Bartosz Czekała i podcast "The Universe of Memory"
Podcast Universe of Memory to miejsce, gdzie dzielę się tym, co naprawdę działa – w nauce, zdrowiu i codziennym funkcjonowaniu. Opowiadam o tym, jak skutecznie się uczyć, jak dieta wpływa na mózg i pamięć oraz co robić, by dbać o zdrowie psychiczne i fizyczne. Wszystko podlane naukowym sosem, z domieszką humoru, który w normalnych warunkach nie przeszedłby selekcji naturalnej.
Jeśli chcesz ogarnąć swoją pamięć, samopoczucie oraz dowiedzieć się czegoś o fascynującym świecie z pogranicza dietetyki i medycyny, to jesteś w dobrym miejscu. Zapraszam Cię do mojego pałacu naukowego szaleństwa.
www.universeofmemory.pl
Do usłyszenia!
Bartek
Bartosz Czekała i podcast "The Universe of Memory"
Te metabolity z olejów roślinnych rosną w miażdżycy i Alzheimerze
Use Left/Right to seek, Home/End to jump to start or end. Hold shift to jump forward or backward.
Kwas linolowy, a więc główny wielonienasycony kwas tłuszczowy obecny w olejach roślinnych, jest wyjątkowo niestabilny. Potrafi utleniać się pod wpływem światła, wysokiej temperatury oraz kontaktu z tlenem. Po spożyciu wbudowuje się w nasze tkanki, m.in. w lipoproteiny LDL oraz błony komórkowe. I — co mało zaskakujące — jego biochemiczna niestabilność w żaden sposób wtedy nie znika. Można powiedzieć, że sytuacja staje się jeszcze bardziej problematyczna.
W organizmie kwas linolowy może być dalej utleniany pod wpływem działania enzymów, stanów zapalnych, stresu oksydacyjnego oraz wielu innych czynników. W efekcie powstają toksyczne metabolity peroksydacji lipidów, które można następnie wykrywać i śledzić w różnych tkankach oraz
W tym odcinku pokażę, o ile częściej i w jak znacznie większych ilościach występują one u osób cierpiących na miażdżycę, u pacjentów z chorobą Alzheimera — szczególnie w młodszym wieku — a także u osób z nadciśnieniem oraz chorobami stawów.
Spoiler alert: różnice są szokujące.
Odcinek w formie wideo do zobaczenia tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=PYiZFsl7Lds
==================================
SPONSOR ODCINKA — MIĘSNA PACZKA ⤵️
==================================
https://miesnapaczka.pl/
🟩 Zamów ekologiczne mięso prosto do Twojego domu ze zniżką 10% przy kodzie BARTOSZ10.
=========================
https://linktr.ee/bartekczekala -> kursy, newsletter, mejl, strony
=========================
NEWSLETTER o pamięci, językach i żywieniu:
✔️ https://universeofmemory.pl/pamieciowy-przybornik/
=========================
KURSY i SZKOLENIA JĘZYKOWE oraz PAMIĘCIOWE ⤵️
Jeśli interesuję Cię szybka nauka języków obcych oraz skuteczne przyswajanie wiedzy z dowolnej dziedziny, takiej, jak choćby medycyna, czy dietetyka, to sprawdź moje kursy:
✔️ WSZYSTKIE KURSY INTERNETOWE ( https://universeofmemory.pl/kursy-internetowe-uom/ )
✔️ VOCABULARY LABS — Naucz się dowolnego języka od A do Z ( https://universeofm...
