Życie we Francji - Lazurowy Przewodnik
Życie we Francji - Lazurowy Przewodnik
Jaką Polskę pamiętam? (#92)
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
Czy pamiętasz, jak wyglądała Polska przed dekadą? W tym odcinku zabieram Was w podróż pełną osobistych refleksji na temat zmian, które zaszły w kraju od 2014 roku, kiedy to opuściłem Polskę i osiedliłem się na Lazurowym Wybrzeżu we Francji. Zaskoczyło mnie, jak Polska ewoluowała, zwłaszcza w kontekście różnorodności społeczeństwa i rozwoju technologii płatniczych, takich jak popularny Blik, którego wcześniej nie było. Podczas rzadkich wizyt odkrywam nową dynamikę kraju, która jest zarówno fascynująca, jak i inspirująca.
Zastanawiam się, jak te transformacje są postrzegane przez Polaków mieszkających na miejscu oraz przez takich jak ja emigrantów. Wspólnie z Wami chciałbym zbudować pełniejszy obraz współczesnej Polski, dlatego zachęcam do dzielenia się swoimi wspomnieniami i przemyśleniami w komentarzach.
Moja książka o Lazurowym Wybrzeżu już dostępna! Szczegóły: LazuroweWybrzeże.pl (https://lazurowewybrzeze.pl/)
Moje media: blog podróżniczy LazurowyPrzewodnik (https://lazurowyprzewodnik.pl/), przewodnik po Prowansji Prowansja.pl (https://prowansja.pl/) oraz Instagram @lazurowyprzewodnik.
Podcast Życie we Francji. Prowadzący Tomasz Bobrowski.
Speaker 2Bonjour, dzień dobry. Witam serdecznie z tej strony Tomasz Bobrowski. A to jest już 92. Odcinek mojego podcastu Życie we Francji. Tym razem opowiem Wam o tym, jaką Polskę pamiętam. Dla niewtajemniczonych, dla słuchaczy, którzy może dopiero dołączyli, mieszkam we Francji, na Lazurowym Wybrzeżu, od 2014 roku, od marca, więc już ponad 10 lat. I dodam że rzadko bywam w Polsce i zawsze jak jadę do Polski, to jakoś tam mnie zaskakuje. No, bo, właśnie, bo mam w pamięci Polskę sprzed 10 lat.
Koniec wstępu
Speaker 2A Polska się przecież, tak jak wszystko i wszystkie kraje i my sami również, zmienia. Czasami uświadamiają mi to moi turyści, goście, klienci, którzy przylatują, przyjeżdżają i wspólnie ze mną bo jestem przewodnikiem zwiedzają lazurowe wybrzeże i prowansji. I kiedy ja mówię, że we Francji coś tam działa tak i tak, a w głowie mam, że w Polsce jednak to działa inaczej, to czasami słyszę a to w Polsce już jest tak samo. I wtedy sobie właśnie myślę aha, no, tak, no, to Polska się rzeczywiście też zmienia. No, i właśnie, i tak sobie zacząłem intensywnie myśleć o tym, jaką ja tak naprawdę Polskę pamiętam i wypisałem sobie różne takie wątki, i o tych wątkach właśnie teraz wam opowiem. Także zapraszam do wysłuchania tego odcinka.
Speaker 1Podcast Życie we Francji opowiem także.
Speaker 2Zapraszam do wysłuchania tego odcinka. Wszystkie te pozycje wymieniam w kolejności losowej. Także nie ma tutaj żadnej gradacji, nic nie jest ważniejsze jedno od drugiego, po prostu tak o nich po kolei myślałem i tak sobie je wypisałem. Więc przede wszystkim pamiętam Polskę w której nie ma Ukraińców, i to nie jest oczywiście jakaś kwestia tutaj pozytywna lub negatywna, po prostu to jest fakt dla mnie, że jak się wyprowadzałem to Polska była jednak bardziej jednorodnym krajem. A pamiętam doskonale moje zaskoczenie, jak wróciłem po jakimś czasie do Polski, i w sklepach, i w taksówkach i tak dalej, ciągle stykałem się z akcentem właśnie bardziej wschodnim, z osobami z Ukrainy. No, i oczywiście to miało swoje powody, które wszyscy znamy. Także, to jest pierwsza rzecz Pamiętam Polskę w której nie ma Ukraińców. Pamiętam Polskę w której nie istnieje Blik. Pamiętam Polskę w której nie istnieje Blik. Zaraz się jakiś komentarz pojawi, że muszę być naprawdę stary. Tak sprawdziłem że Blik wystartował w 2015 roku a ja się wyprowadziłem w marcu 2014.
