Bartosz Czekała i podcast "The Universe of Memory"
Podcast Universe of Memory to miejsce, gdzie dzielę się tym, co naprawdę działa – w nauce, zdrowiu i codziennym funkcjonowaniu. Opowiadam o tym, jak skutecznie się uczyć, jak dieta wpływa na mózg i pamięć oraz co robić, by dbać o zdrowie psychiczne i fizyczne. Wszystko podlane naukowym sosem, z domieszką humoru, który w normalnych warunkach nie przeszedłby selekcji naturalnej.
Jeśli chcesz ogarnąć swoją pamięć, samopoczucie oraz dowiedzieć się czegoś o fascynującym świecie z pogranicza dietetyki i medycyny, to jesteś w dobrym miejscu. Zapraszam Cię do mojego pałacu naukowego szaleństwa.
www.universeofmemory.pl
Do usłyszenia!
Bartek
Bartosz Czekała i podcast "The Universe of Memory"
MELATONINA niszczy serce? Rozbieram badanie na części!
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
W mediach można było ostatnio natrafić na nagłówek „melatonina szkodzi sercu”. AHA w 2025 pokazała wyniki z bazy danych, które łączą długotrwałe stosowanie melatoniny z wyższym ryzykiem niewydolności serca.
Gdzie jest haczyk? Nie było to nawet badanie, a jedynie abstrakt. Co więcej, mowa tutaj o „badaniu” korelacyjnym, które nie jest w stanie określić przyczynowości. Ba! Stoi ono w sprzeczności z ponad 20 latami badań interwencyjnych dotyczących stosowania melatoniny u osób z problemami z układem sercowo-naczyniowym.
Szczegóły w odcinku.
Odcinek w formie wideo do zobaczenia tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=LIrcmsVaBJ8&t=1s
=========================
https://linktr.ee/bartekczekala -> kursy, newsletter, mejl, strony
=========================
NEWSLETTER o pamięci, językach i żywieniu:
✔️ https://universeofmemory.pl/pamieciowy-przybornik/
=========================
KURSY i SZKOLENIA JĘZYKOWE oraz PAMIĘCIOWE ⤵️
Jeśli interesuję Cię szybka nauka języków obcych oraz skuteczne przyswajanie wiedzy z dowolnej dziedziny, takiej, jak choćby medycyna, czy dietetyka, to sprawdź moje kursy:
✔️ WSZYSTKIE KURSY INTERNETOWE ( https://universeofmemory.pl/kursy-internetowe-uom/ )
✔️ VOCABULARY LABS — Naucz się dowolnego języka od A do Z ( https://universeofm...
Cześć, tu Bartek Czekała ze strony universeofmemory.pl i .com melatonina powoduje niewydolność serca. Tak przynajmniej mówi najnowsze badanie ze strony Aha, więc American Heart Association. Problem to nie jest badanie tylko to jest abstrakt na obecny moment. Drugi problem to badanie ma tyle wspólnego z tym, że melatonina powoduje niewydolność serca, co i zaanie blatu z powstawaniem hemoroidów lub ich pękaniem. Nie wiem czemu, ale badania korelacyjne mają to do siebie, że zachowują się jak pierw w kiepsko wentylowanym, zatłoczonym pomieszczeniu. Po prostu zanim się ktokolwiek zorientuje, każdy już to wdycha i zaczyna jeszcze huchać na siebie. I tak naprawdę nie wiadomo skąd to się wzięło, ale już każdy powtarza takie bzdurki. A że są to bzdury będę pokazywać właśnie na przykładzie różnego rodzaju badań interwencyjnych, między innymi przeprowadzanych na osób z niewydolnością serca, nadciśnieniem tętniczych i różnego rodzaju kłopotami z układem sercowo-naczyniowym. Właśnie w tym odcinku o organizacji Aha, czyli American Heart Association mówiłem już wielokrotnie na kanale, rzadko kiedy w pozytywnym świetle, ponieważ prawda jest taka, że aha wypycha różnego rodzaju, nazwijmy to kontrowersyjne badania. jest tą po prostu okrężnicą, która wypycha z siebie te różnego rodzaju pierdy naukowe, które potem rozchodzą się po mediach, nie tylko, bym powiedział, naukowych, ale również mainstreamowych i każdy zaczyna powtarzać te bzdurki. Chcesz przykład? W zeszłym roku omawiałem badanie, które było dokładnie tym, czym jest to badanie o melatoninie, czyli abstraktem z jakiejś jakiegoś spotkania naukowego, że uwaga, posty powodują zwiększanie chorób