Cześć, tu Bartek Czekała ze strony universeofmemory.pl i.com. W dzisiejszym odcinku po wielomiesięcznej przerwie chciałbym kontynuować wątek, dlaczego oleje roślinne to jest absolutny syw, gówno, którego nie powinno się absolutnie dotykać. O jakie oleje chodzi? Może wyjaśnię na samym początku, bo potem często pojawiają się pytania. Chodzi o tak naprawdę wszystkie popularne, czy prawie wszystkie popularne oleje, które są zastosowane w kuchni polskiej. olej słonecznikowy, olej rzepakowy, olej kukurydziany, olej z otrębów ryżowych, olej szafranowy, olej z pestek winogron. Jest tego naprawdę dużo. Jak powiedziałem, jest to absolutny syw. Nawet jeśli uda się znaleźć coś pozytywnego do powiedzenia o tych olejach, to wydaje mi się, że ma tu zastosowanie świetne powiedzenie Charliego Mangera, cichego partnera już świętej pamięci Warena Buffetta, który zwykłe jeśli wymieszasz gówno z rodzynkami, to wciąż to smakuje jak gówno. I dokładnie taka jest prawda o olejach roślinnych. Konkretnie odcinek ten będzie pokazywać, że metabolity, różnego rodzaju prozapalne metabolity powstające po utlenianiu kwasu inolowego z właśnie takich olejów roślinnych, które są niesamowicie bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, można bez problemu znaleźć je w zmianach miażdżycowych i różnego rodzaju innych schorzeniach uważane za cywilizacyjne. Jaśnie również różnego rodzaju wątpliwości, bo czasami są badania, które na przykład pokazują, że stężenie kwasu inolowego koreluje negatywnie ze stanami zapalnymi, więc wyjaśnię również tajemnice takiego rodzaju. Jest to o tyle ważne, że przypominam, że oficjalne wytyczne dietetyczne mówią dosyć jasno, że tłuszcze nasycone powinniśmy ograniczać i powinny one stanowić i w zależności od krajów jest tutaj jakaś różnica, ale najczęściej mniej niż 10% spożywanych kalorii, jeśli chodzi o tłuszcze. I te tłuszcze nasycone powinniśmy właśnie zastępować tymi wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi i między innymi dlatego różnego rodzaju te oleje są promowane, tak? olej rzepakowy, po prostu oliwa Polski i tym podobne bzdury. Naracja jest utrzymywana, mimo że mieliśmy już wiele takich bardzo szeroko zakrojonych i trwających wiele lat badań, które próbowały zastępować tłuszcze nasycone biolonienasyconymi kwasami tłuszczowymi i efekt był taki, że mieliśmy więcej zgonów z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego w grupie osób, które spożywały tłuszcze wielonienasycone. Mieliśmy również więcej przypadków nowotworów w takich grupach, ale badania te często były przemilczane, ignorowane. O tym będzie osobny odcinek, bo jakby te, szczególnie takie cztery duże badania, zasługują na właśnie swój osobny odcinek. A zanim przejdziemy dalej, mały suspens i słowo dla sponsora tego odcinka, którym jest Mięsna Paczka. Jeśli jeszcze o nim nie słyszałeś, a mam nadzieję, że słyszałeś, to Mięsna Paczka jest dostawcą mięsa z certyfikowanych ekologicznych polskich gospodarstw, gdzie jak zawsze mówię, mięso jest hodowane tak, jak powinno być hodowane wszędzie. Antybiotyki nie są używane absolutnie na żadnym etapie hodowli. Nie używa się oczywiście żadnych boosterów wzrostu i tym podobnych paskudnych wynalazków. To daje nam gwarancję, że kiedy takie mięsko, które jest mrożone swoją drogą w szczycie świeżości trafia na nasz stół, jest najwyższej możliwej jakości i będzie nam służyć zdrowotnie. Mięsna paczka działa w bardzo prosty sposób. Wchodzimy na jej stronę, wybieramy uprzednio skompletowaną paczkę albo jeśli nie pasuje to naszym kubeczkom smakowym, to możemy skompletować taką paczkę samodzielnie ze wszystkich produktów dostępnych w sklepie. dwa wybieramy gdzie ma zostać dostarczona i trzy cieszymy się dostawą prosto pod drzwi. Jeśli jeszcze nie zamawiacie w mięsnej paczce to z kodem Bartosz 10 jest 10% zniżki na każde zamówienie. Ja serdecznie polecam ze swojej strony, a my lecimy dalej. Wymiar tego, o czym będę mówić w tym odcinku jest niesamowicie ważny, bo pomijając te rekomendacje, te wytyczne oficjalne, które są szeroko promowane, o