Speaker 2Dla mnie Blik ciągle jest trochę taką zagadką, taką fascynacją, że wy gdzieś tam płacicie dość masowo podając kody, bo ja ciągle mam wrażenie, że płatność kartą jednak jest prostsza, a wiem przecież że blik jest bardzo popularny. Ja wręcz wiem, że wy jesteście zaskoczeni wy mam na myśli słuchaczy z Polski, kiedy jedziecie na przykład do Francji, że tu nie można zapłacić blikiem. No, bo to jest rzeczywiście polski system i nie wiem czy w ogóle funkcjonuje poza Polską. Także pamiętam Polskę, w której nie istnieje blik. Pamiętam też Polskę, w której wszędzie są reklamy w przestrzeni publicznej, ogromne, krzykliwe, brzydkie. Tak to mi bardzo tkwi w pamięci, i to było takie też zaskoczenie, jak się wprowadziłem do Francji, że tu w Nicei takich reklam praktycznie nie było w przestrzeni publicznej, podobało od razu po przeprowadzce.
Speaker 2Pamiętam Polskę, w której w mediach reklamuje się głównie leki na wszystko, leki, przede wszystkim leki, gdzie we Francji reklamuje się samochody, wycieczki luksusowe, w ogóle wycieczki, jak nie tylko luksusowe wycieczki, po prostu jakieś wakacyjne, a w Polsce leki. Wiem że w Polsce to się nie zmienia, bo jednak jak bywam i włączę czasami jakieś media, to jestem przerażony i od razu wyłączam. Pamiętam Polskę, w której restauracje są znacznie tańsze niż we Francji i można w nich zjeść przez cały czas, kiedy są otwarte. Zresztą przez to czasami jadało się przy pustych stołach, bo to przecież we Francji jest zupełnie inaczej. Tu restauracje się otwierają w południe i wieczorem i natychmiast się wypełniają. Jadacie po prostu z masą innych osób.
Speaker 2Wszystkie stoliki są pełne, bo potem restauracja się znowu zamyka, i tak to funkcjonuje W Polsce byłem w marcu 2024, bodajże, żeby wydać książkę Prowancja. I na Roztoczu byłem w restauracji sam, w wielkiej sali wielkiej restauracji, o godzinie 15 bodajże. Jadłem sam nikogo, nie było Dziwne doświadczenie. Także pamiętam taką Polskę.
Speaker 2Pamiętam też Polskę, w której kurier dostarcza przesyłkę pod drzwi, pod drzwi konkretnie tam, gdzie ma dostarczyć, a nie czeka na ulicy. Dla was może to dziwne, ale we Francji kurier zwykle dzwoni i pyta, czy mogę zejść na dół, i on czeka na ulicy przy samochodzie i tam mi wydaje przesyłkę. Rzadko podchodzi do domofonu, do drzwi dzwoni, a już na pewno nie przynosi przesyłki do samych drzwi domu, mieszkania. I dla mnie to było z początku nawet nie tyle zaskoczenie co trudność, bo oni dzwonili, ja dużo zamawiałem, oni dzwonili, coś chcieli, ja nie znałem języka, i no, tu był poważny problem.
Speaker 2A teraz od razu mówię tak już schodzę i od razu idę sobie odebrać przesyłkę, drzwi właśnie, a nie wydaję na ulicy pod adresem dostawy. Tak jak to też ma miejsce we Francji. To samo co z kurierami Dzwonią, że już są, i po prostu schodzę na dół, oni przyjeżdżają rowerem czy skuterem i odbieram jedzenie. Więc tak się to tutaj dzieje. Pamiętam również Polskę gościnną, w której każdy zaprosić ją na kawę do domu, no, i jeszcze oczywiście poczęstuje jedzeniem, no. We Francji jednak spotykamy się na zewnątrz, do domów się nie zaprasza Na zewnątrz. Mam tu na myśl jakieś kawiarenki, restauracje, i no, w dom to jest już prywatna przestrzeń w której się odpoczywa.
Speaker 2Pamiętam Polskę, w której Biedronki nie są torem przeszkód, i to mnie zawsze fascynuje. Jak teraz jestem w Polsce i wchodzę do Biedronki, a to jest prawdziwy tor przeszkód, bo tam wszędzie są te wielkie, zapomniałem teraz słowa. No, kartony, powystawiane palety o palety, to jest to słowo. Wszędzie są palety ze wszystkim i ciężko w ogóle jakoś przejść. Kiedyś tak nie było.
Speaker 2Pamiętam Polskę, w której przy kasie w sklepie stresowałem się, żeby szybko zapłacić, zabrać swoje zakupy i zwolnić miejsce kolejnemu klientowi. I we Francji jest znowu inaczej. Można sobie jeszcze porozmawiać z obsługą kasy i nikt się nie spieszy, wszyscy cierpliwie czekają, nikt nawet jakoś tu nie pogania. A w Polsce to zawsze był wielki stres, I nawet teraz, jak jadę do Polski i mam taki stres, to jednak jest mocno zakorzenione, żeby szybko opuścić kasę, bo już kolejny czeka. Więc szybko wrzucam do wora te zakupy i uciekam.