serca czy zawałów o 91% mniej więcej podobna liczba. I musiałem przez cały odcinek tłumaczyć jakie machojki statystyczne trzeba było przeprowadzić, żeby dojść do takiego wniosku. Co więcej, w tym z kolei odcinku Posty versus miażdżyca opisywałem na przykładzie dziesiątek różnego rodzaju badań randomizowanych, interwencyjnych, że posty nie dość, że nie powodują zawałów, nie powodują jażdżycy, to jeszcze wręcz przeciwnie, będą powodować regenerację śródbąka, będą tętnic, będą obniżać ciśnienie, będą zwiększać produkcję tlenku azotu w naczyniach kwionośnych. Innymi słowy, posty mają niesamowicie, niesamowicie pozytywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy, o czym oczywiście nawet w tym badaniu z aha nie było żadnej wzmianki. Zacznijmy od samego badania. Oczywiście, żeby było jasne, badanie zawsze będę używać w cudzysłowiu, ponieważ nie jest to badanie, jest to abstrakt potencjalnego badania, który został przedstawiony na sympozjum naukowym tej organizacji Aha. nie tak dawno temu. Natomiast, żeby było jasne, nie jest to badanie w tym sensie, że możemy w nie wejść, możemy zobaczyć jaka była dokładna metodologia, możemy przeczytać cokolwiek. Jedyne co mamy to dosłownie abstrakt. I ten abstrakt został nazwany 4371606. Dopóki tak naprawdę nie opublikują tego badania, nie wiemy praktycznie nic poza tym, co napisano w samym abstrakcie. Dosyć dużo osób pisało mi, że jakieś tam kanały na YouTubie publikowały właśnie filmiki na temat tego, że melatonina powoduje, czyli mamy mocne podkreślenie przyczynowości tutaj, że melatonina powoduje niewydolność serca. Na jakiej podstawie cholipka wie? Na czym polegało to badanie? Stwierdzono na początku tego abstraktu, że bezsenność, kłopoty ze stem tyczą nawet 1/3 populacji osób dorosłych. Natomiast brakuje informacji dotyczących długofalowego stosowania melatoniny i bezpieczeństwa tego suplementu, kiedy jest stosowany przez taki okres. Dane zostały zaczerpnięte z bazy Tre Netx Global Research Network. Jest to duża międzynarodowa baza danych medycznych zawierające między innymi rozpoznania lekarskie, recepty, hospitalizacje, badania, badania laboratoryjne czy też dane demograficzne. Badanie miało charakter obserwacyjno retrospektywny. Czy innymi słowy było to badanie korelacyjne, badanie, które trzeba podkreślić nie jest w stanie w żaden sposób badać przyczynowości. Jedynie sprawdza, czy występuje korelacja między jednym zjawiskiem a drugim zjawiskiem. W tym przypadku czy występuje jakakolwiek korelacja między podawaniem melatoniny, a występowaniem niewydolności serca. Jeśli nie wiesz jeszcze właśnie na czym polegają te badania korelacyjne, to polecam artykuł, który publikowałam parę lat temu. On dotyczył epidemiologii żywieniowej. Natomiast, że tak powiem, jest to praktycznie to samo, jeśli chodzi o, można powiedzieć wymiar matematyczny czy wymiar statystyczny. Warto podkreślić, że nie ma praktycznie zmiennych, które ze sobą nie korelują. Tak jest. Jest to takie znane zjawisko w matematyce. zawsze będziemy mieć praktycznie jakąś korelację między absolutnie dziwnymi zjawiskami. Tak, są różnego rodzaju nawet strony, które będą gromadzić absurdalne korelacje, czyli między nimi ilość doktoratów przyznawana z inżynierii na przykład, a ilość spożycia żółtego sera w jakimś kraju. Prawdopodobnie tą korelację zacznąłem, ale naprawdę jest mnóstwo, mnóstwo dziwnych korelacji, które są gromadzone na tych stronach. pewnie gdzieś je w komentarzach rzucę, żebyście widzieli jak bardzo mocno w znaczący statystycznie sposób mogą korelować ze sobą zjawiska, które nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. Podaniu sprawdzono dane 65 i 414 uczestników, którym uwaga, przepisano melatoninę na receptę przynajmniej raz w roku, czyli mieliśmy podstawę do włączenia tych osób do badania, jeśli dostali