których właśnie mówiłem, tłuszc bielonienasycone, wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają to do siebie, że one będą obniżać cholesterol i to nie ulega żadnej wątpliwości. Jeśli zaczniesz ograniczać spożywanie tłuszczów nasyconych i zaczniesz spożywać więcej olejów roślinnych między innymi to masz to jak w banku praktycznie, że spadnie twój poziom cholesterolu. Tym samym między innymi spadnie twój poziom hipoproteiny EDL i mówiąc szerzej spadnie twój poziom apoipoproteiny B. I właśnie dlatego kardiolodzy mówią:"Tłuszcze nasycone B, wielonienasycone kwasy tłuszczowe są fantastyczn". To jest jedna z tych rzeczy, które mam nadzieję bardzo jasno zademonstruję w tym odcinku, że tak ten cholesterol spadnie i wcale nie znaczy to, że ryzyko się zmniejszy, to znaczy, że ryzyko się zwiększy i możemy to bezpośrednio mechanistycznie prześledzić. Podkreślę jeszcze raz, nie chodzi tylko i wyłącznie o choroby układu sercowo-naczyniowego. Chodzi o naprawdę większość chorób cywilizacyjnych. Masz kłopoty zestawami? Pokażę ci, że oleje roślinne mogą jak najbardziej odgrywać w tym bardzo dużą rolę. Być może masz kłopoty z wątrobą. Stany zapalne wątroby, niealkoholowe stwuszenie wątroby również pokaże ci, że oleje roślinne, wielonienosne kwasy tłuszczowe mogły mieć całkiem sporo z tym do czynienia. Zabały czy incydenty sercowo-naczyniowe są o tyle fascynujące, że obecnie jest to zabójca numer jeden, jeśli chodzi o choroby cywilizacyjne. Nic nie zabija takiej ilości osób jak właśnie choroby układu sercowo-naczyniowego. Co ciekawe, jeśli spojrzymy sobie na przeszłość, okazuje się, że nie było tak jeszcze 100 lat temu. Tutaj można powołać się na słowa Pola Dudley White. To był jeden z twórców współczesnej kardiologii i on w swoich wspomnieniach pisał i to jest fascynujące, że kiedy zaczynał pracę w 1921 roku musiał czekać 7 lat aż natrafił na pierwszy przypadek osoby z zawałem. 7 lat oczekiwania na pierwszą osobę z zawałem. Obecnie u nas cywilizacyjnie trzeba poczekać prawdopodobniej 7 minut między jednym pacjentem a drugim będąc kardiologiem żeby zobaczyć kolejny przypadek zawału. Ja oczywiście omawiałem jest cała lista tutaj a propos cholesterolu i przyczyn między innymi powstawania chorób układu sercowo-naczyniowego, a tych są naprawdę dziesiątki ale jedna z głównych jest dysfunkcja metaboliczna. Pozam choćby zobaczyć ten odcinek lipidogram zawałowców, gdzie wyjaśni, pokazuje jak wygląda lipidogram zawałowców, że mnóstwo z tych osób ma absolutnie normalne wyniki i nie wbrew temu co wiele osób mówi, te wyniki się nie zmieniają do 24 godzin poza war. One zmieniają się po tej pierwszej dobie i to uwzględniłem również w tych wyliczeniach, które często musiałem tak naprawdę samodzielnie robić. wtedy zobaczycie, że tak naprawdę większość osób, która doznaje zabawału to są po prostu osoby chore metabolicznie. Jeśli jesteś nowy na kanale albo jesteś słuchaczem od dawna, ale już powypadało z głowy o co chodziło z tymi olejami roślinnymi i wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi, tak zwany pufas, to ja teraz zrobię takie dwu, trzyminutowe wprowadzenie do tego tematu. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe są najbardziej biochemicznie niestabilną grupą kwasów tłuszczowych. One będą utleniać się pod wpływem, uwaga, powietrza, pod wpływem światła i pod wpływem temperatury. I teraz mam nadzieję, że twoje myśli powędrowały w stronę butelki oleju słonecznikowego, który na przykład trzymasz przy oknie. W momencie, w którym go otworzyłeś, oczywiście zaczyna mieć kontakt z tlenem. Same butelki najczęściej są przezroczyste, ponieważ producent ma absolutnie w dupie twoje zdrowie. Innymi słowy, światło będzie non stop bombardować teenasycone kwasy tłuszczowe i je utleniać. A co jeśli chodzi o ciepło? No przecież jest zalecane, żeby smażyć na tych olejach. I w tym odcinku pokazywałem, żeby było jasne, to nie jest morze, to jest są badania, które były replikowane do znudzenia, do obrzygania i za każdym razem widzimy to samo. W momencie, w którym będziesz poddawać