Kappa Data – dystrybutor, dla którego suwerenność w cyberprzestrzeni oznacza konkret: sprawdzonych producentów, europejskie standardy bezpieczeństwa, zgodność z regulacjami i realną kontrolę nad infrastrukturą oraz danymi.
W tej serii rozmawiamy o tym, jak odróżnić deklaracje od rzeczywiście suwerennych rozwiązań IT i na co powinny zwracać uwagę polskie firmy, wybierając technologie sieciowe i cyberbezpieczeństwa.
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
0:00
|
14:00
Czy europejski producent automatycznie oznacza suwerenne rozwiązanie? Nie.
W drugim odcinku SovereignITy Talks sprawdzamy, gdzie kończy się marketing, a zaczynają konkretne kryteria cyfrowej suwerenności.
Mówimy o 6 obszarach, które warto sprawdzić u producenta:
Pochodzenie technologii – gdzie naprawdę powstają sprzęt i oprogramowanie?
Kontrola nad danymi i infrastrukturą – kto ma do nich dostęp i gdzie są przetwarzane?
Własny rozwój technologii – czy producent rzeczywiście kontroluje rozwój swojego rozwiązania?
Bezpieczeństwo – jakie standardy, procesy i zabezpieczenia stoją za produktem?
Zgodność z europejskimi wymaganiami – czy technologia odpowiada regulacjom i wymaganiom rynku?
Niezależność i ciągłość – od kogo zależy producent, aktualizacje, wsparcie i dalsze funkcjonowanie rozwiązania?
Na przykładzie Rohde & Schwarz Networks and Cybersecurity pokazujemy też, że cyfrowej suwerenności nie buduje się jednym hasłem. Buduje się ją przez lata decyzji technologicznych.
🎙️ Joanna Gajewska i Mateusz Szczur SovereignITy Talks #2
Podcast powstaje dzięki wsparciu Rohde & Schwarz Networks and Cybersecurity.
Cześć wszystkim, ja nazywam się Mateusz i będę dzisiaj dla was prowadził odcinek naszego podcastu. Jest to druga część podcastu pod tytułem Suwerenność cyfrowa. W dzisiejszym odcinku moim gościem będzie Joanna Gajewska, country menaderka Padata Polska. Cześć! I co ty na to, żeby w ogóle zacząć może tak szybciej, bez rozgadywania się? Jak ktoś chce dowiedzieć czegoś więcej, to zachęcamy do odsłuchania pierwszego odcinka, a dzisiaj polecimy z tematem suwerenności.
SPEAKER_01
No to próbujmy.
SPEAKER_00
To może w ogóle na początek proponowałbym zadać takie bardzo proste pytanie. Czym według Ciebie jest w ogóle suwerenność cyfrowa?
SPEAKER_01
Zacznę od tego, że suwerenność cyfrowa to nie jest tylko i wyłącznie flaga na pudełku. To, że producent jest europejski, to wcale nie oznacza, że to jest suwerennie i załatwia całą sprawę. Dla Rody i Swarz, czy dla Rodę Swardz, suwerenność to zdolność do samodzielnego decydowania o własnej technologii. To przede wszystkim moim zdaniem oznacza prawdziwą suwerenność. Niezależność od tego, w jaki sposób technologia jest przez nas tworzona, niezależność od tego, kto jest naszym właścicielem i niezależność od pewnie też mocno części politycznej, która bardzo mocno wpływa na to, czy nasza technologia powinna być wykorzystywana w walce politycznej, czy nie, a poza tym wydaje mi się, że to pytanie o samą suwerenność ma też trzy warstwy. Pierwsza warstwa to jest typowa właśnie jurysdykcja, to o czym wcześniej wspomniałam, czyli pod czym prawem producent działa, producent funkcjonuje i od kogo jest zależne. Bo od tego też zależy, gdzie te nasze dane się znajdują i kto jest w ich posiadaniu. Po drugie, to kontrola operacyjna i technologiczna, czyli czy potrafisz to rozwiązanie jako producent utrzymać, czy potrafisz je zaktualizować, naprawić bez zgody kogoś z zewnątrz, czyli czy jesteś tak naprawdę niezależny od stron trzecich. No i ostatnia ta warstwa to jest łańcuch dostaw, czyli z czego to rozwiązanie jest zbudowane i od kogo jako producent jestem uzależniony, aby dostarczyć kompletny produkt i rozwiązanie dla klienta.
