Ubezpieczenia po ludzku
Ubezpieczenia po ludzku
Ubezpieczenie emerytalne B2B
Ubezpieczenie emerytalne B2B
Cześć! Mówi Marcin Kowalik, witam Cię w podcaście Ubezpieczenia po ludzku.
Dzisiaj porozmawiamy o temacie, który często pojawia się w rozmowach z właścicielami firm. Chodzi o emeryturę dla przedsiębiorców, inaczej mówiąc – ubezpieczenie emerytalne B2B.
Przedsiębiorcy przychodzą do nas z różnymi pytaniami. Pytają o ubezpieczenie od utraty dochodu, ubezpieczenie na życie czy ubezpieczenie OC zawodowe. Ale dziś skupimy się właśnie na tym emerytalnym kawałku.
Jeśli chcesz skonsultować swoją sytuację, wypełnij formularz na ubezpieczeniapoludzku.pl. Dostaniesz kontakt do agenta ubezpieczeniowego i możesz skorzystać z konsultacji doradcy emerytalnego.
No dobrze, ale dlaczego właściwie przedsiębiorcy mają problem z emeryturą?
Pierwszy problem – pułapka minimalnych składek.
Większość przedsiębiorców płaci składki od podstawy, czyli od około czterech tysięcy siedmiuset złotych. Co to oznacza w praktyce? Prognozowana emerytura będzie wynosić gdzieś od tysiąca pięciuset do dwóch tysięcy pięciuset złotych miesięcznie.
A teraz pomyśl – jaka jest luka między tym, co będziesz dostawać, a tym, czego będziesz potrzebować? Często to jest od pięciu do dziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. To jest przepaść.
Druga sprawa – brak automatycznych rozwiązań.
Pracownicy mają PPK, prawda? Dostają dopłaty od pracodawcy i jeszcze od państwa. Wszystko działa automatycznie. A przedsiębiorcy? Przedsiębiorcy muszą sami o wszystkim pamiętać. I często po prostu nie ma nawyku odkładania na siebie.
Trzeci problem – zmienne dochody.
Jeden miesiąc jest świetny, drugi gorszy. To utrudnia regularne oszczędzanie. A do tego jest ta ciągła pokusa, żeby całą kasę zainwestować z powrotem w biznes.
I wreszcie czwarta rzecz – mentalność „biznes to moja emerytura".
Słyszałem to setki razy. „Marcin, sprzedam firmę i będę miał na emeryturę". Ale jakie jest ryzyko? Wartość firmy może spaść, może nie być kupca, może przyjść choroba.
Statystyki są brutalne – tylko dwadzieścia procent firm faktycznie sprzedaje się z zyskiem. Tylko co piąta.
To tyle na dzisiaj. Jeśli temat Cię zainteresował, wejdź na ubezpieczeniapoludzku.pl i umów się na konsultację.
To był Marcin Kowalik, podcast Ubezpieczenia po ludzku. Do usłyszenia!