te wielonie nasycone kwasy tłuszczowe obróbce cieplnej, czyli będziesz na przykład na nich smażyć czy w jakikolwiek sposób stosować je do gotowania, one będą przemieniały się w całe mnóstwo różnego rodzaju toksycznych metabolitów, które mają działanie prozapalne. I uwaga, wiele z nich jest kancerogenami, nie potencjalnymi. kancerogenami takimi ustabilizowanymi już znanymi w toksykologii, kancerogenami i onkologii. Kolejna rzecz, która nie ulega wątpliwości i to pokazywałem z kolei w tym odcinku na badania, które trwały bardzo wiele lat, to to, że rzeczywiście jesteśmy w dużej mierze tym, co jemy. Przynajmniej jeśli chodzi o tłuszcze. Jeśli będziesz spożywać taką zalecaną ilość tych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych albo jeszcze więcej, no bo hej, przecież możesz obniżyć w ten sposób swój cholesterol, a to jest bardzo ważne, jeszcze zachęcisz do tego członków swojej rodziny, to my wiemy z badań, że te wielonienasycone kwasy tłuszczowe z wielką, olbrzymią wręcz chęcią i entuzjazmem zostają wbudowane w komórki naszego ciała. Im więcej spożywasz wironie nasyconych kwasów tłuszczowych, tym więcej będzie ich w komórkach twojego ciała. jakich komórkach będziemy mówić tutaj o estrach cholesterolu. Tam pufas odkładają się z olbrzymią chęcią. Będą odkładały się między nimi w hipoproteinie LDL. Będą odkładały się w fosfoidach. Będą odkładały się w różnego rodzaju błonach komórkowych fosfolipidów, będą odkładały się międzymi w czerwonych krwiinkach czy ertcytach, czy też płytkach krwi. Oczywiście również w samej tkance tłuszczowej. To jest dlatego właśnie w tym ostatnim odcinku, tam gdzie pokazywałem paluchem tak łatwo można prześledzić, że spożywanie większej ilości wieloniesyconych kwasów tłuszczowych kończy się tym, że one będą odkładać się wszędzie w ci również w tkance tłuszczowej. Jeśli właśnie jesteś jedną z osób, które są na diecie karnivora wykluczyły takie oleje i zastanawiasz się czemu nie doznajesz już poparzeń będąc na słońcu większą ilość czasu, to może być jeden z powodów. Większa ilość wielonasyconych kwasów tłuszczowych w tkance tłuszczowej sprawia, że będą te wielonie nasycone kwasy tłuszczowej wpływać na absorpcję promieni UV, jeśli chodzi o spektrum światła słonecznego. W nim słowy dużo łatwiej o poparzenie, ale to jest jeszcze inny wątek na jeszcze inny odcinek. To co musimy wiedzieć na ten moment to jeszcze raz te nasycone kwasy tłuszczowe szalenie łatwo się utleniają i w momencie w którym będziesz ich spożywać więcej czy więcej to znaczy tak naprawdę zgodnie z wytycznimi albo jeszcze więcej one będą wbudowywać się w komórki twojego ciała między innymi hipoproteinę LDL no i ostatnia rzecz przypomnienie są to najbardziej biochemicznie niestabilne kwasy tłuszczowe. Utleniają się one pod wpływem kontaktu z powietrzem, czyli tlenem, pod wpływem kontaktu ze światłem słonecznym i pod wpływem temperatury. No ale w ciele to już jest inna bajka, bo w ciele one są w stanie się utleniać na wiele innych sposobów, które zaraz zresztą omówię. Zanim przejdziemy do samych badań, znowu odrobina teorii. Największym problemem i też jakby głównym bohaterem negatywnym czy antybohaterem tego odcinka będzie kwas linolowy. Kwas linolowy jest absolutnie niezbędny z punktu widzenia naszego organizmu. Nie jesteśmy go w stanie samodzielnie syntezować. Oczywiście jak to bywa często z takimi kwasami nie potrzebujemy go wcale dużo żeby zaspokoić te nasze potrzeby biologiczne fizjologiczne. I kwas hinolowy jest absolutnie najobficiej występującym wielonienasyconym kwasem tłuszczowym w ciele. Ale jak mówiliśmy to jest są kwasy czy to jest kwas, który niesamowicie łatwo się utlenia. W momencie w którym będzie się utleniać będzie tworzyć różnego rodzaju toksyczne metabolity. One w literaturze są opisywane jako oxlams, czyli właśnie utlenione metabolity powstające z kwasu linolowego. Cztery najważniejsze toksyczne metabolity powstające z uteniania kwasu linolowego będą brzmieć następująco. To będzie 9D, 13 i na nich się skupię przede wszystkim w tym odcinku oraz odpowiednio 9 oxood i 13 oxode. Będę używać nasz skrótowych, bo te rozwinięcia są absolutnie masakryczne. Na przykład 9 HD jest kwas 9 hydroksy oktaadekowy. 