SPEAKER_00
Co dla Rodem szwalc w ogóle oznacza taka suwerenność? Czy chodzi tylko o to, gdzie znajduje się na przykład siedziba, czy o co jest znacznie więcej?
SPEAKER_01
No właśnie nie, i to jest dosyć istotne rozróżnienie. Siedziba jest bardzo istotna, oczywiście w całej tej układance. Natomiast to nie jest wystarczający warunek do tego, żeby od razu określić, że dane rozwiązanie, że dana technologia jest suwerenna. Firma na przykład może mieć siedzibę w Europie, ale jednocześnie hostować dane u na przykład amerykańskiego Hiperscalera, czy opierać się na komponentach spoza Unii Europejskiej, albo mieć właściciela, który podlega prawu innego państwa. I tutaj dochodzimy do sedna tej dyskusji, czyli mówimy o tak zwanym Cloud Act, czyli to jest amerykańskie prawo, które właśnie pozwala władzom Stanów Zjednoczonych żądać dostępu do danych od firm podlegających jurysdykcji amerykańskiej. No niezależnie od tego, czy serwer stoi we Frankfurcie czy w Warszawie, jeśli twój europejski dostawca jest córką amerykańskiej korporacji, to fizyczna lokalizacja serwera niczego nie załatwia. Prawdziwa suwerenność według rodę szwarc zaczyna się tam, gdzie producent jest niezależny właścicielsko. Czyli rozwija technologię u siebie, nie podlega obcej jurysdykcji. No i właśnie Roden szwarz jest tu ciekawym przypadkiem, bo to firma jest prywatna, rodzinna, nie jest notowana na giełdzie od początku swojego istnienia, czyli od ponad 90 lat. W związku z tym nikt z zewnątrz jej nie przejmie i roden inwestor nie wymusi decyzji właśnie na przykład technologicznej.
SPEAKER_00
To znaczy właśnie dlatego nie są na giełdzie.
SPEAKER_01
No, myślę, że to jest dosyć ciekawa sprawa i rzeczywiście nie są uzależnieni od ani azjatyckiego, ani od amerykańskiego inwestora. Jest to producent stricte europejski, w związku z tym podlegają automatu jurysdykcji europejskiej i podlegają, tak naprawdę produkują swoje rozwiązania w obrębie prawa europejskiego.
SPEAKER_00
Bardzo ciekawe to, co mówisz. Gdzie się kończy marketing, a zaczynają konkretne, mierzalne kryteria cyfrowej suwerenności?
SPEAKER_01
Ta suwerenność jest bardzo młodym słowem i odmien się przez wszystkie przypadki. W zasadzie wszyscy odmienia przez wszystkie przypadki, ale jest to określenie, które w świecie cyfrowym może być jak najbardziej mierzalne i tutaj wkracza niemiecki urząd do spraw cyberbezpieczeństwa, czyli niemieckie BSI, które dokładnie określiło sześć kryteriów, według których dana technologia spełnia wymogi suwerenności cyfrowej. I teraz różnica między marketingiem a właśnie tym konkretem jest prosta. Czy marketing mówi, jesteśmy suwerenni, natomiast właśnie jest to przede wszystkim odpowiedź na to, czy jesteśmy w stanie odhaczyć w checkboxach przy każdym z tych czynników tę sześć punktów, bo te sześć punktów tak naprawdę decydują o tym, czy technologia, z której my korzystamy jako klienci, jest suwerenna i czy jesteśmy w jakikolwiek sposób uzależnieni od kogokolwiek z zewnątrz.
SPEAKER_00
Czyli, żebym dobrze zrozumiał, te sześć punktów, o których mówisz, roden szwart zapewnia. Tak. I teraz od razu mi się nasuwa takie pytanie z uwagi na to, że się obracasz w takim środowisku, czy znasz wiele firm, które w ten sposób może zapewnić?