co najmniej jedną receptę na melatoninę w przeciągu roku. Grupą kontrolną było 65414 osób, które nie dostawały recepty na melatoninę. Kryteria wykluczenia polegały na tym, że wykluczono wszystkie osoby, które miały już zdiagnozowaną niewydolność serca i dodatkowo wszystkie osoby, które miały przepisaną co najmniej jedną receptę na inne leki na senne. Kryterium inkluzywne, czyli włączenia do tego badania polegało na tym, że no właśnie mieliśmy zdiagnozowaną bezsenność u tych osób i jeszcze raz co najmniej jedną receptę na melatoninę wypisaną w przeciągu roku. Uczestnicy zostali sparowani na podstawie wieku, na podstawie płci, parametrów życiowych, chorób wspólnie istniejących, przepisywanych leków oraz częstotliwości korzystania z opieki zdrowotnej. I to miało być podstawą do tego, żeby stwierdzić, czy rzeczywiście te nowo wykrywane choroby serca, w tym przypadku niewydolność serca rzeczywiście są skorelowane z spożywaniem melatoniny. Uczestników tego badania następnie obserwowano przez okres 5 lat. Pierwotnym punktem końcowym, który interesował naukowców, to jest ilość nowo zdiagnozowanych przypadków niewydolności serca. Były dwa wtórne punkty końcowe. Zgony z dowolnej przyczyny i ilość hospitalizacji z powodu niewydolności serca. Matematycznie w badaniu zastosowano model regresji koxa zwarstwowanym. Świetny wybór. Ciężko tak naprawdę się przyczepić tak naprawdę do czegokolwiek w tym badaniu korelacyjnym na ten moment, bo mamy świetne dopasowanie, mamy dobry model statystyczny. Co się okazało? W ciągu 5 lat 4,6% osób w grupie melatoniny rozwinęło niewydolność serca. W sumie 3021 osób versus 2,7% osób w grupie kontrolnej niecałe 1800 osób. Współczynnik ryzyka wynosił tutaj 1,89%. Innymi słowy możemy powiedzieć, że tempo wykrywania czy występowania tych przypadków niewydolności serce było 89% wyższej, jeśli chodzi o wartości ryzyka relatywnego w grupie osób, które brały melatinnę. Jeśli chodzi o wartości absolutne, mówimy o wartości 1,9%. Hospitalizacja z powodu niewydolności serca. W grupie melatoniny mieliśmy 19%, w grupie kontrolnej mieliśmy 6,6%. Innymi słowy, jeśli chodzi o punkty procentowe 12,4% więcej osób było hospitalizowanych z powodu niewydolności serca w grupie, która brała melatoninę. Śmiertelność całkowita. Zgon z dowolnej przyczyny 7,8% w grupie melatoniny, 4,3% w grupie kontrolnej. Współczynnik ryzyka dla osób, które brały melatoninę wynosił tutaj 2,09. Aby sprawdzić czy wynik nie wynika z przypadkowej recepty wymagano co najmniej dwóch realizacji recept na melatoninę oddzielonych minimum 90 dniami. W tym przypadku wynik dani wydolności serca wynosił 1,82. Wyniki zdają się jak najbardziej niepokojące, bardzo niepokojące. No ale teraz przejdźmy do sedna sprawy. Zanim przejdziemy do sedna sprawy, jeśli ogólnie ciekawi cię interpretacja badań naukowych, wiesz już coś na ten temat, zrób sobie przysługę i zanim puścisz ten filmik dalej, kliknij teraz pauzę i zastanów się. Mówimy o badaniu korelacyjnym. Wiadomo, że na różnego rodzaju punkty końcowe, w tym przypadku na przykład niewydolność serca, wpływa wiele zmiennych. Wiemy co było kontrolowane. Ale teraz zastanów się jakie inne czynniki potencjalne, tak zwane confounders, czynniki zakłócające mogą wpłynąć na takie wyniki. Co tutaj może być nie tak? No bo mówimy o korelacjach. Trzeba zastanowić się, czy są jakieś zmienne, które mogą zakłócać potencjalnie ten obraz. I jak zastanowisz się te parę minut, to dopiero polecam kliknąć znowu przycisk graj dalej, żeby usłyszeć moje wyjaśnienie. Jest to naprawdę świetne ćwiczenie, żeby nie było tak, że po prostu te wszystkie te treści są pasywnie konsumowane. No bo przecież o to chodzi, żebyś ty tworzył taki przybornik swój intelektualny, żeby być w stanie jak najlepiej samodzielnie interpretować takie badania, rozumieć