13 HD to jest odpowiednio kwas 13 hydroksy oktaad dekadenowy itd. itp. Więc 9D 13 HD jak będziecie słyszeć to są właśnie te okslamy, czyli jeszcze raz metabolity toksyczne powstające z utleniania kwasu linolowego i oczywiście utleniania w organizmie. Samo utlenianie i to też niedługo omówię bardziej szczegółowo może zachodzić na dwóch ścieżkach. Może być to ścieżka enzymatyczna i może być to ścieżka nieenzymatyczna, bardziej taka chaotyczna, która będzie zależała między innymi od stanów zapalnych. I dlaczego to jest takie ważne? Często w tej dyskusji zauważyłem, jeśli chodzi o to, czy te kwasy wielonienasycone są B, czy są cacy, pada argument, że ktoś na przykład wrzuca badanie i mówi:"A popatrz, w tym badaniu pokazano, że osoby, które mają wyższe stężenie kwasu inolowego, mają niższy poziom stanów zapalnych i wydaje się to zwycięstwem, dopóki tak naprawdę nie ma się jakiegokolwiek pojęcia o biochemii, bo to jest, wydaje mi się, że najlepszym porównaniem będzie to. Wyobraź sobie, że masz magazyn, w którym jest 100 beczek trotylu i wychodzi badanie, że im więcej beczek trotylu jest w danym magazynie, tym jest bezpieczniej. I jest to szczerze mówiąc w pełni zgodne z logiką. Gorzej jeśli tych beczek trotylu, które wiadomo, że tam wcześniej były, nagle nie ma i mamy dziurę w podłodze, mamy dziurę w terenie. I tak należy rozpatrywać badania, które pokazują coś a propos kwasu inolowego, bo nas nie obchodzi poziom kwasu inolowego. Pozorom bezpośrednio. Nas obchodzi co się z tym kwasem inolowym dzieje, bo jeśli on zaczyna znikać to oczywiście my chcemy wiedzieć co się z nim stało. On może być jak najbardziej spalony na energię. On się łatwo utlenia. Można wykorzystywać ten wielon nasycony kwas tłuszczowy jako energię, co zdarza się, szczerze mówiąc dosyć rzadko, ale jeśli wiemy, że ten kwas inolowy znika i jednocześnie zaczynamy wykrywać znaczne ilości produktów peroksydacji kwasu inolowego, które wiemy, że powstają ze między innymi przy dużej ilości stanów zapalnych, to my wiemy, że nic pozytywnego w ciele się nie stało i to właśnie sobie pokażemy na paru badaniach. Przejdźmy do pierwszego badania z roku wagę 1998, czyli 28 lat temu. Sprawdzano w nim właśnie, czy można wykryć i ile ich można potencjalnie wykryć. Te metabolity utlniania kwasu inolowego, czyli 9D i 13. Tak jak mówiłem, to są bohaterowie szczególnie czy goście specjalni tego odcinka. I tutaj krótkie odświeżenie. Mówiliśmy sobie, że kwasinolowy będzie na potęgę gromadził się w lipoproteinie LDL. I z jednym z absolutnie takich, bym powiedział, uznanych przez nawet obecnie współczesną kardiologię proces procesów powstawiania miażdżycy jest utlenianie hipoproteiny LDL. Zwyczajnie ioproteina LDL będzie wchłoniana przez swoje natywne receptory, jeśli nie uległa zmianie biochemicznej. Natomiast jeśli uległa, to będzie wychwytywana na inne sposoby, między nim poprzez różnego rodzaju specjalistyczne receptory, tak zwane receptory wymiatacze, które znajdują się na makrofagach. Innymi słowy, im większe wypaczenie, im większe utlenienie lipoproteiny LDL, tym większe procesy miażdżycowe nas czekają. I teraz dochodzimy do sedna problemu. Nawet jeśli wielonie nasycone kwasy tłuszczowe zmniejszają ilość lipoproteiny LDL, to czynią te ipoproteiny LDL, które znajdują się w organizmie szalenie niestabilnymi. Te ioproteiny LDL będą się bardzo łatwo utleniać pod wpływem ponownie czynników, które jeszcze omówię, ale są nimi między innymi tak naprawdę każde rodzaje stanów zapalnych. Innymi słowie ten metabolid 9D 13 możemy je traktować jako stopień peroksydacji, a więc właśnie utleniania kwasu linolowego między innymi w lipoproteinie LDL. I teraz co pokazuje to badanie? W badaniu wzięło udział w sumie 36 pacjentów. 