_01A czy liczebniki są problematyczne? Czy nie? Bo mnie się wydaje, że nie jest tak.
SPEAKER_00Daty, i liczba podwójna to jest potwornie trudne dla Polaków. Rzeczywiście tego nauczyć już się nauczą, że ja zawsze mówię, od piątki, od sztuk pięć w chorwackim jest tłok, tak? A liczba noga, jakby mnogość się pojawia powyżej dwóch, tak? Jeden człowiek, dwa, trzy człowieka. A dopiero ludzi mam od pięciu.
SPEAKER_01Tak, ja to sobie uświadomiłam, ja też uczyłam troszkę języka chorwackiego i wtedy uświadomiłam sobie, jak to wygląda w języku chorwackim, bo to jest takie coś, że bardzo intuicyjnie tym się posługujemy, ale to jest tak samo w przypadku Polaków. Też nie znajdę, znaczy podobnie jest, tak? Jeden miesiąc, dwa miesiące, pięć miesięcy, tak? Podobne to jest, tylko że wy macie rodzaj męsko-osobowy, co było to troszeczkę. Jak zaczynałaś uczyć to. Tak, byłam troszkę, byłam w szoku przez pewien czas, że naprawdę fakt, że jeden facet gdzieś siedzi, zmieni, że nie mogę powiedzieć, który, ale którzy.
SPEAKER_00Podaj przykład takiego zdania, żeby słuchający Ciebie nie mieli wątpliwości, co dla ciebie takiego było trudne.
SPEAKER_01No w sensie, że na przykład mamy słowo auto, czy automobil, ale auto mówię tak, co to jest samochód, i mogę powiedzieć auto koi su parkianowien, czyli samochody, które są tutaj zaparkowane, zostały tutaj zaparkowane, to powiem koi. I jeśli powiem, nie wiem, muszkarcy końcu parkianiem automa, to będzie mężczyźni, którzy siedzą w tych zaparkowanych samochodach, no to powiem po polsku, którzy, a po chorwacku powiem koi. To się nie zmienia. A nie mówiąc już też o liczbach liczebnikach, tak, więc nie musimy teraz chodzić szczegóły, ale to jest dla mnie na przykład dosyć ciekawe, cała ta kwestia. I nawiązując do tej kwestii, podam jeszcze kilka przykładów dla jasności, zwróćcie proszę uwagę na zaimek koji, czyli który, który w języku chorwackim cały czas pozostaje taki sam, podczas gdy w języku polskim szaleje, wraz z końcówkami rzeczowników, jest zasadnicza różnica między językiem polskim a językiem chorwackim w tym kontekście. Czyli mamy tak, automobili, kois doszli z Polskiem, samochody, które przyjechały z Polski, muszkarcy kości, doszli z Polski, mężczyźni, którzy przyjechali z Polski. Potem oni automobili, koiszli z polskiem, oni muszkarcy, koju, że doszli z polskiem, tak samo mamy oni mamy koi po chorwacku, a podczas polsku wiadomo, mamy ci mężczyźni i te samochody nieki, czyli niektóry, niektórzy, nieki z automobili, nieki muszkarcy, kość, doszli z polskie, niektóre samochody, niektórzy mężczyźni. Potem na przykład swi automobili, swi muszkarcy, jak się doszli z polskie. To mamy swi, swi koikoi, to znaczy wszystkie czy wszyscy wszystkie samochody, które przyjechały, wszyscy mężczyźni, którzy przyjechali, zdajcie sobie sprawę z tego, co to oznacza dla obcokrajowców, że można się nauczyć tego wszystkiego i to jest naprawdę ciężkie. I fajne zabawne. Ja lubię takie wyzwania, ale wymagające na pewno. Ty jesteś autorem wielu prac naukowych na temat języka chorwackiego. Przede wszystkim chorobego, ale serbskiego też, tak? Znaczy my będziemy znowu rozmawiać. Będziecie tutaj znowu u mnie, będzie omawiać swoje niektóre artykuły, które są ciekawe, ale które chcesz oczywiście, tak? Bo myślę, że to jest bardzo ciekawe, bo twój punkt widzenia jest dla mnie bardzo cenny. I nauczy się też o swoim własnym języku, języku polskim w ten sposób, bo to dwie strony działać zawsze. Masz coś na myśli?