co jest komunikowane poprzez badanie. Z ciekawości zacząłem przeglądać nawet artykuły dotyczące omówienia tego abstraktu, żeby zobaczyć jakie są opinie w świecie naukowym. I oczywiście no nie trzeba specjalnie było się wysilić, żeby trafić na różnego rodzaju bardzo trzeźwe opinie takie jak Joyce Moro z Uniwersytetu Jale, która stwierdziła, że po pierwsze badanie to nie jest w żaden sposób zaprojektowane, żeby wykrywać jakąkolwiek przyczynowość między braniem melatoniny a stwierdzaniem lub powodowaniem niewydolności serca. I jak również bardzo trzeźwo zauważyła, badanie to przeczy tak naprawdę 20 latom poprzednich badań interwencyjnych, które pokazują, że melatonina jeśli ma jakiś wpływ na serce, to ma jak najbardziej pozytywny wpływ. Mamy już stwierdzone jakieś problemy z tym badaniem. Jest to badanie między innymi korelacyjne, które nie potrafi ustalić przyczynowości. Natomiast jakie są inne kłopoty z tym badaniem? Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że w żadnym miejscu tego badania nie mamy omówionych dawek. Tym kryterium uwzględnienia osób w badaniu było stwierdzenie bezsenności i wypisana co najmniej jedna recepta na melatoninę yyy w przeciągu jednego roku. Jedna recepta na melatoninę co najmniej. O jakiej ilości melatoniny mówimy? Czy mówimy o 1 mgie, który jest brany dziennie? Czyli są to recepty na tabletki, nie wiem 10 mg, tabletki 50 mg. Jak często była brana ta melatonina, która została przepisana? Nie wiem czy widzicie. Samo to tak naprawdę absolutnie dyskwalifikuje to badanie, żeby omawiać je w jakichkolwiek, bym powiedział poważnych ramach. Tak? Jeśli nie mamy stwierdzonych żadnych dawek, to nie było śledzone, to co my możemy wywnioskować z tego badania? nie jesteśmy w stanie wywnioskować absolutnie nic, bo potencjalnie jeśli byśmy chcieli stwierdzić, że okej, może jest jakaś tutaj potencjalna przyczynowość, ta korelacja nie jest wzięta po prostu ze środka tyłka, to chcielibyśmy wiedzieć jak często te osoby brały tą melatoninę i w jakich dawkach. Na podstawie tego abstraktu nie jesteśmy w stanie absolutnie tego stwierdzić. Czy będzie to wymienione w badaniu, jeśli w ogóle ten abstrakt zostanie opublikowany jako badanie? Może na ten moment nie jesteśmy w stanie powiedzieć absolutnie nic. Kolejny problem z osobami, które rozdmuchały to badanie jest taki, że jak zawsze musimy rozróżniać ryzyko relatywne od ryzyka absolutnego. Ryzyko absolutne wynosiło 1,9%. To ryzykoatywne, jak zawsze w przypadku badań korelacyjnych było duże, co wcale nie znaczy oczywiście, że jest to jakiś specjalny problem. Jeśli interesuje cię zagadnienie ryzyka relatywnego, ryzyka absolutnego, to omawiałem je na przykładzie statyn w tym filmiku. Idziemy dalej. Mówimy o osobach, które dostały receptę na melatoninę. I teraz powstaje pytanie, kto dostaje recepty w ogóle na leki? Czy są to osoby, które są bardziej chore czy mniej chore od tych, które nie dostają tych recept? Odpowiedź jest oczywista. Tak. Osoby, które mają większe kłopoty, dużo częściej dostają receptę na różnego rodzaju leki. W tym przypadku jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że osoby, które dostały receptę, po prostu były w dużo gorszym stanie. Ta bezsenność była prawdopodobnie dużo gorsza, bo stwierdzić, że ktoś cierpi na daną chorobę, to jest jedno, ale przecież nawet w ramach dowolnej choroby mówimy o spektrum. Tak? Mamy, jeśli mówimy o zapaleniu płuc, to mamy osoby, które są w stanie zejść z tego świata z z powodu tego zapalenia płucca. Są osoby, które sobie trochę pokaszlą, trochę się poleczą i jest po kłopocie. Oczywiście sama bezsenność bardzo mocno koreluje z różnego rodzaju chorobami układu sercowo-naczyniowego, łącznie z niewydolnością serca. Innymi słowy, jest duża szansa, że osoby, które dostawały receptę na melatoninę, miały dużo