19 pozornie zdrowych ochotników, 17 pacjentów z miażdżycą. U młodych pacjentów z miarzycą w wieku 36 do 47 lat poziom 9 hod w hipoproteinie był około 20 razy wyższy niż u zdrowych osób z tej samej grupy wiekowej. U pacjentów z miażdżycą w wieku 69 do 94 lat zawartość 9DF i po proteinie LDL była od 30 do 100 razy wyższa niż u młodych zdrowych osób. Podkreślono również, że różnica między poziomem 9D u osób starszych z miażdżycą w porównaniu do tych zdrowych bez miażdżycy wynosi już tylko maksymalnie trzykrotność. Czyli te osoby, które miały mrzyce, miażdżyce w starszym wieku mają maksymalnie trzy razy więcej 9 Hodę. I oczywiście to wiąże się i autorzy się na to powołali z tym, że generalnie możemy spodziewać się coraz większego utlenienia, coraz większych stanów zapalnych w ciele, im bardziej się starzejemy. Co szczerze mówiąc nie jest takim, bym powiedział losem, który nas musi czekać. To bardzo często ma dużo wspólnego po prostu z tym jak żyjemy, jak się odżywiamy, jak bardzo jesteśmy aktywni. To co widać w tym badaniu, szczególnie wśród osób młodych yyy z miażdżycą, które przecież, bo to daje się bardzo często słyszeć, tak zdrowo żyły. One jadły te sałatki, piły te oleje rośliny i skąd ta miażyca się pojawiła, to przecież absolutnie nie wiadomo. No i na tym polega kłopot. Hipoproteiny LDR, które są naładowane kwasem inolowym, to są tykające bomby. Nie ma praktycznie możliwości, żebyśmy się uchronili na dłuższą metę przed utlenaniem tego kwasu linolowego w hipoproteinie LDL, bo prędzej czy później zachorujemy, uwaga, wysiłek fizyczny intensywny jest w stanie zwiększyć utlenianie lipoproteiny LDL. coś o czym wspominałem między innymi w poprzednim odcinku, że zbyt dużo sportu może powodować insulinoporność i tam dawałem wzmianki również a propos tego, że jeśli będziemy się przeciążać fizycznie to również możemy spodziewać się przyspieszonego procesu miażdżycowego w ciele. Kolejne badanie bardzo proszę 2007 choroba Alzheimera. W tym badaniu sprawdzano tak zwane THDE, czyli całkowitą ilość właśnie tych utlenionych metabolitów Hode, w tym 9 i 13, o których wspominałem u pacjentów z Alzheimerem i wyszło oczywiście coś, co nie powinno już dziwić na podstawie tego, co mówiłem. stwierdzono, że im wyższy był poziom całkowitego Hode, czy innymi słowy tych toksycznych utranych metabolitów kwasu inolorowego u pacjentów, tym większy stopień demencji. Najciekawsze było to zdanie, które muszę to znaleźć. Co ciekawe, pacjentów z otępieniem naczyniowym można było odróżnić na podstawie korelacji między poziomem THD w osoczach i erytrocytach albo korelacji między THD i Oxprx w erytrocytach. OX to jest oksydacyjnie zmodyfikowana periody redoksyna. Jest to związek, który będzie walczył z tak zwanymi rodnikami nadtlenkowymi, które powstają właśnie w momencie utlenniania wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Innymi słowy, jest to kolejny marker, który będzie nam pokazywać, że kwasinolowy między nimi jest utleniany i powstają z niego różnego rodzaju kłopotliwe i toksyczne metabolity. Innymi słowy, Alzheimer otępienie naczyniowe, wyższy poziom jak najbardziej będzie korelować tutaj z pogorszeniem stanu. Ponownie, czy to powinno dziwić? Te wielonie nasycone kwasy tłuszczowe również będą trafiać do mózgu w momencie, w którym bę i to już wspominałem wielokrotnie w różnego rodzaju odcinkach, stany zapalne powinniśmy kojarzyć z rozszczelnieniem. Jeśli mamy stany zapalne, to między innymi bariera, krew, mózg będzie rozszczelniona i całe mnóstwo różnego rodzaju kłopotliwych substancji, które nie powinny trafić do mózgu, bo ta bariera by je zwyczajnie zatrzymała, będzie tam trafiać. I w to wchodzą między innymi metale ciężkie, które same z siebie będą w stanie zwiększyć właśnie tempo utleniania kwasów wielonienasyconych tłuszczowych. Kolejne badanie sprawdzało w roku 2009, czy te toksyczne metabolity możemy znaleźć w blaszkach miażdżcowych, jeśli chodzi o miażdżyce tętnic szyjnych. I tutaj trzeba wspomnieć, istnieją dwie formy. Yyy, 13. Pierwsza forma to jest 13SD i druga to jest 13RHD. I celem tego badania było sprawdzenie właśnie czy ta druga forma 13RHD będzie wykrywana w tych blaszkach miażycowych w tętnicy szyjnej. F wynik był następujący. Analiza