SPEAKER_00Bardzo lubiłam, jak pisałam o dyskursie politycznym. Jak dopiero jak człowiek zaczyna takliwie te komunikaty czytać, dopiero zasakuje go, co tam może wyłuskać i wygrzebać, i jak w ogóle manipulacja językowa jest bardzo ciekawa, ale to nie tylko mnie ciekawi, tu nie będzie to nic organalnego. I bardzo dużo pisałam o reklamie i języku reklamy. To były te może dwa pola, które takie były dla mnie najciekawsze, ale też ja bardzo lubię porównywać języki słowiańskie i zawsze się starałam pisząc artykuły, żeby one były właśnie porównawcze. I jeden z moich ulubionych artykułów dotyczył porównania słownictwa związanego z przedmiotami, które dotyczą strikte ciała. Okazuje się, że tam akurat jeszcze słowenski, bo to wzięło się tak naprawdę jak mieszkałam kilka miesięcy w Słowenii i zaczęła się uczyć tego słowenskiego, i okazało się, że to języki południowosłowiańskie. Wszystko, co związane jest z ciałem mają dużo bardziej precyzyjnie określone i w zasadzie od razu wskazuje, o jaką część ciała chodzi. My mamy w Polskim więcej zapożyczeń, albo jesteśmy bardziej zystansowani do tego ciała, a okazuje się, że na rukwica masz rację. Słoweński jest najbardziej precyzyjny za skakujące. Klawnik to co kapa? Tak ruksak jest tak, jest napożyczeniem, ale jest na herbnik to po słowensku. Tak, po słowensku. Na charbnik, czyli na palca. Także Słoweńcy są bardzo precyzyjni. Okazuje się, że w Słoweni masz słyszysz jakiś przedmiot i jeżeli jest na szczęście ciała, to tak naprawdę możesz się zorientować, o co chodzi, na ucznice, mamy kolczyki. Bo od kształtu, my się bardziej skupiamy na kształcie, a południowosłowiańsk języki są bliższe ciało, a słowoński już absolutnie jest bliski ciało, jeżeli chodzi o nazewnicę. Uważam, że w ogóle języko znactwo jest niezwykle ciekawe. I jak zaczyna się właśnie coś badać i porównywać, a im więcej znamy języków, tym bardziej nasz umysł jest otwarty. A metaforyzacja w każdym języku jest naprawdę bardzo ciekawa. W związku z tym, jak zaczynamy to porównywać, to się okazuje, że jest to niezwykle ciekawe. Na przykład moje ulubione wyrażenie po chorobacku jaj na oko przecież jest takie normalne. Nie w moim domu nie używamy jajka sadzone, prawda? Tylko jaj na oko jest takim wyrażeniem, tak my sadzimy, znowu się skupiamy na czynności, a wywizualnej części akurat.
SPEAKER_01Jeśli chodzi o frazeologizmy i różne powiedzenia, to albo spadło na coś, maci kasiel. To jest chyba bułka z masłem u was. Bo to jest takie, to jest maci kaszel, to macie kasi. Naprawić to za sekundę, to macie kasiel. To w sensie takie co jest bardzo proste i to takie nic, nic trudnego.
SPEAKER_00Ale myślę, że tak, że Polaków to szokuje, dlaczego bacz i dlaczego kaszel i jak naprawdę. Tak, ale to są takie kasłające koty nie wydaje się w stare czymś prostym i raczej mu to męczy.
SPEAKER_01Już wyjaśniam o co chodzi. Jak mamy do czynienia z kotem, który zaczyna kaszleć, to bardzo często chodzi po prostu o to, że próbuje pozbyć się kuli włosowej. To dosyć dramatycznie i przerażająco dla nas wygląda, ale jak ten kotek już z wymiotuje za przeproszeniem, tę kulę włosową, to już od razu zaczyna zachowywać się, jak gdyby nic się nie stało, już czyhana komara, własny ogoń czy cokolwiek. To jest taka czynność, która nie ma takich poważnych konsekwencji. To dosyć częste zjawisko w sumie. No i do tego właśnie nawiązuje ten zwrot. Ja znalazłam trzy sposoby, w jakie można przetłumaczyć na język polski ten właśnie zwrot. Po pierwsze mamy bułkę z masłem, oczywiście. Mocjonego ospróci deprenes i kofer, to jest dla ciebie macie kasel. Pomóż tej pani zanieść swalizkę, to dla ciebie bułka z masłem. Potem na przykład jedną katelę szperwi strach, to by macie kasz. Gdy raz pokonasz pierwszy strach, to bułka z masłem. Logiczne, tak? Taj