gorszą bezsenność i tym samym potencjalnie miały zdecydowanie większe ryzyko już z miejsca ryzyko startowe, ryzyko bazowe rozwinięcia takiej niewydolności serca. Idąc dalej, opisywałem jakie czynniki były kontrolowane w tym badaniu. Oczywiście kontrolowane na podstawie danych, które były przedstawione w bazie. To nie mówi nam nic na temat tego, co nie było kontrolowane. Pytanie, czy było na przykład kontrolowane spożycie alkoholu? Nie. Czy było kontrolowane palenie papierosów? Nie. Czy była kontrolowana ilość wysiłku fizycznego? Nie. Czy była kontrolowana na przykład praca zmianowa? Tak. coś, co jak najbardziej jest w stanie znacząco zaostrzać znowu różnego rodzaju kłopoty zdrowotne. Omawiałam to z kolei z tym w tym filmiku, dlaczego praca zmianowa zabija. Jak zawsze w takich badaniach kłopotem są choroby, które nie są zdiagnozywane albo mają symptomy subkiniczne. Na przykład jaka jest szansa, że wśród osób tych na przykład częściej występował bezdech senny? Jest na pewno spora. Czy bezdech senny jest łatwo diagnozowany? No nie, niestety nie jest. Kolejna rzecz to osoby te tak jak mówiliśmy miały gorszą bezsenność. Czy jest możliwe występowanie subklinicznej niewydolności serca, która nie została zdiagnozowana, a mimo to już były początki tego u takich pacjentów? Jak najbardziej. Czy wiemy jak długo na przykład te osoby cierpiały na bezsenność? Im dłuższy czas cierpienia na bezsenność, tym większe ryzyko występowania właśnie chorób układu stelcowo-naczyniowego, łącznie z niewydolnością. No nie, takie rzeczy są dosyć kiepsko kodowane, jeśli chodzi o te bazy medyczne. Nie wiemy więc na przykład ile tak naprawdę te osoby, które cierpiały na bezsenność cierpiały na nią. Niewykluczone, że z powodu tego, że dostawały receptę cierpiały na przykład dłużej. Inna sprawa w bazie mieliśmy sparowane osoby pod względem leków. Te osoby nie są bazowane nigdy pod kątem suplementów. Czy melatonina jest przepisywana suplementacyjnie tak samo jak całe mnóstwo różnego rodzaju środków nasennych? Jak najbardziej. Czy osoby, które mają kłopoty zdrowotne i częściej biorą różnego rodzaju suplementy albo leki, które są sprzedawane bez recepty? Jak najbardziej. Czy badanie to kontrolowało, czy jest w stanie to kontrolować? Absolutnie nie. Nie chcę przedłużać tego filmiku bardziej niż powinienem, ale mam nadzieję, że ta lista różnego rodzaju tak naprawdę rzeczy, których nie dało się i nie da się w żaden sposób sprawdzić w takich badaniach, da trochę do myślenia osobom, które nagle stwierdziły, że melatonina powoduje niewydolność serca. To badanie nie jest w żaden sposób w stanie tego stwierdzić. Potrzebujemy tak naprawdę zakładając nawet, że coś może być na rzeczy i oczywiście warto, żeby było jasne, warto takie rzeczy sprawdzać, od tego jest właśnie nauka, ale żeby być w stanie rzeczywiście coś pokazać, to potrzebujemy badań, które są dużo, dużo lepiej zaprojektowane niż to badanie. To badanie niestety, jak widać bardziej wprowadza, jeśli chodzi o takie niezamierzone pewnie skutki, chaos informacyjny i zmieszanie wśród wielu osób. Jak mówiłem dużo wcześniej, to badanie idzie na przekór, jest w opozycji do tak naprawdę dekad różnego rodzaju badań, które pokazują, że melatonina ma pozytywny wpływ na serce. Żeby było jasne, taki temat to jest tak naprawdę temat na osobny odcinek, a ja omówię bardzo szybko trzy takie badania, żeby mam nadzieję pokazać interwencyjnie, że melatonina ma jak najbardziej pozytywny wpływ na serce i osoby, które mają kłopoty z układem sercowo-naczyniowym, powinny raczej się cieszyć, jeśli biorą melatoninę, a nie płakać i bać się, że będą cierpieć potem na niewydolność serca. Pierwsze badanie pochodzi z roku 2021 i było przeprowadzone, uwaga, tak robię to specjalne, wśród osób z niewydolnością serca, z obniżoną frakcją wyrzutową