SPEAKER_01
Nie. Nie, nie znam wielu firm. Wchodząc na stronę właśnie tego niemieckiego urzędu BSI, jest tam lista firm, która oczywiście spełnia te kryteria. To, co dla nas z punktu widzenia Europejczyków jest krytyczne i kluczowe, ci producenci spełniają. I właśnie jednym z takich producentów jest firma Rodent Szwarz, która dostarcza rozwiązania i cyberbezpieczeństwa, i sieciowe zgodne właśnie z tymi punktami suwerenności cyfrowej.
SPEAKER_00
To jest konkretne wyjaśnienie, dlaczego i w jaki sposób Roden Szwarz zapewnia tę suwerenność. Wiesz co, chciałbym Cię zapytać jeszcze w ogóle o historię tej firmy, bo wiem, że jest dość ciekawa.
SPEAKER_01
Tak, historia Roden Szwarc jest, myślę, że przedciekawą historią i to jest taki trochę ewement, jeżeli chodzi o firmę technologiczną. Obecnie to może być bardzo ciekawy kazus, ponieważ jest to firma, która została założona w Monchium w 1933 roku przez dwóch fizyków, pana lotara Rodę i Hermana Szwarca, którzy właśnie poznali się na studiach fizyki. I w tamtym czasie zaczynali od aparatury pomiarowej, od precyzyjnych przyrządów do pomiarów. No i teraz, co najważniejsze, to przez ponad 90 lat firma pozostała rodzinna. Jest to firma nadal prywatna, nie jest nowana na giełdzie, jest tak naprawdę ewenementem, bo mówimy o firmie, której przychody roczne sięgają ponad 3 miliardów euro, i firma zatrudnia ponad 15 tysięcy pracowników w kilkudziesięciu krajach nauczych.
SPEAKER_00
Brzmi to jakby chcieli być totalnie niezależni.
SPEAKER_01
Te rozwiązania, które projektują wewnętrznie u siebie w swoich centrach badawczych, ale również produkują, są wykorzystywane przez klientów na całym świecie, przez klientów świadomych, tych klientów, którym przede wszystkim zależy na stabilności operacyjnej, własnej stają z technologii, która nie jest uzależniona właśnie od różnych zmian politycznych. I właśnie ta niezależność właścicielska to też nie przypadek, ponieważ to jest właśnie fundament ich myślenia o tej suwerenności. I możesz wtedy naprawdę projektować rozwiązania, które stanowią fundament również suwerenności cyfrowej klientów, którzy z tych technologii korzystają. Więc to jest też mój taki troszeczkę osobisty wątek akurat w tej całej historii Rodent-Swarc, ponieważ w ramach grupy znajduje się firma System, z którą ja nawiązałam współpracę w 2011 roku, które obecnie od 2018 roku jest w strukturach Rodent Szwarc, więc również jest firmą lentowaną na giełdzie i niezależną w tym zakresie. Od 2026 roku dokładnie od 1 lipca Rodę Szwarc całkowicie zintegrowało rozwiązania Lanką Systems również w zakresie cyberbezpieczeństwa i sieciowych swoich strukturach.
SPEAKER_00
Właśnie wspomniałaś tutaj o tym, jak w ogóle Lankom System znalazł się kappa, i serdecznie zapraszam do odsłuchania pierwszego odcinka, w sensie pierwszego z Asią, w którym rozmawialiśmy bardzo dużo na temat kappy, na temat tego, jak powstała, był to odcinek poświęcony naszemu dziesięcioleciu, także bardzo serdecznie zapraszam. A teraz lecimy dalej. Jak wiecie, w kappa data również wspieramy naszych klientów, i teraz mam do ciebie pytanie, Aśka, tak dwóch, trzech krokach, jak powinna zacząć firma, która chce zwiększyć swoją cyfrową suwerenność? Może nie zmieniając całej infrastruktury.