studii nie macie kasal, lecie tobie to lako. Studia to nie bułka z masłem, nie będzie ci łatwo. Więc tu mamy to użycie właśnie w znaczeniu bułka z masłem. Drugi taki kontekst, jakiem pojawia się macie i kaszel, wymaga zaprzeczenia, żeby to tak przetłumaczyć. Przetłumaczymy to jako to nie byle co, to nie pikuś i tak dalej. I wymyśliłam kilka przykładów. Pierwszy przykład, Ipak P50 euro nie ma ci kaszel. Czyli jednak 50 euro to nie pikuś. To nie byle co. To jednak kasa, tak? W tym sensie. Więc to nie byle co. Ten kolejny przykład jest bardzo tak w duchu mentalności wielu moich rodaków. Radali są na Cerno RPDW o 25% to nie ma ci kasal. Czyli pracowali na Czarno, bo VAT w wysokości 25% to nie pikuś. W Chorwacji wynosi 25%. Bo chorwacku bym przeczytała to normalnie od 25%, czyli jest tak bardziej powiązane jest w wymowie. Kolejny przykład zdecydowanie można usłyszeć w Chorwacji. Nie on ma ci kasiel i ma walizje poznanstwa u ministerstwa, czyli. Nie jest on byle kim, ma układy i znajomości w ministerstwie jakimś tam. Albo nie ona macie kasial u prawojotworna restoranu centrum dubrownika. Nie jest ona byle kim. Właśnie otworzyła restaurację w centrum dubrownika. Gratulujemy pani. Którze nie jest kocim kaszle. Trzeba przykład użycia zwrotu Maciej Kasial dotyczy jakiegoś porównania, jakiegoś dużego kontrastu. Jest kilka sposobów, jakie to możemy wyrazić i przetłumaczyć, już wyjaśniam. I na przykładach to będzie najłatwiej zrozumieć. Moje problemi są Mac i kaszelem. Czyli moje problemy to pikuś w porównaniu z Twoimi, czy moje problemy to drobnostka w porównaniu z Twoimi, czy moje problemy to nic w porównaniu z Twoimi, czyli takie czy pestka, nie wiem, pryszcz nawet słyszałam, że można powiedzieć. W każdym razie. Zrozumieliście tak ten przykład. Potem mamy opyklinę od meduzy, maci i Kasial i odnosu na owu glawoboniu. Oparzenie meduzy to nic w porównaniu z tym bólem głowy. Owa kryza już maci i Kasiel i odnosu na ono cztośli. Czyli ten kryzys to jeszcze nic w stosunku do tego, co nastąpi. Jak wyjaśniałam etymologi tego chorwackiego kociego kaszlu, to może trochę wam przypomniało, że zwrot z dużej chmury mały deszcz, ale to z kolei zupełnie inaczej tłumaczymy na język chorwacki. Po chorwacku mówimy kreda rodiosy mistrz, czyli góry drżały, mysz się urodziła. Mysz po chorwacku to misz i pojawia się w rodzaju męskim. Odmieniamy go zupełnie. Inaczej dużo mi czasu zajęło, żeby się nauczyć, że po polsku to jest pojawia się w rodzaju ziemskim. Mam ogromną nadzieję, że cała ta rozmowa i te moje przykłady, które jeszcze nagrałam dodatkowo, wam się przydały. Ja naprawdę, naprawdę, naprawdę bardzo się cieszę na ten cały cykl. Wszystko, co robię na potrzeby tego kanału, mnie cieszy, ale ten cykl szczególnie, więc mam bardzo dużo pomysłów, mam nadzieję, że te odcinki wam się przydadzą. Jeśli chodzi o moją wymowę z chorwackim akcentem akurat tak, jak nazwa tego cyklu też wskazuje, jest ona szybsza niż może sobie rzeczywiście, była wolniejsza niż naturalnie. Ja naturalnie mówię szybciej niż mówiłam teraz. Mogę jeszcze wolniej. Więc dajcie znać w komentarzach, jeśli to chcielibyście, żebym każdy przykład, każdego zdania wymawiała jeszcze o wiele wolniej. Można też zwolnić na YouTubie sobie ryb jakby ryb. Jak to się mówi? Oglądania prędkość oglądania, nie wiem, czy dobrze mówię. W każdym razie zastanawiam się nad tym, jak to zrobić, żebyście dzięki mnie troszkę przyzwyczajili się do tego, jak chorwaci mówią, mimo że chcę Wam pomóc w opanowaniu tego języka nawet jak jesteście na poziomie jakimś podstawowym. Nie jestem pewna, jak to będę robić w przyszłości, i na pewno wiem, że w niektórych sytuacjach będę wymawiać te zdania troszkę wolniej. Dziękuję bardzo serdecznie za uwagę i do zobaczenia w następnym odcinku.