serca. Było to badanie randomizowane, podwójnie zaślepione z grupą kontrolną i uwaga placebo. Innymi słowy, no ciężko tak naprawdę o to, żeby było lepsze badanie, żeby pokazać potencjalnie, że melatonina będzie szkodzić. W badaniu kontrolowanym placebo wzięło udział 92 pacjentów z niewydolnością serca z obniżoną frakcją wyrzutową, który przez d tygodnie przyjmowały 10 mg melatoniny do ustnie przed snem. Wynik był taki, że melatonina poprawiła znacząco rozszerzalność tętnicy ramiennej pod wpływem przepływu. Jest to badanie, które nazywa się FMD, czyli właśnie sprawdzanie rozszerzania naczyń krwioności w warunkach przekrwienia. Opisywałem to badanie już właśnie między innymi w tym filmiku Posty versus miażzyce. Jest to uwaga złoty standard sprawdzania tego, jak różnego rodzaju interwencje będą wpływać na funkcję śród błąka i również stan tętnic. Jeśli mamy poprawę w tym przypadku, to znaczy, że generalnie śród błonek reaguje lepiej. Wśród błonek najczęściej jest leczy się leczy, produkuje więcej tlenku azotu. Upraszając, innymi słowy, tętnice są w lepszym stanie. Wynik w grupie przyjmującej melatoninę wyniósł średnio o 7,8% wobec 6% w grupie kontrolnej. Innymi słowy FMD zostało podniesione o 1,8% wśród osób, które brały 10 mg melatoniny. Mamy więc poprawę stanu tętnic. Poprawa FMD sugeruje zwiększoną dostępność tlenku azotu wśród błąku naczyń krwionośnych. Zależność od spucharu była taka. Korzystne działanie zaobserwowano głównie u pacjentów bez cukrzycy. U osób z cukrzycą melatonina nie wpłynęła istotnie na te parametry. Znowu nie powinno to dziwić osoby, które mają cukrzycę, niestety mają ogólnie olbrzymi kłopot z tętnicami. Jest to grupa, która jest pozapalaczami najbardziej narażona na występowanie praktycznie dowolnych chorób układu sercowo-naczyniowego. Czemu? Opisywałem to właśnie między innymi w tym filmiku Posty versus miażdżyca i opisywałem to również w filmiku, który nazywa się każdy posiłek równa się stany zapalne tętnic. Chyba tak tam pokazywałem na badaniach interwencyjnych, że każdy posiłek, każde podbicie glukozy będzie generalnie uszkadzać wśród błonek. Są to tak zwane poposiłkowe stany zapalne. One są fizjologiczne, ale u osób z insulinoopornością z u osób z cukrzycą one są dużo bardziej nasilone. To teraz sobie wyobraźmy, że mamy osoby, które stosują się do zaleceń dietetycznych oficjalnych, czyli jedzą te cztery, pięć posiłków dziennie, spożywają zdrowe węglowodany, 50% objętości węglowodanów w diecie. Co posiłek mamy uszkadzane naczynie krwionośne. Co posiłek mamy uszkadzane tętnice stosując się do takich zaleceń, nie powinno dziwić, że tutaj nawet melatonina nie pomoże, mimo że pomaga u osób bez cukrzycy. Po prostu te negatywne skutki spożywania po prostu głupich diet będą tutaj przeważać. Niemniej mam nadzieję, że to pokazuje dosyć wyraźnie, że jak najbardziej u osób z niewydolnością serca melatina będzie poprawiać stan układu krwionośnego. Tutaj oczywiście wniosek. Badanie wskazuje na potencjał melatoniny w poprawie funkcji naczyniowych u choryb z niewydolnością serca, zwłaszcza w określonych podgrupach pacjentów. Także jak widzicie w momencie, w którym mamy takie badania interwencyjne i porównujemy je do po prostu no kiepskiego badania korelacyjnego. Cóż, każdy jak zawsze może wierzyć w to co chce, ale generalnie nie ma żadnych podstaw, żeby twierdzić, że melatonina ma działanie negatywne. Kolejne badanie jest również z roku 2021. Nie jest to byle jakie badanie, bo jest to przegląd systematyczny i metaanaliza badań randomizowanych. Przypominam, że metanaliza to jest badanie, które podsumowuje, że tak powiem, dorobek naukowy innych badań różnego rodzaju, aby zwiększyć moc wnioskowania statystycznego. I ta metanaliza i przegon systematyczny sprawdzały właśnie wpływ melatoniny na układ sercowo-naczyniowy. Celem