immunohistochemiczna wykazała, że sygnał 13 RHD współwystępował z markerem utlenionego LTL, czyli utlenioną fosfatytyloholiną. Obecność 13 RHOD wykryto w blaszkach miażycowych ludzkich tętnic, szczególnie w komórkach śródbłąka naczyń, makrofagach migrujących komórkach mięśni gładkich naczyń. Wyniki badania dostarczają dowodów invivo, że 13 RHD rzeczywiście powstaje w zmianach miażycowych tętnic szyjnych. W praktyce oznacza to, że metabolity utelniania kwasu linolowego, tak jak 13 rchodem można wykryć bezpośrednio w ludzkich blaszczkach miażdżycowych. Kolejne badanie. Rok 2015. Sprawdzano czy u osób z naciśnieniem płucnym albo idiopatycznym, czyli o nieznanej przyczynie, albo powiązanym z innymi chorobami będzie powiązane z występowanym większej ilości tych toksycznych metabolitów, między innymi 9D i 13, ale też innych, które szczerze mówiąc na ten moment nie powinny nas interesować. No i wniosek był niesamowity, bo okazało się, że u osób z nadciśnieniem pucnym, niezależnie od grupy, ilość tych metabolitów była 25 do 50 razy wyższa niż osób zdrowych. Kolejne badanie, rok 2008. Sprawdzano tym razem poziom tych toksycznych metabolitów u pacjentów, którzy cierpili na nadciśnienie tętnicze pierwotne. Było to paręset osób i oczywiście porównywano do grupy kontrolnej, grupy zdrowej. Jeśli chodzi o stężenie Hode w osoczu, to było 36% wyższe u osób z nadciśnieniem tętniczym pierwotnym niż u zdrowych ochotników z grupy kontrolnej. Jeśli chodzi o poziom chodę wydalany z moczem, czyli wydalany przez nerki, stężenie chody było 44% wyższe niż u osób zdrowych. Tak jak zaraz zobaczycie, spożywanie olejów roślinnych bardzo będzie w tym pomagać. Także nie trzeba alkoholu, chociaż oczywiście bardzo będzie on pomagać, jeśli jeszcze jego dorzucimy do tego miksu. No i co wyszło? Naukowcy opracowali tutaj taki, bym powiedział, specyficzny wskaźnik, który nazywał się oks nasz. I ten nasz to jest oczywiście skrót po ten angielski od tego niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby. I w ten wskaźnik Oksnasz wchodziły różnego rodzaju poziomy metabolitów tych toksycznych powstających z utreleniania kwasu inolowego, między innymi 9D i 13. Wynik był następujący. Osoby z wysokim poziomem Oxnas, czyli w najwyższym tercylu, miały 9,7 razy większe prawdopodobieństwo wystąpienia niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby niż osoby z niskim poziomem Oxnas, czyli w najniższym tercylu. Wynik był statystycznie bardzo istotny. Całość wyników wspiera hipotezę, że wolnorodnikowe utlenianie kwasu inolowego może odgrywać ważną rolę w powstawaniu niealkoholowego, stłuszczeniowego zapalenia wątroby. I żeby było jasne, jeśli chcecie się mnie spytać, to absolutnie nie ulega wątrobie, bo mamy badania replikowalne, które były prowadzone na modelach zwierzęcych, również na ludziach, które pokazywały, że jeśli będziemy walić w ludzi alkohol czy zwierzęta, ale uwaga, będziemy podawać im nasycone kwasy tłuszczowe, to nasycone kwasy tłuszczowe będą chronić, uwaga, będą chronić przed uszkodzeniem hepatocytów, czyli komórek wątroby. W tych badaniach pokazano, że jeśli będziemy z kolei zamieniać, robić substytucję tych nasyconych kwasów tłuszczowych wielonenasyconymi kwasami tłuszczowymi, to będzie dochodziło bardzo łatwo do uszkodzenia wątroby. Innymi słowy, tłuszcze nasycone będą miały bardzo ochronną funkcję, jeśli chodzi o wątrobę, nawet jeśli ktoś pije alkohol. Widać tutaj taki, mam nadzieję, fajny miks. Jeśli ktoś będzie walić te oleje i dodatkowo spożywa dużo alkoholu, może mieć pewność, że dużo szybciej spotka go jakaś przykrość ze strony wątroby i ogólnie zdrowia, niż osoby, które spożywają te nasycone kwasy tłuszczowe. Jeśli wysłuchając tego wszystkiego do