SPEAKER_01
Tak, to jest dosyć ważne do podkreślenia, żeby tutaj nie stawać takiego i rysować takiego obrazu przed słuchaczami czy przed odbiorcami generalnie tej treści, że nagle trzeba wszystko rzucić, wszystko wrzucić do kosza i zacząć zupełnie od nowa. Trzeba najpierw przyjrzeć się temu, co już mamy. I w kroku pierwszym ja bym sugerowała przede wszystkim zrobić inwentaryzację, zanim cokolwiek kupimy. Jako klient, który korzysta z różnych technologii, IT w swoich organizacjach, chciałabym przede wszystkim wiedzieć, z czego obecnie korzystamy, gdzie nasze dane się znajdują, pod jaką jurysdykcją, które usługi są krytyczne dla mnie, jako klienta. I bez tej mapy każda wymiana to trochę takie strzelanie w ciemno. W kapetacie zaczynamy przede wszystkim od tego, czyli od diagnozy. W kraku drugim zaczęłabym po właśnie z rodzin sprawdzeniu po tym Health Czechu, sprawdziłabym, jak wygląda brzeg sieci i od danych najbardziej wrażliwych, czyli przede wszystkim sprawdzić, w jakim stanie powiedzmy, jest nasz firewall, czy jest dobrze skonfigurowany, bo nie mówimy tylko i wyłącznie o błędach spowodowanych brakiem aktualizacji, jeżeli pojawiają się jakiekolwiek wycieki danych bądź jakieś naruszenia danych, ale bardzo często problemy związane z naruszeniem danych spowodowane są słabą albo złą konfiguracją urządzeń. Więc najpierw zróbmy sobie przegląd polityk, konfiguracji, kto ma do czego dostęp, czy nasz fajerwall jest zaktualizowany, czy generalnie wszystkie nasze systemy, z których korzystamy, są zaktualizowane. Po firewolu sprawdźmy sobie szyfrowanie połączeń, czy mamy połączenia szyfrowane z pracownikami na przykład, czy z osobami na zewnątrz firmy, które po prostu pracują w sposób zdalny bądź mają dostęp w jakiś sposób do naszych danych i standardowo ochrona poczty. To jest taki krok, gdzie obok firewalla ta ochrona poczty mailowej jest mega, mega krytyczna, ponieważ to tutaj bardzo często zaczyna się atak. Na przykładzie rozwiązań z rodziny Roden Swarc są w ramach portfoliu z fierwallem, jest oczywiście szyfrowanie sieciowe i jest technologia, która uniemożliwia wręcz, ponieważ jest oparta na technologii postquantum, sprawdzenie tego, co dzieje się w naszej sieci na połączeniach, czyli technologia Seed Line, którą Raden Swarc również wprowadził. No i w kroku trzecim sprawdziłabym kontrolę nad kluczami i tożsamością. Czasami wydaje się, że to rzeczywiście jest najbardziej niedoceniany krok, natomiast nawet korzystając z istniejących rozwiązań, które nie do końca są idealne, czyli korzystamy z rozwiązań powiedzmy chmury publicznej. Jeżeli mamy klucze szyfrujące i mamy zarządzanie tożsamością, to wtedy dane pozostają nieczytelne dla kogokolwiek bez naszej zgody. I to jest dokładnie filozofia, którą reprezentuje choćby rozwiązanie Rodent Szwarc trusted gay. Jest kilka bardzo ciekawych rozwiązań, które możemy bardzo szybko wdrożyć, nawet niewielkim nakładem finansowym, natomiast bardzo mocno podnoszą nasze bezpieczeństwo i taką niezależność cyfrową.
SPEAKER_00
Bardzo ładnie opowiedziane trzy kroki. Roden szwarc tutaj odbiło się wielkim echem, bo grało go główne skrzypce. Mam dobrą wiadomość, na pewno będzie jeszcze jedna część, też gościem będzie Joanna. Porozmawiamy sobie w tej części konkretniej o standardach do spełnienia przez polskie firmy. Dziękuję wam za ten odcinek. Dziękuję Ci Joanno. Zapraszam do słuchania nas, subskrybowania, lajkowania, zadawania pytań. Jesteśmy tu dla was, pamiętajcie. No i co, cześć!