badania była ocena skuteczności melatoniny w łagodzeniu uszkodzeń reperfuzyjnych u ludzi będących częstym powiekłaniem po zabiegach udrożniania naczyń wieńcowych. Przeprowadzono metaanalizę siedmiu randomizowanych badań kontrolowanych wybranych spośród 283. Skupiono się na porównaniu melatoniny z placebu u pacjentów podawanów poddawanych rewaskularyzacji mięśnia sercowego. Wpływ na frakcję wyrzutową. Pacjenci otrzymujący melatoninę wykazali istotną poprawę frakcji wyrzutowej lewej komory. Średnia różnica wynosiła plus 3,1% w porównaniu do grupy placebu. Wpływ na poziom troponin. Troponina będzie tym markerem, który oczywiście, żeby było jasno, można sobie zbadać nawet komercyjnie w laboratorium, który będzie pokazywać potencjalnie stopień uszkodzenia serca. Szczególnie polecam takie badanie, które nazywa się hestroponina, a więc troponina wysokiej wrażliwości. To będzie właśnie bardzo fajnie mówić, czy potencjalnie mięśnień sercowy ulega uszkodzeniu. Więc wpływ na poziom troponin. Melatonina znacząco obniżyła poziom troponin we krwi. Standardyzowana średnia różnica wynosiła-,176. Choć w tym obszarze odnotowano dużą różnorodność wyników między badaniami. Mechanizm ochrony, kardioprotekcyjne działanie melatoniny przypisuje się jej silnym właściwościom przeciwzapalnym oraz antyoksydacyjnym. Tutaj znowu mała przerwa. Ja do tej pory opisywałem w paru odcinkach te właściwości melatoniny. Melatonina jest absolutnie wyjątkowym antyoksydantem. Ona jest jednorazowa, to znaczy w przeciwieństwie do różnego rodzaju endogennych antyoksydantów takich jak choćby glutation, witamina C, ona nie może być ponownie redukowana, czyli aktywowana. Inmi słowy, jeśli melatonina jest zużyta, to jest zużyta, ale piękno melatoniny jest takie, że ona jako jeden z zaledwie paru antyoksydantów jest w stanie dostać się do jądra komórkowego i przeciwdziałać różnego rodzaju uszkodzeniom właśnie tam. Spośród tysięcy znanych antyoksydantów zaledwie parę ma te właściwości. Ale najlepsze jest to, że melatonina po tym jak się rozpada zamienia się w inne antyoksydanty, które z których niektóre mają jeszcze większe działanie antyoksydacyjne. Jest to więc absolutnie wyjątkowy antyoksydant. Wniosek końcowy. Podawanie melatoniny u ludzi osłabia dysfunkcję serca po zabiegach i sprzyja poprawie parametrów pracy lewej komory. Kolejne badanie jest z roku 2004. Jedno z wielu badań pokazujących wpływ melatonin koi na ciśnienie. Podanie objęło 16 mężczyzn z nieleczonym nadciśnieniem pierwotnym. Zastosowano metodę podwójnej ślepiej próby w układzie naprzymiennym, czyli z zamianą grup badawczych. Osoba, która dostawała placebo, potem dostawała melatoninę i na odwrót osoba, która dostawała melatoninę, potem placebo. Podając 2,5 mg melatoniny na godzinę przed snem. Regularne przyjmowanie melatoniny przez trzy tygodnie znacząco obniżyło ciśnienie podczas snu. Skruczowe o 6 mm słupa rtęci, rozkruczowe o 4 mm słupa rtęci. wniosek wsparcie funkcji zegaru biologicznego poprzez podawanie melatoniny przed snem może stanowić nową strategię wspomagającą leczenie naciśnienia tętniczego pierwotnego. I te badania, żeby jasne, można mnożyć i mnożyć i mnożyć. Pewnie mógłbym spokojnie nagrać odcinek, nie wiem, godzinny minimum omawiający różnego rodzaju badania tego typu. Natomiast pytanie do was po obejrzeniu tego odcinka, co uważacie na ten temat? Czy was przekonuje to ten abstrakt, to badanie korelacyjne, czy może te badania interwencyjne, które podawałem i różnego rodzaju inne przykłady zastosowania melatoniny. Ochrona przed chemioterapią, którą omawiałem w osobnym odcinku. Ochrona przed promieniowaniem ionizującym, które omawiałem dwa odcinki temu. Czy też może ten abstrakt, ta korelacja jest na tyle mocna, że stwierdzacie: "Kurde, melatoniny to ja już nie biorę". Dzięki serdecznie jak