Speaker 2Pamiętam też Polskę, w której mieszkania były podobnie wykończone. Mam na myśli panele na podł, takie w łazience, białe ściany i najczęściej białe kuchnie. Dodam jeszcze tylko, że wszystkie takie mieszkania tak wykończone byłyby dzisiaj bardzo luksusowe we Francji. Francuzi mają okropne i stare mieszkania najczęściej. Ale jakoś tak zapamiętałem przed wyjazdem, że wszyscy, jak remontowali, to zawsze mieli właśnie ten sam styl.
Speaker 2Pamiętam też Polskę. Tutaj jest znowu inaczej. We Francji Tutaj za leki praktycznie nie płacimy. Na pewno rozwijałem to w jakimś starym odcinku o ubezpieczeniu czy opiece zdrowotnej. We Francji Daję zawsze receptę, daję moją taką już specjalną zieloną kartwital z chipem do tego ubezpieczenia Mituel i dostaję leki za nic już w aptece nie płacąc, za nic już w aptece nie płacąc.
Speaker 2Pamiętam również Polskę, w której klient nasz pan to podstawowa zasada w biznesie We Francji, to jest raczej klient nasz wróg. Trochę o tym opowiadałem w poprzednim dziewięćdziesiątym, pierwszym odcinku, mówiąc o tym, jak Francuzi reagują na krytykę. Jeżeli nie słuchaliście, to, polecam sobie ten odcinek posłuchać. Pamiętam również Polskę, w której ludzie nie zawłaszczają przestrzeni publicznej. Mam tu na myśli czy to puszczanie głośno muzyki z telefonu, na przykład w środkach transportu publicznego, czy to kładzenie nóg na siedzenie w tramwaju czy w autobusie, czy to, czy to na przykład zajmowanie całego chodnika, stanie na środku rozmawianie albo nieustępowanie miejsca innym osobom.
Zadanie dla słuchaczy
Speaker 2Te wszystkie problemy dotykają mnie we Francji, są tutaj codziennością, a pamiętam, że w Polsce tak nie było, i kiedy ostatnio byłem w Warszawie i jeździłem dość dużo transportem publicznym, to zauważyłem, że nadal tak nie ma, że jednak jest kultura, jest poszanowanie tej przestrzeni publicznej. Taką Polskę pamiętam i mam wrażenie, że tak zostało. No, i na koniec tego krótkiego odcinka pamiętam Polskę w której pracownik robi to, za co ma płacone, i najczęściej robi to solidnie. To jest duży temat który mógłbym odnieść do Francji, gdzie mam wrażenie że pracownik uważa że pieniądze należą mu się tylko za podpisanie umowy i za to że w ogóle stawił się do pracy a nic więcej już robić nie musi.
Speaker 2Podcast Życie we Francji. Wypisałem No, i teraz mam do Was prośbę, teraz najważniejszy moment tego odcinka po tym wszystkim, co wymieniłem, bo ja się zastanawiam, jak ta Polska wygląda teraz. Tak jak mówiłem, niezbyt często jestem w Polsce i pewne rzeczy widzę, dostrzegam, jak na przykład to niezabłaszczanie przestrzeni o której mówiłem. Ale jest dużo tych wątków o których wymieniłem, gdzie zastanawiam się jak to teraz wygląda w Polsce, waszymi oczami, waszym zdaniem i jak wynika z waszego doświadczenia. Więc zachęcam do zostawiania komentarza tam gdzie słuchacie. Ja to zawsze chętnie czytam.
Speaker 2No i zapraszam również bo to było odezwa oczywiście do osób mieszkających w Polsce. ale zapraszam i zachęcam również do komentowania emigrantów, oso osoby, które też, tak jak ja, żyją poza Polską. Zastanawiam się, jaką Polskę wy pamiętacie, jak ta Polska się zapisała w waszej pamięci. Również zapraszam do zostawiania komentarzy. To był 92. odcinek mojego podcastu Życie we Francji. Ja się nazywam Tomasz Bubrowski. Serdecznie dziękuję za wysłuchanie tego odcinka i mówię do usłyszenia.
Speaker 1To był podcast. Życie we Francji.
Speaker 2Dziękuję za wysłuchanie tego odcinka. Jak zwykle. Przypominam że przydatne informacje znajdziesz na moim blogu lazurowyprzewodnikpl, a także na stronie prowancjapl. Zapraszam też do obserwowania Żowania życia we Francji na Instagramie profil lazurowyprzewodnik A bion to Tomasz Bobrowski.