tej pory stwierdzasz:"Okej, ale skąd miałbym wiedzieć, że ograniczanie spożycia kwasu inolowego rzeczywiście będzie w stanie ograniczyć tworzenie tych toksycznych metabolitów, utleniania tego sztokwasu?" To odpowiedź znajduje się w badaniu z roku 2012, które starało się odpowiedzieć dokładnie na to pytanie. Czy jeśli ograniczymy pulę, czyli innymi słowy spożycie kwasu inolowego, będziemy mniej go konsumować, to będzie to oznaczało, że będziemy produkować mniej tych toksycznych metaboitów? I odpowiedź to było aha, tak, absolutnie. Jeśli ograniczy spożywanie kwasu inolowego i tak naprawdę przypominam jeszcze raz gross tego spożycia kwasu inolowego to jest spożywanie olejów roślinnych. Czy to świadome, czyli kupowanie tych paskudnych butelek i spożywanie go, czy też spożywanie go nieświadomie poprzez między innymi kupowanie jedzenia w restauracjach, które bardzo często używają tych olejów do smażenia, kupowanie wielu gotowych produktów, które się przyjrzymy, bardzo często ma w sobie olej rzepakowy, olej słonecznikowy i tym podobne syfy. Niemniej badanie bardzo jasno pokazało, jeśli ograniczysz konsumpcję kwasu inolowego, to będziesz mieć mniej tych toksycznych metabolitów. To wszystko co powiedziałem do tej pory to tak naprawdę ledwo ledwo wprowadzenie do tego tematu jak wielonienasycone kwasy tłuszczowe i popularne zalecane oleje będą przyczyniać się nie hamować nie robić prewencje miażyca przyczyniać się do jej przyspieszonego powstawania niemniej dajcie mi znać jaki jest odbiór tego co mówiłem czy jesteście zdziwieni, czy może nie ma w tym nic nowego, jakie są wasze doświadczenia w tym temacie. Jak zawsze będę obecny przynajmniej przez chwilę w sekcji komentarzy, aby poodpowiadać na wasze pytania, jeśli takowe się pojawią. Jak zawsze polecam swoje flagowe kursy vo, czyli laboratoria językowe, gdzie pokazuje jak nauczyć się dowolnego języka z dowolnej rodziny języków samodzielnie, aby nie wydawać non stop pieniądzy na korepetycje, szkoły, językowe, aplikacje, podręczniki i tym podobne wynalazki. kurs kuźnia ekspertów, czyli Experts Incubator, gdzie z kolei pokazuje jak opanować dowolną dziedzinę od a do z. idealne dla każdej osoby, która potrzebuje przyswoić dużo informacji, zrobić to trwale, a nawet krótkofalowo, tylko po to, żeby choćby zdać jakiś egzamin. idealny dla maturzystów, studentów, osób, które chcą zmienić pracę, osób, które mają świetną pracę, ale trzeba się jakoś tam wykazać, czy osób takich jak ty i ja, które chcą jak najwięcej zapamiętywać z tego wszystkiego, co czytają i słuchają oraz kursu jeden bo za daleko, gdzie pokazuje jak zatrzymać i odwracać łysienie androgenowe zarówno u pan, jak i u panów, jak między innymi diagnozować telogenowe wypadanie włosów w ten stan, kiedy włosy wypadają gaściami, tym samym zatrzymać to wypadanie, szczególnie jeśli włosy się już już mocno przerzedziły. Trzy piosenki rockowe w pierwszym komentarzu pod filmikiem, żeby mnie spędzić czas również po wysłuchaniu odcinka. Pod tym wszystkim bonusowe ciekawostki. Link do newslettera jest taki bardzo duży newsletter naukowy hybryda medyczno-pamięciowa, który wydaje raz w tygodniu. Jest link właśnie w tym pierwszym komentarzu. Można zapisać się serdecznie polecam. Wiele osób mówi, że jest bardzo ciekawy i mam nadzieję, że taki właśnie jest ciekawy i wartościowy i pod tym wszystkim literatura naukowa. Z kolei w opisie linki do wszystkich kursów, które opisywałem, ale również jeśli chcesz wesprzeć kanał, znajdziesz tam listę paru partnerów kanału. Nie ma ich dużo i możesz w tak naprawdę w pełni darmowy sposób dla siebie, a nawet korzystny, wesprzeć kanał. Bo jeśli kupisz na przykład produkty firmy Alines, czyli producenta i dystrybutora różnego rodzaju fantastycznych suplementów, to ty dostaniesz zniżkę, a ja dostanę jakąś tam niewielką kwotę w ramach afiliacji. A jeśli z kolei spodobało ci się informacje, które wymieniałam w tym filmiku, można je ściągnąć w formie łatwo dostępnych fiszek elektronicznych i to jest dostępne dla patronów kanału. Patronat kosztuje 40 zł miesięcznie i można zapisać się nawet na jeden miesiąc, jeśli ktoś ma ochotę. również dla patronów jest osobne forum, gdzie można mi zadawać pytania i sekcja badań tygodnia, gdzie raz o tygodniu omawiam właśnie jakieś najciekawsze badanie, które wpadło mi w ręce. Dzięki serdeczne za wysłuchanie tego odcinka i do usłyszenia w następnym.