zawsze za wysłuchanie odcinka. Olbrzymia prośba, jeśli to badanie wam się, przepraszam, jeśli to badanie, jeśli ten filmik wam się spodoba, to weźcie go rozsiejcie po prostu tak szeroko, jak można. Powklejajcie po prostu po te różnego rodzaju y filmiki, gdzie no właśnie ludzie wygadywali głupoty, że melatonina powoduje, podkreślam powoduje, czy mam przyczynowość, niewydolność serca, żeby mam nadzieję wprowadzić trochę takiego trzeździwego myślenia, jeśli chodzi o interpretację badań naukowych. Jak zawsze przez chwilę będę obecny w sekcji komentarzy, jeśli macie jakieś pytania. Jak zawsze tak mówiłem, jeśli chcecie jakieś odcinki, dawajcie mi też znać bezpośrednio pod każdym nowym filmikiem. Ja niestety już nie mam za bardzo czasu, żeby wracać do komentarzy z zeszłych jakiś starszych filmików, więc jeśli coś was interesuje, dawajcie swoje sugestie a propos tego, na jaki temat nagrać filmik sekcji komentarzy. Polecam jak zawsze swoje flagowe kursy vocabulary Labs, czyli laboratoria językowe, gdzie pokazuje jak samodzielnie opanować dowolny język. Z dowolnej rodziny języków system i kurs jest w pełni uniwersalny pod tym względem, aby przestać non stop wydawać pieniądze na różnego rodzaju szkoły językowych, repetytorów, fiszki, aplikacje, podręczniki i tym podobne. Polecam również kurs Expert Incubator, czyli Kuźnia ekspertów, gdzie pokazuje skor jak samodzielnie opanować dowolną dziedzinę inną od a do z. jak zapamiętywać informacje, tworzyć ich głębokie zrozumienie oraz wdrażać suche informacje w praktykę. idealne dla osób, które się uczą, studenci, maturzyści, które mają świetną pracę i chcą dostać jakiś awans, dla osób, które nienawidzą pracy i potrzebują jakiś nowych umiejętności, aby ją zmienić, dla osób takich jak ja między innymi, które nie chcą zapominać po prostu rzeczy, które czytają i słuchają, żeby nie mieć poczucia straconego czasu. Polecam również kursu o jeden w za daleko, gdzie z kolei pokazuje jak zatrzymywać i odwracać łysienie androgenowe zarówno u pań jak i u panów jak diagnozować u siebie telogenowe wypadanie włosów ten stan kiedy po prostu garściami włosy wypadają aby je zatrzymać oraz w kursie tym również opisuje jak walczyć z różnego rodzaju uparczywymi chorobami skóry głowy takimi jak choćby upierdliwy łupiesz trzy piosenki rockowe w pierwszym komentarzu pod filmikiem aby mnie spędzić czas również po wysłuchaniu tego filmiku pod tym bonusowa ciekawostka dotycząca tego odcinka. Pod tym literatura naukowa, na którą się powływałem. Idąc dalej, w opisie będą różnego rodzaju urządzenia, między innymi lampy na podczerwień, które uwielbiam, które polecam, suplementy oraz yyy linki do moich kursów, linki do patronatu i również link do mojego newslettera. Jeśli go klikniesz, wyskakuje okienko, można wprowadzić swój adres mailowy i tam z kolei na ten adres będę wysyłać różnego rodzaju artykuły z drugiej części mojej działalności, czyli dotyczącej poprawy pamięci, nauki języków obcych, poprawy produktywności i tym podobnych rzeczy. Na koniec, jeśli spodobały ci się wszystkie informacje, które wymieniam w tym filmiku, można je ściągnąć w formie łatwo dostępnych fiszek elektronicznych. Ta opcja jest dostępna dla patronów kanału. Patronat kosztuje 40 zł miesięcznie. Można się nawet na jeden miesiąc zapisać, jeśli ktoś ma ochotę i ściągnąć fiszki do tego odcinka i ponad 190 poprzednich. Również dla patronów jest dostępne forum, gdzie można mi zadawać pytania, jeśli ktoś potrzebuje pilnej odpowiedzi na jakieś pytanie. I również dla patronów jest dostępne forum, gdzie raz w tygodniu omawiam najciekawsze badanie danego tygodnia wraz z moim omówieniem, jeśli komuś właśnie brakuje dodatkowych, często bardzo praktycznych informacji. Dzięki serdeczne jak zawsze za wysłuchanie tego odcinka i do usłyszenia w następnym za parę dni.